Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 18 grudnia 2017 19:23:40

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 17 maja 2008 09:17:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3490
Zanim ogwiazdkuję i opiszę drugi longplay zatytułowany "Solid Gold" zapodam link do pewnego wideo - http://www.youtube.com/watch?v=sPJHQmJA ... re=related . 11 kwietnia 1981 - występ w programie Old Grey Whistle Test. Kiedyś czytałem gdzieś jakiś artykuł o tym programie i występ Gang of Four skomentowano (cytuję z pamięci) tak: "gdybym spotkał na ulicy ich wokalistę, chyba zacząłbym uciekać - on ma w oczach coś przerażającego" :twisted:
Cytat:
niestety też pierwsze słyszę Embarassed

z linków skorzystam.. ale kiedy?!

To może jeszcze jeden link dorzucę - http://www.youtube.com/watch?v=PdEzY4ke ... re=related

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 17 maja 2008 19:21:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 20018
posłuchałem tego utworu. Problem polega na tym, że czasem wydaje nam się, że jeżeli coś jest chujowe i niezrozumiałe dla przeciętnego konsumenta muzyki pop, to na pewno kryje się za tymś coś większego, ciekawego i oryginalnego. Tymczasem zdarza się, że dany utwór/zespół naprawdę jest chujowy i niezrozumiały. Tak też jest dla mnie w tym przypadku. Dziękuję Państwu za uwagę.

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 17 maja 2008 20:18:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
..ale żeby tak od razu ? :wink:

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 17 maja 2008 22:32:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 29 maja 2006 07:57:07
Posty: 10786
Skąd: Gdynia
Po obejrzeniu tego występu w Old Grey Whistle Test mam wrażenie, ze to takie funky Joy Division.
"Damaged Good" świetne. - chyba najlepszy fragment "Entertainment"

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 18 maja 2008 07:02:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20080
Cytat:
there's no video, I just put the audio here

:brawa: tak lubię!
na chuj eti wideoklipi? :D

Utwór Anthrax mi średnio podchodzi. Obawiam się, że ...
Prazeodym pisze:
Pierwsza fala punk-rocka to w sumie był rock and roll - tylko, że drapieżniej zagrany i nagrany. A post-punk to już coś innego.

.. ja zdecydowanie wolę ten zwykły rock and roll, dlatego generalnie muzyka rockowa wczesnych lat 80. (która w swojej najważniejszej części była właśnie postpunkiem, czyż nie?) nie jest dla mnie.
Ten Anthrax taki ja wiem... dla mnie nudny. Sporo hałasu o nic.

Natomiast Damaged Goods super! I nie wiem, co w tym postpunkowego, wszak to zwykły regularny punk, a piosenka trafiła tu chyba wprost z nieznanej sesji nagraniowej do płyty Boys Don't Cry ;-) (albo odwrotnie, nie wiem jak to się chronologią miesięcy układa).

Swoją drogą... w 1979 nikt na tę płytę nie głosował... Prazeodyma jeszcze z nami nie było ;-) No ale zresztą, to był taki rok, że ho ho.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 25 maja 2008 16:46:46 

Rejestracja:
śr, 23 kwietnia 2008 13:47:47
Posty: 19
A ja mam tylko takie coś
Obrazek
Jest Anthrax i chyba reszta najważniejszych utwórów, przynajmniej tych do początku lat 90-tych. Nie wiem czy potem wydali cokolwiek? W każdym razie płyta dobra na początek, chociaż ja po niej sięgnałem po debiut i mnie bardzo zmuliło
Też wolę Theatre of Hate, a zwłaszcza Killing Joke, który to chyba ulubionym zespołem mym pozostaje. Wire słyszałem tylko Pink Flag i jedyne co mogę powiedzieć, to że pierwszy utwór (Reuters) jest doprawdy niesamowity, a reszta płyty zlewa mi się w jedno...

