Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest sob, 20 lipca 2019 17:11:07

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: wt, 05 września 2006 23:16:56 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:10:43
Posty: 3464
Historie opowiadane przez SZWAGRA KOLASA są prawdziwe.
No, prawie.
Albo przynajmniej niezupełnie.


PIERWSZA PŁYTA, czyli 'MacMix' 1999r.
Wydawnictwo rarytasowe, niedostępne już nawet w żadnym dobrym sklepie muzycznym na terenie całego (elitarnego) liceum im. T.Czackiego (z Polnej). A szkoda, bo wartość poznawcza tego krążka jest nie do przecenienia. Wprowadzone zostają trzy główne Osoby Dramatu - czyli Kolas (Call-us), MacIntoshe (MAKI) oraz uczniowie – konflikty wiszą w powietrzu a areną walki będzie pracownia informatyczna, czyli Macownia.
Znane (mi) tylko dwa utwory (spośród 9):

‘Macarena’ ***
Krótka forma, wpadający w ucho refren i od razu charakterystyczne zabawy szykiem „Kolas znowu działa w roli servicemana lecz pojęcia, co jest źle, jak zwykle nie ma”. W pewnym sensie wprawka dźwiękowa, przyjemne szumy i interesujące z punktu widzenia biografisty (jeszcze młode) brzmienie głosu obu wokalistów.

‘U Wojtka na Macintosh’ach’ ***1/2 (pisownia oryginalna)
Utwór-klucz. I utwór z kluczem. A nawet z wieloma. Być może nagromadzenie zagadek-haseł sprawia, że ten intertekstualny utwór nie ma odpowiedniej siły przebicia. Pojawia się ważna postać drugoplanowa – Błażej, pytania i zaskakujące odpowiedzi, jeżdżące krzesło i Pascal. Za dużo jak na 1’49’’?



DRUGA PŁYTA, czyli 'Mac co dzień' 1999r
Wydawnictwo równie rarytasowe, co poprzednie, niedostępne już nawet po dzwonku. Kontynuuje podjęte na pierwszym krążku tematy, choć problematyka się nieco rozszerza. 5 utworów spośród 16:

‘Konsultacje’ ***1/2
Utwór ten ma niewątpliwie swoich fanów, lecz mi trudno się do nich zaliczyć, przede wszystkim z przyczyn osobistych (wczucie się znów w rolę ucznia zmierzającego na dodatkową godzinę zajęć... brrrr), ale, fraza „ale czad, ale czad” wyartykułowana z zaskakującą apatią, a potem „hej, hej, Kolas o-kej” – podnosi moją ocenę o pół gwiazdki. Ciekawe szczegóły dotyczące przebiegu lekcji, zastanawiałam się, czy uwzględnia je minimum programowe MENu.

‘Błąd nr 2’ ****
Początek, refreny – jeden z moich ulubionych momentów „u-aha”! I program nieznany, i dwie stówki, i byczek. Bardzo pozytywne wrażenie.

‘Bo Maki się kwaszą’ ****
Dodatkowa gwiazdka za wokal w pierwszej zwrotce! Smutek ziejący z głosów pieśniarzy, jest wprost proporcjonalny do mojej radości z tego utworu.

‘Hypercard’ ******
„O Błażej, Błażej” – no po prostu CZAD! Na pierwszy plan wysuwa się do tej pory (niesłusznie) ta drugoplanowa postać oraz program HyperCard, w którym, wiadomo, zrobisz wszystko to, co chcesz. Ja, odnośnie tego programu, mam jedno pytanie: co on robi? WSZYSTKO - jak powiedziałby pewien użytkownik) Chwile napięcia, wielogłosowość, po prostu muzyczne arcydzieło.

‘Jestem głąb’ ******
Kolejny klasyk, słów zachwytu powiedziano już sporo, cóż tu można dodać – tego trzeba posłuchać!




TRZECIA PŁYTA, czyli 'MACMIX REAKTYWACJA' 2006r.
Wydawnictwo rozprowadzane aktualnie tajemnymi kanałami dystrybucji. Płyta Roku 2006, promowana w wielu czasopismach, duet trafił nawet na okładkę znaczącego magazynu muzycznego.

