Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest sob, 24 lutego 2018 12:50:57

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: wt, 02 stycznia 2018 08:19:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 18755
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Ja w 2017 na wielu koncertach nie byłem, ale za to trochę zeszłorocznych sobie płyt posłuchałem. Do top 10 będę musiał wybrać coś z tej listy:

Mark Lanegan Band Gargoyle
Thurston Moore Rock n Roll Consciousness
Toads of the Short Forest Mindmower
The Afghan Whigs In Spades
After Laughter Quest For Sanity
Anti-Nowhere League League Style
At the Drive-In in•ter a•li•a
Avatarium Hurricanes and Halos
Bastard Disco Warsaw Wasted Youth
The Black Angels Death Song
Career Suicide Machine Response
Cloud Nothings Life Without Sound
Cock Sparrer Forever
The Dahmers In the Dead of Night
Dead Cross Dead Cross
Desperate Journalist Grow Up
Dropkick Murphys 11 Short Stories of Pain & Glory
Elder Reflections of a Floating World
Ghoultown Ghost of the Southern Son
Gogol Bordello Seekers & Finders
Half Japanese Hear the Lions Roar
Japandroids Near to the Wild Heart of Life
John 5 & the Creatures Season of the Witch
Kadavar Rough Times
Kairon; IRSE! Ruination
King Gizzard and the Lizard Wizard Murder of the Universe
King Gizzard and the Lizard Wizard Gumboot Soup
Laibach Also Sprach Zarathustra
Motörhead Under Cöver
The Nazi Dogs Back from the Nod
Oh Sees Orc
A Projection Framework
Rancid Trouble Maker
The Raveonettes 2016 Atomized
Rise Against Wolves
ROME Hansa Studios Session
The Scandals Lucky Seven
Sleater-Kinney Live in Paris
Slowdive Slowdive
Trupa Trupa Jolly New Songs
Ulver The Assassination of Julius Caesar
Wire Silver/Lead
All Them Witches Sleeping Through the War
Asaf Avidan The Study on Falling
Babian Den andra sidan
Bitch Queens L.O.V.E.
Blondie Pollinator
Booze & Glory Chapter IV
Brian Jonestown Massacre Don't Get Lost
The Bronx V
Camerata Mediolanense Le vergini folli
Chelsea Mission Impossible
Cherry Glazerr Apocalipstick
Converge The Dusk in Us
The Dahmers Nightcrawler
Death From Above Outrage! Is Now
Demonic Death Judge Seaweed
Fleet Foxes Crack-Up
Flogging Molly Life Is Good
The Forbidden Dimension It's a Morbid, Morbid, Morbid World!
Gang of Youths Go Farther in Lightness
G.B.H Momentum
Generators Straight Outta (80's) Cleveland: Best of the Generators
Grails Chalice Hymnal
Hard Action Hot Wired Beat
Harley Poe Lost and Losing It
Mick Harvey Intoxicated Women
Hawkwind Into the Woods
Hot Water Music Light It Up
Iron Maiden The Book of Souls: Live Chapter
The Jesus and Mary Chain Damage and Joy
Danko Jones Wild Cat
King Gizzard & the Lizard Wizard With Mild High Club Sketches of Brunswick East
King Gizzard and the Lizard Wizard
Mild High Club
King Gizzard and the Lizard Wizard Flying Microtonal Banana
Marvel At the Sunshine Factory
Mastodon Emperor of Sand
Moon Duo Occult Architecture, Vol. 1
Motorpsycho The Tower
Mutoid Man War Moans
Pigs Pigs Pigs Pigs Pigs Pigs Pigs Feed the Rats
Priests Nothing Feels Natural
Prophets of Rage Prophets of Rage
Protex Tightrope
Protomartyr Relatives in Descent
Radio Moscow New Beginnings
RazorCut Common Enemy
The Regrettes Feel Your Feelings Fool!
The Residents The Ghost of Hope
Ride Weather Diaries
Slaughter and the Dogs Tokyo Dogs - Live
Songhoy Blues Résistance
Spirit of 84 Roszczeniowe juwenalia
Swingin' Utters Drowning in the Sea, Rising in the Sun
TSOL The Trigger Complex
Unsane Sterilize
Viagra Boys Call of the Wild
The Virus System Failure
Wavves You’re Welcome
Стары Ольса [Stary Olsa] Вада, хмель i солад (Water, Hops and Malt)
The Adicts And It Was So!
And So I Watch You From Afar The Endless Shimmering
Beachheads Beachheads
Black Lips Satan's Graffiti or God's Art?
Body Count Bloodlust
Brand New Science Fiction
Brandy Row Hold No Shame
Frank Carter & The Rattlesnakes Modern Ruin
The Cranberries Something Else
Danzig Black Laden Crown
Dead Lord In Ignorance We Trust
Depeche Mode Spirit
Devious Ones Djarum Summers
feedtime Gas
The Feelies In Between
Grande Royale Breaking News
Grizzly Bear Painted Ruins
Hayseed Dixie Free Your Mind and Your Grass Will Follow
Honeymoon Disease Part Human, Mostly Beast
Horisont About Time
King Gizzard and the Lizard Wizard Polygondwanaland
Imelda May Life Love Flesh Blood
The Menzingers After the Party
Nagrobki Granit
The National Sleep Well Beast
Nightmen Can´t Avoid Success
Nothington In the End
Pere Ubu 20 Years in a Montana Missile Silo
Peter and The Test Tube Babies That Shallot
Piano Magic Closure
Primus The Desaturating Seven
Queens of the Stone Age Villains
The Real McKenzies Two Devils Will Talk
Die Toten Hosen Laune der Natur [Spezialedition mit Learning English Lesson 2]
Transplants Take Cover
Uniform Wake in Fright
Voo Voo 7
Weezer Pacific Daydream
Paul Weller A Kind Revolution
Beck Colors
Blanck Mass World Eater
Godflesh Post Self
Hatti Vatti Szum
Litku Klemetti Juna Kainuuseen
Life of Agony A Place Where There's No More Pain
Royal Blood How Did We Get So Dark?
Żywiołak Pieśni pół/nocy
Anti-Flag American Fall
The Flaming Lips Oczy Mlody
Moron's Morons Trash Can Glory
AFI AFI (The Blood Album)
Black Star Riders Heavy Fire
Gorillaz Humanz
Neck Deep The Peace and the Panic


