Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 25 sierpnia 2019 00:08:53

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 86 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: IMMANUEL
PostWysłany: śr, 24 maja 2017 10:55:12 

Rejestracja:
pn, 12 kwietnia 2010 11:07:34
Posty: 329
anastazja pisze:
Co za wiocha z tego miasta!


Takiej Warszawy już nie ma. Jest obecnie komercyjna, sterylna i zamieszkana przez obywateli. Obrzeża komercji i underground jest bardziej zorientowany na przeżywanie eventów niż środowiskowe szlajanie się bez celu jak tutaj. Techno w krzakach czy kloszarderka tego nie odmieni.
"To miasto myśli, że mu wystarczy całodobowy monitoring, to miasto myli się bardzo" Marcin Świetlicki


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: IMMANUEL
PostWysłany: śr, 24 maja 2017 15:45:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25630
anastazja pisze:
Strasznie to wszystko wkurzające i sama słuchałam tego poirytowana, aż do czasu gdy stwierdziłam że podoba mi się jak cholera i zawsze śpiewam z Dżeksongiem w chórku.

:D





wieczorem

Utwór z tej samej sesji co Warszawa, więc i skład taki sam. I muzyka takoż: Dżeksong i Dżu Dżu. Tekst napisał jakiś B. Leśmian.

O ile w Warszawie Sadowski się jakoś nie popisał, to tu czaruje zaplatając migotliwe dźwięki od pierwszych sekund. To się nazywa zmiana klimatu i przeskok z jednego świata do drugiego, piątego czy nawet siódmego! A może gdzieś w zawieszenie pomiędzy nimi - jak na rozbujaną lampę?

Ciekawa rzecz, bo można odnieść wrażenie, że muzyka jest do tego wiersza lekko niedopasowana. Bardziej nowoczesna niż młodopolska - ma swoje tempo, które niezbyt zważa na zawahania podmiotu lirycznego, ma wyrazisty rytm, niepozwalający na pogrążanie się w wieczornym stuporze. Ale właśnie taka uwydatnia walory wiersza, koryguje jego ton do naturalnej i wdzięcznej egzaltacji i uplastycznia obrazy, które podsuwa poeta. Okazuje się, że przez to niedopasowanie - jak przez nieszczelność czy niedomknięte drzwi - sączy się niczym światło jakiś nieziemski klimat. Super też trafiona jest proporcja między instrumentalnym graniem a tekstem, że choć wiersz niekrótki, to utwór nieprzegadany, i poza splotami słów też można znaleźć niezwykłe zakamarki. Sadowski znów ujawnił tu dobitnie jedną z cech, którą strasznie cenię u gitarzystów, że świetnie wpasował się w utwór - nie zdominował go, ale hojnie wzbogacił. Choć nie tylko on w nim błyszczy, bo i klawisze wzmagają koloryt, a sekcja niesie wszystko - lekko pospiesznie, bije jak serce, które nocą nie pozwala zasnąć. I Dżeksongowi do twarzy w poetyckim tekście, do tego fajnie narusza go pod koniec swoim entuzjazmem.

Wieczoreem, jak księżyc świeci nad boreem! :)

Świetny jest ten kontrast między zapatrzeniami, a pędem puszczyka w świetle księżyca. To tu migota właśnie taka swojskość, nastrój, który zawsze kojarzył mi się z polskim malarstwem sprzed stukilkudziesięciu lat. No i sama noc, która przecież - jak oko człowieka - kryje w sobie tajemnice świata. Zaglądanie w tę studnię zawsze ma sens :) .
Ten numer od dawna znajduje się niezagrożone w moim ścisłym topie muzycznych interpretacji wierszy!

_________________
Herbaaaaty, herbaaaaaty!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: IMMANUEL
PostWysłany: czw, 25 maja 2017 08:26:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6426
Skąd: z Tralfamadorii
antiwitek pisze:
przez to niedopasowanie - jak przez nieszczelność czy niedomknięte drzwi - sączy się niczym światło jakiś nieziemski klimat

antiwitek pisze:
A może gdzieś w zawieszenie pomiędzy nimi - jak na rozbujaną lampę?

