Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest śr, 22 listopada 2017 10:31:09

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 588 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 36, 37, 38, 39, 40  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: śr, 18 maja 2016 19:31:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13194
Skąd: ze wsi
KoT pisze:
To może coś tu napisz

:D
Muszę zmienić płytę w odtwarzaczu samochodowym, bo odkąd wziąłem The Love of Hopeless Causes i włączyłem tygodnie temu, nic innego nie chce tam wejść na jej miejsce, a już mam ten straszny efekt, że przestaję słyszeć słuchanej muzyki jednocześnie cały czas poddając się jej awanturniczemu nastrojowi... :D
Ja niemogę...co to za FANTASTYCZNY ZESPÓŁ jest!!!

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 19 maja 2016 07:37:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4768
Skąd: Biadacz
Pietruszka pisze:
The Love of Hopeless Causes

Każdy dźwięk tej płyty przenosi mnie do czasów liceum gdy chodziłem z rozklekotanym walkmanem Sanyo i jej słuchałem na cały regulator żeby przypadkowi przechodnie też mogli usłyszeć... pierwsza nowa płyta NMA (na pirackiej kasecie rzeczjasna)... do dziś przy tej muzyce czuję uścisk w żołądku, ciary na plecach i wiarę, nadzieję, tęsknotę i miłość...

Na yt wpadłem na fajny koncert Just&Dean... Grają prawie same takie piosenki których nie sposób usłyszeć na koncertach NMA:

phpBB [video]


Someone Like Jesus / One Bullet / LS43 / North Star / States Radio / Turn Away / Dawn / La Push / No Pain / Stranger / Marry The Sea / Ocean Rising / Sun On Water / Wipe Out / Notice Me / You Weren´t There / Vanity / Autumn / Green And Grey / Sky In Your Eyes / Snelsmore Wood

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 13 lipca 2016 09:05:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4768
Skąd: Biadacz
Nowy singiel:
phpBB [video]


KoT pisze:
13 obstawiam Kraków...

tymczasem... Białystok :)

na ten moment wypadł Gdańsk i zastąpiła go Gdynia - ciekawe to B90 to świetne miejsce...

08 Oct Poznan (PL) Eskulap
09 Oct Prague (CZ)
11 Oct Warsaw (PL) Proxima
12 Oct Gdynia (PL) Ucho
13 Oct Białystok (PL) Gwint
15 Oct Katowice (PL) Mega Club - powót po prawie 20 latach :)
16 Oct Wrocław (PL) Stary Klasztor

piękny październikowy weekend mi się szykuje :D

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 13 lipca 2016 09:46:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 19983
no, więcej w tym NMA, niż w kilku poprzednich propozycjach, mam wrażenie

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 13 lipca 2016 20:05:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 13322
Skąd: nieruchome Piaski
Tylko Proxima jako miejsce koncertu w Warszawie to jednak przejaw realizm (choć bardziej kojarzy mi się z kapitulacją) co do liczby sprzedanych biletów, bo pod względem warunków akustycznych sali to jawny sabotaż.

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 04 października 2016 13:44:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4768
Skąd: Biadacz
Ciekawy wywiad z Justinem o nowym albumie:
https://www.cantaramusic.pl/wywiady.php ... ils&id=256

A tu rozmowa Justina z Metzem:
http://www.polskieradio.pl/9/349/Artyku ... aprzeczaja

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 04 października 2016 19:58:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3484
Czy te słowa o nagrywaniu albumu jako budowaniu katedry z czymś wam się nie kojarzą? :)

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 04 października 2016 20:42:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 6899
Skąd: Statek Burz
A idzie ktoś z warszawiaków na koncert?

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 06 października 2016 12:55:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 13 czerwca 2010 23:53:10
Posty: 599
Skąd: be-stok, em-owo
W ramach przygotowań do wyjścia - odpaliłem (dopiero..) `Winter`.. Noo, Stare dobre NMA, a co najważniejsze - wciąż: Pan bez zęba na przedzie!!! SZACUN!!!

_________________
...sailin`on...


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 06 października 2016 14:35:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4768
Skąd: Biadacz
No jak ktoś się wybiera to zalecam zapoznanie się z nowym materiałem bo bez litości odgrywają go na koncertach :D

Muszę przyznać że kilka autocytatów na nowej płycie słyszę... Sam nie wiem już czy mi to przeszkadza czy nie... ale płytę oceniam na ten moment na wyraźnie słabszą od poprzedniej.

