Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest sob, 18 listopada 2017 22:13:29

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 81, 82, 83, 84, 85, 86  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: LUXTORPEDA
PostWysłany: pt, 03 marca 2017 12:50:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6347
Dzięki. To akurat czytałem, myślałem, że coś więcej - moim zdaniem można spokojnie wyciąć ostatnie 6 postów.

_________________
Zapraszam:

http://wmigthegig.com/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LUXTORPEDA
PostWysłany: pt, 03 marca 2017 14:15:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24061
wuka pisze:
cały czas jestem niedysponowany i nie mogę być


Wuka, co z Tobą?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LUXTORPEDA
PostWysłany: pt, 03 marca 2017 14:48:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4533
Skąd: Skąd:
Choć należę do fanów Luxów, bardzo fajnie przeczytać Cię takiego, MAQ (Ciebie w ogóle świetnie się czyta). Sama zastanawiam się, jak to się skończy i czy przypadkiem nagle się nie okaże, że dalej się nie da. Czy też głębiej. Z tego co widzę, ten zespół ma jeszcze coś więcej niż siebie.

_________________
Myśli żołnierz: w dupie z wami i waszymi wojnami.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LUXTORPEDA
PostWysłany: pt, 03 marca 2017 15:22:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 13322
Skąd: nieruchome Piaski
Jakkolwiek z zarzutami przewidywalności muzycznej zgodzić się muszę, to nie przeszkadza mi to docenić, że ta niezwykle sprawna maszyna akompaniuje niebanalnym słowom o sprawach ważnych. Kiedyś tak bym opisał Lao Che, ale to się skończyło, gdy forma zaczęła przerastać treść. Są twórcy, którym wystarczy kreatywność na polu dźwięku i nie wnoszą niczego więcej, ba, głos traktują w najlepszym razie jako kolejny instrument. Tutaj tak nie jest. Choć pewien schemat wykonawczy może irytować, środki wokalne, którymi dysponują Hans i Litza zdają się ograniczone, to nadal istotniejsze jest dla mnie to, o czym jeden rapuje, a drugi wrzeszczy (choć słuchanie tego niekiedy fizycznie mnie męczy).

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LUXTORPEDA
PostWysłany: pt, 03 marca 2017 15:36:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6347
Cytat:
Choć należę do fanów Luxów, bardzo fajnie przeczytać Cię takiego, MAQ (Ciebie w ogóle świetnie się czyta).


:aniolek: :aniolek: :aniolek:
Ogromne dzięki!!

_________________
Zapraszam:

http://wmigthegig.com/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LUXTORPEDA
PostWysłany: sob, 04 marca 2017 17:21:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 5462
bardzo ciekawie Maq piszesz :)
chciałbym nadmienić, że skład Luxtorpedy w 2Tm2,3 bardzo, bardzo lubię :D i zawsze mam wrażenie, że Panowie też bardzo lubią grać te utwory

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LUXTORPEDA
PostWysłany: ndz, 05 marca 2017 17:42:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6347
Dzięki!!

_________________
Zapraszam:

http://wmigthegig.com/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LUXTORPEDA
PostWysłany: ndz, 05 marca 2017 22:42:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19995
Ja się bardzo cieszę, że tak poważnie podszedłeś do koncertu zespołu, który w sumie leży daleko od kręgu Twoich zainteresowań. Z różnymi rzeczami sięzgadzam, co piszesz - możemy je nawet różnie odbierać, ale podstawę mamy podobną - tylko nie z tym Krzyżykiem. Nie chcę się bawić w porównania frikowe, bo dla mnie to, co robi Krzyżyk w Luxtorpedzie na koncertach (płyty spoko, ale wiadomo, że i w ogóle w Luksach, i w ogóle u perkusistów, to koncerty są tym, co pokazuje, co w trawie piszczy) broni się samo i jest absolutną rewelacją, nie widzę w tym nic przewidywalnego, monotonnego etc. W każdym razie tak to odebrałem na żywo: siedziałem z rozdziawioną gębą i nie mogłem zrozumieć, gdzie właściwie ten Krzyżyk jest, jakim cudem wydaje te różne dźwięki i dlaczego one wszystkie są tak bardzo na swoim miejscu.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LUXTORPEDA
PostWysłany: ndz, 02 kwietnia 2017 21:22:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 10926
https://soundcloud.com/gomohergo/one

ps... no i już niebawem dwie płyty na vinylu... debiut i MyWasWyNas...

