Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 17 grudnia 2017 05:15:14

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 390 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 26  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: METAL !!!
PostWysłany: pn, 20 grudnia 2004 18:59:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24118
No patrzcie - jedę gatunkami muzycznymi! Ciekawe na jakim skończę?
Przy punku sygnalizowałem już swój dystans do metalu. Zwykle miałem przekonanie, że punk artystycznie stoi wyżej bo jest bliższy życia, łatwiej go potraktować poważnie, a z metalem bywa różnie. No i tandety w metalu bywa niemało.. Ale równocześnie słuchałem tego czy tamtego.
Choć odsiew mam ogromny. Ostatnio stosuję Acid Drinkers, Soulfly i Anthrax.
Wiem, że wielu jest wśród nas miłośników tego typu muzy - dlaczego metal Wam leży? Dlaczego lubicie kapele, które robią tyle huku :wink: ? które rejony tej roległej sceny budzą Wasze szczególne zainteresowanie?
.
.
.
No i przyznajcie się metale - pamiętacie w jakim wieku zaczęliście słuchać tej muzyki? Śmiałem się gdy mój kuzyn do młodszego brata mówił "ja w twoim wieku już metalu słuchałem..." A potem zauważyłem że to dosyć częste - jak jakiś ryt przejścia :D . Punki chyba tak nie mają... ? ? ?[/b]


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 20 grudnia 2004 19:30:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 18:30:29
Posty: 406
metal? to chyba tak od 8 klasy podst. Nie zebym byl jakims wielkim metalowcem, ale czasami sluchalem. Metallica, Ironsi, Soulfly, Sepultura, Pantery - raczej niewysublimowane rzeczy.
Ale ostatnio cos zadko (chyba 5 dni temu Moonspell). A punka zaczalem sluchac, duzo, duzo pozniej.
w metalu, tak jak i w punku jest duzo gowna, ale zdazaja sie perelki (vide: Armia)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 20 grudnia 2004 19:39:24 
Ja tam szukałem extremy kiedy byłem młodym chłopcem.
Przy okazji wyszło ze niekoniecznie cięższe i bardziej techniczne kapele(metalowe, zwł.death metalowe) mają wiecej energii od tych prostszych (hard'core, punk)
więc zaczałęm poszukiwać i energetycznych, a że część metalowych pochłoneły eksperymanty, to jeszcze zaczałem łykać eksperymenty(od metalowych przez Bjork do technicznych - Aphex Twin), a przy okazji mi sie przypomnaiło że zawsze lubiłem klasycznego rock'and'rolla.A i folk też czasem niesie max energii.

W każdym razie najcześciej jak słucham deathmetalu to się ostro skupiam i lubię (kurde, konser). Znajomy jazzowiec mówi że on nie lubi death metalu, bo dla niego to pojście wyłącznie w rozwój techniczny i nie ma w tym życia, feelingu. A jak słucham punka, to do czego sie tu skupiać, ale można se poszaleć.
Choć zawsze były kapele co parę wątków łączyły - np. Slayer zawsze odbierałem jako super energetyczny.

Poza tym wiele rzeczy się wymieszało i nowa szkoła (teraz to ona juz jest chyba stara;) albo przynajmniej dominujaca ;) hard'core'owa gra tak cieżko jak death metalowe. Niestety przy tym masy kapel nei lubię, bo grają tak prostacko ze nie zniesę. Ale są też takie jak Congress, czy polski Sunrise, które wnoszą w to nową jakość. Są kapele jak Kobong/Neuma, który gra ciężko, a nie wywodzi się z deathmetalowych korzeni. A kiedyś był Kinsy, który odjeżdżał zupełnie, albo Brutal Truth, ktore swojego grind'core'a potrafiło zrobić zarówno punkowego, jak jazzowego, jak i deathmetalowego.
Ostatnio to w ogóle o ciężarze znaczy brzmienie płyty - i tak Slipknota 1 może być uznana za bardziej ekstremalną niż płyta deathmetolwa z początu la 90. Wtedy nie dysponowano takim brzmianiem. A w sumie kawałki Slipknota z tej płyty proste (innych nie słuchałem).

