Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 26 maja 2022 04:24:03

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 19  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 04 maja 2009 18:30:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 00:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Maciek_z_Krakowa pisze:
że dziś radio nie nadaje już ambitnej muzyki, więc nagrywać dla samego nagrania... raczej nie ma sensu.
...nie zgadzam się ! zawsze jest sens nagrywanie dobrej muzyki !

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 04 maja 2009 18:50:17 
Maciek_z_Krakowa pisze:
Fakt, takie wpisy najlepiej świadczą o twoim poziomie i znajomości muzyki, ale cóż...


:D

Drogi Maćku_z_Krakowa, mój wpis był oczywistym (dla stałych użytkowników tego forum) żartem- temat założył moj brat, który chcąc i nie chcąc pięknie mnie wyszkolił w dyskografii Skaldów. Za bycie trochę sześćdziesioną kiedyś są dla mnie do przyjęcia (ha! Skaldowie czy Moody Blues? odpowiedź: Skaldowie- to dużo mowi!), sama ich nie słucham ale też nie każę wyłączać jak lecą (chyba...). Krywań faktycznie kiedyś mi się calkiem spodobał, nie lubie tylko tej piosenki o uciętych gęsich łebkach, które nie doczekają kolędy (gęsi)(tak tak wiem, że to z innej płyty- skrót myślowy)

Raz jeszcze- żarcik. Z pozdrowieniami: Mrll 8)

:D :D :D

(uj. może aż ogwiazdkuję jakąś płytę żeby nie byo)


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 04 maja 2009 21:14:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 04 maja 2009 14:46:02
Posty: 28
Skąd: Kraków
Morella pisze:
Drogi Maćku_z_Krakowa, mój wpis był oczywistym (dla stałych użytkowników tego forum) żartem


Sorry, ale nie załapałem.

Mimo, że prowadzę stronę Skaldów i trochę Im pomagam to mój stosunek do nich ( zresztą wystarczy Ich spytać :) ) nie jest bezkrytyczny. Lubię Skaldów rockowych ( pewnie niektórzy się zdziwią, że oni coś takiego grali, ale to wina PR, które nadaje wyłącznie ich hity z lat 60-tych ) i niektóre kawałki popowo-jazzowe ( np. Street 2000 )

Co do Hammonda to Andrzej do dziś gra na tym oryginalnym instrumencie. Zresztą ostatnio przybył on ( Hammond ) z USA do Krakowa :)

_________________
Pozdrawiam - Maciek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 04 maja 2009 21:36:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 00:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Maciek_z_Krakowa pisze:
Co do Hammonda to Andrzej do dziś gra na tym oryginalnym instrumencie. Zresztą ostatnio przybył on ( Hammond ) z USA do Krakowa
...i to się bardzo ceni !

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 04 maja 2009 22:11:37 
Maciek_z_Krakowa pisze:
Sorry, ale nie załapałem.


O! To może następnym razem nie będziesz taki szybki w ocenach moich postów? :D :D :D :piwo:


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 05 maja 2009 09:50:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 12:49:49
Posty: 23563
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
A moje pytanie odpowiedzi się nie doczekało. :(

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 05 maja 2009 11:31:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:33:35
Posty: 4794
chyba chodzi o lekceważące recenzje w starych "Tylko Rockach"

_________________
in the middle of a page
in the middle of a plant
I call your name


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 05 maja 2009 11:47:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 12:49:49
Posty: 23563
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Mam w domu przewodnik płytowy Królikowskiego, sprawdzę czy jest aż tak źle...

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 05 maja 2009 12:09:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 04 maja 2009 14:46:02
Posty: 28
Skąd: Kraków
Peregrin Took pisze:
Co Ci Wiechu zawinił? Nie mam zamiaru go bronić, sam za nim niezbyt przepadam, ale ciekaw jestem czym podpadł fanom Skaldów


Myślę, że chodzi o to pytanie ?

WK na łamach TR i swojej książki " Przewodnik płytowy PR " popisał się ocenami Skaldów i ich dorobku nijak mającymi się do faktów. Szkoda, że podobnego zabiegu nie zastosował wobec grupy ( którą również lubię i cenię ) Breakout :)
Niestety wobec braku innych muzycznych gazet ( może jeszcze są dwie ) opinie WK są powielane przez młodych ludzi, którzy nie zadają sobie trudu, by samemu sięgnąć po konkretną płytę. Sam wiesz, że o Skaldach mówi się tylko przez pryzmat ich hitów z lat 60-tych, porównując ich do No To Co lub Trubadurów. Dla WK, Skaldowie to nie rock ( w takim razie The Beatles i Procol Harum to również nie rock ), natomiast Czerwone Gitary i ich utwór " Bo ty się boisz myszy " to prawdziwa rockowa jazda :) Zresztą znawstwo WK opierające się na szukaniu podobieństw nagrań Skaldów do innych wykonawców ( jak np. " Krywania " do " Obrazków " ELP, tylko że Krywań był gotowy już w roku 1970 ! ), czy też jego oceny typu, czy potrzebnie została użyta trąbka w nagrania, czy nie ? Mnie powalają. Naprawdę na konkretne płyty nie można patrzeć przez pryzmat ich wydania ( np. Stworzenie wyszło w 1977, ale sama suita pochodzi z 1973r. i pierwotnie była grana na Hammondzie. Dopiero przy nagraniu Lp., Andrzej wykorzystał inne instr. klawiszowe ), a powstania. Wtedy jest możliwa bardziej właściwa ich ocena ( ktoś spytał, czy muzykę można oceniać obiektywnie ? Myślę, że tak ! Coś może mi się nie podobać, ale może mieć swoją niezaprzeczalną muzyczną wartość ). Oczywiście mój zarzut odnośnie płytowych nagrań Skaldów to ich zbytnie wygładzenie. Na koncertach grali to inaczej i szkoda, że nie można upublicznić np. koncertów dla WDR Kolonia, czy koncertów z b. ZSRR :(

