Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest sob, 23 marca 2019 23:32:47

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 212 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: ODLOT
PostWysłany: ndz, 28 października 2018 11:31:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 17080
..i jeszcze to..
Teatr Śląski
"BIAŁAS VS MUZYKA
Z cyklu: PUDER I PYŁ | Spotkanie z Józefem Skrzekiem
13 grudnia | 17.00 | Scena w Malarni
//
„Puder i pył” to rozmowy przyjemne i mniej przyjemne, czasem przewrotne, ale zawsze pożyteczne. Konfrontacje z najciekawszymi zjawiskami kultury współczesnej i lokalnej których gospodarzem jest Zbigniew Białas, autor nagrodzonych powieści kryminalnych „Korzeniec” i „Puder i pył” oraz profesor na Uniwersytecie Śląskim.

Tym razem gościem spotkania w kawiarni Sceny w Malarni będzie JÓZEF SKRZEK - wyśmienity multiinstrumentalista i kompozytor, który współpracował m.in. z Czesławem Niemenem, Lechem Majewskim i twórcą awangardowym, Jarosławem Pijarowskim. Przez pewien czas grał z zespołem Breakout, po czym założył Silesian Blues Band (późniejsze SBB), jeden z najpopularniejszych polskich zespołów rockowych. Józef Skrzek jest laureatem Cegły Janoscha przyznawanej przez katowicką „Gazetę Wyborczą” oraz Złotego Fryderyka za całokształt osiągnięć artystycznych.
"

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: ODLOT
PostWysłany: wt, 18 grudnia 2018 21:26:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 17080
https://dziennikzachodni.pl/jozef-skrze ... SLvhtXciJI

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: ODLOT
PostWysłany: pn, 07 stycznia 2019 19:36:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 17080
..a tu takie cuś..
Obrazek
..z przyjemnością się wybiorę. No chyba ze coś się wydarzy.

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: ODLOT
PostWysłany: pt, 11 stycznia 2019 10:06:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 17080
.. i jeszcze..
Obrazek

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: ODLOT
PostWysłany: pt, 11 stycznia 2019 11:06:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 grudnia 2007 10:18:44
Posty: 1638
Poszedłbym na taki koncert Józefa Skrzeka. Kiedyś słyszałem w jego wykonaniu Trumfy Króla Niebieskiego i było to urzekające. Muszę poszukać.

_________________
muzyka gra, a dzień ucieka
last.fm/wokr


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: ODLOT
PostWysłany: pt, 11 stycznia 2019 12:40:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6530
Wokr - co jakiś czas, rzucaj okiem tu: http://skrzek.com/live

Odnośnie kolęd - polecam maksymalnie. Kiedyś napisałem o tym kilka słów i pozwolę sobie wrzucić, bo - wyjątkowo - mogę nadal patrzeć na jakiś swój tekst rok po publikacji; choć nie wiem czy nie jest to tylko podsycanie, i tak już rozbudzonego, apetytu.

Cytat:
Informacja na temat tego koncertu na stronie internetowej artysty była zdawkowa i wyjątkowo nie czułem potrzeby, by wchodzić w szczegóły. Pojechałem z ciekawością, ale bez większych oczekiwań i tak, niepostrzeżenie… marzenie spełnione.

Józef Skrzek / 17.12.2017 / kościół p.w. Św. Wojciecha, Konin

I to nie są słowa na wyrost – do rangi marzenia, przez lata, urosła moja chęć usłyszenia go właśnie w tym ułożeniu: wyłącznie na moog i organy piszczałkowe.

Przetrącanie muzycznych paradygmatów jest niemal chlebem powszednim dla, tak bliskich mi ostatnimi czasy, środowisk awangardowych, a niedawno, swoiście modnym, terminem stała się w tych kręgach również „dekonstrukcja”, więc teoretycznie nie powinienem być zaskoczony, ale zetknięcie z tą formułą poskutkowało kolejnym przełomem poznawczym.

Bezpośrednie, wzajemne przenikanie się rejestrów wydobywanych z krańcowo odmiennych instrumentów, wzięcie na warsztat, stanowiących lwią część repertuaru… kolęd i pastorałek (!) oraz nieustępliwe i wielotorowe przejeżdżanie po nich w tę i nazad, wydaje mi się posunięciem z pogranicza natchnionego szaleństwa.