:!:

antiwitek pisze:
Tekst napisał jakiś B. Leśmian

:)

Nie byłabym zaskoczona, gdyby tekst napisał jakiś Onaszkiewicz, wyczerpany już do kresu sił tym, co za dnia zdarzyło mu się na mieście. :wink:
Bo jak inaczej pogodzić te następujące po sobie kontrasty, układające się w jeden album? życie też bywa przecież takie rozpieprzone i nie do pogodzenia.
Mimo tekstu który boli, jest tu na równych prawach przejmująca muzyka, snująca się złota, nostalgiczna gitara zadająca jakieś pytania, są krople deszczu i momenty zawahania, transowy bas i melancholijne klawisze.

O czym on śpiewa? na co się skarży i dlaczego tak rozpaczliwie przeciąga głoski w refrenie? Co prawda to nie Leśmian tylko Lechoń wyskoczył oknem z ostatniego piętra, ale co poprzedza taki lot? może najpierw blask upada i tli się wśród wilgotnych traw, umiera wrzos i mimo pragnienia nie da się zapełnić pustki moich ścian. Nie czuję w tym entuzjazmu, raczej przygnębienie, egzystencjalny dół.

Zanim zdobyłam płytę, oglądałam często Twoje dzieło z youtuba i muzyka zlała mi się nierozerwalnie z tymi obrazami. Trzeba przyznać, że ładnie Ci wyszedł ten montaż: :)

https://www.youtube.com/watch?v=HzYUo_pqn2I

_________________
i na ich miejscu wyrosną paprocie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: IMMANUEL
PostWysłany: czw, 25 maja 2017 11:25:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6426
Skąd: z Tralfamadorii
strunowiec pisze:

Nie zmienia to faktu, że na koncertach lubię publiczność krzyczącą "Wawuniaaaaa !!".


wyobrażam to sobie! :-D

_________________
i na ich miejscu wyrosną paprocie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: IMMANUEL
PostWysłany: pt, 26 maja 2017 08:38:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25630
anastazja pisze:
przygnębienie, egzystencjalny dół


No co Ty? Dla mnie jest egzystencjalny dreszcz i zapadanie się w dziwne aury, poczucie dziwności świata (może jakiś naturalny, księżycowy spirytyzm), ale Dżeksong właśnie fajnie to rozprasza zawadiackim "wieczoreem"! i jeszcze pokrzykiwaniem na koniec :) . Nigdy tak nie pokrzykuję w egzystencjalnym dole :D .

anastazja pisze:
Trzeba przyznać, że ładnie Ci wyszedł ten montaż


Dziękuję! :) Kurde, musiałem to zrobić - z miłości do tego utworu i zespołu :) . Uczyłem się równocześnie programu, ale szło mi słabo, więc jest bardzo statycznie, a montaż właśnie marny (wydawało mi się że nie da się lepiej zschynchronizować). Ale też lubię ten filmik! :)

_________________
Herbaaaaty, herbaaaaaty!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: IMMANUEL
PostWysłany: pt, 26 maja 2017 09:55:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25630
anastazja pisze:
następujące po sobie kontrasty, układające się w jeden album


Yeah, teraz dopiero kontrast i dziwność!



osumarende

-z 2000, utwór znanej już spółki autorskiej DżuDżeks, gdzie w składzie oprócz tych dwóch panów pojawia się jeno Dominik Trębski na trąbce.

Yyy, przeskok jest tak gwałtowny, że na tym etapie można się pogubić! Nieraz mi się zdarzało. Wchodzi BIT i pojawiają się dziwne, niezrozumiałe, nieco podejrzane słowa. Zresztą kiedy pojawiają się zrozumiałe, to poziom podejrzaności wcale się nie zmniejsza. Kontrastów nie brakuje: bit podparty oszczędnym lecz tłustym basem splata się z charakterną gitarą akustyczną, wokal ni to rapowany ni z zapałem cedzony, etniczne zaśpiewy w egzotycznych językach, a treść mocno przyziemna - mama ma rentę, mój wuj ma renty dwie. Ogólnie chodzi chyba o myślenie o bezpiecznej przyszłości i różne natręctwa, co mogą być dla niej zagrożeniem - wino/WINO/wino :) . Przy okazji mamy obrazek polskiego kapitalizmu końca wieku: ubezpieczenia, nikt nie wie jaka to ściema; reklama woła z bloku. Aż widzę ten modny naonczas strój! :D Podoba mi się brzmienie, ale zwłaszcza ciekawie robi się gdy wchodzą lekkie efekty dubowe i za sprawą oszczędnych klawiszy i wytłumionej gitary elektrycznej zaczynają narastać kwaśne przestrzenie. Trąbka i związane z nią motywy właściwie przebudowują utwór w kompozycję acid jazzową a la Doo-Bop Milesa czy coś. W tym miejscu płyty - jak rzekłem - może to dezorientować, ale samo w sobie jest bardzo fajne i mocno potwierdza otwartość głów autorów. Wyczuwa się tu element zabawy i trudno się przynajmniej wewnętrznie nie uśmiechnąć 8-) .


