Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest śr, 23 sierpnia 2017 01:31:13

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 179 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: ODLOT
PostWysłany: ndz, 11 lutego 2007 21:17:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6336
ja znam tylko pierwsza płytę SBB, bardzo mi się podoba i chciał bym mieć więcej ale nie wiem które fajne i stąd ten watek, żeby nie było, że tylko pasożytuję to postaram się coś fajnego o tej pierwszej płycie napisać.


SBB SBB * * * * *
1. Odlot
2. Wizje

Pierwszą zaletą tej płyty jest to że jest koncertem i spełnia wymogi wątków o latach siedemdziesiątych. :mrgreen: Drugą to że reedycja jest wydana w niepsującym się Digipacku. Płyta ma jedną wadę jest krótka.
A przechodząc do zawartości muzycznej, koncert o bardzo kameralnym klimacie, zdaje się że w małej sali co jednak pozwala wyczuć jego niezwykłą atmosferę. Występ zaczyna bardzo spokojnie, od łagodnego śpiewu Skrzeka przy akompaniamencie fortepianu, to jednak tylko początek. Po tej krótkiej introdukcji przedstawia się nam perkusista Jerzy Piotrowski, i na tym kończy się ta część płyty którą łatwo opisać. Cała reszta połamańce rytmiczne, solówki po prostu szalony progres pełną gembą. Słychać tutaj miejscami wpływ Zeppelinów, nie ma jednak mowy o jakimkolwiek plagiacie. Na mnie osobiście największe wrażenie robi gitara Anthymosa Apostolisa, po prostu magia!!!, złotą rączką zespołu jest Józef Skrzek który na przemian gra na: klawiszach, basie i harmonijce, jest również bardzo dobrym i rozpoznawalnym wokalistą.(trochę mi ten układ tria i wszechstronności Skrzeka przypomina Rush). Dla fanów progresu obowiązek!
(To tyle z mojej strony, czekam na jakieś rady co do dalszych zakupów płyt SBB)

_________________
Zapraszam:

http://wmigthegig.com/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 12 lutego 2007 11:37:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 16938
Skąd: z prowincji
O jeju!!!
SBB mam: 3 boxy (łącznie 40 CD), 3 DVD, i trzy (chyba) pojedyncze płyty.
Chyba nigdy nie ogwiazdkuję tego wszystkiego.
Na razie "Jedynka" - oczywiście *****.

MAQ pisze:
Płyta ma jedną wadę jest krótka.

Ciesz się, że to nie winyl, on dopiero jest krótki.

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 12 lutego 2007 16:44:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6336
pablak pisze:
Ciesz się, że to nie winyl, on dopiero jest krótki.

a ja myślałem że ta wersja to replika właśnie winyla

_________________
Zapraszam:

http://wmigthegig.com/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 12 lutego 2007 17:13:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 16938
Skąd: z prowincji
MAQ pisze:
SBB SBB * * * * *
1. Odlot
2. Wizje

No to chyba rzeczywiście replika winyla.

Lista utworów z wersji z Antologii:
01. I Need You, Babe
02. Odlot
03. Wizje
04. Zostało We Mnie
05. Wicher W Polu Dmie
06. Figo-Fago
07. Toczy Się Koło Historii

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 13 lutego 2007 19:05:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6336
tylko że I need you babe to ja mam jako część wizji.... dziwne


SBB Karlstad Live * * * * *
Na wstępie chciał bym bardzo podziękować elrondowi bo tylko dzięki niemu będę mógł w tym temacie coś jeszcze napisać, naprawdę bardzo dziękuję :piwo:
A przechodząc do tematu postu, kolejna genialna koncertówka SBB. Dla mnie to występ przede wszystkim jednego aktora Anthymosa Apostolisa, to co ten gość wyprawia tu na gitarze to coś absolutnie nieopisywalnego...
Koncert w zdecydowanie bardziej bluesowym klimacie niż "jedynka", jednak koncert równie wybitny. To jak zgrani są tutaj ci panowie znowu przywodzi na myśl Led Zeppelin, to z jaką lekkością przechodzą z jednego tematu do drugiego to po prostu poezja. Autentyczności tej płycie dodaje tekst Skrzeka z finałowym Figo, Fago :mrgreen: , jest też dowodem na luz z jakim panowie podchodzą do muzyki. Dla mnie bomba!!!

