Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 24 listopada 2017 13:38:55

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: sob, 21 października 2006 11:22:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
Tamat, w którym myślę każdy ma coś do napisania... Witt? Morella? Kamik? Crazy (ałuuużigi! :-) ) jakieś ciekawostki...?
Na początek coś lekkiego :-). Odcinek popowo-francuski :-).

Dobacaracol

Oglądałem sobie z rana TV5 Monde - natknąłem się na jakiś program gdzie występują same akustyczne zespoły i znalazłem to:

Obrazek

Dwie ładnie odredzone dziewoje, śpiewające po francusku do muzyki granej na akustykach przez dwóch panów - w sumie jakiś tam para-rege :-). Takie połączenie Manu Chao z Piatnicą :-). Panie bodajże są z Quebecu.
Mój francuski pozwolił mi na wyczytanie, że dziewczyny wydały jedną płytę, he he.

A tutaj macie wspomniany występ w TV5 oraz link do muzy na MySpajsie.

http://www.tv5.org/TV5Site/musique/clip ... oustic.htm ( !!! )
http://www.tv5.org/TV5Site/musique/clip ... oustic.htm ( !! )
http://www.tv5.org/TV5Site/musique/clip ... oustic.htm

http://profile.myspace.com/index.cfm?fu ... D=51124948


Bardzo fajne! Na kaca wprost idealne :-).



Amadou & Mariam

Obrazek

Rzecz na serio niesamowita - są niewidomi. Duet towarzysko-muzyczny :-) zawiązali w instytucie dla niedowidzących w stolicy Mali. Bardzo wesoła, ale nie tandetna muzyka zachodniej Afryki - w przeważającej mierze po francusku. Zespół zrobił wielką karierze w Afryce jak i we Francji (z tej okazji dużo na ostatniej płycie Manu Chao) - nie dziwie się - w ich muzycę jest coś tak pociągającego i wzruszającego, że zadziwia fakt, że praktycznie niczego nie rozumiem - w sensie o czym śpiewają ;-).
Afrobeat z elemantami reggae, czy tradycyjnych melodii. Piękna sprawa, z resztą sami oceńcie:

http://mp3.juno.co.uk/MP3/SF211334-01-01-02.mp3
http://mp3.juno.co.uk/MP3/SF232728-01-02-04.mp3
http://mp3.juno.co.uk/MP3/SF211334-01-01-01.mp3
http://mp3.juno.co.uk/MP3/SF211334-01-01-15.mp3

A na koniec bardzo sympatyczny teledysk:
http://youtube.com/watch?v=ShzhsPD3K0E (Ale ładny obrazek - ja chcę do Senegalu!!! Moje wielkie marzenie! Jak słucham opowieści kolegi "Posterunkowego" to chce mi się płakać :-))


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 24 października 2006 12:06:58 
Hmmm, mi się to* jednak bardzo przeplata z muzyką dla czarodzieja / mitu. Będę musiał sobie ściślejszy podział zastosować... jeszcze się zastanowię...

*Tzn.: tzw. world music, a nie dokonania tych zlinkowanych wyżej artystów (tych linków jeszcze nie zdążyłem kliknąć).


Ostatnio zmieniony wt, 24 października 2006 12:55:17 przez kk, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 24 października 2006 12:18:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6747
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Kamik pisze:
mi się jednak bardzo przeplata z muzyką dla czarodzieja / mitu.

A mi - o dziwo - z wątkiem "żaden off - tego nie słucham" :mrgreen:

_________________
Poranek jest dziwnym zjawiskiem, nie rozumiem go


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 24 października 2006 15:17:23 
Klinkąłem te pierwsze linki (Dobacaracol) i niewiele rozumiem (czym jest etno?...), poza tym, że chyba Boskey powinieneś posłuchać tego:
Obrazek
Powinno się spodobać.


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 24 października 2006 15:24:21 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:10:43
Posty: 3263
panek pisze:
A mi - o dziwo - z wątkiem "żaden off - tego nie słucham"

hehe, mi być może nawet jeszcze bardziej niż Piotrkowi...

Naszła mnie taka refleksja, jak to się zmieniają gusta, jak bardziej i bardziej rozchodzą się muzyczne drogi, chociazby Boskiego i moja - etno vs industrial...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 24 października 2006 15:42:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 29 grudnia 2005 10:33:16
Posty: 594
Skąd: i dokąd, kiedy i gdzie, z kim, przeciw komu i w którą stronę?
Dziewczyny z Dobacaracol- bardzo fajnie...wpada w ucho chociaż z francuskim mam niewiele wspólnego...melodyjnie, po prostu ładnie :wink:

Amadou & Mariam- bardzo pozytywnie, choć na początku trochę się mnie odrzucił sposób śpiewania, ale teraz bardzo mi się podoba...a to, że nic nie rozumiem jest fajne :mrgreen: ciekawa muzyka :wink:

_________________
俳句
_________________

<PRZERWA>


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 26 października 2006 10:34:23 
Napiszę tu o trzech zespołach (czy może trzech płytach), które używają środków typowych dla współczesnego popu / rocka (no jednak bardziej popu), a jednak są w kontekście tego wątku mocno (jedne mniej, inne bardziej) się wyróżniające na tle mainstreamu, obficie dziś czerpiącego przecież z etno.