PS. Gdybym napisał wczoraj wieczoreem, to pewnie miałbym już odpowiedź Anastazji...

_________________
Herbaaaaty, herbaaaaaty!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: IMMANUEL
PostWysłany: pt, 26 maja 2017 11:51:56 

Rejestracja:
pn, 12 kwietnia 2010 11:07:34
Posty: 329
osumarende

It's a hip hop riddim, deep, but not to intense. Gdyby wywalić trąbkę, to mógłby swobodnie jakiś sucka nigga ponawijać, a gdyby zwolnić, to i bristol ghetto star dałby radę pomruczeć.
Refren osumarendę przywodzi mi na myśl Aptekę, nie umiem sobie przypomnieć, kończy się na "RE RE"


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: IMMANUEL
PostWysłany: pt, 26 maja 2017 14:42:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6426
Skąd: z Tralfamadorii
Ściema to ostatnio moje ulubione słowo. Po prostu na co nie spojrzę i o czym nie pomyślę - pasuje. Poza ściemą cały numer mógłby być zaśpiewany w narzeczu, od początku do końca. Choć dzięki tym swojskim rymowankom cieszę się, że Dżeksong też widzi czasy kiedy telewizja straszy. Lubię też linijkę o winie. :)
Najbardziej podobają mi się duby i nierówne śpiewanie dwugłosem. To, że wokale są takie nieokrzesane i nonszalanckie! Także to mocne dobijanie na końcu każdego wersu. Łup! nie ma, pstryk - szkoła życia. Spółka Dżu-dżex! :D
Dość długo przekonywałam się do tego kawałka, aż wszedł. A zwłaszcza trąbka!
antiwitek pisze:
PS. Gdybym napisał wczoraj wieczoreem, to pewnie miałbym już odpowiedź Anastazji

Chcesz się zmieścić ze wszystkim w trzech tygodniach? :wink: Łaj not, mnie też odpowiada takie tempo!
strunowiec pisze:
Gdyby wywalić trąbkę, to mógłby swobodnie jakiś sucka nigga ponawijać, a gdyby zwolnić, to i bristol ghetto star dałby radę pomruczeć

brzmi nieźle cokolwiek to znaczy :) ale trąbki nie wywalajmy...

_________________
i na ich miejscu wyrosną paprocie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: IMMANUEL
PostWysłany: pt, 26 maja 2017 15:01:37 

Rejestracja:
pn, 12 kwietnia 2010 11:07:34
Posty: 329
anastazja pisze:
Łaj not, mnie też odpowiada takie tempo!


Jedziecie ! Dobrze się czyta i komentuje.
Nie mogę się doczekać aż przeczytam o wielkiej Triadzie tej płyty: wszystkie myśli chcę skupić w sobie, aby było jedno + I am walking through the darkness + walczyk.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: IMMANUEL
PostWysłany: pt, 26 maja 2017 15:05:21 

Rejestracja:
pn, 12 kwietnia 2010 11:07:34
Posty: 329
A'propos. Będzie mi dane zobaczyć Was w przyszłym tygodniu na koncercie, o którym pisał Amadlug ?
Zdaję sobie sprawę, że Dystans is everything, jak śpiewa Będzie Dobrze, ale kto wie ?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: IMMANUEL
PostWysłany: pt, 26 maja 2017 17:32:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6426
Skąd: z Tralfamadorii
Kto wie, kto wie... :)

_________________
i na ich miejscu wyrosną paprocie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: IMMANUEL
PostWysłany: pt, 26 maja 2017 17:42:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6426
Skąd: z Tralfamadorii
antiwitek pisze:
No co Ty? Dla mnie jest egzystencjalny dreszcz

Nareszcie! 8-) Tak samo nam się podoba, a odbieramy inaczej. O to chodzi, nie? To jest właśnie Immanuel!