Ostatnio zmieniony wt, 02 stycznia 2018 09:00:51 przez Pet, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 stycznia 2018 08:37:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20327
W sensie, że to są wszystkie płyty wydane w zeszłym roku?! :shock:

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 stycznia 2018 08:58:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 18755
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Wszystkie płyty wydane w zeszłym roku, które udało mi się poznać.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 stycznia 2018 12:38:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 20077
apropos - słucham sobie tego nowego Die Toten Hosen i na razie, będąc przy części autorskiej, uważam, że jest całkiem nieźle. Widzę, że im się do grania punka wróciło na starość.

Mało słyszałem muzyki z 2017 roku. Chyba w kategorii punka wcześniej nieznanego wygrała u mnie płyta "Łozdupc" zespołu Faul. Bardzo na plus nowe płyty Cock Sparrera i GBH, do Petera & TTB się pewnie przekonam. Dużo słuchałem nieznanych mi też wcześniej rzeczy, nagranych jednak też kilka lat temu - Ayria (zwłaszcza płyta "Paper Dolls") i Helalyn Flowers (przede wszystkim "White me in, black mi out"), pierwsze to kanadyjskie elektro (ze sporą dawką zimnofalowej melancholii i jakichś postpunkowo-noise'owych brudów), drugie włoski gotyk. Wracając do tego roku - nowe Desperate Journalist, Hańba! i zobaczymy, co jeszcze.

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 stycznia 2018 15:05:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 5716
Pet pisze:
Wszystkie płyty wydane w zeszłym roku, które udało mi się poznać.


znaczy ponad 150 płyt, niewiarygodne

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 stycznia 2018 15:09:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3528
Jak się ma możliwość słuchania muzyki przy robocie (a jeśli dobrze kojarzę, to Pet chyba ma), to w sumie nie jest aż takie trudne :)

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 stycznia 2018 18:22:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 18755
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Powsinoga pisze:
Pet pisze:
Wszystkie płyty wydane w zeszłym roku, które udało mi się poznać.


znaczy ponad 150 płyt, niewiarygodne


O! O Morriseyu, Xiu Xiu i Żywiolaku jeszcze zapomniałem. :rabbit:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 stycznia 2018 18:42:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 3022
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Pet, ogwiazdkuj!

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 stycznia 2018 18:47:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24345
Prawdopodobnie już to zrobił - na RYMie :) .

_________________
Nie ma przypadków, są tylko ruchy stochastyczne.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 stycznia 2018 19:31:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 3022
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
No to zrób listę!

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 stycznia 2018 20:05:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 10976
Crazy pisze:
ale byłem świadkiem, jak zjechał Queens of the Stone Age

A, to już nie po raz pierwszy :D

_________________
Więc dokąd, dokąd ta wędrówka
Posmutniał król i zadął w róg
Przeciwnik straszy, pielgrzym idzie
A pyta zawsze Bóg


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 stycznia 2018 20:55:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 18755
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Crazy pisze:
byłem świadkiem, jak zjechał Queens of the Stone Age i Becka, że wydali jakieś knoty


Bo wydali. Beck nawet gorszy.

Budyń pisze:
Widzę, że im się do grania punka wróciło na starość.


Chyba panka. Lady panka. Tego albumu warto posłuchać co najwyżej dla drugiej płyty (a i tak jest gorsza od pierwszej części).

Prazeodym pisze:
to w sumie nie jest aż takie trudne


No nie jest. :)

Tyler Durden pisze:
Pet, ogwiazdkuj!

antiwitek pisze:
Prawdopodobnie już to zrobił - na RYMie

Tyler Durden pisze:
No to zrób listę!


Przedział od 4,5 do 1,5. Z miejscami 1-3 nie mam problemu (wyjątkowo). Gorzej z miejscami 4-10, bo płyt na 4 gwiazdki ukazało się w tym roku, moim skromnym zdaniem, cuś koło 39.