MAQ pisze:
azbest23 napisał:
będziesz tu musiał monologować.

to nic strasznego Mr. Green


Przeglądałem ocenarium i korci mnie żeby założyć wątki właśnie o Theatre of Hate, Bauhausie, Pil albo z innej beczki The Residents... może tylko w tym ostatnim bym monologował? :wink:

szanowanko


Ostatnio zmieniony ndz, 25 maja 2008 17:45:31 przez Witalis, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 25 maja 2008 17:07:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6353
Ahab pisze:
The Residents

ha! u mnie akurat tylko w ostatnim bym coś napisał, przy reszcie wymienionych raczej nie :wink:
Bardzo dobra kapela, dawno nie słuchałem. Znam bardzo dobrze z pięć płyt może, co w przypadku tej kapeli stanowi dość nikły odsetek :wink:

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 25 maja 2008 18:11:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 18720
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Ahab pisze:
Theatre of Hate, Bauhausie, Pil



Damy radę. Zakładaj ;)


Ahab pisze:
The Residents



Gorąco zachęcam. Znam BARDZO słabo, a to co znam jest mocno spolaryzowane. Od rzeczy świetnych do prawie niesłuchalnych. Rad bym poznać jakiś przewodnik po ich twórczości.

Zdrówka życzę


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 25 maja 2008 19:18:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3490
Cytat:
Przeglądałem ocenarium i korci mnie żeby założyć wątki właśnie o Theatre of Hate, Bauhausie, Pil albo z innej beczki The Residents... może tylko w tym ostatnim bym monologował? Wink

