Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest śr, 13 grudnia 2017 13:58:50

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7
Autor Wiadomość
PostWysłany: czw, 26 października 2017 18:43:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 2756
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Miki pisze:
Cieszę się, że było aż tak dobrze (przepraszam za eufemizm nie odpowiadający zapewne wrażeniom, które da się opisać soczystym słowem). Mam jednak problem z coverbandami. Poniekąd nawet najwięksi zaczynali od cudzych tematów (niekoniecznie wskazując źródło ), ale na tym wszak nie skończyli. A tu (zresztą to tylko przykład) mamy kapelę, która być może do perfekcji opanowała materiał z wiekopomnej płyty. Rozumiem sentyment, ale jednak coś mi tu nie gra.


Hmmm... też się tego obawiałem, ale było SUPER! Zespół który kowerował Soundgarden był bardzo fajny, a że Soundgarden znam słabo (właściwie tylko Superunknown), to prawdę mówiąc nie robiło mi różnicy, czy to kower, czy oryginał - z sprnknwn zagrali tylko Spoonman i BHS, a reszty nie znałem - przez godzinę świetnie się bawiłem, bo poziom wykonawczy był bardzo wysoki, a wokalista - choć nie dorównywał Cornellowi - do dawał sobie dobrze radę.

RATM było zaś istotnie kowerbendem, ale co naprawdę mi się podobało nie odgrywano oryginałów nuta po nucie, tylko z olbrzymią furią i - jak to mówi współczesna młodzież i nie tylko - na pełnej kurwie wykonano koncertowe wersje z mnóstwem własnej inwencji. Wokalista - poteżny i bardzo gruby misiek miał warun wokalny i dykcję wywołujące opad szczeny, a instrumentaliści dali prawdziwego ognia. Gitarzysta (o nazwisku Lennon ;) ) był fenomenalny - dawno nie widziałem czegoś takiego, bo brzmiał jak Morello skrzyżowany z Hendrixem, a zgubiwszy w amoku ruchu scenicznego slajda zastępował go regularnie szklanką od whisky. Bardzo wysoki i bosy basista zachowywał się jak Krist N. w najlepszych czasach, a perkusja była (choć brzmi to dziwnie) swingującym walcem. Zagrano cały materiał z RATM, a oprócz tego 8 utworów z pozostałych płyt. W połowie koncertu wokalista pokusił się o polityczny manifest czym rozgrzał tutejszą publikę do czerwonosci (nomen omen, hehe). What's better place than here, what's better time than now?!

Pogo było ekstremalne, ze stejdżdajwingiem i ratowaniem przewróconych przed stratowaniem. Najfajniejsze było to, że wszyscy znali wszystkie teksty na pamięć, a śpiewała je nawet ochrona - słowo w słowo zgodnie z oryginałem.

ABSOLUTNY CZAD!!!

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

"If you say why not bomb [Soviets] tomorrow, I say, why not today. If you say today at five o’clock, I say why not one o’clock?" John Von Neumann


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group