Odnośnie WK i jego stosunku do Skaldów ( dlaczego akurat ich nie lubi ? ) świetnie napisal A. Icha w swojej książce o zespole. Polecam - książka nie jest droga, a jest dobrze napisana i ma sporo fajnych oraz unikalnych zdjęć.

_________________
Pozdrawiam - Maciek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 05 maja 2009 12:16:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 12:49:49
Posty: 23563
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
O, i to jest konkretna odpowiedź. Dzięki! :)

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 16 maja 2009 23:59:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:33:35
Posty: 4794
właśnie wróciłem z występu Skaldów na rynku w Szamotułach

byliśmy z MAQiem i MAQ powiedział, że spodziewał się że będzie gorzej - bardzo też podobało mu się w jaki sposób Jacek Zieliński odpowiedział na jego pytanie po koncercie, ale o tym sam pewnie napisze

ja mam BARDZO mieszane uczucia... z jednej strony, ostatni raz widziałem ich w Gnieźnie dwa lata temu i tam było - jak dla mnie - bardzo kiepsko, zupełnie bez ognia i słabe nagłośnienie... a tutaj Skaldowie zaskoczyli mnie żywotnością: nagłośnienie było super, głośno i wyraźnie (akustyk z głową na karku, z każdą piosenką było coraz lepiej i lepiej - na początku słabo było słychać gitarę i perkusja jakby z tektury, ale wszystko to zostało poprawione, a jeśli nie to już była to wina Władcy Pierścieni, np. solo w Wirsycku za ciche (szkoda!)); nawet nielubiane przeze mnie utwory brzmiały naturalnie i rockowo (świetne Kansas!) i przede wszystkim: chyba tak jak tego chciałby zespół

mi brzmienie Korga Grzegorza Górkiewicza WYBITNIE nie odpowiada, ale nie będę się przecież ciął, tylko napiszę że szkoda, bo grał świetnie; zaskoczył mnie Tarsiński - przez cały czas popisywał się nowym jakimś wah-wah, świetnie to zażarło w końcówce Życzeń z całego serca i generalnie dodawało dużo świeżości, bas jak zawsze super i świetne chórki Radka, za to Budziaszek o wiele lepiej niż ostatnio, walił w talerze niemal "zza ucha", bardzo mi w Gnieźnie brakowało siły w jego graniu, dzisiaj zdecydowanie była moc (i to nie kosztem jak zawsze fenomenalnego feelingu), no i Jacek: świetna forma wokalna, zupełnie nie słychać było żadnego "starczego zaśpiewu", pewne skrzypce, trochę mniej pewnie na trąbce, czujna konferansjerka, byłem pod wrażeniem! Przeszkadzajek nie było zupełnie słychać, a pani Gabriela dzisiaj nieco obok, po mojej wokalnej kompromitacji w Hard Rock Cafe mogę sobie wyobrazić co było na rzeczy: albo źle ustawiony odsłuch, albo przeziębienie, bo zwykle śpiewa bardzo ładnie

repertuar bez niespodzianek, ale trochę poznajdowałem nowości w samych aranżacjach - poza ogólną werwą (choć nie wszędzie - Wszystko mi mówi i Wiolonczelistka tradycyjnie za wolno) i wspomnianymi efektami gitarowymi kilka zaskakujących zagrań perkusyjnych i dużo poszukiwań wokalnych - zwłaszcza zapamiętałem drugi głos Jacka w kulminacjach zwrotki Kuligu - bardzo to było dobre, w ogóle utwór wyszedł znakomicie (a nie należy do moich ulubieńców - na płycie podoba mi się tylko dygresja z best momentem: kilkakrotnie powtórzonym "z kopyta kulig rwie" w różnych przewrotach harmonicznych, dzisiaj ten moment mnie naprawdę wzruszył)

tak naprawdę z zagranych dzisiaj piosenek normalnie podobają mi się trzy: Nie całuj mnie pierwsza trochę blednie bez trąbki, ale o ile w 2007 Gnieźnie wypadła ta piosenka porywająco i bez niej, dzisiaj wypadła drugim uchem, w Wirsycku wspomniane rozczarowanie z niesłyszalną solówką, choć wstęp powalający (!) a reszta po prostu świetne, za to do Dwudziestego Szóstego Marzenia nie mogę się w niczym przyczepić, wyszło ekstra, czad prawie jak na Armii :wink:, pokrzyczałem w trzecim głosie, a MAQ rzucał głową w świata styry strony

byłem w koszulce z Beatlesami i chciałem zapytać po koncercie Konrada Ratyńskiego, którą płytę uważa za najlepszą, ale ów zwijał sprzęt i poszliśmy na pociąg - nic się nie stało, mówiłem sobie, zapytam następnym razem...