_________________
Zapraszam:

http://wmigthegig.com/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 06 czerwca 2007 19:40:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 06 maja 2007 11:40:25
Posty: 13524
Skąd: Krk
Od kilku dni namiętnie słucham płyty Niemena "Marionetki". SBB pogrywało w tamtym czasie z tym artystą, no i muszę stwierdzić, że wychodziło im to całkiem nieźle. "Marionetki" należy zaliczyć do absolutnych wyżyn muzyki progresywnej.

Od lirycznego utworu tytułowego przez żartobliwego "Ptaszka", niesamowitą "Piosenkę dla zmarłej", mroczne i długie "Requiem dla Van Gogha" skocznego "Sariusza", po tajemnicze "Inicjały", cały czas obcujemy z przepiękną muzyką. Ci, którzy lubią rocka progresywnego z pewnością będą ukontentowani. Inni niech spróbują:lol:

No a jak Niemen interpretuje Norwida czy Leśmniana, to nie ma się co rozpisywać.

_________________
http://67mil.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 06 czerwca 2007 20:45:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19803
Sariusz jest wręcz genialny, Ptaszek bardzo przyjemny, różne momenty piękne na tej płycie... ale Requiem dla van Gogha dla mnie niestety nie ma NIC wspólnego z tym, co nazywa się MUZYKĄ :cry:

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 06 czerwca 2007 21:06:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 06 maja 2007 11:40:25
Posty: 13524
Skąd: Krk
Crazy pisze:
ale Requiem dla van Gogha dla mnie niestety nie ma NIC wspólnego z tym, co nazywa się MUZYKĄ


No i może dlatego Nadolskiego wkrótce potem w zespole już nie było...
Ja osobiście do tego utworu nic nie mam. Podoba się :lol:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 13 listopada 2007 22:56:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6336
SBB Live In Spodek 2006 * * * *
Obrazek
Przed wybraniem się na piątkowy występ SBB postanowiłem zaznajomić się z jakimś bardziej aktualnym....koncertem oczywiście :wink: Nooo jestem zaskoczony w sumie pod każdym względem :shock: :shock: :shock:
Ale po kolei....
Występ dość nietypowy ponieważ SBB wystąpiło wtedy w 4 osobowym składzie i do tego jako....support wielkiego Deep Purple :D
Cieszy fakt, że Skrzek i spółka nie próbowali przeskoczyć Purpli tylko przygotować publikę na następny(najprawdopodobniej) genialny koncert. Postawili więc na klimat....
Taak niezwykle nastrojowe kompozycje jak początkowy Momento z banalnym tryptykiem, New Century czy Odlot pozwalają wczuć się w tę niezwykłą atmosferę. Podobieństw z SBB sprzed 30 lat....nie ma żadnych. I w sumie dobrze, panowie nie gonią własnego ogona tylko pokazują nam coś zupełnie nowego, nawet w tych najstarszych utworach.
Co do poszerzonego składu mam mieszane uczucia....drugi gitarzysta jest tutaj zupełnie zbędny....
Aha jest jeszcze coś....aktualnie jest to dla mnie najlepiej brzmiąca płyta koncertowa wszechczasów :shock: :shock: :shock:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 17 listopada 2007 09:37:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6336
SBB 16.11.2007 Blue Note....

Zaczęło się wprost powalająco, mocna instrumentalna kompozycja z klawiszami Skrzeka na pierwszym planie, co ciekawe był to oryginalny moog z lat '70, co słychać było od pierwszego dotknięcia klawiszy...jakże magicznie poczułem się słysząc dźwięki które pojawiają się również na jednej z najwybitniejszych płyt w ogóle(Rainbow Rising)...to była po prostu mistyka.
Ponieważ siedziałem co najwyżej pół metra od Skrzeka i maksymalnie 3\4 metra od Athimosa Apostolisa mogłem się im... dokładnie przyjrzeć :wink: choreografia pana Józka należy do najoryginalniejszych w muzyce w ogóle :wink: Ciekawe jest też, że przez cały koncert prawie wcale nie otwierał oczu :shock:
Każdy z muzyków miał swoje 5 minut, każda solówka podobała mi się co najmniej bardzo :D wszystkie były po prostu fenomenalne(z tym, że najbardziej ta klawiszowa). Podczas solówki na basie Skrzek przewiesił sobie jedną strunę przez plecy co dało bardzo wgniatający w fotel efekt :shock:
Co do setu zabrzmiały takie rzeczy jak: Odlot, Walkin' Around The Stormy By, Rainbow Man, Momento z Banalnym Tryptykiem i jeszcze parę innych :wink:
Generalnie od strony technicznej to panowie należą doi ekstraklasy...to co wyprawiali jak się wszyscy ze trójkę rozpędzili to było coś...TOTALNEGO.
Wpiszę ten koncert do wątku best of live choć nieco niżej niż planowałem....wszystko było niesamowite do momentu kiedy publika domagała się bisu...
O tyle o ile pan perkusista i Apostolis mogliby grać całą noc i chętnie wyszli raz jeszcze to Skrzek był zaistniałą sytuacją wyraźnie zdenerwowany....szkoda trochę mi to popsuło odbiór koncertu....
Aha do śmieszniejszych momentów zaliczyć należy jeszcze pojedynek perkusyjny między pałkerem i Apostolisem :D naprawdę bardzo fajnie to wyszło :D
Szkoda tylko, że pod koniec dramaturgia siadła totalnie..., ale ostatecznie nie być tam jeśli by się mogło to strata wręcz nieopisywalna.
Czyli po raz kolejny....Pluton to trąba :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 18 listopada 2007 23:19:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
"Jak się grało na festiwalu w Roskilde, gdy weszliście na scenę po Bobie Marleyu, a przed nią były tysiące fanów?

