Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest wt, 13 listopada 2018 03:39:08

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 137 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: ndz, 11 lipca 2010 16:19:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Obrazek
Captain Beefheart jest z Ameryki i naprawdę nazywa się Glen Vliet .Czasem podpisuje się jako Don Glen Vliet. W 1963 roku ,mając 22 lata razem ze swoim kolegą ze szkoły Frankiem Zappą zakładają zespół The Soots, którego legendarnych nagrań nie poznamy bo zostały niestety odrzucone przez firmę wydawniczą z powodu „zniekształconej gitary”. To wydarzenie jest bardzo charakterystyczne dla całej twórczości Kapitana . Wszystko wydaje się jakieś dziwne i zniekształcone a nawet odrzucone. Ten awangardowy wokalista wywarł ogromny wpływ na takich artystów jak Toma Waits ( "Swordfishtrombones" , "Rain dogs" czy późniejsze płyty). Słychać go w QOTSA, Public Image czy Pere Ubu. W naszym kraju muzyka kapitana cieszyła się ewidentnym zainteresowaniem w kręgach krakowskiego frika Piotra Marka .To widać a nawet słychać !!!! Przeszedł do historii jako autor jednej z najdziwniejszych płyt nagranych przez człowieka -"Trout mask replica". Niektórzy krytycy posuwają się do stwierdzenia ,że jest to najlepsza płyta rockowa wszechczasów. Ale kochani –po kolei ! :D

