Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 26 maja 2017 10:08:42

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 737 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 46, 47, 48, 49, 50  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: czw, 21 stycznia 2016 10:08:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4754
Skąd: Biadacz
:brawa: dla Gera co nie zmienia mojego odbioru tej płyty. Nie spodobała mi się w epoce i pamiętam że jak parę lat temu postanowiłem dać jej szansę to byłem zdumiony że ją praktycznie całą pamiętam... znaczy wcześniej słuchałem jednak długo i intensywnie...

Jedyna płyta zespołu która mi zażarła to Infernal... do tego fragmenty State fo mind i riff do Pizza driver... w epoce słuchałem dość intensywnie tych rzeczy i aż do High proof byłem na bieżąco. Wszystkie te rzeczy zbytnio inspirowane inną twórczością mi się wydawały... na zasadzie "fajny zespół" ale gdzie im tam do Armii czy Tymka... raczej obok Illusion i Kobranocki :)

pozdro..
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 21 stycznia 2016 20:54:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 09 grudnia 2004 11:21:40
Posty: 5831
...pełna zgoda z Gerem !

akurat osłuchany jestem i z Soulflyem i z Sepulturą i najwięcej sepultury to tam jest w Proud Mary ;)

na Haj prufie jest bardzo charakterystyczne brzmienie gitar - jeśli mnie pamięć nie myli - wystawiali kolumny na zewnątrz i rozkręcali mega głośno wzmacniacze czy coś.

mi się podoba. jest zarazem ospałe i z rypnięciem !

poza tym płyta jest mega zróżnicowana - rytmicznie - trochę połamańców ( rattlesnake, high proof ) i parę zawodowych młócek ( human bazooka )

no i melodycznie -wspomniana dementia blvd to chyba najfajniejszy refren acidów. chórek w tytułowym też rewella


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 22 stycznia 2016 20:51:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 marca 2007 19:38:56
Posty: 1131
Skąd: Słupsk
Jak tak piszecie o Acidach to się zastanawiam, czemu nigdy jakoś bardziej się nie wciągnęłam. Pokiwam się trochę jak puszczą w radio.

Ale! Właśnie usłyszałam na liście piosenkę Acidow i pomyślałam sobie "oho,to czyli teraz grają jak The Soundrops" ;)

_________________
Polski ziemniak jest skarbnicą witaminy C


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 26 stycznia 2016 15:09:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23578
Gero pisze:
w Rattlesnake'u wypełnione jakimś dziwnym klawiszem


A to nie jest ta płyta z zastrzeżeniem, że nagrano ją bez klawiszy? :)

Gero pisze:
pytanie do znawców AD - kto śpiewa ten refren? Ślimak?


Znawcy jeszcze nie wyjaśnili, ale ja też pomyślałem o Ślimaku. To niebezpieczne - myśleć o nim - bo znów może się przyczepić Midnight Visitor jako piosenka dnia... :)

Gero pisze:
Finałowy Gain On Shit, choć niby przyrządzony według tego samego przepisu co reszta i nawet zagrany z jeszcze większą mocą, wydaje mi się trochę mniej kosmiczny, za to zbyt dosłowny. A może jeszcze muszę się osłuchać.


Może on jest po prostu bardziej w tradycji zespołu? Pamiętam takie przesłuchanie, że po pierwszych szybkich taktach pomyślałem "o, wreszcie jakiś Acid" :D .

stiw pisze:
akurat osłuchany jestem i z Soulflyem i z Sepulturą i najwięcej sepultury to tam jest w Proud Mary


Zabrzmiało mi to jakbyś kwestionował obecność sepsouflajowych rozwiązań na płycie, bo trochę zlewałem Proud Mary przy przesłuchaniach. Ale WYCZYTAŁEM o co chodzi :) . Proud Mary doskonale kiedyś zabrzmiała na runku w Bochni - wspaniale się niosła przez miasto! :D

Ale to co piszesz o brzmieniu - bardzo ciekawe!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 06 lutego 2016 21:26:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23578
pilot kameleon o 25 Cents for a riff pisze:
to będzie pierwsza płyta tego zespołu, której nie kupię. a zawsze biegłem szybciutko...


A ja właśnie postanowiłem kupić ostatnio, ale nie było! Mnóstwo reedytowanych na półce, a najnowszej brak.

Udany album, uważam. W każdym razie polubiłem i chcę mieć :) .


