Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 28 lipca 2017 18:00:35

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 22 września 2008 17:20:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 13 stycznia 2008 22:19:30
Posty: 4159
Skąd: Wrocław
Same teksty to pół biedy jeszcze, ale z tym wokalem! Intonacja, to wszystko zmienia w zasadzie! Np. w "W poszukiwaniu leku" z "Marzenia C-1" jest taki fragment:

Cytat:
Każda chwila to cierpienie
Więc giną w swych uściskach

Nieustannie prowadzona podróż
W poszukiwaniu leku


To "nieustannie" jest tak zaśpiewane, że nie wiadomo, czy chodzi o "nieustanne ginięcie w swych uściskach" czy o "nieustannie prowadzoną podróż". Ta dwuznaczność strasznie chodzi po głowie potem!

Ech, szkoda, że nigdzie nie ma oryginalnych albumów :(.

Pet miał się widzieć z perkusistą Atomico Patibulo, Kri Kri. Ciekawe, czy spytał o płyty.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 23 września 2008 11:51:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 19888
Marzenie c-1 ******

Wersji kasetowej nie mam już od bardzo dawna, więc straciłem kontakt z dwoma bodajże utworami, które nie weszły na kompakt. Jeden to krótkie, niepokojące intro, drugi - to instrumentalne outro. "Rozpacz" była utworem dodatkowym, nie będącym częścią całości, jaką w zamyśle autorów miała stanowić płyta.

Początek "Ulu" kojarzy mi się z Ministry, a i potem trochę skojarzeń zostaje. Mocno, rytmicznie, bezduszna sekcja prowadząca dialog z wielobarwną, bardzo malarską gitarą solową. Zupełnie niesamowity kawałek.

"Linoskoczek" to ciekawe zestawienie pozornej wesołkowatości z dramatycznym tekstem. Na tym samym patencie jedzie też "Ach, jaki dziwny świat". W muzyce tu i tu dzieje się dużo. Punkowo, czasem szybko, czasem szybciej. Prawdziwa grzanka zaczyna się jednak w "Aby się ustrzec". Mam wrażenie, ze te piosenki ułożone są zresztą parami. "Linoskoczek" uzupełnia się z "Ach, jaki dziwny świat" zestawieniem sprzecznych ze sobą nastrojów, "Aby się ustrzec" tekstowo koresponduje z "Dewiantami". Dzieli je zaś piękna, baśniowa miniaturka, będąca rozwinięciem "Aby się ustrzec". "Dewianci" atakują podkęconymi do oporu przesterami na wszystkim, łącznie z wokalem.

"Heimat" to utwór niesamowity. Co ciekawe, na części kaset rozpoczynały go grzmoty, część zaś była tego efektu pozbawiona i niestety to ta uboższa wersja stała się podstawą kompaktowej reedycji. Riff kojarzący się z "T." Kolaborantów, któremu podporządkowany jest rytm bezlitośnie nabijany przez automat. Transowa muzyka i wstrząsający tekst. Kończące część śpiewaną skandowanie "Heimat!" pokazuje, ze skojarzenie z "T." nieprzypadkowe, choć nie wiem, czy zamierzone. Ten utwór kończył pierwszą stronę kasety...

...drugą zaczynały "Moje słowa". Najbardziej chrześcijański, choć niepokojący tekst z tej płyty. Ale zanim się pojawiają słowa, utwor wręcz mistrzowsko rozwija się instrumentalnie. Muzycy budują napięcie niczym wybitny reżyser, by po trzęsieniu ziemii zafundować nam deszcz kamieni... "Przyszliśmy, byś był woolny, byś nie był sam". Dziś ten utwór nabiera nowych znaczeń. "Rezygnujesz z pomarańczy na rzecz chleba. Rezygnujesz z chleba, aby szukać między liśmi zbawienia"

Instrumentalna miniaturka "Fortuna" dzieli dwa utwory o największym łądunku emocjonalnym na tej płycie i chyba dobrze, że jest właśnie w tym miejscu, inaczej zbyt wiele zwaliłoby się naraz na głowę słuchacza. "Fortuna" to kompozycja urocza, doskonała i w swoim 1:40 całkowicie pełna.

"W poszukiwaniu leku" to utwór o rozpaczy, najbardziej histeryczny i depresyjny utwór w historii polskiego punk rocka, zawierający jednak słowa, które uzupełniają znane nam z Armii "Zło jest złe" - "Zło nie leczy". Miazga...

"Rozpacz" tpo znów miniatura z tekstem, nie jest, jak wspomniałem, integralną częścią płyty.Muzycznie jest repryzą "Heimatu". Materiał z kasety zamyka outro, mające w zamyśle twórców wnieść trochę optymizmu. Niestety, na kompaktowej reedycji zabrakło dla niego miejsca.