'Macamuffin' *****i 1/2
Pierwsza z pięciu nowości - pozytywne wibracje na dzień dobry, dowiadujemy się, że "kajak i Ola" to palindrom, ale przede wszystkim zyskujemy potwierdzenie, że nic się nie zmieniło! "Temat (...) zawsze jeden, który wiruje jak dym, Kolas uczył nas informy, Błażej to jego syn", porażająca wierność oryginałom, świetne zacho()w(i)anie rytmizacji, to, co fani lubią najbardziej! Ekstra!

'It's My Mac' ***
Utwór znany mi wcześniej, nie zachwycił, jedna gwiazdka więcej za emocjonalny ciężar, zgrozę słów "it's now or never / it ain't gonna work forever". Dobrze tylko nie całkiem dobrze.

'Fear of the Bug' **
Tak jak poprzednik, poznany wcześniej, wtedy przesłuchany raz, teraz trochę więcej, jedna gwiazdka za tekst, druga ze wokal części szybkiej, aż zgrzyta w uszach. Bardzo dobrze tylko nie za bardzo.

'W spisie w Clarisie' ****
Mocno w górę w kontekście płyty! Jako singiel nie przechodziło wstępnej selekcji - tutaj odkrycie roku! Spośród utworów znanych wcześniej wybija się jako ten diament!

'Raz 2-3-4' *****
Utwór z wartością naddaną, mój (ulubiony) na płycie, co tu dużo gadać, świetny oryginał, świetny SZWAGIER, świetny...

'Kursor myszy mej' ******
Utwór - legenda (eeee, utwór-triodante?), znany już od jakiegoś czasu, obok "Głąba" największy przebój i po prostu wizytówka zespołu, rzuca się na mózg i nie puszcza, WOKALE!!! TEKST!!! Klasyk i arcydzieło.

'Ups!... Coś tutaj jest źle' *****
Nowość, powraca wnikliwy Błażej!! Scenka rodzajowa! SZWAGIER w dobrym wydaniu, dobra para do Hypercard.

'Mah nieh mah' *****
Totalne zaskoczenie, udało mi się nie domyślić oryginału po tytule a potem stylowe nawiazanie do radości pierwszego utworu, i ileż cytatów! Nie ma 't', jest dopóty dopóki, nie ma kursora, jest proza pascalowa, SZWAGIER z powrotem w klasie!

'Chłopak o perłowych włosach' ****1/2
Boski gdzieś pytał, kto jeszcze pisze piosenki-historie - no proszę, kto - SZWAGIER! Dzisiejsza piosenka dnia, lekkie zawirowanie wokół głównych tematów, pojawia się Penczo (nie wiem, czy miał coś wspólnego z Elvisem), napięcie wykrzyczane wielkim "IDZIE!" - ballada jak się patrzy!

'To wybryk w tym LO (część Π)' ****1/2
Kolejny utwór, którego pierwowzoru nie rozpoznałam po tytule - zdziwienie! Pół gwiazdki odejmuję za ogarniające wrażenie, że jeden z wokalistów nie znał oryginału (czy to możliwe?!?!!?) i utratę mocy w pierwszym "hej, dyra! zmień nam w planie to!". Choć w sumie powinnam może dodać z powrotem za CHÓR...??




To nie jest koniec, ale na razie to jest koniec.


Ostatnio zmieniony wt, 05 września 2006 23:26:34 przez elsea, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 05 września 2006 23:25:01 
elsea pisze:
'To wybryk w tym LO (część Π)'


Nigdy nie słyszałem, ale za to natychmiast rozpoznałem po tytule ;-)

Fajna recenzja, Iza - cieszy mnie Macevangelizacja prowadzona (wbrew swej woli) przez Bogasa!