Na początek Estopa.
Obrazek
Ich pierwsza płyta to jedyna płyta piracka, jaką posiadam... dał mi ją kolega, który sporo czasu spędził w Hiszpanii i tak jakoś zostało... nie mogę się zdecydować, żeby wyrzucić, ale też nie ciągnie mnie specjalnie do szukania jej po sklepach, bo nie wiem, czy bym kupił...
Ich muzyka to taki dość łagodny rock, ale wzbogacany o elementy z różnych stron świata. Czasem są to jakieś rytmy latynoskie, czasem jakby reggae (w jednym utworze bez wątpliwości słychać dub). W dwóch słowach: nic odkrywczego. Ale to nie wszystko. Chciałem napisać, że to tylko taka podstawa dla ich twórczości, jednak chyba nie do końca byłoby to prawdą. No bo najważniejsze w ich muzyce są bardzo głębokie wpływy kultury, napiszmy bardzo eufemistycznie, hiszpańskiej (za słabo się na tym znam, żeby napisać bardziej konkretnie). Laikowi takiemu, jak ja, co chwila pobrzmiewa w uchu Andaluzja. Nie bez znaczenia jest też nieamerykańskie brzmienie ich kastylijskiego.
Trzeba przyznać, że zdarzają im się ewidentne smęty, ale w najlepszej formie, są naprawdę poruszający. Zarzucić im można też śpiewanie czasami o pierdołach (w drugim co do genialności utworze z albumu, tematem głównym jest palenie skrętów, na co ja zwykle reaguję mentalnym pukaniem się w czoło...), ale nie oszukujmy się, Polaków, którzy dobrze znają kastylijski (znany bliżej jako hiszpański) nie jest znowu tak wiele (siebie też bym do nich nie zaliczył).
Tutaj aż dwa utwory z płyty. Polecam oczywiście „Tu calorro” - najlepszy.
Swego czasu udało mi się jeszcze wypożyczyć z biblioteki przy Instytucie Cervantesa któryś z ich późniejszych albumów, ale to już nie było to.

Dalej Zap Mama i A MA ZONE.
Obrazek
Marie Daulne to w połowie Kongijka w połowie Belgijka. Tworzy muzykę, bardzo bliską dzisiejszemu czarnemu popowi. Sęk w tym, że jest od swoich amerykańskich koleżanek jednocześnie o wiele bardziej afrykańska i europejska. Chwilami bardzo wesoła, zawsze inteligenta muzyka do odprężenia w co najmniej trzech językach. Słyszałem też wcześniejszą SEVEN, ale nie załapało aż tak bardzo. Tutaj chyba tylko utwory z płyty najnowszej i słychać, że Zap Mama jednak coraz bardziej zbliża się do brzmień amerykańskich. Tutaj kilka próbek z reedycji na potrzeby rynku US. Inna okładka i troszkę inne tytuły, ale treść pewnie ta sama.

Artystkę tę poznałem w bardzo dobrym czasie, kiedy Radiostacji jeszcze dało się słuchać, i można było podróżować „Uchem po mapie”. W ten sam sposób trafiłem na fiński zespół Värttinä z ich albumem pod tytułem VIHMA.
Obrazek
Tym razem jest to przede wszystkim muzyka fińska (karelska) ubrana w brzmienia mainstreamowe, zaaranżowana po nowemu. Uwagę przykuwają przede wszystkim bajkowe żeńskie wokale i samo brzmienie języka. Na płycie są też goście z innych części świata, między innymi Tuvy (Huun-Huur-Tu), wtedy akurat też promowanej w „Uchem po mapie”. Można odpłynąć w dziwne pejzaże, ale jednak nie do końca jest to muzyka czarodziejska. Próbki. Kiedyś przytrafiło mi się usłyszeć fragmenty którejś z innych płyt, ale też, hehehe, nie zachwyciło.


