Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 21 listopada 2019 20:06:31

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
PostWysłany: pn, 16 maja 2016 19:02:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3830
Cytat:
kiedy posłuchałem sobie "Close to the edge" i koncertówki "Yessongs", i po raz pierwszy miałem poczucie, że owszem, płyty te mają swoje dłużyzny czy nietrafione momenty,


Koryguję. Yessongs ma momenty nudy, ale Close to the Edge jest dla mnie nieskazitelna. Nie wywaliłbym ani jednej sekundy z tego arcydzieła.

Ogólne oceny:

Yes Album - ****-
Fragile - ****
Close to the Edge - *****
Tales - ***+
Relayer - ****-
Going for the One - ****
Tormato - ***-
Drama - ***+
Cyferki - ***

A w ogóle, to fascynuje mnie temat tego, jak prog rockowi wykonawcy radzili sobie w świecie po punk rocku. I w sumie ci giganci nie radzili sobie źle. Oczywiście problemem może być brzmienie, bo jednak nowe klawisze i zabiegi studyjne, nie brzmiały tak naturalnie jak wcześniej, ale jeśli skupimy się na samych piosenkach... Genesis - spięło się, zmieniło formułę i ciekawie weszło w osiemdziesionę. Gabriel - na początku trochę błądził, ale trójka to znakomity, pełnej krwi nowofalowy album. King Crimson - wiadomo, pełen artystyczny sukces w latach 80, do tego świetna solówka Frippa i niekiedy olśniewające gościnne występy. ELP - beznadziejne "Love Beach", no cóż, nie chcę, żeby ktoś mówił, że dobieram dowody pod tezę :) Rush - zainspirowali się Police i nagrali m.in. swój życiowy (moim zdaniem) album "Moving Pictures". No i wreszcie Yes - Na "Tormato" trochę nudzili, ale "Drama" to wg. mnie dośc ciekawa próba odnalezienia się w nowej sytuacji, a "90125" ma momenty. No i tak sobie myślę, że można myśleć, że większość tych zmian była spowodowana koniunkturą, ale niekoniecznie uważam, żeby podział PROG ROCK VS. PUNK ROCK był idealny. Tam jest więcej odcieni niż tylko czerń i biel. Wydaje mi się, że te najlepsze zespoły, albo chociaż część z nich, były progresywne nie tylko dlatego, że umiały napieprzać solówki i połamane rytmy, ale też dlatego, że to były mimo wszystko ludzie o otwartych umysłach, którzy nie bali się wyzwań. I mimo, że zdarzały im się wpadki to temat "prog rockowe zespoły uderzają w nową falę" jest conajmniej ciekawy i chyba nawet zrobię sobie kiedyś jakąś playlistę, która oddaje to zjawisko.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 17 maja 2016 12:15:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 06 maja 2007 11:40:25
Posty: 13524
Skąd: Krk
Bardzo fajnie Hammill też się przystosował.

_________________
http://67mil.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 17 maja 2016 15:13:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25908
Yo, a ostatnio słuchałem Close To The Edge na kwadracie u Pilota w niedzielny poranek. Czy to przypadek? :)

_________________
Czym to jest w oku jaszczurki?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 17 maja 2016 20:08:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3830
Ale fajnie!

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 18 maja 2016 11:30:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 06 maja 2007 11:40:25
Posty: 13524
Skąd: Krk
antiwitek pisze:
Czy to przypadek?

Nie sądzę...