Nie umiem sie wytłumaczyć, więc wrzuciałem strumień podświadomości z wątkami na chybił trafił ;)


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 20 grudnia 2004 19:47:22 
Sepultura z Arise, albo Pantera z Vulgar Display of Power to całkiem bardzo skomplikowane rzeczy. A przy tym obie te płyty sa absolutnie extra i energetyczne. Nie sądzę by gitarzyści z Korna, czy System of The Down poradzili sobie z tymi wcześniejszymi materiałami. I choć panuje moda na prostsze granie, to są też kapele które obecnie na pewno dałyby sobie radę i przemiliły na swoją modłę - Cryptopsy rządzi, podobno Dilinger Escape Plan i 'Messugah'(?) tez, no i jest masa współczesnych kapel których gitarzyści niszczą (z innych gatunków też by sie dało podać sporo przykładów)


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 20 grudnia 2004 19:52:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24118
Tak w sumie mam naturalną reakcję - gdy jest brutalnie i głośno to mnie ciut odrzuca, musi być coś co przyciągnie moją uwagę. Musi być uzasadnienie dla czadu i łomotu, czyli coś pod tym wszystkim. Takiego Slipknota jakoś w ogóle nie chce mi się słuchać właśnie. Ale na przykład System of a Down przykół moją uwagę. O tym całym "nu" nie mam jednak dobrej opinii. A niektóre kapele mnie załamują. Jak kolo drze się w teledysku na niewiastę, to wygląda mi to na projekcję fantazji nastolatka... Przyznam się też, że Korn mnie nie pociągnął. Nie słuchałem z płyty po tym co widziałem w tv. O! Slayera też nie łykam!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 20 grudnia 2004 21:35:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:39:34
Posty: 2858
Skąd: bydzia
Na opinie typu "jak mozna w kolko sluchac tego samego?? nic, tylko łupłupłup! (eufemistycznie)", odpowiedz mam nastepującą. Otoz owo "łupjebłup" prezentowane jest z wielka roznorodnoscią. A ze niemal zawsze jest to "łjł"? coż, taka cecha wspolna caleog gatunku. I jakze przeze mnie pożadana! Oczywiscie metal bywa prosty i nawet bardzo prymitywny, sa w koncu rozne jego odmiany; nie kazdy zespół czy konkretny utwor to majstersztyk. Z kolei wielosc odmian nie pozwala na stwierdzenie ze jest to prosta muzyka w calej swojej rozciaglosci. Bo nie jest. Zestawmy ze sobą kilka zespołow, czy nawet poszczegolne albumy jednej formacji.

Od kiedy slucham? niech bedzie ze pytanie sztampa, ale jakas orientacje trzeba miec. Jesli uznac Guns and Roses i Bon Jovi za metal, to od 1989r. Jesli nie, wskazuje na 1990 :) Wtedy wpadly Metallice, Iron Maideny, Slayery, Kreatory, Sodomy (bez Gomór), Kingi Diamondy, Deathy, Obitegary.

_________________
you create your hell...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 20 grudnia 2004 21:58:13 

Rejestracja:
ndz, 19 grudnia 2004 18:27:33
Posty: 32
Heheh - Metallica i stary Slayer rządzi, ale Sodom i Kreator:] Qrcze - jakoś nigdy nie podchodził mi niemiecki metal. Już prędzej futbol, hihi.

