Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest śr, 21 listopada 2018 10:35:58

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 136 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 09 października 2010 18:36:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
moja smutna dziesiatka:

1. Antonina Krzysztoń -Motyl (piosenka Karela Kryla)
2. Japan -Night portier
3. Scott Walker - Farmer in the city
4. Antonina Krzysztoń -Miła (piosenka Karela Kryla)
5. Swans - You're not real ,girl
6. Nico- One more chance
7. Antonina Krzysztoń -Braciszku (piosenka Karela Kryla)
8. Suzanne Vega -Night vision
9. Fela Kuti -Sorrow ,tears and blood
10. Jeff Buckley -Bream brother

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 09 października 2010 18:39:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24989
Tak! - zapomniałem napisać :cry: (ale o tym pisałem już gdzie indziej), że płytę "Czas bez skarg" Antoniny uważam za najsmutniejszą na świecie.
I też myślałem o Feli :( .


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 09 października 2010 18:40:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
antiwitek pisze:
że płytę "Czas bez skarg" Antoniny uważam za najsmutniejszą na świecie

tez tak uważam :cry:

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 09 października 2010 20:10:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6973
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Możecie się ze mnie śmiać, ale:
1. Phil Collins – In the Air Tonight :(

W ogóle to mam problem z tym rankingiem, bo zwykle, gdy coś mnie smuci, to tego nie lubię, nie słucham itd. Dlatego nie dam np. tej całej Laleczki z saskiej porcelany, która mogłaby mnie smucić, gdyby nie to, że bardziej mnie irytuje nachalną płaczliwością.

A co do artystów smucących, to wybrałem tego Phila Collinsa, ale mógłbym i Against All Odds, i A Groovy Kind of Love, i jeszcze. Jakoś jego sposób śpiewania (ktoś by mógł rzec "pedalski"?) tak na mnie działa.

Top tena ułożyć by się dało z samego Kaczmarskiego, choć właśnie już te Encore'y, i Opowieści emigranta po kilkuset przesłuchaniach mniej poruszają, ale co rusz mój losowy odtwarzacz wyrzuca jakąś jego smutną piosenkę – dziś choćby Stary Michał Anioł i Pieta Rondanini, a jutro, kto wie co.

Oczy tej małej balansują na granicy kiczu, podobnie jak Jan Serce, ale to drugie chyba ją przekracza. Za to Miasteczko Bełz, niezależnie czy Magdy Umer, Raz, Dwa, Trzy czy jeszcze czyjeś – jak najbardziej zasmucające.

A nikt nie wspomniał Nie dorosłem do swych lat Staszka Staszewskiego? (No dobra, zdecydowanie wolę wersję Kultu). A może Bal kreślarzy?

Jeszcze cała składanka Daab To co najlepsze z dziesięciu lat (1983–93) – tam przecież prawie każdy kawałek zasługuje na top tena.

_________________
Groszek, bamboszek, dziewczynka, chłopaczek, stary dziad!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 09 października 2010 20:17:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 11 czerwca 2006 13:17:43
Posty: 1988
Skąd: 7 malinowych pool
Cytat:
cała składanka Daab To co najlepsze z dziesięciu lat (1983–93) – tam przecież prawie każdy kawałek zasługuje na top tena.
to prawda tyle, że tam jest z kilkanaście kawałków... Mnie jeszcze podchodzi Lech Janerka z czasów "Historii podwodnych"... A w ogóle "Brothers in Arms" to dla mnie jeden z tych smutnych i nostalgicznych najbardziej...

_________________
II.OP.OP


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 09 października 2010 20:30:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6973
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
I jeszcze Show Must Go On Queen, o którym chyba nikt nie wspomniał (bo z tych, co wspomniane, to myślę o różnych z The Walla, z Hey You na czele)

I Sound of Silence.

PS. Rozpisałem się, a na początku wydawało mi się, że nie będę miał, co napisać, i zacząłem robić listę z klucza Zapisa. ;-)

1. Maryla Rodowicz - Do łezki łezka
2. Grupa Pod Budą - Bardzo smutna piosenka retro
3. Kury - Jesienna deprecha
4. Niebiesko-Czarni - Tak mi źle
5. Fasolki - Smutne reggae
6. Doktor Huckenbush - O k... mać i ch... sto
7. Zdzisława Sośnicka - Psie smutki
8. Kabaret Potem - Smutna piosenka

10. Budka Suflera - Sen o dolinie :twisted:

_________________
Groszek, bamboszek, dziewczynka, chłopaczek, stary dziad!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 09 października 2010 21:08:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 7766
Skąd: Piła wojenna
Przykro mi, nie mogę wytrzymać! Wiem, mam autobana na Ocenarium, za karę :( :cry: , i nie powinnam tu pisać, ale... taki wąt! Obrazek

