Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 21 września 2018 11:47:12

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 243 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 17  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: pn, 11 września 2006 11:35:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 04 grudnia 2004 20:50:09
Posty: 2005
Skąd: zNienacka
Dla mnie zespol, na ktorym tworzylem i budowalem swoj punkowo-muzyczny fundament. Kiedys numer jeden. teraz zwyciezyla Armia, choc do Dezertera wracam. Kiedys sw. Osiecka napisala o tekstach Grabowskiego ze to taki Polski B.Brecht. Zgadzam sie w stu procentach. Lamie to tez stereotyp perkusisty, niezbyt rozgarnietego czlowieka w zespole. Wiem, ze w Poznaniu na Uni. Chyba na wydziale socjologii, analizuje sie teksty Dezertera. Nie bede dawal swoich ocen poszczegolnych plyt tej kapeli, ale najabrdziej jako koncept album, wlasnie za teksty stawiam Wszyscy przeciwko Wszystkim i tekst: swiat dzieli sie na madrych i glupich, lecz glupsi silniejsi sa w swej glupocie niz madrzy w swej madrosci......: genialny tekst.
Plyty darzace sentymentem z okresu mojej mlodosci:Blasfemia i Ile procent Duszy?( najlepiej wyeksponowany bas, super nagrany)
Dezerter ma moj szacunek za konsekwencje w tym co glosi. Nie odcinal nigdy kuponow od swej przeszlosci, nie twierdzil ze ze Skandalem bylo lepiej, a bez niego to gorzej. Czysta droga jak to ujac po angielsku Straight Edge. :P

_________________
wiecznie wątpiący- gatunek ginący


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych
eksperymentów zrezygnował.

Mark Twain


Ostatnio zmieniony pn, 14 marca 2011 19:55:48 przez Bialy_Kruk, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 11 września 2006 14:23:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 22 czerwca 2006 09:44:39
Posty: 811
Skąd: Warszawa
Z Dezertera znam "Underground...", "Kolaborację", "Kolaborację II" i "Wszyscy przeciwko wszystkim". Choć nigdy nie uważałem się za punka, wszystkie te płyty bardzo sobie ceniłem. To kawał naprawdę przyzwoitej muzyki, zarówno w warstwie tekstowej, jak instrumentalnej.

Gdybym miał wybrać najlepszą z wymienionych przeze mnie płyt, po długich bólach i namysłach postawiłbym na "Wszyscy przeciwko wszystkim" - najbardziej dojrzała i uniwersalna z powyższych. Reszta grupowo krok dalej :wink:

Z reszty płyt znam pojedyncze piosenki, nawet fajna jest "Bestia" i utworek, gdzie w ref. śpiewają: "...człowiek z drewna, nie z plastiku produkuje trumny". Jakoś nie miałem ochoty posłuchać reszty płyt w całości, może dlatego, że pożyczyłem kiedyś "Blasfemię" i kompletnie mi się nie podobała...

Na koncercie na warszawskich juwenaliach w tym roku Dezerter wypadł na mój gust całkiem nieźle, pierwszy raz widziałem ich live. Niepotrzebnie zmieniają tylko teksty starych piosenek dostosowując je do nowych czasów ("spytaj policjanta", no i ten omawiany już kapitalista zamiast towarzysza), coś takiego to lekka żenada... :?

_________________
Czekając na noc układam sobie pieśni,
Nie wsłuchuj się za długo, nie wpatruj się za bardzo...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 11 września 2006 23:10:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 17:00:25
Posty: 20295
a mi się własnie ten patent podoba akurat w przypadku Dezertera.

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 12 września 2006 08:33:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 14:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
Podzielam zdanie Budynia - w przypadku Dezertera teksty są bardzo ważnym składnikiem całości i ich aktualność nie może być pomijana. Zwłaszcza zamiana towarzysza na kapitalistę (+ parę innych zmian w tekście) zmieniły kontekst ale zachowały wydźwięk całego tekstu.

Z kolei co do koncertu na Juwenaliach to wypadli nieźle ale jakoś mi nie pasowali do pory koncertu i ogólnego nastroju. Dezerter w pełnym słońcu przy bardzo luźnej jeszcze publice to jednak lekki ersatz. Liczę na jakiś koncert klubowy jesienią.

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 12 września 2006 11:24:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 04 grudnia 2004 20:50:09
Posty: 2005
Skąd: zNienacka
na ja tego:kapitaliste: bardzo dobrze kapuje. popatrzcie wokolo, ilu to dawnych prominentnych towarzyszy, zmienilo garniturki. no i teraz biznesy kreca pelna gemba. tu akurat aktualizacja tesktu jest bardzo trafna. :lol:

_________________
wiecznie wątpiący- gatunek ginący


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych
eksperymentów zrezygnował.

Mark Twain


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 27 września 2006 20:41:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20761
antiwitek pisze:
szykuje się dwupłytowa składanka Dezertera (Metal Mind szykuje).

mam to od pewnego czasu, ale jakoś mi się nie chce słuchać

po pierwsze - mam okres niepankowy wyraźnie w życiorysie

po drugie - nawet w okresie pankowym Dezerter nie był tym, co lubiłem najbardziej; z polskiej klasyki czystego punka bez porównania wolałem zawsze KSU

po trzecie - kurde nie moge słuchać tego wokalu :x Lubię metode śpiewania "na Rottena", że "niestety nie potrafię śpiewać, ale za to bardzo dobrez fałszuję na skrzypcach", ale tu nie to jest problemem (zresztą może on i nawet nie fałszuje). Ale BRZMIENIE jego głosu jest dla mnie całkowicie niestrawne. Brzmi to: groteskowo, żałośnie, humorystycznie, sam nie wiem jak jeszcze, jak jakieś kwakanie. Najgorsze, że piosenki, które nie mają być humorystyczne, dla mnie w tym wykonaniu takimi się stają... właśnie dzisiaj słuchałem, jak to pan postanowił zostać dezerterem oraz biadał, że mało procent duszy w człowieku... a mi się chce śmiać jak słyszę ten głosik bidny :?

