Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 11 grudnia 2017 15:57:16

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: ether
PostWysłany: czw, 15 maja 2008 20:56:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3488
Na początek kilka slow wyjaśnienia. Początkowo watek ten był wątkiem poświęconym wyłącznie grupie Gang of Four, jednakże nie jest to grupa na forum zbyt popularna, a istniała potrzeba stworzenia watku bardziej zbiorczego o nowej fali, post-punku i tym podobnych gatunkach toteż zdecydowałem się nieco zmienić formule tego tematu :) Zachęcam do pisania - zarówno nowa fala jak i post-punk to bardzo interesujące gatunki, które maja duży wpływ na współczesna muzykę rockowa, a większość zespołów takich jak np. GoF, Magazine, PIL, Wire, Television, XTC nie była zbyt popularna w Polsce. Obecnie dużo młodych brytyjskich zespołów powołuje się na te grupy - czyli można powiedzieć, ze watek ten jest zgodny z obecnymi muzycznymi trendami :D
=============================================
W wątku o Janerce wspominałem, iż brzmienie wczesnych singli i LongPlaya Klausa było zainspirowane zespołem Gang of Four. Tam też zapytałem ładnie czy istnieje zapotrzebowanie na oddzielny wątek dotyczący Gangu. Nie otrzymałem odpowiedzi, ale wątek - jak widać - założyłem i tak.
No właśnie...Gang of Four. W mojej muzycznej edukacji był to kolejny etap po Pistolsach, Clashach i Ramonesach i jednocześnie moje pierwsze zetknięcie z post-punkiem. Szczerze mówiąc był to dla mnie większy szok niż poznanie grup wymienionych linijkę wyżej. Pierwsza fala punk-rocka to w sumie był rock and roll - tylko, że drapieżniej zagrany i nagrany. A post-punk to już coś innego. W przypadku GoF to inność odzanczała się gitarami brzmiącymi prawie jak wiertarki, tudzież sekcją rytmiczną, która wiecej niż z punkiem miała wspólnego z funkiem :wink:
Inna sprawa to teksty - coż...tu nasuwają się skojarzenia z The Clash - ponoć są bardzo...hmm...zlewaczone :roll: ale można to chyba jakoś przełknąć...Zresztą ja osobiście słuchając 99% muzyki niepolskojęzycznej właściwie koncentruje się na muzyce, a na teksty jakoś uwagę mniej zwracam...
Dobra przechodzimy do części recenzyjnej. Na początek opiszę pierwszą - i moją ulubioną - płytę. Później - w razie zainteresowania - będę się starał to uzupełniać.
Obrazek
Entertainment! - 1979 - *****
Skład (z lenistwa skopiowałem z ang. Wikipedii ;) )
-Dave Allen - bass guitar, vocals
-Hugo Burnham - drums, vocals
-Andy Gill - guitar, vocals
-Jon King - vocals, melodica

Płyta definiująca. Zaczyna się jednym z najbardziej charakterystycznych utworów - Etherem. Jest chyba jeden z najbardziej wbijających się w pamięć początków płyt - basowe, leniwe wejście, po którym prawie jednocześnie nerwowo wchodzi gitara i perkusja, podczas gdy bas dalej soobie leniwie "plumka". Partia wokalna została podzielona miedzy - Gilla i Kinga i jest to coś w rodzaju nerwowego dialogu. A to tylko początek. Następnie rozpoczyna się Natural's Not in It. Tutaj słynna gitara gra riff. Dalekich jednak od tych wszystkich klasycznych riffów, których do znudzenia uczą się wszyscy młodzi gitarzyści - właściwie trochę jakby jeszcze niedopracowany, oczywiście celowo.
Kolejnym zaskoczniem jest utwór numer trzy (tu znowu swoje kilka minut ma basista, który swój instrument wybija do granic możliwości). Okazuje się, że ta muzyka jest wręcz....przebojowa :shock: I wreszcie - czwarte - Damaged Goods. Znowu tłusty bas, zgrzytliwy riff (który kojarzyć sie może z Killing Joke i aleksandryjską Siekierą ) i wokal, w którym jest coś tak niesamowicie dramatycznego - taka mieszanina wściekłości, żalu, smutku i zrezygnowania. Nie ukrywam, że to mój faworyt z tego albumu.
Także następne utwory zostały stworzone korzystając z tych samych patentów. Nie sprawia to wrażenia monotonii, bo mimo wszystko byli to bardzo kreatywnymi muzykami. W Return to The Gift jest nawet coś w rodzaju kakofonicznej gitarowej solówki. Po drodze jest jeszcze Guns Before Butter - cholernie nerwowy numer - i chronologicznie pierwszy znany utwór At Home He's a Tourist.
Finałem jest Anthrax - utwór o miłości porównywanej do choroby. Pierwsza minuta to czysty hałas - później znowu jest tak jakoś...trudno to określić...nerowowo ???...w każdym razie jak dla mnie fantastyczny finał
Jak dla mnie to klasyka, a właściwie Klasyka.
------------------------------------------------------------------------------
cdn.