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 26 października 2006 14:59:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
Kurde, no. Posłuchałem E-stopy. Niestety nie za bardzo kumam taką muzykę i moge każdemu odradzić! He he - żart. Dla mnie to jednak taki popik niczym sie nie wyróżniające, przy odpowiedniej promocji mogło by robić za odpowiedź konurencyjnej firmy płytowej na "Aserje-ha-he!" lęcące w RMF :-). Kapel hiszpańskich, baskijskich i katalońskich słyszałem jednym uchem dosyć sporo - gdyż mój kolega (mieszkający z resztą w Barcelonie) ma fioła na ich punkcie, próbował mnie bezskutecznie nawracać na takie brzmienia...

O tej mamie Zap to już kiedyś słyszałem, i jakoś mi to nie przypadło do gustu taki pop-soul inspirowany Afryką. Jedyny jasny punkt to fituring boskiej E. Badu i wygląd piosenkarki :-). Myśle, że o wiele lepiej by wypadła w repertuarze akustycznym - np. z samą gitarą klasyczną i perkusjonaliami. Z takich klimatów klimatów wolę Les Nubians: http://youtube.com/watch?v=4elbJnUtz4U .

Za to finowie fajne! Takie bardzo folkowe granie! Z pomysłem i energią... Taka fińska KZWW. Git!

______

5'nizza "Пятница"

Rzecz którą kiedyś się bardzo jarałem... Kilak lat temu podczas któregoś z leniwych pobytów na Łemkowszczyźnie ktoś do chaty przywiózł płyte tegoż ukraińskiego zespołu i wszytskich nas to jakoś... zauroczyło? Głownie z racji dopasowania klimatu muzyki do nastroju komunalnego leżenia na stoku góry pijąc 4tą kawę. Ni to rege, ni to ruski a'a Witt, ni to nic. Bardzo przyjemne i w sumie pozytywnie śmieszne akustyczne granie. Dwa tracki aby jakoś urzeczywistnić ten mało mówiący opis :-) :

http://members.lycos.co.uk/tracking/5/5.mp3
http://members.lycos.co.uk/tracking/5/12.mp3
http://art.udaff.com/lj/5_Nizza/anplagged/17-jahmin.mp3 (kower Marleya :-) )
http://art.udaff.com/lj/5_Nizza/anplagg ... _kidal.mp3 (i'm original gangsta - nanana! :-) )
http://art.udaff.com/lj/5_Nizza/anplagg ... urnaya.mp3

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 26 października 2006 15:26:40 
Boskey, pewnie piszesz o tym (bardzo fajny kawałek). Ależ tu kapitalnie słychać tę różnicę w głosie. Erykah to jazz, a Marie to Afryka! Zresztą, na A MA ZONE, muzyka jest właśnie mniej soulowa. Znacznie tam więcej zaśpiewów afrykańskich. W tych fragmentach zalinkowanych, tego chyba nie słychać. No w każdym razie, rozumiem Twoje zdanie na temat Zap Mamy i Estopy, ale nie podzielam.


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 26 października 2006 19:49:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6747
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Patrzę na ten wątek. Czasem słucham nawet jakichś kawałków i widzę, że ten wątek musi prowadzić do tego, że coś się komuś nie będzie podobać, bo to zbyt pojemna szufladka.
Przykładowo - ja lubię niektóre folki, niektóre reggae, niektóre minimale, więc Dobacaracol potencjalnie mógłby mi się spodobać. Problem w tym, że za każdym razem, lubię tę resztę z grupy "niektóre". ;-)
Muzyka etniczna jest szufladką, do której można wrzucić Open Folk (uwielbiam!) i Cesarię Evorę (nie cierpię!). Witek wrzuci coś zza Buga, czy nawet zza Uralu, a ja coś znad północnego Atlantyku. Boski coś z Karaibów, a Kamik coś z Pirenejów. A jeszcze możemy wspólnie zachwycić się czymś znad Zatoki Botnickiej.
Ale to wszystko całkiem niepodobne...

_________________
Poranek jest dziwnym zjawiskiem, nie rozumiem go


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 26 października 2006 21:52:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20012
mam tak samo jak Piotrek z tym tematem

znaczy nigdy nie przemawiała do mnie szufladka z napisem "world music", nie bardzo rozumiem co to jest... wiem, co to jest folk... czy to to samo? :-)

o folku mógłbym cos napisac, ale zwłaszcza irlandzkim, zreszta był już o tym temat założony przez zaginionego z dawna Puddlegluma :-( :-(

szkoda, że nie mogę posłuchać rzeczy z linków, akurat w tym przypadku wyjątkowo miałbym ochotę to zrobić!

elsea pisze:
etno vs industrial...

e tam "vs." Czemu? Ja moge słuchać jednego i drugiego z dużą chęcią, czasem chętniej jednego, czasem drugiego, a teraz leci mi preludium deszczowe w uszy. nie widzę problemu :-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 20 marca 2007 13:08:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
Ok, moje kolejne małe odkrycia ze styku mainstreamu i etno (pozdro Mezzo Tv, TV5 i Last.fm):