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 27 września 2006 20:52:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 24799
Rozumiem, że drażnić może brzmienie głosu pana wokalisty (patrz moja siostra: jast to jej najnieulubieńszy głos), ale to mnie troche jednak dziwi:

Crazy pisze:
Brzmi to: groteskowo, żałośnie, humorystycznie, sam nie wiem jak jeszcze, jak jakieś kwakanie.



Zgadzam się, że wokal Robala dodaje czasem piosenkom Dezertera odrobinę specyficznego dystansu i ironii... ale żeby aż tak?! :shock:

_________________
Tatary idą!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 27 września 2006 20:56:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 21 maja 2006 14:08:39
Posty: 857
Skąd: Shire
w sumie Crazy to podzielam twoje zdanie, Dezertera jakoś nigdy szczególnie nie słuchałem, jednak dość lubię ten zespół. To o czym mówisz...hmm, sądze, że dobrze słychać to ''kwakanie'' na jednej notabene z moich ulubionych piosenek, mianowice: ''Nielegalny zabójca czasu''. A ogólnie sama płyta mi się podoba, taki powrót do 'starego Dezertera'.

edit:

antiwitek pisze:
ale żeby aż tak?! Shocked


no właśnie Krejzi, aż tak ?

_________________
wiatr jest szary a księżyc zielony.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 27 września 2006 22:18:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20761
posłucham innych piosenek, niż te, które mam teraz w głowie, to powiem

jak na razie - aż tak

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 28 września 2006 00:15:36 

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 20:22:49
Posty: 1139
teksty Dezertera w ogóle się nie starzeją. ciągle to samo - np. taki kawałek odnowa. ciągle to widzimy jak nowe świnie rzadzą przy korycie a wokól nic się nie zmienia prócz coraz większej marginalizacji na prawdę uczciwych ludzi i ich dyskryminacji. a bandyci na wolnosci. zenada co tu sie dzieje...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 28 września 2006 11:30:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 04 grudnia 2004 20:50:09
Posty: 2005
Skąd: zNienacka
no bo jak spiewa Robal. swiat dzieli sie na madrych i glupich, lecz glupi silniejsi sa w swej glupocie, niz madrzy w swej madrosci. dlatego glupi zwyciezaja, a madrzy uciekaja. jakos to mi pasuje do obecnej sytuacji, polityczno-spolecznej. 8)

_________________
wiecznie wątpiący- gatunek ginący


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych
eksperymentów zrezygnował.

Mark Twain


Ostatnio zmieniony pn, 14 marca 2011 20:01:30 przez Bialy_Kruk, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 28 września 2006 20:18:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20761
Rasfael pisze:
teksty Dezertera w ogóle się nie starzeją

teksty tak, to z muzyka jest mi nie po drodze... i z wykonaniem!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 28 września 2006 21:42:26 

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 20:22:49
Posty: 1139
nie wszyscy muszą lubieć to samo...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 04 października 2006 16:49:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 04 grudnia 2004 20:50:09
Posty: 2005
Skąd: zNienacka
to jest zespol z gatunku takich, gdzie dzieki wokaliscie albo sie go polubi od razu, albo znienawidzi. podobnie jest z maniera wokalna W.Wojdy z Farben Lehre. jednych drazni, drugim to nie przeszkadza.
wracajac do plyty, to Ile Procent Duszy?. traktuje bardzo nostalgicznie. rok 1994 to super biwak z kumplami z bloku, gdzie uczylismy sie pic wodke. i gdzie na przemian leciala wspomniana plyta, mieszna z przebojem Koko Dzambo. o gustach moich owczesnych blokowych kolegow nie wypowiadam sie. ta plyte lubie tez za super nagrany bas. linia basowa na tej plycie poraza. smiem twierdzic, ze jest jedna z lepszych z polskich zespolow punkowych. co bardziej dziwne nagral ja Robal, gitarzysta. na basowce odkupionej od P.Piotrowskiego ktory przeszedl w tym czasie do Armii.
no i Dezerter to jedyny polski punkowy zespol , ktory zagral w japonii. drugi z czadowych wypierdow z Polski to byl Vader. chlopaki pamietam chyba w rok nocy mowili, ze z hotelu do miejsca koncertyowego podwozila ich limuzyna z szoferem. bylo to tylko 200 m, ale odmowic takiego luksusu, to byloby czyste fopa wobec organizatorow.
Dezerter jeszcze raz szacunek za konsekwencje i za moje wspomnienia zwiazane z tym zespolem
Apel: mam apel do forumowiczow, którzy cenia ten zespol. poszukuje wydania magazynu BRUM z 1995 roku, gdzie jest ostatni wywiad z s.p Skandalem, pierwszym wokalistam grupy. Bylbym wdzieczny za odzew

_________________
wiecznie wątpiący- gatunek ginący


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych
eksperymentów zrezygnował.

Mark Twain


Ostatnio zmieniony pn, 14 marca 2011 20:04:49 przez Bialy_Kruk, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 04 października 2006 22:15:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 14:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
zasadniczo mam chyba wszystkie numery Brumu więc pewnie ten też. Poszukam i dam znać.

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 243 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 17  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group