Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 19 października 2017 02:45:54

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 252 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 17  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: śr, 03 czerwca 2009 14:45:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
...ostatnio dużo słuchamy dżezu żydowskiego ...przede wszystkim Johna Zorna we wszystkich odsłonach : Masada , Naked city...a nawet Painkiller !!! :D ....co prawda nagrał on ze 200 płyt- ale te, które słuchałem bardzo mi sie podobają ...muszę powiedzieć ,że jest to także szalenie inspirująca muzyka dla mnie ...dziś np. słuchałem świetnego koncertu Masady z nowego jorku 1994....bardzo polecam *****!
Obrazek
mamy też dwie płyty trębacza Stevena Bernstaina ...co prawda nie jest to taki szaleniec jak Zorn ...ale płyt :diaspora hollywood i diaspora soul słucha sie bardzo przyjemnie.Szkoda tylko ,że płyty wydane przez Tzadik są takie drogie...
Obrazek

Obrazek

_________________
ooooorekoreeeoooo


Ostatnio zmieniony pn, 24 marca 2014 09:54:35 przez elrond, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 03 czerwca 2009 14:53:34 
Miałem kiedyś pożyczoną bardzo fajną płytkę z tego nurtu:

Obrazek
Daniel Zamir & Satlah - CHILDREN OF ISRAEL (tu można posłuchać próbek).

Mało odlotów, sporo wesołego jidysz.


Ostatnio zmieniony śr, 03 czerwca 2009 23:00:50 przez kk, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 03 czerwca 2009 14:55:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 18687
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
elrond pisze:
a nawet Painkiller



Ten Painkiller mnie strasznie nęci.

Zresztą od kilku miesięcy mój kolega z pracy indoktrynuje mnie okrutnie tym Zornem w różnych odsłonach i chyba w końcu będę musiał sprawdzić co ten gość ponagrywał, żeby koleżka dał mi w końcu spokój. :)

Zdrówka życzę


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 03 czerwca 2009 15:09:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Pet pisze:
Ten Painkiller mnie strasznie nęci.
...to jest muzyka totalna -awangardowy freejazzpunkmetal....ciekawy jest skład zespołu: John Zorn- sax i voc , Bill Laswell -bas , Mick Harris (Napalm death) -drums i vocJ, Justin Broadrick (Godflesh) -gitara...nie jest to muzyka do słuchania po obiedzie... :D

Pet pisze:
Zresztą od kilku miesięcy mój kolega z pracy indoktrynuje mnie okrutnie tym Zornem

...to prawda ,odsłon ma wiele ....ale ten koncert Masady ,o którym wspomniałem można kupować od razu w ciemno .... dla mnie super ! poza tym jest tani bo nie wydany przez Tzadika :D polecam

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 03 czerwca 2009 16:00:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
Drogie, ale dla mnie to wizualne (i muzyczne) mistrzostwo.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 03 czerwca 2009 16:13:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
. pisze:
ale dla mnie to wizualne (i muzyczne) mistrzostwo.
.....pełna zgoda

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 04 czerwca 2009 00:00:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19914
Pamiętam, że kiedyś słuchałem jakiegoś Zorna z Masadą, i strasznie mi się spodobało. Ale miał to mój Tata, potem się wyprowadziłem i straciłem kontakt z tą muzyką. A po iluś latach spróbowałem znowu i tym razem mi się zupełnie nie chciało spodobać. Ale to też było wiele lat temu, więc może czas na kolejny raz?...

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 23 czerwca 2009 15:46:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
azbest23 pisze:
Jego płyta z 1989 "Spy vs Spy" to zbiór coverów Colemana w wykonaniach mocno zalatujących grindcore.
...zgadza się i dla mnie jest to świetna czadowa płyta na *****...
Obrazek
a Fri dżezu chętnie posłucham

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 23 czerwca 2009 17:40:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 05 lutego 2009 19:00:54
Posty: 68
Skąd: my się znamy?
warta polecenia również płytka "Kristallnacht",w siedmiu odsłonach przedstawiająca skondensowaną historię narodu żydowskiego.
Majstersztyk! A koncert MASADY w Poznaniu 2 lata temu wspominam jako jeden z koncertów życiowych(moich nie Masady :) )

_________________
I'm so green...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 23 czerwca 2009 18:45:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
w tym roku na tzadik festival występuje jakieś wcielenie Masady, ale niestety bez zorna.

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 24 sierpnia 2009 19:55:26 

Rejestracja:
pt, 06 lutego 2009 09:39:10
Posty: 1497
natalia pisze:
niestety bez zorna

bo zorn już wystąpił w lipcu na warsaw summer jazz
i to w trzech wcieleniach:
http://woparachdzwienku.wordpress.com/2 ... days-2009/

a ja oczywiście nie mogłem być... fak


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 09 listopada 2009 21:19:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 06 maja 2007 11:40:25
Posty: 13524
Skąd: Krk
elrond pisze:
4. John Zorn Masada -alef

Od wczoraj tego słucham. Świetne!
A kolejne Masady również takie?

_________________
http://67mil.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 09 listopada 2009 21:56:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
...te z literami bardzo podobne. ( ja mam tylko Alefa)
troche inne ,bardziej liryczne ,że się tak wyrażę ....są podwójne albumy : Bar kokhba i The Cyrcle maker .....cena wysoka ale MUZYKA !!!!!!!! kupować bez zastanowienia !