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 06 lutego 2016 22:21:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 19843
antiwitek pisze:
znów może się przyczepić Midnight Visitor jako piosenka dnia

jeśli dnia, to pół biedy

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 11 lutego 2016 09:32:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 13 marca 2008 17:38:05
Posty: 541
Na jednym z popularnych serwisów społecznościowych Acidzi ćwierkali o rozpoczęciu prac nad nowym albumem.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 lutego 2016 16:17:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23578
Ciekawe czy zaskoczą tym razem, a jeśli tak to czym? Bo "25 Cent For A Riff" to moim zdaniem całkiem udany album, i w tym mniej traszowym, bardziej rockowym wydaniu Acidom do twarzy. Jest w wielu riffach z tej płyty coś fajnego, co mnie bawi :) .


A że słuchałem znów Hajprufa, i że trochę udało mi się wniknąć w tę płytę, to chciałem zaznaczyć zmianę stanowiska. Wydaje mi się, że to pójście w modną naonczas stronę, z czym wiązał się przestrój i nowa koncepcja brzmienia, spowodowało, że w muzyce Acid Drinkers pojawił się jakiś element abstrakcji - paradoksalnie stała się ona mniej określona, a bardziej odjechana, a przy tym monolityczna. Konsekwentne przeprowadzenie pewnych spraw spowodowało, że pojawiła się jakość, która z jednej strony może utrudniać dostęp do tej muzyki, ale z drugiej daje jej odcień psychodeliczny czy nawet - przy słuchaczu o pewnych skłonnościach, pozdro Gero - mistyczny.

Co do tego elementu abstrakcji, który wiąże się z brzmieniem, to dla mnie zaszło tu coś takiego jak u - przepraszam za porównanie - Electric Wizard. U nich Sabbathowe riffy zostały spowolnione i zagrane tak potężnie, ciężko i brudno, że pojawił się posmak awangardowości, a muzyka, choć dla wielu odrzucająca, z drugiej strony przestała być prostacko metalowa, zyskała na uniwersalności, coś się w niej otwarło. I dla mnie z High Proof Cosmic Milk jest podobnie. Pojawił się dodatkowy wymiar.

Nie wiem czy zrozumiałe jest to co piszę, ale osłuchanie tej płyty spowodowało, że zacząłem rozumieć fascynację Gera. Chyba, że tylko mi się tak wydaje :) .


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 03 września 2016 17:38:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 13 marca 2008 17:38:05
Posty: 541
Wczoraj singiel "Become a bitch" poleciał w audycji "Ofensywa" w PR 3. Dziś dostępny do odsłuchu.

https://youtu.be/OqiQZrSfKog


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 03 września 2016 18:42:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23578
Jak wrażenia? :)


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 03 września 2016 20:44:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 13 marca 2008 17:38:05
Posty: 541
Jak wrażenia ? Fajne to kurde. Na pewno kupię płytę :)


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 06 września 2016 08:18:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23578
Intrygujące, że podobno za większość materiału odpowiada Popkorn! :)


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 25 września 2016 19:28:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 13 marca 2008 17:38:05
Posty: 541
antiwitek pisze:
Intrygujące, że podobno za większość materiału odpowiada Popkorn! :)


Jeżeli tak jest to po raz kolejny błysnął talentem. To duszny album, którego ciężar osobiście mi odpowiada. Zwróciłbym jeszcze uwagę na grę Ślimaka, który bębni na nim gęsto. Krążek jako całokształt ma "to coś" czego brakowało poprzednim dwóm wydawnictwom.
Szczerze i po chłopsku...Jest jebnięcie!!!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 26 września 2016 06:59:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 grudnia 2007 10:18:44
Posty: 1216
A mi w ogóle się nie podoba. Takie łojenie dla łojenia z którego nic nie zostaje na dłużej. Nudy. Właściwie, tylko ostatni utwór chwyta.

_________________
muzyka gra, a dzień ucieka
last.fm/wokr


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 27 września 2016 08:19:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 13 marca 2008 17:38:05
Posty: 541
wokr pisze:
A mi w ogóle się nie podoba. Takie łojenie dla łojenia z którego nic nie zostaje na dłużej. Nudy. Właściwie, tylko ostatni utwór chwyta.


Pozwolę sobie przytoczyć te najbardziej chwytliwe momenty ( w mojej personalnej ocenie):

Let'em Bleed
Sociopath
Become a Bitch
50?! Don't Slow Down
The Cannibal
Diamond Throats


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 737 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 46, 47, 48, 49, 50  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group