"Marzenie C-1" to jedna z tych nielicznych płyt, które mogą konkurować z "Legendą" i innymi najważniejszymi płytami uznawanymi za kanon polskiej muzyki punkrockowej, czy rockowej. Szkoda, że nie doczekała się samodzielnego, pełnego wydania na CD.

Kult Ur *****

"Kult Ur" ukazało się kilka lat później, od razu również na CD. W odróżnieniu od nagranego z gośćmi i automatem perkusyjnym debiutu, powstało w normalnym składzie, z żywą perkusją i Robalem z Dezertera jako basistą. Muzycznie płyta jest podobna pod względem kompozycji, jednak fakt nagrania jej w inny sposób, oczywiście zmienia całość dość wyraźnie, choć wszystkie elementy charakterystyczne dla stylu Atomico Patibulo zostały zachowane.

Muzycznie bywa szybciej i bardziej hc/punkowo, niż na pierwszej płycie, jak w otwierającym ją kawałku tytułowym. "Żale" to raczej średnie tempo, w którym brakuje mocnego werbla znanego z "Marzenia". Świetnie wypada trzecie na płycie "Jesteś moją skałą" - punkowa, mocna jazda do przodu z waznym tekstem, przejściami słyszanymi już na pierwszej płycie, gitarową solówką, wreszcie też pojawia się melodyjna gitara, która tajk ubarwiała muzykę na debiucie. Jeden z mocniejszych punktów tej płyty.

"Uciekam" trochę Dezerterowe, zresztą tu Matera chyba udziela się wokalnie... Tekstowo dalej ciekawie choć mało optymistycznie. W następnym "Bez tytułu" Dezertera jest jeszcze więcej, ale za to AP trochę mało, więc w zasadzie kawałek jest dość słaby i tak naprawdę - nie wiem, po co... Kończy się spokojnie i tak też zaczyna się "Lunatyk". Tytuł obiecuje pokrewieństwo z pierwszą płytą, muzycznie faktycznie ma z nią sporo wspólnego. Utwór narasta powoli, acz nie dochodzi do takiego czadu, do jakiego muzycy już nas przyzwyczaili. Jest wolniej i dostojniej, i chyba tak powinno być, gdyż piosenka okazuje się modlitwą do Archaniołów. Przyspieszony refren delikatnie kojarzy mi się z "Zabierz mu wszystko" Kultu, acz tu nie sadzę, by doszło do celowego nawiązania.

"Hiperglobalny żal" to kawałek, który przewinął się nawet przez Clipol, muzycznie na swój sposób faktycznie przebojowy, choć, zaskakująco - mało reprezentatywny dla zespołu. Ostry, rwany riff, tekst - kolejna jednoznacznie chrześcijańska deklaracja. Taką samą deklaracją jest "Kim się staniesz". Prosty, łopatologiczny tekst i nieodwracająca od niego uwagi muzyka. Dość mocna, z chwilami thrashowym riffem.

Mało punk rocka? Dostajemy "Kombinaty szaleństwa" - tu zwłaszcza refren biegnie do przodu, pojawia się też żeński wokal (Anka, dziś z Antidotum, bywalcom warszawskiej czad-giełdy znana jako sprzedawczyni w stoisku QQRYQ). Mało eksperymentów? Dostajemy "Tej nocy" - rzecz zbudowaną, jak "Dewianci", na przesterowaniu wszystkiego. Czad jeszcze większy, niż w pierwszej tego typu próbie. A do tego dość niesztampowe "Hej jeee i jeeej" i lekko Janerkowy koniec.

Po chwili znów umpa-umpa. Energetyczny i bezkompromisowy "Znajdę Cię", znów z wokalnym wsparciem wokalistki, która na samodzielność wybija się w najważniejszym chyba z tej płyty "Babilonie". Dość wolno, transowo, z wiarą i nadzieją. "Prawdziwy Kanadyjczyk" to zwykłe, miłe dla ucha intro, będące jak dla mnie kontynuacją "Kolaboracji II" i "Kolaboracji III" Dezertera.

O ile na pierwszej płycie wiara była z nadziei odarta, tu występują już razem. Muzycznie jednak druga płyta wypada minimalnie słabiej, choć wciąż jest to poziom bardzo wysoki. Trochę to kwestia realizacji - żywy zespół nie był w stanie i pewnie nie chciał powtarzać industrialnego lekko klimatu debiutu. W kilku miejscach by się on jednak przydał. Najlepiej zas wypadają dla mnie te rzeczy, które "Marzenia" są najbliżej, czyli "Kult Ur", "Jesteś moją skałą" i "Tej nocy".