SAFE AS MILK- 1967 *****
Obrazek

Płyta zaczyna się żwawym bluesem pod tytułem „Sure’Nuff’N Yes I Do”. Ten przebojowy wiejski kawałek sprawia ,że nogi same się rwio. Gdy nasz basista doktór Kmieta usłyszał go po raz pierwszy- natychmiast został fanem Kapitana Bycze Serce , choć uczciwie przyznał ,że do tej pory słyszał tylko o Kapitaie Nemo -człowieku w berecie ,którego- gdyby jak powiedział -spotkał to by go pobił. Nasz kapitan urodził się na pustyni i nie mógł chodzić w berecie. Śpiewa tylko ,że wybiera się w jakąś tajemniczą i przebojową podróż do Nowego Orleanu -stolicy bluesa i czarnej magii. Następnie- co to ? nie wierzymy uszom własnym ! Lew Hadasz tymka ? :shock: Nie ! To nasz Magiczczny Band i bigbitowy "Zig Zag Wanderer". Utwór ten nadaje się idealnie do koncertowej zabawy z publiką na zasadzie teraz ja a potem wy (a dookoła jesteśmy my) :D . Rollingstonsi też mogliby go grać tylko kto by tak zaśpiewał ? Kolejny utwór to "Call on me"- rozkołysany bigbit w stylu kridens klirłoter riwajwol z fajnymi slide gitarami. Cały czas jest przebojowo, przyjemnie i nie waham się powiedzieć komercyjnie . Ale dość tego! Wchodzi żyd- niedźwiedź czyli "Dropout Boogie" !!!! :shock: To brutalne wejście zwiastuje prawdziwego Kapitana ! Pełen agresji kawałek opowiada o tym ,że fajnie jest być hipisem jak się jest bogatym kawalerem, ale jak się ma słabą pracę i rodzinę na utrzymaniu to już nie za bardzo. Rozwścieczony na tę hipisowską obłudę kapitan dusi jakiegoś psychodelicznego doktora czy innego narkotycznego guru za szyję. Szczere duszenie nie od parady ! :cry: Kapitalne brzmienie i groteskowe wstawki na marimbie i- nie wiedzieć czemu - harfie !!! pokazują na co stać ten magiczny zespół !!! Mówiąc szczerze, to jeszcze chwila a pokusił bym się nawet o kower tego niesamowitego kawałka! :shock: Kolejny utwór to kompletnie nie pasująca w tym zestawie pościelówa pod tytułem "Im ’glad". Ewidentny pastisz ,ale nie tak zjadliwy jak pastisze Zappowskie, bo nasz kapitan ma litościwe serce. Ale następny kawałek z dużą nawiązką rekompensuje nam te moralne straty. "Electricity" bo tak się nazywa- jest naprawdę elektryzujący i wstrząsający. To co elektryzuje to niesamowity wokal kapitana i piorunujący instrument o nazwie theremin!!!
Obrazek
Gra na tym instrumencie przypomina czary. :D Podczas nagrywania tego utworu –kapitan siłą swego głosu zniszczył mikrofon wart ileś tam wiele dolarów. Ta bezkompromisowa postawa udziela się również fantastycznie grającemu gitarzyście którym jest Ray Cooder- człowiek otoczony w Ameryce kultem a u nas niczym. Czyste emocje , czysta energia i nie oglądanie się na to co ludzie powiedzą. Następnie zgrabna piosenka kantry zalatująca znów klirłoterem pod tytułem "Yellow brick road". Można nie lubić kantry ale świetny refren ratuje wszystko .Po prostu nucę i pogwizduję nie mówiąc o stepowaniu. Kolejny utwór jest tajemniczą i dziwaczną opowieścią o batoniku toffi z masłem orzechowym w papierku z małym pawiankiem. To sławna na cały świat "Abba zaba". :shock: Afrykańskie rytmy i psychodeliczny ,indyjski klimat. Dla mnie jest to jedna z najdziwniejszych piosenek jakie słyszałem w życiu. Kapitan wyrzuca z siebie jakieś czarodziejskie zaklęcia :Pawianek ! babette baboon!!! Co ciekawe, ten niezwykle ,jak na swoje czasy nowatorski utwór strasznie rzuca się na uszy i nie może się odczepić. Aba zaba bu !!!! Tumani, koi ,przestrasza ! :D W ten sposób prawie zamęczyłem Natalię, ale zagroziła ,że jak nie przestanę to ona przestanie lubić Dona. A na to nie mogę się zgodzić! Następnie leci "Plastic factory" ,ciężki blues z harmonijką ustną o ludziach co ciężko pracują bez sensu i na uboczu. Kapitan przez jakiś czas był domokrążcą i zajmował się sprzedawaniem odkurzaczy. Jeden sprzedał podobno znanemu pisarzowi Huxleyowi mówiąc : Proszę pana –ta rzecz naprawdę ssie !!! Kolejny utwór to romans pod tytułem "Where theres woman" czyli spokojna z pozoru piosenka przerywana gwałtownym niby refrenem. Ale i tak nie wiemy gdzie i co ,bo wszystko odpływa w oddali i pozostaje bez odpowiedzi. :cry: Po tym nadchodzi dość szybki i dynamiczny blues "Grown so ugly". Stałem się brzydki ale na gitarze jeszcze mogę i to bardzo dobrze a nawet dobrzłe. W ogóle na całej płycie słyszymy bardzo ciekawą grę na gitarze trochę przypominającą Byrds. Ray Cooder odszedł niestety od zespołu zaraz po nagraniu tej płyty po tym jak kapitan w czasie koncertu spadł ze sceny na jakiegoś bardzo ważnego menagera. Grając w takiej kapeli można po prostu zmarnować życie. Na koniec psychodeliczny a nawet liryczny utwór "Autum’s child". Znowu słyszymy tajemniczy theremin na tle kontrastujących ze sobą kolejnych muzycznych mostów . Znowu czujnie popisuje się Ray Cooder. Utwór ma dość dziwną i bardzo nietypową strukturę ,przypomina gdzieś tam pomysły z pierwszej płyty Pink Floyd. Płyta ogólnie brzmi brzydko ,wiejsko i garażowo a równocześnie jakoś tak dziecięco naiwnie...... i w tym tkwi jej przedziwny i niespotykany urok . Ale to i tak dopiero wstęp i świetne preludium do tego co wydarzy się później.
Best moment : Abba zaba
najgorszy moment : Im glad
Polecam bardzo!!! :D

_________________
ooooorekoreeeoooo


Ostatnio zmieniony ndz, 11 lipca 2010 19:19:01 przez elrond, łącznie zmieniany 14 razy

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 11 lipca 2010 16:33:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 17580
Skąd: z prowincji
hats of to elrond za recenzję i założenie wątku


elrond pisze:
Słychać go w QOTSA, Public Image czy Pere Ubu.
dodałbym Primus - patrz, a raczej słuchaj bonusowy On Tomorrow na Safe As Milk