Józef Skrzek: To był piękny prezent na moje urodziny 2 lipca 1978 r. Marley stał otoczony swoimi chórzystkami, zziajany, a my stremowani. Potraktował nas bardzo życzliwie, mówił, że jesteśmy partnerami. Wiedział, skąd jesteśmy. Na ten duński koncert przemyciłem w samochodzie naszego gitarzystę Antymosa Apostolisa, który nie miał paszportu. Przejechał granicę z dokumentem podobnego do niego technika SBB o pseudonimie Hindus. Dla Marleya warto było zaryzykować. "

Cały wywiad w sobotniej Rzeczpospolitej


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 25 grudnia 2007 20:36:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16192
pablak pisze:
MAQ napisał:
SBB SBB * * * * *
1. Odlot
2. Wizje

No to chyba rzeczywiście replika winyla.

Lista utworów z wersji z Antologii:
01. I Need You, Babe
02. Odlot
03. Wizje
04. Zostało We Mnie
05. Wicher W Polu Dmie
06. Figo-Fago
07. Toczy Się Koło Historii


W reedycji Polskie Nagrania z 1997 r. jak czytam ,brakuje utworów nr 5 i 7 , zamiast utworu 5 ,kompozycja zatytuowana "Obraz po bitwie"..Jeżeli oczywiście mówimy o płycie koncertowej zatytuowanej "1:

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 06 marca 2008 10:29:56 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:16:30
Posty: 1280
Nie potrafię pisać o muzyce, nawet o jednym z moich ulubionych zespołów. Dla mnie pierwsze ich płyty to wyżyny rocka progresywnego (symfonicznego). Apostolis Anthimos (*) to (wtedy) połączenie Hendrixa i McLaughlina. Zauważcie, że Apostolis, gdy zaczynali współpracę z Niemenem, miał 17 lat :!:

Późniejszy (współczesny) okres ich twórczości oceniam niestety gorzej, chociaż te koncerty, na których byłem (np. Bytom w maju 2004) to dla mnie niezapomniane wydarzenia.

MAQ-u, jeśli chodzi o rady zakupowe, to zdecydowanie polecam pierwsze płyty. Nowy horyzont, Pamięć, Welcome, Memento z banalnym tryptykiem to pozycje obowiązkowe :)
Warto zaopatrzyć się w składankę "Gold". Jest tam genialne "Cięcie". Czy najstarsi forumowicze pamiętają jakim intro zaczynała się b.popularna w latach 70-tych audycja "Studio-2"? To właśnie to.

Cytat:
SBB Karlstad Live (...) kolejna genialna koncertówka SBB

Zgadzam się całkowicie.

(*) Apostolis to imię, a Anthimos to nazwisko :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 06 marca 2008 11:16:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 06 maja 2007 11:40:25
Posty: 13524
Skąd: Krk
Zaopatrzył się ktoś z forumowiczów w kolejne wydanie pierwszej płyty?

Warto to kupić?

_________________
http://67mil.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 06 marca 2008 16:11:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6336
Jurek_M pisze:
Apostolis to imię, a Anthimos to nazwisko

hehe dowiedziałem się jakieś niedawno, tzn jak pisałem powyższe posty to myślałem na odwrót :wink:

pilot kameleon pisze:
Zaopatrzył się ktoś z forumowiczów w kolejne wydanie pierwszej płyty

niestety nie...

_________________
Zapraszam:

http://wmigthegig.com/


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 179 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group