_________________
Więc dokąd, dokąd ta wędrówka
Posmutniał król i zadął w róg
Przeciwnik straszy, pielgrzym idzie
A pyta zawsze Bóg


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LUXTORPEDA
PostWysłany: sob, 29 kwietnia 2017 09:51:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19995
Mam wrażenie, że ostatnio słucham głównie Luxtorpedy i Arki Noego... zbieżność nazwisk przypadkowa ;-)
I szczególnie ostatnia płyta Luksów mi coraz bardziej i bardziej pasuje. Tak jak poprzednio zaznaczałem - szczególnie podoba mi się jej druga część. Ta niesinglowa, nieoczywista. Ta, przy której przeczytane tu gdzieś słowa o "płaskiej repertuarowo Luxtorpedzie" wydają mi się kompletnie nieadekwatne. Bo owszem, miejscami Luxtorpeda jest dość płaska, a nawet jakby nie próbuje być inna. Taki Siódmy na przykład, czy Silna lina, nie mówiąc o mojej antyulubionej Mambaładze - to takie proste rockowe piosenki radiowe. Ale ja się zasłuchuję w dwóch piosenkach na I - Iglo i Imago - i słyszę tam dużo dużo bogactwa. Świetne to jest, naprawdę.

Tymczasem mam jednak uwagę z innej beczki. Zastanawiałem się, jak to jest, że fraza "księgowy szatyn popełnił blond" ewidentnie nie działa (doesn't work, I mean). No bo umówmy się, nie jest to udany zabieg stylistyczny. Ale dlaczego? Ma wszelki potencjał. Wymyślone jest to świetnie, bohaterem piosenki jest wiadomo kto, nazwanie go Księgowym jest też bezbłędne. Wiadomo, że to ciemny jegomość, więc zbitka księgowy-szatyn też jest bezbłędna. Nie działa tylko ten blond, ale też niby mógłby, bo gra słów z szatynem koncepcyjnie nie budzi zastrzeżeń. Problem chyba w tym, że to kompletnie nie brzmi (i na papierze też nie wygląda). Tak kombinuję, że gdyby w tekście było normalnie "popełnił błąd", ale w wykonaniu albo choćby w zapowiedziach byłoby mówione z przedniojęzykowym Ł, to słuchacz by się od razu uśmiechnął i pomyślał "e, sprytne, fajne!", a tak to jest zbyt jednoznaczne i grubymi nićmi szyte? Może problemem jest to, że Hans ma tembr głosu tak skrajnie nie pasujący do tego właśnie przeniojęzykowego Ł, że po prostu to brzmieć nie może i mamy tam tylko "popełnił blond" (co samo w sobie brzmi jednak bardzo topornie) a skojarzenie z "błąd" nie włącza się automatycznie? Ostatecznie zostaje wrażenie, że "uu, uwaga, będzie żarcik", no więc trudno żeby był śmieszny... Nie wiem. W każdym razie lubię ten numer!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LUXTORPEDA
PostWysłany: sob, 29 kwietnia 2017 11:35:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 19979
Zaraz na pewno pojawi się ktoś, kto napisze, że nie, że to jest super (a może się mylę?), ale właśnie miałem takie wrażenie, że jest fajnie, ale z tym "blond" już za fajnie, czyli za dużo i niezdrowo.

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LUXTORPEDA
PostWysłany: sob, 29 kwietnia 2017 12:32:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 10926
Crazy pisze:
a skojarzenie z "błąd" nie włącza się automatycznie?

.nie wiem, mi sie wlancza automatycznie.