A znasz nowy album Exodus "Tempo Of The Damned". Bay Area w czystej postaci :lol: No i D.R.I. i stary Napalm Death. Eh, łza się w oku kręci:]

_________________
- Nick Nack, Tabasco!
- Wait moment, Monsieur Scaramanga!!!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 20 grudnia 2004 22:46:43 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:24:41
Posty: 1925
Metal pod róźnymi postaciami!
Trochę deathu (Death, Arch Enemy, Hypocrisy), doom metal w postaci pierwszych płyt The Gathering z Annake, do tego Sepultura, Slayer, stara Metallica, Iron Maiden, Pantera można by długo wymieniać. Oczywiście nie ograniczam się do tego gatunku muzyki :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 20 grudnia 2004 22:59:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:39:34
Posty: 2858
Skąd: bydzia
AndrzejAndrzej pisze:
Heheh - Metallica i stary Slayer rządzi, ale Sodom i Kreator:] Qrcze - jakoś nigdy nie podchodził mi niemiecki metal. Już prędzej futbol, hihi.


to bylo naprawde daaawno temu. I "troche" upodobania me ewolulowały ;) W strone niejedną. A to ku Theatre of Tragedy, MDB, Anathemie, Amorphis, Gorefest, Sirrah, Katatonii, Amon Amarth.........

Andrzejandrzej pisze:
A znasz nowy album Exodus "Tempo Of The Damned". Bay Area w czystej postaci No i D.R.I. i stary Napalm Death. Eh, łza się w oku kręci:]


Exodusa nie suchalam ever. DRI gutgut - "for all of kinds". A o Napalm Death i ich kilkusekundowych kawalkach ze "Scum" opowiadalam niedawno pewnemu Panu ;)

_________________
you create your hell...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 20 grudnia 2004 23:05:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24118
A tak przy okazji zespołu Kinsky i różnych ekstremalnych form: Paulus von Kinsky miał potem zespół, który nazywał się Multicide czy jakoś tak, wydali nawet płytę - można ją było kupić na ter... terrze? terzrze? teżrze? - no wiecie - ale wiadomo jak jest z kasą. Czy ktoś dotarł do tej muzyki i co o niej sądzi?
Swoją drogą, skoro już metal majnd tak się rozpędził z reedycjami to może wydać też warto płytę Copula Mundi z owym uroczym minotaurem - jedyną dostępną kiedyś oficjalnie płytę grupy Kinsky? Koniecznie z niepublikowanymi bonusami - te późniejsze nagrania były niezwykłe i niezwyklejsze.
No i w ogóle ciekaw jestem opinii o tym zespole, nie miałem przyjemności więc na przykład jak prezentowali się na żywo, czy byli rzeczywiście zjawiskiem, czy to tylko autokreacja i wymysł dziennikarzy z Brumu?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 grudnia 2004 00:05:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
ja z szerokiego pojecia "metalu" czy ogolnie czadów slucham rzeczy zwiazanych z maxem czy pattonem


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 grudnia 2004 02:21:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 20018
Byłem raz na koncercie Multicide, pierwsze 20 sekund było znośne :D
metalu słuchałem tak od 6 klasy podstawówki do początków liceum, wtedy najbardziej sobie ceniłem Ironów, Metallikę, trochę później Anthrax (ale znałem tylko "Sound of white noise"), Sacred Reich (trochę grali jak Proletaryat), Sepulturę; z drugiej strony Paradise Lost i Tiamat, potem jeszcze na chwilę Cannibal Corpse, ale wtedy odpływałem już totalnie w kierunku punka. Slayera nie lubiłem, może dlatego, że od razu z kasetami nabyłem tłumaczenia tekstów... Później co jakiś czas miałem nawroty i odwroty od metalu, na ogół były to powroty do słuchanych wcześniej kapel, choć też pojawiały się nowe pozycję na mojej liście sluchanych rzeczy, Type o Negative, Sodom, Nightwish... Ostatnio dobiło do tego Theatre Of Tragedy, The Agony Scene, As I lie Dying .... W sumie nie słucham zbyt wielu zespołów metalowych, natomiast kilka z nich ma duży udział procentowy w ogólnej puli sluchanej muzy (Ironi i Nightwish zwłaszcza, ostatnio zaś Theatre Of Tragedy, choć niekoniecznie metalowe kawałki). A, zapomniałem o Finntrollu, więc jeszcze Finntroll :)