Tak ostre i otwarte prowadzenie utworów pozwoliło wszystkie podstawowe melodie, ociosać z konwencjonalnego wydźwięku i wyeksponować ich prawdziwie muzyczny sens, który tląc się później w przewrotowych improwizacjach, co chwilę w inny sposób, rezonował na resztę wzbudzanych fraz. Czasem ten korzeń zanikał w naporze zawiłości, by później, nieoczekiwanie i pewnie wyjść na zewnątrz, uderzając z gorliwą błyskotliwością.

Pierwszych kilkanaście minut spędziłem w ławce (na dole), gdzie dźwięczność, przestrzeń, zróżnicowanie barw, siła głosu i bogactwo tworzonych rozwiązań, były imponująco czytelne, ale mimo to dalekie i chłodne. Na górze, wprost przeciwnie – subtelności ginęły, wokal przypominał raczej ulotną smugę, ale muzyka dosłownie wchodziła w ciało, a aktywnie poruszające, czy niemal trzęsące chórem drgania, wyczuwalna praca mas powietrza, dotykający stukot naciskanych pedałów i manuałów, a także – ekspansywnie przecinające prężnie wydychaną ze stalowych rur chmurę -partie analogowego syntezatora, wzmacniały wrażenie bycia w epicentrum dźwięku.

Samo obserwowanie Józefa Skrzeka miało znaczenie. Nie potrafiłem odciąć się od myśli, że on – nawet w najbardziej spontanicznych fragmentach – w czasie rzeczywistym, biegle dysponuje ogromną wiedzą, a obcowanie z nim jest zderzeniem z nieprzebranym i niemal nieskończonym pułapem muzycznym. Kiedyś powiedział mi, że: „każdy koncert jest ważny”. To nie kokieteria – po raz kolejny jego zaangażowanie i całkowite zatopienie w kreowanej atmosferze wprost przełożyło się na grę – artykulacja była dosadna, wzniosła i poważna, ale pozbawiona nadęcia i nawet najmniejszych śladów kiczu.

Prezentowane konsekwentnie i od dawna, takie kompozycje jak Pielgrzym czy Z których krwi krew moja, znów (oczywiście poza warstwą tekstową) nie przypominały wersji, które słyszałem wcześniej. Ani tych sprzed kilku miesięcy, ani tych sprzed kilku lat, ani tych sprzed kilku dekad.


Sam wybieram się na SBB do Bydgoszczy niebawem :).
Może wtedy kupię sobie to: https://m.youtube.com/watch?v=6xd8LXkHevc

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: ODLOT
PostWysłany: pn, 14 stycznia 2019 17:52:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 17080
MAQ pisze:
terminem stała się w tych kręgach również „dekonstrukcja”,

..byłem wczoraj na 50 minutowym koncercie Józefa Skrzeka "na ojcowiżnie" w kościele w Michałkowicach. Była "dekonstrukcja" dwóch kolęd z udziałem niesamowicie brzmiącego mooga!
MAQ pisze:
Samo obserwowanie Józefa Skrzeka miało znaczenie. Nie potrafiłem odciąć się od myśli, że on – nawet w najbardziej spontanicznych fragmentach – w czasie rzeczywistym, biegle dysponuje ogromną wiedzą, a obcowanie z nim jest zderzeniem z nieprzebranym i niemal nieskończonym pułapem muzycznym.

..to prawda. Pamiętałem ten fragment wpisu MAQa i wczoraj podczas minikoncertu myślałem o nim i muszę się zgodzić.

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: ODLOT
PostWysłany: wt, 15 stycznia 2019 12:08:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6530
:!: :!: :!:
:aniolek:

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: ODLOT
PostWysłany: pt, 18 stycznia 2019 22:16:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 17080
..klub Wysoki Zamek...było pięknie!

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: ODLOT
PostWysłany: sob, 19 stycznia 2019 12:46:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 17080
wuka pisze:
..klub Wysoki Zamek...było pięknie!