A ja muszę z siebie wyrzucić nagromadzony ból... - melodie z seriali. Polskich, obyczajowych, żeby było jasne. Czy może być coś bardziej dołującego? Smutek w muzyce rockowej jest inny... ma w sobie coś dziwnie ożywczego, jak dotykanie bolącej rany... a przede wszystkim terapeutycznego - człowiek słucha, utożsamia się, przeżywa i przy okazji wyrzuca ten smutek z siebie i po przesłuchaniu czuje się choć troszkę lżej, choć troszkę lepiej... Tymczasem melodie z seriali działają dokładnie na odwrót. Choćby człowiek był w dobrym humorze, to mu go skutecznie odbiorą.
Długo bezkonkurencyjny prym wiodła u mnie piosenka Woźniaka z 'Plebanii'. Ilekroć ją słyszałam, tylekroć życie kładło mi się na duszy ciężarem nieznośnym, przytłaczającym, nie do uniesienia. Wręcz odechciewało się żyć, pryskały wszelkie jasne myśli, pozostawała beznadzieja i to w swojej najbardziej szaro-nudnej odmianie. :cry: I byłam przekonana, że tego to już nic nie pobije... do czasu. Aż powstał taki serial, którego dziś już chyba nie ma na szczęście, zwało się to bodajże '2 strony medalu', czy jakoś tak... Piosenka otwierająca to, to już był kawałek scrice samobójczy i pobiła 'Plebanię' na głowę. Nie dość, że cała strasznie smętna, to jeszcze były tam takie dźwięki - tu du dum! - bezpośredni, niepodlegający dyskusji, silny niczym rąbnięcie kafara imperatyw do strzelenia sobie w łeb, któremu nie sposób było się oprzeć. Toteż, jak tylko ten serial miał się zacząć, zrywałam się w panice, z obłędem w oczach łapałam pilota i zmieniałam kanał. Obrazek

Bolączką moją jest też kościelna pieśń 'Zmartwychwstał Pan'. Oczywiście w odpowiednim wykonaniu jest to piękna, podniosła i uroczysta pieśń, pełna głębokiej radości (choć nie wesołości). Niestety, w typowo parafialno-babciowym wykonaniu to straszliwe, rozpaczliwe zawodzenie, bijące na głowę wszystkie pieśni wielkopostne... jakby opowiadała o najgorszym nieszczęściu świata.

A przechodząc do rocka:

Przede wszystkim dla mnie najsmutniejsze piosenki, jakie kiedykolwiek słyszałam, to piosenki Janki - jak Witek słusznie zauważył - "prawie każda jej piosenka mogłaby tu trafić". Ale jak dla mnie jest jednak jedna szczególna, najstraszniej smutna piosenka. I nie wiem, czy smutek tutaj to odpowiednie słowo... wydaje się być o wiele za łagodne. Bo to już nie jest smutek, ani właściwie nawet piosenka... To czysta schiza, krzyk obłędu, ściana bólu. Po usłyszeniu tego jestem przekonana, że ona naprawdę popełniła samobójstwo. Niestety, słyszałam ją tylko raz, nie pamiętam tytułu, od 3 godzin próbuję ją znaleźć bezskutecznie na jutubie i już się poddaję. Znalazłam Krestom i Nulem - podobne, ale to chyba nie to. O pamięć nie płata mi figli, tamto było znacznie straszniejsze.

Poza tym przychodzą mi w tej chwili do głowy (a napewno jest tego znacznie więcej):
REM - 'Losing My Religion'
Metallica - 'Unforgiven'
Jak mi jest bardzo źle, to lubię dołować się przy Cemetery Of Scream 'Melancholy' - no ale to już jest cała płyta, a nie jedna piosenka.

Ej, a właściwie czemu nikt jeszcze nie wspomniał 'Złego porucznika'?

A wracając do innych gatunków muzycznych - niektórzy wspominają 'Białego misia'. Smutne to, zaprawdę, ale czyż nie jest jeszcze smutniejsze - nie znam niestety tytułu - ale idzie to tak: "ja jestem tylko zwykłym grajkiem i jest mi w życiu bardzo źle..." O, i jeszcze przypomniało mi się takie coś - ale to już megasmutne i megadepresyjne - 'Fabryczna dziewczyna', pamiętacie? Bezapelacyjnie najsmutniejsza piosenka mojego dzieciństwa! :cry:

:cry: :cry: :cry:
Obrazek

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 09 października 2010 21:24:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6973
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Fengari pisze:
znam niestety tytułu - ale idzie to tak: "ja jestem tylko zwykłym grajkiem i jest mi w życiu bardzo źle..."