Souad Massi
Obrazek
Bardzo ładna i uzdolniona Algierka, której przygoda z muzyką zaczęła się od koncertów z jakąś lokalną grupą, podczas których Souad zapraszała na scenę ludzi z widowni, by rozmawiać na tematy społeczne - scenki tego typu przysporzyły jej ponoć sporo kłopotów. Zwróciła przeciwko sobie niezadowolone władze i grupy fundamentalistów islamskich, które nie chciały promować obrazu młodej, wolnomyślącej i niezależnej Algierki. Straciła pracę i w momencie kiedy chciała się już poddać i porzucić muzykę została zaproszona do Paryża na koncert "Kobiety Algerii", po którym niespodziewanie Island Records zaproponowało jej kontrakt :-). Miód:
http://www.youtube.com/watch?v=q5bGwdsFoKA
http://mp3.juno.co.uk/MP3/SF196587-01-01-03.mp3

Susheela Raman
Obrazek
Tamilska dziewczyna, mieszkająca w Londynie, wychowana w Australii. Pomieszanie hinduskiego instrumentarium z soulowym wokalem, które z pewnym czasem zaczęło przemieniać się na styl inspirowany kulturą indyjską, jak i zachodnim brzmieniem, który przyjął formę angielskich piosenek, tekstów w sanskrycie, czy jakiś dziwnych interpretacji karnatackiego etno.
http://www.stereo.pl/mp3/8/1/8/6/9/81869_02.mp3
http://www.bbc.co.uk/music/world/releas ... diles2.ram


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 20 marca 2007 14:15:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 09 grudnia 2004 11:21:40
Posty: 5832
ej nie wiem gdzie to wpisać się... ale potrzebowałbym jakąś muzę żeby byłą nie znam się na tym... jakaś samba czy coś tędy ale generalnie jakieś południowe ameryke
żeby były jakieś konga gwizdki cowbelle i żeby to było mega dynamiczne...
anyone ?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 20 marca 2007 16:05:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 10:50:58
Posty: 890
Skąd: strangeland
. pisze:
Rzecz na serio niesamowita - są niewidomi. Duet towarzysko-muzyczny zawiązali w instytucie dla niedowidzących w stolicy Mali. Bardzo wesoła, ale nie tandetna muzyka zachodniej Afryki - w przeważającej mierze po francusku. Zespół zrobił wielką karierze w Afryce jak i we Francji (z tej okazji dużo na ostatniej płycie Manu Chao) - nie dziwie się - w ich muzycę jest coś tak pociągającego i wzruszającego, że zadziwia fakt, że praktycznie niczego nie rozumiem - w sensie o czym śpiewają .
Afrobeat z elemantami reggae, czy tradycyjnych melodii. Piękna sprawa, z resztą sami oceńcie:

Jakiś rok temu zupełnie przypadkiem natknąłem się na płytę "Dimanche a Bamako". Super to jest! Bardzo pozytywna muzyczka, przy tym ciekawa i wciągająca.
A jak słucham o "Niedzieli w Bamako" (utwór nr 9 z tej płyty) to właśnie tak jakbym wiedział o czym śpiewają. Znaczy wyobrażam sobie jak może się toczyć niedzielne życie w stolicy Mali. Tak powoli, leniwie, nikt nigdzie się nie śpieszy, a wszystko jest takie jakieś proste i "na swoim miejscu".
Polecam!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 16 maja 2007 23:53:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
12.08.2005 Boskey pisze:
Mamadou Diouf & Kinior Orchestra - African Snow. Jedna z lepszych polskich płyt, prawie w ogole nie znana...



Mamadou Diouf "African Snow" * * * * 1/2

Obrazek

Rewelacyjy album Kiniora z Dioufem - bardzo eklektycznie gatunkowo, czasami śmiesznie (polskie wstawki Mamadou), czasami sentymentalnie (francuskojęzycze wiersze) - a i Kiniorski dał radę (jego solowe płyty oceniam na jedną gwiazdkę). Generalnie nie znam podobnej płyty kiedykolwiek wydanej w Polsce - mamy tu muzyczno-tekstową opowieść która raz dzieje się w Warszawie, a raz w Dakarze, a najczęściej gdzieś dokładnie pomiędzy). Mimo, że nagrana w 1993 roku, na kompakcie wyszła dopiero w 2000 (po czym stała się płytą miesiąca w etnicznym BBC).
Polecam szczególnie fanom Izraela (dużo to wstawek a'la 1991, np. początek See I&I) oraz Voo Voo (co oczywiste).

http://mp3.wp.pl/i/sciagnij?id=115905 (mało reprezentatywny sampelek - płyta jest bardzo żywiołowa...)


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group