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 12 października 2016 19:47:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 6899
Skąd: Statek Burz
Byłam na koncercie.
To był mój pierwszy koncert NMA, więc nie mam porównania z innymi i ekspertką od reli z koncertów też nie jestem. ;)

Szkoda, ze nie wiedziałam, że zaczną grać tak późno...
Najpierw Farben Lehre, no cóż... trzeba im przyznać, że na żywo znośniej brzmieli niż z różnych nośników, no i nawet takiemu gupiemu zepołowi udało się czasem cośtam we mnie poruszyć. No ale fanką nigdy nie byłam i raczej nie zostanę...

Potem nieznośnie długa przerwa.

I w końcu NMA zjawili się na scenie. :)
Od tej pory podobało mi się bardzo! Zespół wydawał się być w dobrej formie. Muzyka brzmiała świetnie. Justin na żywo z miejsca wzbudził we mnie dużą sympatię. Okazał się też mieć dość szczególną charyzmę - taką, o którą się wcale nie starał, nic szczególnego nie robił, która po prostu była i już.
Na koniec bardzo długo trzeba było ich wywoływać na bis, ale na szczęście wyszli i zagrali jeszcze 3 kawałki.
Przy okazji był to mój pierwszy koncert w Proximie, kiedy nie miałam powodów do narzekań na zbyt głośne nagłośnienie. Było w sam raz.
Widziałam Erkeja, ale z daleka, nie było okazji pogadać. Ciekawe, czy robił jakieś zdjęcia i czy gdzieś wypłyną? Chociaż nie zauważyłam, zeby miał aparat.
Zadowolona wróciłam do akademika. Tyle, że późno i dziś w pracy zasypiałam z zapałkami w oczach...

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 16 października 2016 10:46:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 5674
Fengari pisze:
I w końcu NMA zjawili się na scenie. :)


W Katowicach też się zjawili! :D

Nareszcie jakiś dobrywieczór, po wielu czarnych nocach i dniach, nocach i dniach...
Dużo stania i czekania przed koncertem, klub doSC nabity, bez saportu, po przeskanowaniu biletów nie pozwalali wyjśc na świeży luft, gość na bramce przekierowywał ludzi bezpośrednio do palarni :) A jest to zaadaptowana z jakiejś poniemieckiej sali fabrycznej kanciapa. Pod sufitem czarny smok, jak pradawny wąż, syczy i huczy. Przy każdym kolejnym papierosie coraz bardziej zjadliwie. W kącie godzilla górnicza, czerwone kanapy - sam urok! Mega Club nie taki mega.

Zaczęli prawie punktualnie, po dwudziestej. Światła czerwone jak miłość i dym na scenie, zza którego widziałam tylko Justina Sullivana, z zębem albo bez, coś złotego błyskało w szczęce :wink:, na pewno w złotej kecie na szyi :wink: , oraz rudego gitarzystę z ogniem, cała reszta schowana za głowami. Chwilami przebijał się łysy basman z brodą, coś jak Adamski w Siekierze tylko mniejszy. W sumie pięciu.

Publicznośc napalona, ciepłe przyjęcie, parę utworów wyśpiewanych razem z wokalistą , przy tych nowych skupienie, ale potem aplauz.
Nie była to jednak publicznośc armijna, czuło sie różnicę. Nikogo.
W holu facet z ekipy handlował po angielsku koszulkami NMA i płytami, głównie nową, Winter.
Rano wykopałam przypadkiem z szafy glany mojej córki, co przeleżały tam parę lat, okazało się że pasują mi do tego stopnia że chodziłam w nich cały dzień po domu, a nawet przespałam się przed obiadem (Miles Davis In a silent way, dwie poduszki pod nogami.

Koncert prawie dwie godziny, 4 bisy. Pierwszy bis Purity, ostatni I love the world. Wzruszylam sie raz czy dwa.
Jest dobrze usłyszeć ich pierwszy raz na żywo. Słuchałam sporo parę lat temu i z całą życzliwościa coś mi zgrzyta w ich nagraniach studyjnych . Co innego live - niektóre kawałki naprawdę porywające, szczególnie charakterystyczna perkusja, z tego co przeczytałam pan nazywa się Michael Dean.