_________________
Więc dokąd, dokąd ta wędrówka
Posmutniał król i zadął w róg
Przeciwnik straszy, pielgrzym idzie
A pyta zawsze Bóg


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LUXTORPEDA
PostWysłany: sob, 29 kwietnia 2017 20:56:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19995
Smok pisze:
wlancza

ładne :-)

Wiesz co, mi też się poniekąd, tylko że to jest takie rozumowe. Tak jak napisałem, pomysł jest formalnie rzecz biorąc bardzo dobry, więc rozumiemy o co chodzi, zresztą przemyśleliśmy to sobie, uświadomiliśmy i teraz to trudno, żeby udawać, że się nie wie. Ale uprę się, że ani w ustach Hansa, ani (może nawet tym bardziej w krzyku Litzy*) nie brzmi to ani trochę jak "popełnił błąd", tylko stuprocentowo jak "popełnił blond". A to nie jest dobry frazeologizm, howgh!

* bo kto słyszał, żeby przedniojęzykowym Ł krzyczeć???

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LUXTORPEDA
PostWysłany: ndz, 30 kwietnia 2017 16:39:45 

Rejestracja:
wt, 22 grudnia 2015 10:01:40
Posty: 68
Muszę się zgodzić z MAQiem co do Krzyżyka. Może i technicznie się rozwinął, nie wiem, nie mnie oceniać, ale to co gra teraz w Luxtorpedzie w porównaniu do tego co grał na Freaku to jest zdecydowany regres. Tym bardziej szkoda, że go już nie ma w Armii...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LUXTORPEDA
PostWysłany: ndz, 08 października 2017 14:40:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:33:35
Posty: 4329
Skąd: ęsowany
Obrazek

słuchamy ze Smokiem dopiero co wydanej koncertówki Luxów i bardzo mi się podoba

fanem Luxtorpedy jestem mocno przygodnym i humorzastym - bardzo lubię album "Robaki" i często do niego wracam, a numer 44dni jest dla mnie jednym z najmocniejszych polskich utworów, mam bardzo dużo sympatii do poszczególnych muzyków, dzięki uprzejmości Smoków zaliczyłem wszystkie Luxfesty, ale... całościowo... jakoś obok...

dlaczego zatem ta koncertówka jest dla mnie takim wręcz objawieniem?

może akurat mam lepszy dzień niż ostatnie kilka lat ;) ale chyba jest coś jeszcze - to oczywiście moje zdanie, z którym pół Polski rozkochanej w zespole się nie zgodzi, ale na tej płycie bodaj po raz pierwszy Luxtorpeda utrafiła w przekonujący (mnie) ton stylistyczny i barwę dźwiękową - nie ulega dla mnie wątpliwości, że pod względem chemii/braterstwa to zawsze był zespół jak się patrzy, ale dopiero na tej płycie jak dla mnie przełożyło się to na pewnego rodzaju równowagę muzyczną i emocjonalną - jakoś tak to jest zmiksowane, że brzmi to dla mnie po prostu klasycznie, dokładnie tak: klasycy rocka (a nie metalu!) przedstawiający oszałamiającą jednorodność - Krzyżyk trzyma wszystko mocną pałką w ręku, gitary brudnawe ale precyzyjne, wokale chrapliwe ale melodyjne, absolutna głupawka zaśpiewów Kmiety w niczym nie przeszkadza absolutnej powadze 44dni i tak dalej i tak dalej, pełna równowaga między prostotą i wyrafinowaniem, radością i cierpieniem, wiarą/siłą/męstwem i pokorą/słabością - ale te wszystkie uwagi wyprowadzam właśnie z niesamowicie udanych proporcji w miksie

nie wiem czy to zespół dojrzał, pewniej bardziej ja, więc proszę moich uwag nie brać do siebie - polecam płytę fanom i niefanom, myślałem, że nigdy nie polubię numeru Wilki dwa, a tutaj mnie - jak cała płyta - podbudował, ale właśnie nie przez tekst czy przesłanie (bo to się przecież nie zmieniło), tylko, że to zostało tu podane w sposób nadal odświętny, ale jakoś tak bezpretensjonalnie czy nawet beztrosko(?), na pewno dużo na tej płycie nagrało się (nad)zwyczajnej radości

świetnie uchwycona publiczność (wyraźnie "dwunasty zawodnik" w drużynie), świetne wydanie, kosteczki, gadżeciki, ja zostałem kupiony

_________________
szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie
Psalm 128

https://thesoundrops.bandcamp.com/


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 81, 82, 83, 84, 85, 86  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group