To świetna płyta jest! Jeszcze "Yes Album" i "90125". No ewentualnie "Fragile". I zasadniczo mamy wszystko w tym temacie. Przynajmniej ja mam. :D

_________________
http://67mil.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 18 maja 2016 13:08:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 13694
Skąd: nieruchome Piaski
"Yes", "Fragile" i "Close To The Edge" lubię, choć trafiłem do nich przez Bixlera i Rodrigueza z czasów ich świetności w The Mars Volta. Słucham sobie płyty, która dała tytuł niniejszemu wątkowi, mając za sobą krótką noc i wyjątkowo irytujące spotkanie z płytą po nic, za jaką mam "The King Of Limbs" Radiohead. A teraz to... Zaraz będę musiał odreagować, padnie albo na Minor Threat, albo na Bad Brains, a może... na At The Drive-In ;)

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 18 maja 2016 19:19:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13647
Skąd: ze wsi
Prazeodym pisze:
Tormato - ***-


:shock: :D

No nieeeeeeeeeeeee... Dla mnie oceny tej płyty jakie krążą w internetach i różnego rodzaju zestawieniach, są niepodważalnym dowodem na istnienie zdrożnego światowego spisku... zmowa w czystej postaci, przeciw jednej z najlepszych płyt zespołu, będącej w pierwszej trójce, i to niekoniecznie na trzecim miejscu... a stawianie jej niżej od takiej "Dramy" i "90125", które to płyty są zdecydowanie już nie skomponowane, a wręcz konstruowane, to coś dla mnie trudnego do pojęcia! :)

Tormato?
****3/4
Ta płyta wręcz iskrzy od pozytywnej energii, pomysły, które wydzierają się z łodyg jedne przed drugimi uspokajają się, by rzygnąć paletą barw emocjonalnych trudnych do powstrzymania, do jakiegokolwiek ujarzmienia... i stworzone to jest przez, wydawałoby się, ludzi rozsądnych i z dorobkiem, a ma w sobie tyle szaleństwa, którego próżno szukać w setkach płyt zespołów pankowych... i jakie w tym szaleństwie są harmonie! jakie pokłady niezmierzone! Świetna płyta!

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 19 maja 2016 10:41:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3830
Nie widzę innej opcji - muszę posłuchać jeszcze raz 8-)

Cytat:
z płytą po nic, za jaką mam "The King Of Limbs" Radiohead.


Nie moge się zgodzić ;)

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 08 listopada 2019 09:24:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 22040
Podjąłem heroiczną próbę posłuchania Close to the Edge.
Poszło mi gorzej nawet, niż z Supper's Ready.
W szóstej minucie wyłączyłem i nie chcę już więcej włączać.

Ale chciałbym spróbować dać szansę Topograficznym Oceanom.

Myślicie, że jest szansa, że ta szansa wypali? :?

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 08 listopada 2019 16:16:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13647
Skąd: ze wsi
Crazy pisze:
Ale chciałbym spróbować dać szansę Topograficznym Oceanom.

Myślicie, że jest szansa, że ta szansa wypali?



...właśnie nabyłem drogą kupna tę uroczą dłużyznę i myślę, że nie ma szans, że ta szansa wypali, więc zachęcam do odsłuchu..

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 08 listopada 2019 23:56:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6574
Hmm. Mam wątpliwości, ale uważam, po czasie, że Close..." to rzecz niemal całkowicie niestrawna, czasem jestem tymi konstrukcjami wręcz zażenowany, a pierwszy i drugi Ocean, to nadal muzyka. Dlatego spróbowania bym nie odrzucał.

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 09 listopada 2019 01:09:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 02 sierpnia 2011 12:48:04
Posty: 1734
Skąd: Warszawa
Crazy pisze:
Ale chciałbym spróbować dać szansę Topograficznym Oceanom.

Myślicie, że jest szansa, że ta szansa wypali?


Nie wypali. :x

_________________
Mam w sobie dzikość żółtej pantery...


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 09 listopada 2019 19:45:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6574
A tak z zupełnie innej paki - w 2009 roku był w Warszawie koncert na którym nie byłem i BARDZO żałuję.
Wtedy nie wiedziałem, że Jon grał w takiej formie kilka lat i szans pewnie w Europie było wiele, a bezwiednie przegapiłem wszystkie.
Nie chcę tu trollować, ale dla mnie te koncerty były lepsze niż jakikolwiek Yes na żywo, z obojętnie którego okresu:

https://www.youtube.com/watch?v=QN4mn1AnUlY

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 10 listopada 2019 08:37:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3830
Close to the Edge to arcydzieło!!!!

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group