Sądzę, że twoja koncepcja jest słuszna :o

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 01 sierpnia 2009 17:24:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3490
Zmienilem podtytul watku, totez wypada z tej okazji cos napisac :)
Obrazek
Magazine choc nie jest zespolem zbyt pamietanym wywarlo bardzo duzy wplyw na nowa fale. Zalozycielem byl Howard Devoto - wczesniej frontman Buzzcocks - ktory znudzony spiewaniem prostych
punkowych piosenek zebral nowy sklad muzykow i stworzyl wlasnie Magazine. Po latach okazalo sie, ze Devoto dobierajac do zespolu intrumentalistow mial niezlego czuja :) - gitarzysta John McGeoch gral pozniej bowiem w Siouxsie & the Baanshees, basista Barry Adamson rozpoczal calkiem udana kariere solowa i gral z Nick Cave & Bad Seeds, zas klawiszowiec udzielal sie w dosc waznym dla osiemdziesiony projekcie Visage (zreszta na pierwszej plycie tej grupy gralo cale Magazine z wyjatkiem perkusisty i wokalisty).
Obrazek
Pierwszym singlem Magazine bylo ''Shot by both sides'' - dynamiczna piosenka, ktora nieco odstaje od innych kompozycji z pierwszej plyty. Roznica ta wynika z aranzacji - wiekszosc piosenek z ''Real life'' jest oparty na wspolistniejacym brzmieniu gitary i klawiszy, natomiast ''Shot by both sides'' bylo nagrane zanim jeszcze do grupy dolaczyl klawiszowiec Dave Formula. Na okladce plyty wsrod autorow tej piosenki wymieniony jest obok Devoto Pete Shelley - kolega Howarda z Buzzcocks. Riff tej piosenki zostal bowiem stworzony przed odejsciem Devoto z Bazkoksow - dokladnie ten sam gitarowy motyw mozna uslyszec w piosence ''Lipstick'' Buzzcocks.
Druga piosenka, ktorej Shelley jest wspolautorem jest ''The Light Pours Out Of Me'' - rzeczywiscie muzycznie jest nieco podobna do tych bardziej nowofalowych dokonan Buzzcocks. Warto wsluchac sie w gitare McGeocha - zdecydowanie byl to jeden z lepszych gitarzystow tamtego okresu, nie bez powodu gral potem z Siouxsie i Lydonem.
Na plycie ''Real Life sa tez piosenki bardziej melodyjne - chodzi mi glownie o ''Definitive Gaze'' gdzie klawiszowo-gitarowe brzmienie zostalo nalozone na zgrabna figure rytmiczna, oraz nieco dynamiczniejsze i bardziej przebojowe ''My Tulpa''. Te prostsze piosenki dominuja na stronie A oryginalnego winylowego wydania. Strona B zawiera rzeczy bardziej skomplikowane - zaskakujace zmianami tempa (od powolnego wstepu do szalenczego pedu, podkreslonego solowka gitarowa) ''Motorcade'', nieco upiorna groteska ''The Great Beautician In The Sky'', spokojne zamykajace calosc ''Parade''. Devoto spiewa zupelnie inaczej niz w Buzzcocks - niekiedy jego wokal jest zawieszony gdzies miedzy spiewem, a recytacja, niekiedy charakterystycznie cedzi wyrazy, lub je przeciaga. Takze teksty nie przypominaja tych Buzzcocksowych opowiadajacych glownie o zyciu nastolatkow - sa dosc skomplikowane i niejednoznaczne, trudne w interpretacji.
Na RYMie ktos napisal o tej plycie (cytuje z pamieci) ''Zupelnie nie rozumiem o co chodzi w tym albumie, ale i tak go uwielbiam''. Coz, nie do konca go podzielam, ale - mimo, iz przez ponad 30 lat brzmienie tej plyty (w przeciwienstwie do brzmienia np. pierwszej plyty Joy Division czy wydanego w tym samym roku debiutu PIL) nieco sie zestarzalo - calkiem lubie ta plyte. Pierwsza plyta Magazine dzis nie robi takiego wrazenia jakie mogla robic w 1978, ale wciaz jest w niej cos intrygujacego. W skali szesciogwiazdkowej ma spokojnie ****
Co do pozostalych plyt - dwojke slyszalem, ale mi sie nie podobala, trojka ponoc najlepsza, ale jeszcze nie slyszalem :roll:
http://www.youtube.com/watch?v=94jGxh8mxNI - ''Motorcade'' w wersji z prawdopodobnie pierwszego koncertu tej grupy. Na klawiszach Bob Dickinson, ktory odszedl zaraz po tym koncercie (nowy klawiszowiec Dave Formula dolaczyl do grupy dopiero kilka miesiecy pozniej)
http://www.youtube.com/watch?v=A3oIQS_M ... re=related - dosc nieskomplikowany teledysk do tego samego utworu.
http://www.youtube.com/watch?v=SfVRH4vK ... re=related - The Light Pours Out Of Me w podobnej scenerii
http://www.youtube.com/watch?v=MT_cQemVp3E - Definitive Gaze w OGWT
http://www.youtube.com/watch?v=hox93DETbGo - pierwsza czesc programu telewizyjnego o Magazine i Buzzcocks z 1978 r.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 01 sierpnia 2009 18:45:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 29 maja 2006 07:57:07
Posty: 10786
Skąd: Gdynia
The Pop Group "Y" [1979]
Obrazek
****1/2

Zespół meteor - istnieli zaledwie trzy lata, ale rozbili się w bardzo widowiskowy sposób. Wokalista Mark Stewart nagrał później kilka płyt solowych. Przez trzy lata zespół zdążył nagrać dwie płyty. Napiszę dziś kilka słów o debiucie: "Y".
Postpunkowe zespoły bardzo ochoczo sięgały po rozwiązania zapożyczone z reggae i dubu. The Pop Group posunęli się nieco dalej. Nieprzypadkowo na okładce widnieje zgraja afroafrykańczyków. Oprócz nieodzownego reggae i dub Stewart z reszta grupy nasycili swoją muzykę dużą dawką funky i dodali nieco free jazzowych naleciałości. Rezultat jest oszołamiający.
Agresywne, pełne ognia utwory z poplątanym funkowym rytmem. Rządzi mocny bas - gitara raczej hałasuje zamiast wygrywac riffy. A do tego ekspresyjne, dzikie wrecz zawodzenia Stewarta. Tu i ówdzie słychać niemiłosiernie jazgoczący saksofon i dubowe efekty. Chwilami utwory rozpadają się mutując w niemal beefheartowe free.
Brzmi to podobnie do tego co po drugiej stronie Atlantyku wyczyniał James Chance. Mimo, że punktem wyjścia był postpunk to tej muzyce znacznie bliżej do funku. Ale takiego połamanego, bardzo wkurzonego funku.
Najlepszy na płycie "Thief of Fire" to czysty ogień. Docenili ten kawałek Brylu z resztą Kryzysu - ich wersja jest na francuskiej płycie. I muzycznie też chyba trochę zawdzięczają The Pop Group. I nie tylko oni. Sposób w jaki brzmi na tej płycie saksofon mocno kojarzy mi się z Kultem.
Polecam każdemu miłośnikowi dzikich dźwięków.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 02 sierpnia 2009 11:37:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:08:21
Posty: 6017
Skąd: przychodzi, tego nie wie nikt
To ja z tych nurtów kojarzę chyba tylko Killing Joke (bardzo fajny zespół!) i DAF (ci od 'Sato, sato'; takie sobie). O, był jeszcze taki zespół (szkocki chyba) Josef K. i chyba też ta stylistyka. Oni też dawali radę.