Czy będzie coś trzeciego? Mam nadzieję, ze Atomico patibulo nagra nowy materiał i znów zaskoczy, ale kiedy to będzie? Już trochę czekamy...

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 23 września 2008 15:29:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23753
Miałem w domu kilka lat kukurykową kasetę "Marzenie c-1". Mimo dobrych chęci nie udało mi się jej chyba nigdy przesłuchać. No nie wiem, było to może i oryginalne ale wydało mi się słabe. A tu Budyń daje sześć gwiazdek... :shock:
Do "Hiperglobalnego..." już nie podszedłem, choć miewałem taki zamiar.

_________________
Nic już nie przeszkodzi Elizie Orzeszkowej


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 24 września 2008 19:21:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6672
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
antiwitek pisze:
A tu Budyń daje sześć gwiazdek...

Rzadko zgadzam się z Budyniem ;-) , ale mógłbym splagiatować jego recenzję.

_________________
Poranek jest dziwnym zjawiskiem, nie rozumiem go


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 13 października 2008 22:09:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 18683
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Dla zainteresowanych: http://allegro.pl/item457513911_atomico ... al_cd.html

Zdrówka życzę


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 13 października 2008 22:11:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 13 stycznia 2008 22:19:30
Posty: 4159
Skąd: Wrocław
Dzięki, Pecie :).

Oby tych zainteresowanych nie było... za dużo ;).

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 12 listopada 2008 23:27:35 

Rejestracja:
śr, 06 sierpnia 2008 12:54:25
Posty: 616
Nie miałem wcześniej styczności z twórczością grupy, recenzje bardzo ciekawe, chętnie się zapoznam. :D


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 12 listopada 2008 23:39:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 13 stycznia 2008 22:19:30
Posty: 4159
Skąd: Wrocław
O ile uda Ci się zdobyć jakoś nagrania... ale warto, warto!

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 15 grudnia 2011 22:23:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 18:55:19
Posty: 1036
Skąd: Łódź -> Poznań
Właśnie odebrałem obydwie kasety i ze spokojnym sumieniem ściągnąłem Hiperglobalny - babranie się w samodzielne przerzucanie MC -> mp3 niekoniecznie mi się uśmiecha.

I pytanie, na które jestem przekonany, odpowiedź na forum już padła: kim byli Wills i Higs.
Będę jeszcze sam szukał, ale jeśli ktoś byłby łaskaw ulżyć.

_________________
Blaszony
Każde zwierzę koi dotyk.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 lutego 2012 10:44:45 

Rejestracja:
pn, 12 kwietnia 2010 11:07:34
Posty: 324
Nowy materiał Atomico jest nagrany i zespół jest na etapie szukania wydawcy.

Jestem bardzo ciekawy opinii Zasady co do tekstów.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 09 listopada 2015 11:59:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 19888
https://atomicopatibulo.bandcamp.com/album/dreszcze-2

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 09 listopada 2015 16:39:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 13250
Skąd: nieruchome Piaski
Jadę pociągiem, więc nie zajrzę, ale cieszę się, że zespół daje znaki życia. Mam nadzieję, że warto było czekać, bo przebić "Hiperglobalny żal" jest niezwykle trudno.

Wiem, że jestem winien wpis, w którym wyłożyłbym w niekoniecznie prostych słowach, dlaczego wspomniany wyżej album pozostaje dla mnie propozycją kompletną bez ani jednego zbędnego słowa, bez niepotrzebnego dźwięku. A tu naszły mnie "Dreszcze" i nie chcą mnie opuścić. Rafał Kowalski wypowiada się o wiele jaśniej niż przed siedemnastu laty. Dziś nie mam czasu na dłuższy post, ale "Kukły" mogli wyemitować w czasie pogrzebu Kiszczaka :mrgreen:

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 17 marca 2016 20:58:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 13 czerwca 2010 23:53:10
Posty: 587
Skąd: be-stok, em-owo
..chyba w kolejnym numerze Noise magazine - będzie materiał o AP

_________________
...sailin`on...


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 17 marca 2016 23:44:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 13250
Skąd: nieruchome Piaski
Czyżby autor zainspirował się nierzeczywistym powrotem (a może raczej sygnałem z niebytu) w postaci "Dreszczy"? A mi nadal brakuje czasu na rozwinięcie myśli, że ta płyta łączy w sobie to co najlepsze w "Marzeniu C-1" i "Hiperglobalnym żalu". Rośnie we mnie cały czas, zwłaszcza ze względu na teksty i sposób ich podania.

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 17 marca 2016 23:58:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 19888
Może i łączy, ale nie zawsze jestem w stanie przyjąć wokal. Co nie znaczy, że nie doceniam jej. Doceniam.

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Smok i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group