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 05 września 2006 23:46:56 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:10:43
Posty: 3464
K.T.W.S.G. pisze:
elsea pisze:

'To wybryk w tym LO (część Π)'
to nie ja napisałam ;)

Miło mi, czekam na recenzje innych :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 06 września 2006 12:30:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3931
Skąd: Warszawa
elsea pisze:
‘U Wojtka na Macintosh’ach’ (pisownia oryginalna)

Trzeba przyznać, że pisownia jest dość oryginalna :-) Ale śledzę karierę zespołu od początku i mogę zapewnić, że pisownia taka nie występuje na żadnym oficjalnym wydawnictwie. Trudno oczekiwać od zespołu, aby kontrolował działania swoich fanów, zakładających w necie jakieś nieoficjalne strony... Nawet jeśli tym fanem jest członek zespołu...

elsea pisze:
jeden z wokalistów nie znał oryginału (czy to możliwe?!?!!?)

Myślę, że tutaj mamy raczej do czynienia z typową dla młodych zespołów trudnością w przełożeniu zamiarów na rzeczywistość.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 06 września 2006 12:39:31 
Bogas, niby to nie ten wątek i w ogóle powinienem to wrzucić do tematu o Makach, ale popatrz sobie na ten krótki filmik (początek 1984 roku): http://www.youtube.com/watch?v=SO7bM2_H3Tk i powiedz, cy gdybyś był Kolasem, to nie zafascynowałoby Cię coś tak fajnego i ludzkiego, jak to co prezentuje tu Steve Jobs? Wygląda to szczególnie ciekawie, jeśli się wspomni do jakich komputerów był wówczas wolny dostęp w Polsce, oraz co można było wtedy kupić na świecie.

Przy okazji - prosiłbym bardzo o nagranie na CD utworów Kolasa w formacie odsłuchiwalnym na normalnym odtwarzaczu kompaktów (a w ostateczności w mp3) i przekazanie mi tego przez Asię, która będzie w Wawie od 12 do 18 września. Z góry wielkie dzięki :-)


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 06 września 2006 13:27:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
:?: :?: :?: :|

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 06 września 2006 21:45:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25569
http://www.astercity.net/~pbogdan/tnr_cover.jpg

Natalia - kliknij ten link i przyglądnij sie postaciom :) Zobaczysz o czyj projekt muzyczny chodzi!

_________________
Herbaaaaty, herbaaaaaty!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 06 września 2006 21:54:58 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:10:43
Posty: 3464
K.T.W.S.G. pisze:
Przy okazji - prosiłbym bardzo o nagranie na CD utworów Kolasa w formacie odsłuchiwalnym na normalnym odtwarzaczu kompaktów (a w ostateczności w mp3)
OK :-)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 06 września 2006 22:08:30 
Dzięki!


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 07 września 2006 10:29:32 
K.T.W.S.G. pisze:
Bogas, niby to nie ten wątek i w ogóle powinienem to wrzucić do tematu o Makach, ale popatrz sobie na ten krótki filmik (początek 1984 roku): http://www.youtube.com/watch?v=SO7bM2_H3Tk i powiedz, cy gdybyś był Kolasem, to nie zafascynowałoby Cię coś tak fajnego i ludzkiego, jak to co prezentuje tu Steve Jobs?



..... a teraz dla porównania występ CEO Microsoftu :D Steve Ballmera:
http://www.youtube.com/watch?v=Y89wBYVHkY4

A żeby mieć - dla porównania - coś z początku lat 80., to warto popatrzeć na tego kretyna w tamtych czasach: http://www.youtube.com/watch?v=kvbWLfr-Z4s

Naprawdę polecam :D


A teraz idę włączyć HyperCard.

PS. http://www.youtube.com/watch?v=bhUAr-P_39U

PPS. http://www.youtube.com/watch?v=yirMwH9xhjc

PPPS. http://www.macboy.com/cartoons/ballmer/index.html (kliknąć trzeba na "play" w iPodzie :D


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 08 września 2006 10:44:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21655
niech sie ten kurde poloń skończy to posłucham z przyjemnością reaktywacji!!!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 13 września 2006 07:46:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21655
Elsea zlinkowała, ale że jak wiadomo linków nikt nie klika ;-), to pozwalam sobie wkleić moje recenzje znanych mi (ówcześnie) utworów, któą napisałem dość już dawno temu w wątku o Makach, który w międzyczasie się skwasił i teraz nie chce mi się tam w ogóle wchodzić.