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 08 grudnia 2009 22:16:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
..jako ,że dżez żydowski odnotowuje w Rivendelu bardzo dużą słuchalność pomyślałem że trzeba wreszcie zacząć ......tak więc:

STEVEN BERNSTEIN - DIASPORA SOUL ***** (czyli klezmer)
Obrazek

Trudno chyba o lepszą wizytówkę klezmerskiego jazzu. Nasz trębacz z ameryki gra tu tradycyjne żydowskie pieśni religijne w instrumentalnej jazzowej formie. Już na początku ,w pierwszym utworze -wielu z nas ,idących neokatechumenalną drogą ,usłyszy znane -paschalne " co takiego jest innego w tej nocy od wszystkich innych nocy " Zaraz później -chanukową melodię , którą na Drodze śpiewa się jako : "posłuchaj Jahwe wołania swego ludu" .W końcu tanecznym krokiem dochodzimy do Hevenu szalom alehem !!! :D Gdzieś tam po drodze słychać ....titina ach titina ,titina ach titina i wiele innych sławnych melodii. Kameralny zespół towarzyszący naszemu trębaczowi gra pięknie ,czysto i radośnie. Muzycy improwizują ale nie oddalają się za bardzo od głównego tematu. Płyta jest, można by powiedzieć wręcz taneczna, bo generalnie dominują rytmy afrokubańskie. Na szczególną uwagę zasługuje ostatni utwór na płycie : Dybbuk Dub- kapitalne klezmerskie rege ! Generalnie wszystkie utwory to po prostu hity !!! Płyta świetnie i naturalnie brzmi,współproducentem jest Zorn i wydał ją Tzadik. Pasuje do każdej pory dnia i nocy, podnosi na duchu i rozwiewa złe myśli. :D Polecam bardzo !

STEVEN BERNSTEIN -DIASPORA HOLLYWOOD ***** (czyli jazz)
Obrazek

Na tej płycie jest ewidentnie więcej dżezu . Jak diaspora soul była płytą klezmerską tak hollywood jest płytą jazzową. Muzyka jest dość posępna i rzewna. Można by rzec ,jakaś taka skradająca się i tajemnicza. Momentami wręcz smutna. Przypominają mi się sceny z powieści "Golem" Gustawa Mairinka. Myślę ,że byłaby to świetna ilustracja do filmu pod takim tytułem. Ten tajemniczy nastrój pochodzi głównie od grającego na wibrafonie D.J Bonebrake'a .Mamy tu w ogóle zupełnie inny skład niż na poprzedniej płycie. Także instrumentarium jest inne ,dochodzi klarnet i przeróżne flety. O wiele więcej improwizacji i to posuniętych znacznie dalej niż poprzednio. Płyta jest melancholijna i piękna. Podobaja mi sie wszystkie utwory, a szczególnie piąty utwór pt: "Meyer Lansky". Jest w tym wszystkim jakaś wszechogarniająca tęsknota..... tęsknota za czym ? Za czym tak tęskni żyd w słonecznej kalifornii. ? Polecam bardzo!

STEVEN BERNSTEIN -DIASPORA SUITE ***** (czyli... jazzrock ?)
Obrazek
I znowu inny skład i to znacznie poszerzony. Mamy tu nawet trzy elektryczne gitary!!! Całość brzmi jak mocny big -band. W odróżnieniu od dwu poprzednich płyt ,słyszymy coś ,co dla mnie jest niemal jazz-rockiem a przynajmniej czymś w rodzaju fusion. Sekcja gra bardzo motorycznie i mocno. Momentami jest niezły czad. Znowu jest mrocznie a nawet jakoś tak transowo groźnie. Polecam drugi utwór "Simeon", albo dość posępny "Dan". Ostatni utwór to już po prostu okrutny ,groźny czad !!! W ogóle utworów jest dwanaście ,a tytuły, to po prostu dwanaście pokoleń Izraela. Dużo gitarowych improwizacji ,słychać chyba nawet jakiś gitarowy syntezator. Super! Bardzo ciekawe partie trąbki ,saksofonu i klarnetu. Duża ilość improwizacji. Jazz pełną gębą. Płyta jest chyba najmniej "klezmerska" z całej serii, ale żydowską nutę wyczuwa się ewidentnie. Szczególnie w wyszukanych harmoniach instrumentów dętych. Choć gdzieś tam słychać Davisa z okresu "In a silent way" czy "Beatches brew" to muzyka na płycie jest niezwykle oryginalna. Można też powiedzieć ,że jest ze wszystkich trzech "najtrudniejsza", ale oczywiście w granicach słuchalności :D . Czy gdzieś tam nie słychać...... Freaka ? :wink: Brzmienie -bardzo naturalne i akustyczne i jak poprzednio -świetne! Bardzo polecam!

Obrazek

płyty DIASPORA BLUES jeszcze sobie nie kupiłem -ale mam zamiar!

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 09 grudnia 2009 09:49:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
elrond pisze:
Można też powiedzieć ,że jest ze wszystkich trzech "najtrudniejsza", ale oczywiście w granicach słuchalności

chyba nie jest tak źle jednak, bo ja ja łykam bez przeszkód i z przyjemnością :wink:

w ogóle bardzo bernstein jest dobry!

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 252 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 17  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group