I nie mogę już doczekać się następnych dwóch utworów,
chociaż zupełnie nie wiem, co o nich napiszę.

_________________
i na ich miejscu wyrosną paprocie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: IMMANUEL
PostWysłany: pt, 26 maja 2017 22:58:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25630
Też nie wiem :D . Osumarende!

_________________
Herbaaaaty, herbaaaaaty!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: IMMANUEL
PostWysłany: sob, 27 maja 2017 08:50:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25630
anastazja pisze:
Poza ściemą cały numer mógłby być zaśpiewany w narzeczu

Też byłoby dobrze! :) Ale mi brakowałoby "już trzy tygodnie jak ubieram się modnie" :D .

anastazja pisze:
nierówne śpiewanie dwugłosem. To, że wokale są takie nieokrzesane i nonszalanckie!

Yeah, zaśpiewał to pan Jacek zgoła inaczej niż resztę, czyż nie?






want to see

Znów Stanclewo, 1989. Dżeksong, Dżu Dżu, Wronson + Robert Brylewski na syntezatorze i śpiewająca Viviana.
Do naszej spółki autorskiej dodajemy tu Mrówę, który napisał tekst i współtworzył muzykę. Za miks odpowiada Tadeusz Sudnik ze Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia.

Perła, którą można przeoczyć przez osobliwe brzmienie. Że jest ten klawisz, i że wszystko brzmi jakoś przezroczyście. Ale jest tu też urok świetnej demówki - takiej, w której pojawia się klimat, którego potem nie się się powtórzyć. Wady i zalety szkicu, ale najważniejsze, że numer jest wybitny.

Niezwykle ciekawy rytm - taki który mógłby lecieć cały dzień albo całą noc. Nienarzucający się przesadnie, ale jednak wyraźny i intensywny. Przezroczysty, wspaniały groove. I wygląda na to, że robi go bas i gitara, a bębny - perkusja i konga - dodają akcenty i poszerzają przestrzeń - jak kamyki spadające jaskini. Tak wyraził się kiedyś Brylewski o brzmieniu Marleya.

Nie znam się za bardzo, ale wydaje mi się, że utwór jest też świetnie zrobiony pod względem harmonicznym. Są momenty, że harmoniczne dźwięki narastają, rozkładają się jak kolory po niebie - zwłaszcza wokale z klawiszem. A ten klawisz, mimo, że osiemdzisionowaty - jak z Robin Hooda - to ma też te takie z rytmem powiązane melodyjki, które trochę mi przywodzą na myśl muzykę dawną. I w ogóle - jak to w utworach, w których błyska kosmos - coś dziwnego dzieje się z czasem w tym numerze! Legenda Armii ma przecież to samo.

I jeszcze ta misterna struktura całości! Bo niby cały czas ten rytm, ale wszystko wspaniale rozgrywa się w czasie - z tymi zawieszeniami, podkreśleniami, otwierającymi się przestrzeniami, szczęśliwymi zdarzeniami, niedopowiedzeniami, echami i wyzierającymi spośród drzew aurami sakralnymi. Jak w pięknej baśni!

A przecież jest jeszcze melodia i tekst! Ta pierwsza dość rozbudowana, lata tu i tam, cudownie wpisując się w utwór. Tego drugiego nigdy nie udało mi się prześledzić. Ale przecież wiem o czym jest 8-) .


:serce

_________________
Herbaaaaty, herbaaaaaty!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: IMMANUEL
PostWysłany: sob, 27 maja 2017 10:03:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25630
strunowiec pisze:
Refren osumarendę przywodzi mi na myśl Aptekę, nie umiem sobie przypomnieć, kończy się na "RE RE"


Obczaj to: https://youtu.be/PuFdYJa7DNc (refrenik) :) .

_________________
Herbaaaaty, herbaaaaaty!


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 86 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group