(UWAGA: z częścią ocen teraz bym może polemizował, a przede wszystkim nie sa tu w większości uwzględnione utwory z Reaktywacji, któej z przyjemnością już posłuchałem, ale za mao jeszcze razy)

Hypercard * * * * *
w moim przypadku okazało się niedobre na początek, ale po pewnym czasie dorosłem do tego absolutnego klasyka.

Jestem głąb (oraz wariat) * * * * * *
skomplikowana struktura rytmiczna tego utworu po prostu POWALA, zaś wokalnie jest to jedno z arcydzieł muzyki światowej. Nagromadzenie best momentów nie pozwala opanować śmiechu ani na chwilę. Ja mówię, że naj! jest najlepszy (ten utwór)

Konsultacje * * * * 1/2
mój pierwszy kolasowy numer jeden. ujęła mnie w tym numerze prostota i pewnie doskonałość oryginału. z czasem trochę się przejadło, ale zawsze z chęcią posluchac można. best moment to ten, w którym kursy rosną i spadają i przebieg taki lekcje mają!

Macarena * * * * 3/4
rewelacja. mistrzostwo krótkiej formy.

Błąd numer dwa * * * 1/2
rzadko słucham, nie wszedł do kannonu, ale całkiem przyjemne uua-aa!

Bo Maki się kwaszą * * 1/2
trochę festynowe

U Wojtka na imieninach * *
jak wyżej. w obu powyższych chyba nie udało się wykrzesać życia z oryginałów.

Kursor * * * * *
Wielki powrót!!!!!!!!!!!!! Nie ma gooooooooo, nie wiem więc. niemaniemajejniemaniemajej... cudowne fałsze (oczywiście zamierzone) w może ta-am. I nieocenione "nie drzyj się". Arcydzieło!

Raz dwa * * * * 1/2
Coś nowego w Kolasie - mrok! Oczywiście zasługa oryginału, ale i jego kongenialnego wykorzystania. Tekst trochę bez sensu miejscami, ale cóż, podobno terminy goniły Muzycznie a przede wszystkim wykonawczo - bomba!

W spisie w Klarisie * * *
Ulubiony utwór twórców, ale nie słuchaczów. Za równo tam wszystko, brak odpowiedniej modulacji głosu i zawirowań rytmicznych, a co najgorsze ja osobiście nic nie łapię z tekstu. I za dużo instrumentalnego przypominania tego nieszczęsnego żigu o kinie w Lublinie.

Piosenek z angielskimi tekstami nie oceniam, bo nie lubię.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 14 września 2006 10:32:55 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:10:43
Posty: 3464
K.T.W.S.G. pisze:
nagranie na CD utworów Kolasa
DONE (bez uzycia Maca; HP i XP zrobili to razem! lol )

K.T.W.S.G. pisze:
cieszy mnie Macevangelizacja
naprwdę cieszy cię MACEVANGELIZACJA? kato-polo? ;)

Bogus pisze:
Trudno oczekiwać od zespołu, aby kontrolował działania swoich fanów, zakładających w necie jakieś nieoficjalne strony... Nawet jeśli tym fanem jest członek zespołu...
rozdwojenie jaźni? ;)
(dla niewtajemniczonych - jak się DOBRZE poszuka, można znaleźć stronę kolasową... oficjalnie oczywiście już jej nie ma, ale...)

Bogus pisze:
do czynienia z typową dla młodych zespołów trudnością w przełożeniu zamiarów na rzeczywistość.
7 lat na rynku i wciąż młodzi! To sztuka!

;-)

TEGO SŁUCHAM:
SZWAGIER KOLASA 'MACMIX REAKTYWACJA'


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 21 września 2006 20:31:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21655
"Macmix: reaktywacja" (szczególnie ostatnie cztery numery) obok Moody Blues "In Search of the Lost Chord" od powrotu z Touru znajdują się na czele moich plejlist :D

Macamuffin * * * * niestety nie moge przyłączyć się do zachwytu mojej Żony. A mogło by być wspaniale - początek (ten mówiony, bo w oryginale gada, to tu też) jest genialny, zwrotki też są w dechę, ale wszystko psuje gupi refren o palindromie :P Nie dość, że gupi to jeszcze ze dwadzieścia razy powtórzony. Może to wina oryginału, ale co ja poradzę.