Znane jest pod różnymi tytułami: Grajek, Granica.


Fengari pisze:
A ja muszę z siebie wyrzucić nagromadzony ból... - melodie z seriali. Polskich, obyczajowych

Hmm... Polskie Drogi... Dom...


Fengari pisze:
Bolączką moją jest też kościelna pieśń 'Zmartwychwstał Pan'. Oczywiście w odpowiednim wykonaniu jest to piękna, podniosła i uroczysta pieśń, pełna głębokiej radości (choć nie wesołości). Niestety, w typowo parafialno-babciowym wykonaniu to straszliwe, rozpaczliwe zawodzenie, bijące na głowę wszystkie pieśni wielkopostne... jakby opowiadała o najgorszym nieszczęściu świata.

Ej, no – masz rację :cry:


Z tego wszystkiego włączyłem sobie Wieczór VI Kabaretu Starszych Panów "Smuteczek". Adio pomidory, Dziewczyna z chryzantemami... To jest smuteczek nieduży, melancholijka maleńka.

_________________
Groszek, bamboszek, dziewczynka, chłopaczek, stary dziad!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 09 października 2010 22:10:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24989
Tak naprawdę najbardziej wstrząsającą dla mnie piosenką Janki jest "Anhedonia". Tu można znaleźć tłumaczenie tekstu.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 09 października 2010 23:00:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 7766
Skąd: Piła wojenna
A ja przesłuchałam jeszcze raz Krestom i Nulem i dochodzę do wniosku, że to chyba jednak było to...

W ogóle zdołowałam się dziś tą Janką... do jej słuchania trzeba mieć odpowiedni nastrój. To nie jest muzyka na co dzień. :(
Z drugiej, strony, jak słuchałam jej po raz pierwszy, to miałam nastrój bardzo stosowny, ale wtedy to ryczałam od tych piosenek jak bóbr! :cry:

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 10 października 2010 07:44:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24989
oj :cry:
a ja tak naprawdę chyba nigdy tak całkiem nie płakałem od muzyki
anhedonia ma też wersję elektryczną, nie znalazłem jej jednak na jutubie

fajnie że weszłaś do ocenarium :cry:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 10 października 2010 09:11:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:05:18
Posty: 3731
neurosis - aeon
nick drake - parasite
current 93 - niemandswasser
kobong - przeciwko
la aferra - potrzeba
koyaanisqatsi - coś, co nigdy nie nadejdzie
janerka - wieje
eldo - pożycz mi płuca
lao che - sam o'tnosc (lao che to w ogóle smutny zespół, szczególnie dwie ostatnie płyty)
drainland - you see through me


ale absolutnie nie traktuję tego jak jakiegoś rankingu, fajnie też byłoby powymieniać piosenki których można się bać, też by tego trochę było !


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 10 października 2010 13:15:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16883
Republika "Śmierc na pięc"
Armia "Nic już nie przeszkodzi"
Joy Division "She lost control"
TSA "51"
Variete "Pod powierznią gra cygańska muzyka"
Made in Poland" Specjalny rodzaj kontrastu"(?)
Dżem "List do M."
Obywatel G.C. "Nie pytaj o Polskę"
Myslowitz i Marek Grechuta "Kraków"
Dezerter " Co oni nam dają"

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 10 października 2010 14:11:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 18957
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Pet pisze:
1984.


:shock:

Dajta mi tu emotkę klepiąca się po czole! Jak mogłem zapomnieć?

Wszak ta kapela nagrała jeden ze smutniejszych numerów jakie znam!

Ale nie o "Specjalny rodzaj kontrastu" chodzi tylko o kawałek pt. "Człowiek"

ja jestem strasznie zmęczonym człowiekiem
nie mam czasu na nowości
urodzony na chwilę tuż przed końca wiekiem
układam puzzle ze skrawków całości
w głębokim kosmosie, w próżni wyciągam ręce
a oni w czasie snu podaja mi jedzenie i tlen


...i ta muzyka :(

Zdrówka życzę


Ostatnio zmieniony wt, 12 października 2010 08:05:44 przez Pet, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 10 października 2010 19:55:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16883
Pet pisze:
WuKa napisał:
Made in Poland" Specjalny rodzaj kontrastu"(?)



Znak zapytania słuszny, bo to nie MiP tylko 1984.

..oooo..dzięki. Słuszna uwaga.
Szukałem tytułu w googlach..."czerwień i biel" i nic mi jakoś nie wyskakiwało :wink:

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 136 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group