Ostatnio zmieniony sob, 01 sierpnia 2009 14:57:51 przez Prazeodym, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 15 maja 2008 21:39:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 29 maja 2006 07:57:07
Posty: 10786
Skąd: Gdynia
O cżłowieku! W życiu bym nie przypuszczał, że zobacze coś takiego. Nawet watek o Vaderze tak mnie nie zaskoczył. Niestety prognozuje, ze będziesz tu musiał monologować. :)
Znam wyłącznie pierwszą płytę i mimo, że z oceną nie byłbym tak entuzjastyczny jak ty to **** dam bez problemu. Bardzo fajna muzyka. Jeśli ktoś lubi postpunkowe brzmienia to jak najbardziej polecam - chociażby po to by wysłuchać Anthraxu - świetny utwór.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 15 maja 2008 21:55:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6353
azbest23 pisze:
będziesz tu musiał monologować.

to nic strasznego :mrgreen:
A ja W OGÓLE NIE WIEM CO TO :shock: :oops:

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 15 maja 2008 23:28:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 29 maja 2006 07:57:07
Posty: 10786
Skąd: Gdynia
MAQ pisze:
to nic strasznego
Skoro mówi to forumowy mistrz monologu to chyba faktycznie nie ma się czego bać. :D

MAQ pisze:
A ja W OGÓLE NIE WIEM CO TO

Mówisz i masz:
Gang of Four "Anthrax"

Utwór zaczyna się od przeszło minuty przyjemnie drażniących ucho sprzęgów, nagle gitara zaczyna grać coś na kształt melodii. Zaraz potem wchodzi fascynująca, transowa perkusja. Gęsta, stukocząca niczym koła pociągu. Nie trzeba długo czekać i dochodzi partia basu. Prostego, ale mocnego i motorycznego. Utwór jest już prawie pełny - brakuje jeszcze tylko linii wokalnych. I oto są. Na pograniczu śpiewu i deklamacji. W tle inny głos mówiący coś swojego. Trudno się zdecydować czy dodaje głębi czy przeszkadza.
Partia basu i świetna perkusja dają utworowi takiego kopa, że człowiek z miejsca ma ochotę się trochę powyginać. Ale nie jest beztrosko. Pod powierzchnią czai się jakaś taka podskórna nerwowość. W dużej mierze to zasługa gitary. Zdecydowanie niecodziennej - nie gra żadnego riffu, czasami zupełnie milknie. W zasadzi hałasuje, choć chwilami nieśmiało zbliża się do melodii.
Przedziwny utwór - niby większość elementów powinna drażnić, ale zebrane do kupy tworzą fascynująca całość.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 16 maja 2008 06:45:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 18717
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Jedyne co mogę napisać w tej chwili to powtórzyć za azbestem:

azbest23 pisze:
O cżłowieku! W życiu bym nie przypuszczał, że zobacze coś takiego. Nawet watek o Vaderze tak mnie nie zaskoczył.


:shock:

Wielkie brawa!

Zdrówka życzę


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 16 maja 2008 07:40:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20849
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Pewnie że wielkie brawa! A mi - mimo uwielbienia dla Mitffocha - pozostaje w mej ignorancji jeno czytać te monologi... :|

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 16 maja 2008 12:05:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3488
Cytat:
to nic strasznego

Dzięki za słowa otuchy
Cytat:
Wielkie brawa!