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 11 lipca 2010 16:36:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
pablak pisze:
dodałbym Primus

..a i zgodzę się :D

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 11 lipca 2010 16:57:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16878
elrond pisze:
Ta bezkompromisowa postawa udziela się również fantastycznie grającemu gitarzyście którym jest Ray Cooder- człowiek otoczony w Ameryce kultem a u nas niczym

.. a ja kojarzę pana Coodera z filmem Buena Vista Social Club.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 11 lipca 2010 18:54:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20972
Oczywiście nie słyszałem ani jednego utworu Kapitana - ale bardzo jestem zachęcony do całej płyty!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 11 lipca 2010 19:05:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24975
elrond pisze:
był domokrążcą i zajmował się sprzedawaniem odkurzaczy


sławnej firmy ELEKTROLUKS...?

ale opis ! - czuję że muszę do Poznania, ale droga wiedzie przez Transsylwanię

:D


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 11 lipca 2010 20:31:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 17580
Skąd: z prowincji
elrond pisze:
Proszę pana –ta rzecz naprawdę ssie !!!
po angielsku to chyba brzmi dwuznacznie :wink:

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 11 lipca 2010 20:40:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
bezpieczny jak mleko ****

w wykonaniu kapitana to nawet bluesy mi się podobają :D
mój ulubiony utwór z tej płyty to dropout boogie

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 12 lipca 2010 12:49:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 06 maja 2007 11:40:25
Posty: 13524
Skąd: Krk
pablak pisze:
po angielsku to chyba brzmi dwuznacznie

Po polsku również. :D

Na półce mam jeden album (a w zasadzie dwa), którego dawno nie słuchałem, czyli "The Spotlight Kid / Clear Spot". Blusowe historie, które są ciekawe, natomiast chyba nijak się mają do "Safe As Milk" czy "Trout Mask Replica". Postaram się wkrótce wrócić do tej płyty, a może i do innych.

Niemniej jednak Beefheart kojarzy mi się przede wszystkim z "Willie The Pimp" z Hot Rats" Zappy. Cóż, w naszym kraju do pewnych rzeczy trzeba dotrzeć samemu, albo mieć "odpowiednich" znajomych. Mnie nikt nie powiedział o Beefhearcie. :( Chyba gdzieś już o tym było.


edit: Chciałem pogratulować autorowi tego tematu! elrondzie, jesteś w naszym kraju pionierem rozpowszechniania twórczości Beefhearta i za to należy się mocny uścisk dłoni!

_________________
http://67mil.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 12 lipca 2010 13:33:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 18951
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
pilot kameleon pisze:
Chciałem pogratulować autorowi tego tematu! elrondzie, jesteś w naszym kraju pionierem rozpowszechniania twórczości Beefhearta i za to należy się mocny uścisk dłoni!



Zasług azbezsta na tym polu - nie zapomnimy!

Zdrówka życzę


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 12 lipca 2010 13:38:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 06 maja 2007 11:40:25
Posty: 13524
Skąd: Krk
Pet pisze:
Zasług azbezsta na tym polu - nie zapomnimy!

Faktycznie! Ale, azbest swoją recenzją, jak wielu nowatorów szybko ulega zapomnieniu. Jednym słowem jedna luźna recenzja, a fundowanie wątku to dwie różne sprawy!

_________________
http://67mil.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 12 lipca 2010 21:20:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
...fundador wontku docenia zasługi azbesta i zaprasza do wpisufffff !!! :D

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 12 lipca 2010 22:04:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 29 maja 2006 07:57:07
Posty: 10786
Skąd: Gdynia
Ach jak miło :P
Znam jeszcze "The Spotlight Kid" i "Clear Spot" i coś tam o nich na pewno napisze. W swoim czasie. Może wcześniej spróbuje obszerniej potraktować "Trout Mask Replica"

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 13 lipca 2010 09:13:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
...bardzo a nawet bardzło mnie ciekawi jak ogwiazdkujemy karpia :wink:

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 13 lipca 2010 19:00:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 29 maja 2006 07:57:07
Posty: 10786
Skąd: Gdynia
Niżej ***** być nie może 8)

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 137 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group