_________________
www.dtrecords.pl - Dobry Towar Records (Spirit of 84, Malchus, cdn...)
www.backstageshop.pl - płyty, koszulki, książki, itd.

"Jak mamy tu coś zwojować skoro między jedną siatką, a drugą jest przerwa na piłkę?"


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 02 sierpnia 2009 18:23:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 20018
Josef K. ma na koncie jeden świetny kawałek pt Sorry for laughing
http://www.youtube.com/watch?v=INMrHVkVzGo
mam sporo ich nagrań, słuchałem ich w swoim czasie kilka razy, ale w pamięć wbiło mi się tak naprawdę to jedno właśnie.

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 sierpnia 2009 19:42:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3490
Cytat:
To ja z tych nurtów kojarzę chyba tylko

No i właśnie po piszemy, żebyś wiedział jakie jeszcze zespoły są warte poznania :wink:
Cytat:
Najlepszy na płycie "Thief of Fire" to czysty ogień. Docenili ten kawałek Brylu z resztą Kryzysu - ich wersja jest na francuskiej płycie. I muzycznie też chyba trochę zawdzięczają The Pop Group. I nie tylko oni. Sposób w jaki brzmi na tej płycie saksofon mocno kojarzy mi się z Kultem.

Pamiętam jakaś wypowiedz Kazika, w której mówił on, ze grac na saksofonie uczył się od Tomka Świtalskiego z Kryzysu, który nie dość, ze był totalnym naturszczykiem w dziedzinie gry na tym instrumencie to na dodatek jego saksofon był dość niekonwencjonalnie nastrojony - i tak samo później stroił swój saksofon Kazik. Możliwe wiec, ze ten dziwny strój Świtalski zapożyczył od saksofonisty Pop Group :)
Nie wiedziałem, ze ''Thief of fire'' to cover. Zawsze gdy tego słuchałem w wykonaniu Kryzysu myślałem - kurcze, jaki fajny byłby utwór gdyby oni umieli grac...Nie pomyliłem się :D
Aha - w niedalekiej przyszłości planuje kolejny wpis - tym razem o Kirku Brandonie i jego grupie Theatre of Hate przemienionej później w Spear of Destiny :) (ci drudzy grali w Polsce we wczesnych latach 80, a supportem był Klaus Mitffoch :) )

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 sierpnia 2009 20:22:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:08:21
Posty: 6017
Skąd: przychodzi, tego nie wie nikt
Prazeodym pisze:
No i właśnie po piszemy, żebyś wiedział jakie jeszcze zespoły są warte poznania Wink

Wątpię, żeby z tego nurtu spodobało mi się dużo rzeczy. Bo o ile pierwszy Killing Joke to bardzo dobra płyta, to 'Night Time' już niezbyt mi podchodzi.. Ale życie pełne jest niespodzianek, może okaże się że jestem w błędzie :)

_________________
www.dtrecords.pl - Dobry Towar Records (Spirit of 84, Malchus, cdn...)
www.backstageshop.pl - płyty, koszulki, książki, itd.

"Jak mamy tu coś zwojować skoro między jedną siatką, a drugą jest przerwa na piłkę?"


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group