Justin nauczył się w trasie paru polskich słów, jak dobrywieczór i dziękuję, i noc :) . Wdzięczył się niewiele , po paru momentach symbiozy z słuchaczami zeszli ze sceny bez słowa.
Cieszę się że byłam na koncercie który Budzy rekomendował w swojej drugiej audycji. Bo to jest audycja forumowa, wiele wzruszeń - Can, Critters Buggin, PJ Harveh, Sun Ra - forumowa muzyka.
Niestety nie doczekałam się Wonderful way to go, ale paru innych tak.

Czuję że powoli wracam do siebie, z trudem i bez przekonania. Do normy i formy , do kapci i gaci, z wielkim żalem. Chwil mistycznych coraz mniej . Nie moge ci nic powiedziec, nie moge ci nic powiedziec. O, mon Dieu... Jedna jedyna w drodze powrotnej z koncertu. Oślepiające światła skrzyżowania Bytom Karb - wydawało mi się że tam w dali widzę Adriatyk i oświetlony ostro bulwar przy plaży. Kilometr dalej morze przepadło w dzielnicy Miechowice.
Dziś cisza i deszcz, zimne piwo przy studni.

znamienny koncert.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 16 października 2016 11:34:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4768
Skąd: Biadacz
Też byłem w Katowicach! Nie widziałem Cię :( i nie wiedziałem że można się za kimś rozglądać... Koncert porywający fajna publika - więcej napiszę jutro po dzisiejszym Lllkoncercie we Wrocławiu :D

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 17 października 2016 09:25:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4768
Skąd: Biadacz
Mój pierwszy koncert NMA to był występ w Mega Clubie w Katowicach w listopadzie 1998... latka lecą a ja właśnie byłem na swoich koncertach nr 9 i 10 nie licząc 3 albo 4 solowych Justinów... No więc trochę wspomnień mi się włączyło... Jak się okazało miejsce nie to samo, ale nazwa klubu ta sama. Czasy inne - bilet kupiłem w empiku i nie musiałem do tego angażować kolegi co w Kato studiował i jeździć po ten bilet do Krapkowic po drodze na koncert Houk w Głuchołazach Ładą od taty pożyczoną... w porównaniu do poprzednich Katowic w składzie zespołu tylko Justin i Dean... Właśnie skonstatowałem, że Michael bębni w zespole już znacznie dłużej niż śp. Rob Heaton, a "nowy" gitarzysta Marshall dogania stażem Dave'a Bloomberg'a... naprawdę nowy jest wciąż Ceri, który godnie zastąpił nieodżałowanego Nelsona na chyba najważniejszym instrumencie w tym zespole - basie.

Miałem plan - jadę na 20, ale na stronie klubu wyczytałem 18:30... oczywiście żadnego kontaktu z klubem nie ma, więc pojechałem na 19... kwadrans przed czasem dojechałem - autobus zaparkowany przed klubem, więc to tu...przed klubem trochę ludzi... gość na bramce wziął bilet i zagadnięty mówi, że band on stage o 20, no to ja, że przyjdę później (bo wielka kartka, że jak wejdziesz to nie wyjdziesz), a on że sorry ale bilet skasował... podmieniłem z kolejnym po mnie wchodzącym i poszedłem na spacer... ciemno zimno Katowice - brrrr...

Setlista:

Burn the Castle
White Light
Winter
Part the Waters
Eyes Get Used to the Darkness
Fate
Devil
Angry Planet
Drifts
Born Feral
Die Trying
Autumn
Stormclouds
White Coats
51st State
Island