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 grudnia 2004 10:25:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6776
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Ech, mnie rozwaliła "Łza dla cieniów minionych" Kata w czasach, gdy jeszcze słuchałem "wszystkiego" od Top One :oops: poczynając na Irze kończąc... (Zresztą, wtedy nie wiedziałem, jak się nazywa ten zespół i piosenka). To w pewnym sensie wyznaczyło moje parę lat późniejsze, świadome zauroczenie metalem. Właśnie w metalu szukałem pewnej odskoczni od łomotu z mojego ulubionego punka, więc niespecjalnie mnie ruszały "proste" łubuduby niewiele od (ostrego) punka odbiegajace w stylu Acid Drinkers czy Cannibal Corpse. Bardziej urzeka(ło) mnie piękno (nierzadko przechodzące w kicz, zwłaszcza w scenografii, ale ja mówię głównie o muzyce) oprawione w ostre granie, czyli coś, co w wielkim przybliżeniu nazwać można gotykiem (w przybliżeniu, bo pewnie dziennikarze Thrash'em'alla albo EON-u nie zaliczyliby Tiamatu do gotyka) albo balladami (też w przybliżeniu, bo można do tego rozumienia "ballady metalowej" zaliczyć prawie całą Metallicę, łącznie z porządnymi thrashowymi kawałkami). Po prostu lubię, kiedy w ostrym graniu pojawia się wyraźna linia melodyczna (co najłatwiej uzyskać jakimiś klawiszami albo... waltornią).
Dlatego ten kawałek metalu, który lubię, to coś w stylu Moonspell, Tiamat, Amorphis, Therion itd. Wcale nie przyłączam się do chóru (mody?) na opluwanie Evanescence - jest całkiem w porządku (wszystko mi jedno, że ortodoksyjni gotykowcy ich nie lubią, bo to dla nich numetal, a ortodoksyjni numetalowcy, bo to dla nich gotyk, "prawdziwi" zaś rockowcy-metalowcy, bo to powstało później niż Korn :-P).
Nie mam też nic przeciwko najlżejszemu metalowi, czyli... heavy :-) metalowi - Iron Maiden, Bon Jovi, Black Sabbath itp. też czasem mają coś ciekawego...
Pewnie to, co piszę (łączenie BS z Bon Jovi albo Metalliki z Katem) dla "prawdziwych" metalowców jest herezją, ale wszystko mi jedno...

A z metalowych kapel, to i tak gdzieś od 1993 trzeba za najlepszą uznać Armię 8)

_________________
Poranek jest dziwnym zjawiskiem, nie rozumiem go


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 grudnia 2004 10:57:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:34:44
Posty: 1092
Skąd: toruń
ja tam z metalu slucham od 2 lat chyba
Soulfly, Acid Drinkers, Trupia Czaszka :P ;) (ale to od niedawna) i wiecej zespolow mi jakos nie wpada.... :|

_________________
...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 grudnia 2004 11:05:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 14 listopada 2004 23:10:40
Posty: 880
Skąd: z Malych Garbar
Death metal bardzo lubię: Nile, Opeth, Bloodbath, Amon Amarth, Brujeria, Living Sacrifice, Extol...

ogólnie troche kapelek by się znalazło z szeroko pojętego metalu... Children Of Bodom, Soulfly, Sepultura, śmiesznawy Cradle Of Filth, Samael, Vader, Acid Drinkers, In Flames, Dark Tranquillity, Soilwork, Arch Enemy...

nie trawię heavy/power - piszczące ludziki, trwała na łbie, obcisłe rajtuzy i śpiewanie o rycerzach, dziewicach i podłych czarodziejach... BIG LOL :lol:

nie trawię black - śmieszne, te umalowane mordy i chwała olmajti szatynowi... w ogóle jakoś mi wokale nie pasują (growla lubię, ale black scream odpada)

nie trawię gothic - te obrzydliwe, umalowane krówska wyjące do mikrofonu, ogólnie nie moje klimaty... :roll:

no to tyla


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 390 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 26  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group