It's My Mac * koledzy Adalbert i Bogus powinni moim skromnym zdaniem stanąć w jednym rzędzie z tak ważkimi postaciami polskiej sceny muzycznej, jak Kazik Staszewski, Tomasz Budzyński, Czesław Niemen, Kora Jackowska... i lepiej nie śpiewać po angielsku...

Fear of the Bug * cóż, problemem nie jest nawet to, że nie da się tego słuchać, bo się da, a nawet czasem może być to przyjemne. Ale po co? Po pierwsze tekst nie osiąga swojego celu, bo jest po angielsku i normalni ludzie tego nie rozumią. Po drugie, i najwazniejsze, po co wybierać na cover utworu z tekstem, coś, co trwa sześć minut a połowę czasu wypełniaja instrumentalne zagrywki.. instrumentalne, czyli z tego programu komputerowego jakiegoś tam... no panowie, to ja juz bym wolał się poświęcić i włączyć sobie oryginalny Iron Maiden!!

W spisie w Clarisie * * * *
Crazy pisze:
* * * Za równo tam wszystko, brak odpowiedniej modulacji głosu i zawirowań rytmicznych, a co najgorsze ja osobiście nic nie łapię z tekstu.

.. ale elsea ma rację - słuchając płyty w całości jakoś zaczyna zaskakiwać, i muzycznie fajnie, bo żywo, i tekst - choć nadal nie bardzo kumam - fajnie w kazdym razie żongluje słowami. A Kolas nie może znaleźć kursora :-)

Raz dwa kusi mnie, żeby na piątke wskoczyc, ale niech zostanie to * * * * 1/2, bo jednak goniące terminy bolą w tekście ;-)

Kursor myszy mej * * * * *
Crazy może napisać to, co już wcześniej pisze:
Wielki powrót!!!!!!!!!!!!! Nie ma gooooooooo, nie wiem więc. niemaniemajejniemaniemajej... cudowne fałsze (oczywiście zamierzone) w może ta-am. I nieocenione "nie drzyj się".


Ups coś tutaj jest źle * * * * *
Mój ulubiony utwór z płyty! Nie gorszy od Hypercarda wręcz! Best moment - oj Błażej oooj po drugiej zwrotce, no i oczywiście ROZMOWA Błażeja z ojcem!!!!

Mah nie mah * * * * -
muzyczka super, oryginał nadaje się tu świetnie do wykorzystania, ale wręcz boli mnie tutaj kwestia tekstu, który jest zupełne nieczytelny - elsea wydała sekret, o jakie to "t" chodzi, ale jest to nie do wymyślenia dla nieokrzesanego słuchacza. No i tak bez zrozumienia te jakże melodyjne wycia nieee ma nie maaa trochę zaczynają nużyć

Chłopak o perłowych włosach * * * * 1/2
ha! jakaż piękna historia. nie jest to może tekst sensu stricte zabawny, jak nas do tego przyzwyczaił Szwagier, ale w zamian otrzymujemy prawdziwą epikę i to pod melodię niesmiertelnego szlagieru, który za sprawą tego covera odkryłem na nowo :D
Dodatkowe punkty za IDZIEE!

To wybrick w tym L.O. * * * * -
Bardzo dobrze, ale nie za bardzo jest tu to, że występuje pięc linijek tekstu i koniec. Tekst, któy jest - bardzo dobrze. Muzyka i wykonanie - bardzo dobrze. Epilog zastępujący wro-ong! do it again! - bardzo dobrze, a nawet znakomicie. Wszystko bardzo dobrze, tylko chyba nietrany wybór piosenki do kowerowania, skoro z definicji musiało tam być tego tekstu tak mało... Ale co tam, fajnie się tego słucha.

Bardzo udany kombakt!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 21 września 2006 22:34:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:09:25
Posty: 6868
Skąd: z Nepalu
Ej a czy byłby ktoś tak dobry i mógłby podesłać mi na maila kilka songów z nowej płyty? Bo ja zielony w temacie jestem :oops:

_________________
Auto, winda, kibel, molo
Ławka, kino,basen, szkoła


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group