...ale czy będzie następny raz? - myślę sobie teraz... nie wiem czy pójdę na następny koncert wcześniej niż w roku 2011, skoro dwa lata temu grali DOKŁADNIE te same piosenki (mam wątpliwości tylko co do Póki jesteś - ale myślę że w Gnieźnie też to było, tylko ja nie pamiętam), kto wie czy nie w tej samej kolejności (to znaczy - dzisiaj zagrali o dwie mniej, wtedy był Bogumił Zieliński i wraz z nim Lej dyscyku lej i Blues zmęczony nocą), to w sumie trochę mi się odechciewa... Rozumiem że to ja mam z tym problem, a nie zespół Skaldowie, więc po prostu przetnę moje oczekiwania węzłem gordyjskim i nie będę się fatygował... przed Gnieznem byłem na trzech innych koncertach Skaldów i jakieś ruchy - małe bo małe - w setliście jednak występowały - było i Niebo w twoich rękach i W każdej babie... Nie że bym tęsknił za tym drugim (za pierwszym bardzo; Maćku czy na nowej płycie będzie jakaś kompozycja Konrada?), ale jakieś zaskoczenie by się przydało... mi, a nie - jak widać - Skaldom, więc OK, poprzestawiam sobie kolejność utworów na wieży :)

_________________
in the middle of a page
in the middle of a plant
I call your name


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 21 maja 2009 08:53:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 04 maja 2009 14:46:02
Posty: 28
Skąd: Kraków
Niestety brak własnego akustyka sprawia, że wiekszość koncertów Skaldów brzmi źle i nie ma co tego ukrywać. Również repertuar ich występów jest właściwie do bólu przewidywalny, ale jak mi kiedyś powiedział Jacek Zieliński - takie wymogi są organizatorów, czyli mają być hity :) Z drugiej strony zastanawia mnie, czy ciągle muszą być te same ? Przecież przebojów mają tyle, że mogą spokojnie zrobić kilka różnych ich zestawień. Ponoć ma się to zmienić, więc... zobaczymy.

Ja również wolę tych Skaldów rockowych i złości mnie, kiedy słucham starych koncertów, gdzie obok Krywania, czy Stworzenia " wpada " Królczek :) Niestety, ale taki był i jest Andrzej Zieliński, który lubi hity :)

Natomiast wspaniały był koncert w Zakopanem ( w sierpniu tamtego roku - fragment m.in. tu: http://www.youtube.com/watch?v=TMNIbZaYs4c ) - czysto rockowa jazda i tu pojawił się problem. Podczas " Krywania " publiczność zaczęła reagować jak w latach 70-tych gwizdami, które Andrzej odebrał, jako dezaprobatę grania suity. I naprawdę trudno go było przekonać, że było inaczej. Dobry był też koncert dnia następnego w Radio Kraków, gdzie również Skaldowie rozgrzani koncertem z Zakopanem poszli bardziej rockowo i znów pojawił się Krywań :) ( do znalezienia fragmenty na YouTube ).

_________________
Pozdrawiam - Maciek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 13 czerwca 2009 11:50:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:43:51
Posty: 3056
Skąd: z Trawberry Fields
Wczoraj usłyszałem coś, co na zawsze przewróciło moje życie do góry nogami i rękami. Była to płyta Skaldów. Więcej napiszę jak dojdę do siebie.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 21 czerwca 2009 22:14:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 20:29:43
Posty: 6699
otoKarbalcy pisze:
Wczoraj usłyszałem coś, co na zawsze przewróciło moje życie do góry nogami i rękami. Była to płyta Skaldów. Więcej napiszę jak dojdę do siebie.

podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami, nieco więcej o tym niezwykłym zjawisku płytowym do spółki z wydarzeniami koncertowo-szamotulskimi oraz telewizyjno-wariackimi już niedługo.
A tak ogólnie to....

SKALDOWIE RULES AT ALL!!!!

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 22 czerwca 2009 09:06:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 04 maja 2009 14:46:02
Posty: 28
Skąd: Kraków
W oczekiwaniu na wpisy polecam pierwszy, oficjalny teledysk basisty Skaldów, Konrada Ratyńskiego
http://www.youtube.com/watch?v=8YyRAzOKD9c

_________________
Pozdrawiam - Maciek


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 19  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group