Cytat:
O cżłowieku! W życiu bym nie przypuszczał, że zobacze coś takiego. Nawet watek o Vaderze tak mnie nie zaskoczył. Niestety prognozuje, ze będziesz tu musiał monologować. Smile

No to jedziemy z monologiem :horsie
Obrazek
Yellow EP - **** - swoją drogą fajna okładka :)
skład jak przy pierwszej płycie
Już po wydaniu debiutu grupa jako swój cel do podbicia wyznaczyła Stany Zjednoczone. W tym celu rozpoczęła współpracę z amerykańskim producentem Jimmym Douglassem. Nieprzypadkowo wybór padł na tego człowieka, gdyż w środowisku muzycznym był on znany jako specjalista od funku.
Pierwszym rezultatem współpracy były utwory ze strony A tej EP-ki. Pierwszy z nich - Outside the Trains Don't Run on Time - dobrze pokazuje jak wpłynęła na zespół ta współpraca. Jest prawie przebojowo - nakręcający całość, podfunkowiony bas i skandowany tekst. Drugi utwór -
He'd Send in the Army - jest mniej przebojowy, ale również niezywkle charakterystyczny.
Natomiast strona B to dwa utwory z okresu przed i po wydaniu debiutu - na zasadzie ciekawostki dla fanów.
Zamykając temat pierwszego okresu warto wspomnieć też o płycie...
Obrazek
...The Peel Sessions. Co prawda wydano ją dopiero w 1990 r. , ale 8 na 11 utworów pochodzi z pierwszego albumu. Okazuje się, że brzmienie
zespołu zostało zachowane także na scenie. Mimo wszystko jednak jest kolejna ciekawostka dla fanów - inni uznają zapewne, iż po co kupować drugą płytę z tymi samymi utworami tyle, że w nieznacznie innych wersjach...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 16 maja 2008 13:23:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
...było na przełomie lat 70/80 parę kapel w stylu "bandy czworga" z tzw post punka :Wire, The Fall, Pere Ubu, Killing joke,Theatre of hate.....ale oprócz dwóch ostatnich to reszta podobała mi się dośc średnio, szczególnie wychwalany pod niebiosa(nie wiedziec czemu ) przez angielską krytykę The Fall....ja tam wolałem sobie posłuchac Stranglersów ,który to zespół uwazam za najlepszy z tego "nurtu"......w swoim czasie puszczali to w trójce Wiernik i Rzewuski...nagrywało sie na kaseciaka..

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 16 maja 2008 13:28:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 18717
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
elrond pisze:
wychwalany pod niebiosa(nie wiedziec czemu ) przez angielską krytykę The Fall


Też tego nie mogłem zrozumieć. Próbowałem kilkukrotnie "ugryźć" tą kapelę, ale była tak nudna, że się nie dało... podobnie mam z Wire, którym wiele osób się zachwyca.

Natomiast Pere Ubu i GoF (podobnie jak Killing Joke i Theatre of Hate) są zdecydowanie na plus.

Zdrówka życzę


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 16 maja 2008 13:38:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
..Wire jeszcze ujdzie ...mam płytę "154" i da sie słuchac

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 16 maja 2008 13:40:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 18717
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
elrond pisze:
mam płytę "154" i da sie słuchac


Dwóch wcześniejszych też się da słuchać (chyba nawet ociupinkę lepiej niż 154), ale dla mnie z tego słuchania płynie mała przyjemność, za to olbrzymia nuda.

Zdrówka życzę


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 16 maja 2008 13:44:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
...mam jeszcze Wire -the Drill....tego już w zasadzie nie chce się słuchac...ale Pink flag ( pamietam super okładkę ) bym nawet posłuchał ...coś bandy czworga też...

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 16 maja 2008 13:47:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 18717
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
"Entertainment!" często można trafić na wyprzedażach... ostatni raz widziałem tą płytę chyba w którymś z warszawskich empików za jakieś nieźle okazyjne pieniądze.

Zdrówka życzę

PS: O! Na przykład tu jest niedrogo: http://sklep.smstep.pl/index.php?menu=a ... 4383214624


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 16 maja 2008 17:18:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 29 maja 2006 07:57:07
Posty: 10786
Skąd: Gdynia
elrond pisze:
ale Pink flag ( pamietam super okładkę ) bym nawet posłuchał
bardzo lubię

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 16 maja 2008 22:50:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20063
niestety też pierwsze słyszę :oops:

z linków skorzystam.. ale kiedy?!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group