Encore:
Purity
Poison Street
Get Me Out

Encore 2:
I Love the World

Zaczęli koło ósmej... zgodnie z planem set oparty na 8 numerach z nowej płyty, które (a jakże!) zyskują na koncertowych wykonaniach, szczególnie fajnie brzmi Born Feral, parę skojarzeń odnośnie nowych utworów: otwierający koncert Burn the castle ma początek jak Lurhstaap, akustyczny Die Trying zaczyna się gitarą wyjętą z Higher wall, a Eyes Get Used to the Darkness na żywo skojarzył mi się z No rest - wiem że brzmi to kontrowersyjnie, ale basik i cały rytm jakoś tak tam chodzi... Nowe kawałki zagrane z z wygarem i pasją... fajne momenty gdy Ceri porzuca bas (młody szalejący gitarzysta to bassman, a Dzwon gra solową gitę) żeby wzmocnić plemienne bębny, które bezlitośnie nabija Michael Dean... Ja najbardziej cieszyłem się na White light, którym 18 lat wcześniej zespół otwierał mój pierwszy koncert i na Fate... zgodnie z planem oba były... świetnie zakończył set podstawowy jakże aktualny Island - znakomicie zagrana linia basu, która trzyma i niesie ten utwór choć w istocie jest jednym wielkim solem - brawo Ceri ! Rodzynki z poprzednich 3 albumów mogły być inne ale nie będę narzekał, w końcu piosenek jest już grubo ponad 200... Do tego powiedzmy hity z czasów EMI - tu wybór też jest bardzo duży ale trudno nie trafić w coś fajnego... No i klasyczne zakończenie - I Love The World z wywijaniem statywem na mikrofon...

Parę słów należy się bardzo żywiołowej publice - klub pełny, a bilety przecież akurat tu nie tanie no i 6 koncertów w całej Polsce... nie spodziewałem się takiej frekwencji i takiego entuzjazmu - z przodu kółeczko skakaczy od początku do końca się nie poddawało, owacje też solidne i bezproblemowo zespół dał się wyciągnąć na nieobowiązkowego bisa... słowem - Extra koncert !

Na Wrocław dojechaliśmy z Marcinem punktualnie na 20... zatem w zatłoczonym i w odróżnieniu od Mega Clubu przyjemnym klubie Stary Klasztor poczekaliśmy 40 minut... piękna niewielka sala z gotyckim sklepieniem - pomieszczenie wysokie - ciekawe jak nagłośnienie... nagłośnienie było podobnie jak w Katowicach rewelacyjne - selektywnie słyszalne wszystkie instrumenty. Znowu dużo ludzi choć nie tak entuzjastycznie nastawionych i świetny koncert. Różnice w secie kosmetyczne - zespół zmienił tylko 4 piosenki:


Burn the Castle
White Light
Winter
Part the Waters
Eyes Get Used to the Darkness
Fate
Devil
Angry Planet
Drifts
Born Feral
Die Trying
High
Stormclouds
White Coats
51st State
Wonderful Way to Go

Encore:
Echo November
Family
Get Me Out

Encore 2:
I Love the World

i jeszcze jedno:
Oprócz kilku ewidentnych punktów stycznych zespołów Armia i NMA (nazwa, liderzy, tematy twórczości, oprawa plastyczna albumów) jakiś czas temu pojawił się jeszcze jeden - w największych hitach zespołów (Niezwyciężony i 51st state) pojawia się regowa wstawka !

KoT pisze:
Na koniec bardzo długo trzeba było ich wywoływać na bis, ale na szczęście wyszli i zagrali jeszcze 3 kawałki.

Fen - miałaś pecha być na jedynym koncercie w Polsce gdzie publika nie wyklaskała sobie I love the world na dodatkowego bisa... ale cieszę się że Ci się podobało :)

Fengari pisze:
Przy okazji był to mój pierwszy koncert w Proximie, kiedy nie miałam powodów do narzekań na zbyt głośne nagłośnienie. Było w sam raz.

i to jest miara tego jak znakomicie są nagłośnione koncerty zespołu !

anastazja pisze:
Niestety nie doczekałam się Wonderful way to go

We Wrocku była już nawet zapowiedź pod Island ale z publiczności poleciało kilka życzeń i Justin stwierdził że jak tak, to będzie wesoła piosenka o śmierci i poszło WWWTG :)

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 17 października 2016 09:54:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 5674
KoT pisze:
Miałem plan - jadę na 20, ale na stronie klubu wyczytałem 18:30...

mimo braku informacji czy będzie support czy nie, ludzie stali cierpliwie pod sceną :) my byliśmy około siódmej i nie mogłam sobie miejsca znaleźć :wink:
KoT pisze:
(młody szalejący gitarzysta to bassman, a Dzwon gra solową gitę)

:D
KoT pisze:
No i klasyczne zakończenie - I Love The World z wywijaniem statywem na mikrofon

zarzucił go sobie na ramię i wyglądał jak johny walker :D

Ale miałeś szczęście że trafiło Ci się Wonderful way to go!

A publika naprawdę znakomita!


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 588 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 36, 37, 38, 39, 40  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group