..to dobre miejsce. Niewielkie wnętrze wręcz małe, wszyscy siedzą obok siebie jak dobrzy kumple. Godzina muzyki i godzina opowieści, zwierzeń..Poczułem się jakbym był w dobrej komitywie z panem Józkiem i ludżmi którzy przyszli na spotkanie :) a przecież prócz Andrzeja nikogo nie znam osobiście. Pytania z sali, stare historię. Ogromny żal i wściekłość po fali hejtu która spotkała Józefa Skrzeka w związku z przyjęciem medalu od Prezydenta...Pan Józek nie grzeje atmosfery i apeluje o rozsądek, szacunek, pokój..
Opowieści były bardzo szczere i emocjonalne..
Wątki : współpraca z Tadeuszem Nalepą, Czesławem Niemenem, festiwal w Roskilde, życzenia urodzinowe od boba Marleya, Pielgrzymka mężczyzn do Piekar Śląskich.... mniej więcej tak:..pierwszy raz byłem w Piekarach w roku 1982 ..w stanie wojennym..Jak tak w kilkadziesiąt tysięcy mężczyzn zaśpiewaliśmy na wzgórzu piekarskim Boże coś Polskę...to byłą taka moc że te Roskilde mogło się schować..rozumiecie..stan wojenny...moc! , dalej współpraca z Romanem Kostrzewskim z grupy KAT i konsekwencje tego i jeszcze parę historii..
Jak dla mnie to to było bardzo budujące wydarzenie.

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: ODLOT
PostWysłany: sob, 19 stycznia 2019 15:57:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6294
Skąd: z Tralfamadorii
Good! Józef Skrzek wystąpi w Zabrzu 10.02 pod ziemią (sztolnia Luiza). Wybieram się :-)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: ODLOT
PostWysłany: pn, 21 stycznia 2019 19:20:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 17080
..ooo..fajnie! :)

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: ODLOT
PostWysłany: ndz, 10 lutego 2019 20:39:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6530
O koncercie SBB w Bydgoszczy... :).

https://freemusicstop.com/2019/02/10/ni ... certu-sbb/

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: ODLOT
PostWysłany: wt, 12 lutego 2019 20:55:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6294
Skąd: z Tralfamadorii
Józef Skrzek wystąpił w niedzielę w Zabrzu, kopalnia Guido. Nigdy tam nie byłam na dole, a sala koncertowa jest 320 metrów pod ziemią. Dostaje się kask, kolor do wyboru i zjeżdża szolą, która trzęsie i dudni. Właściwie są trzy windy, jedna pod drugą. Gdy wsiadasz do pierwszej, to musisz potem wisieć w lufcie, aż wysiądą ostatni co są pierwszymi. Było nas w środku osiem osób i muszę przyznać, że wisieliśmy tak w ciemności, za żelazną kratą, w milczeniu i ze spuszczonymi głowami. Sytuacja dramatyczna!
Sala w kopalni jest duża, jasna i akustyczna. Wszystkie miejsca były już zajęte. Józef Skrzek miał włosy w wielu jaskrawych kolorach, w zależności od oświetlenia. Najpierw szafirowe, następnie jaskrawo czerwone, pomarańczowe i zielone w całej gamie odcieni.
Otoczony swoim instrumentarium jak Czesław Niemen, cały na czarno, wyglądał jak czarodziej - przypominał Zwariowanego Kapelusznika z ekranizacji Alicji.
Zagrał SBB anioły, obłoki, białe motyle... W międzyczasie nad jego głową pojawiły się slajdy - piękni i młodzi bracia Józek i Janek Skrzek razem ze swoją siostrą łyżwiarką.
Janek Kyks jest obecnie, jak wiemy, po drugiej stronie tęczy. Jak to o nieobecnym, mówi się o nim różne brzytkie rzeczy...ale to co opowiedział jego brat w przerwach między poetyckimi dramatami solo, zupełnie zaprzecza tym pomówieniom. Było w tym tyle tęsknoty i czułości!
Siedząc na schodach, miałam przed sobą małą dziewczynkę, która tańczyła, bo całe rodziny przybyły na to wydarzenie. Sama czułam się jak dziewczynka w krainie czarów, bo nie znałam wcześniej żadnego z zagranych poematów solowych. Best moment, gdy oprócz syntezatorów pojawiły się organki. Wszyscy wstali - czy to byli ludzie z mojego miasta? nie jest aż tak źle...gdy mocno uderzały basy, to ze ścian rozlegało się takie buuu :) nie wiem czy kopalnia Guido wytrzymałaby koncert Armii okrutny i zły. Ale uszliśmy z życiem.
Wyjście na zewnątrz to dopiero radość. Jasno oświetlona Godzilla przy bramie, grunt pod nogami i niebo zimowe nad głową, przestrzeń! mimo to rozchorowałam się na serce i wzięłam L4, było warto.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: ODLOT
PostWysłany: wt, 12 lutego 2019 21:36:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 17080
:) ..a już żech sie mioł pytać jak boło na grubie..
anastazja pisze:
Best moment, gdy oprócz syntezatorów pojawiły się organki.

..ooooo tak! . To jest powiedziałbym bardzo przejmujące.

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 212 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group