Trzeba będzie zacząć niuansować, psia krew. :?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 stycznia 2018 21:21:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 18755
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
No dobra! Jakoś tak bym to widział ...chyba.

1. Mark Lanegan Band - Gargoyle (się poniżej pewnego poziomu nie schodzi, to się ma pierwsze miejsce w 2017)
2. Toads of the Short Forest - Mindmower (ci zgarniają przy okazji tytuł "debiut roku"... co prawda wcześniej grali pod nazwą Impo & The Tents, ale skład był ciut inny i muzyka zdecydowanie inna, więc się nie liczy)
3. Thurston Moore - Rock n Roll Consciousness (po ostatnich produkcjach SY nie spodziewałem się niczego dobrego, a tym czasem jest nieźle!)
4. Half Japanese - Hear the Lions Roar (myślałem, że ci weterani już dawno ziemię gryzą, jak niektórzy ich fani, a tymczasem mają się dobrze i wypichcili całkiem zgrabną płytę)
5. Laibach - Also Sprach Zarathustra (Laibach ist Laibach und popelinen odwaliren nicht!)
6. Desperate Journalist - Grow Up (post-punk is alive and kicking!)
7. King Gizzard and the Lizard Wizard - Gumboot Soup (tym to się za płodność należy - 5 płyt w jednym roku! Co oni żrą na tych Antypodach?)
8. Avatarium - Hurricanes and Halos (sugeruję słuchać nocą na słuchawkach)
9. The Dahmers - In the Dead of Night (horror-punk + glam punk + rock'n'roll! mało? to jeszcze szczyptę bluesa dodajmy!)
10. Career Suicide - Machine Response (hardkor? w 2017 roku? bez sensu! ale żre!)


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 03 stycznia 2018 09:42:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3597
Skąd: Warszawa
Koncertowo nawiązuję do takich bywalców, jak monika, arasek i Crazy. Jeśli o czymś nie zapomniałem, to było tak:
21.04 - Tomasz Budzyński & co (OKO) choć na sali tylko przez pierwsze 3 lub 4 kawałki, potem z dziećmi na korytarzu za zamkniętymi drzwiami, gdzie nie trzeba było być Maqiem, żeby uznać dźwięk za niesatysfakcjonujący
9.09 - Arka Noego (Park Fontann)
23.09 - znów Arka Noego (Plac Piłsudskiego), tym razem tylko końcówka
4.11 - 2tm2,3 (Stodoła)
Czyli dwa koncerty w całości, z czego tylko jeden dla własnej przyjemności. No i ten właśnie okazał się najlepszy :)

Natomiast tegorocznych płyt to żem się nasłuchał, że hoho! Będzie chyba z 7, co może jest nawet moją życiówką. Też mogę sobie słuchać w pracy (i słucham prawie wyłącznie tam, ale po jednym nieuważnym przesłuchaniu to ja nawet nie jestem w stanie ze 100% pewnością powiedzieć, że coś jest do dupy, więc i tak nie wiem, w jaki sposób Petowi udało się "poznać" płyt 150). Zatem Kilka słów o tych kilku. Kolejność losowa.

Mastodon, "Emperor of Sand"
Po zespole, który stworzył jeden z najbardziej przeze mnie cenionych albumów tego wieku, teoretycznie powinienem oczekiwać dużo więcej, ale ponieważ od czasu Leviathana jakość ich wydawnictw w funkcji czasu jest funkcją monotoniczną, niestety w tym niebudzącym wielkich nadziei na przyszłość wariancie (trend zatrzymany dopiero na Once More..., ale to pewnie też tylko dlatego, że gorzej niż na Hunterze już się nie dało), więc nie spodziewałem się niczego. Tymczasem okazało się, że panowie nagrali całkiem przyzwoitą płytkę, utrzymaną w klimacie poprzedniczki, ale dającej większą przyjemność ze słuchania. Nadal nie udało się niestety powstrzymać perkusisty przed śpiewem (choćby Show Yourself), którym spokojnie mógłby zasilić takich tuzów jak, dajmy na to, Papa Dance, ale instrumentalnie dzieje się tu sporo dobrego. Kto wie, może to najlepsza rzecz, jaką Mastodon zrobił od Blood Mountain?
Była jeszcze EPka "Cold Dark Place", ale posłuchałem jej raz i wystarczyło.

Amplifier, "Trippin' With Dr. Faustus"
Hej, pamiętacie jak potrafiliśmy ładnie przywalić na Insiderze, czy przede wszystkim Octopusie? Nadal tak potrafimy! - zdają się wołać autorzy tej płyty jej pierwszymi dźwiękami, by po chwili dodać ale nam się nie chce. Zespół, jako mieszający w z grubsza tym samym kociołku, co końcowy Porcupine, nawet na najlepszych z mojego punktu widzenia płytach osuwał się chwilami poniżej progu słuchalności (przy czym, grając muzykę mniej napuszoną, wpadał wówczas nie tyle w śmiertelną nudę, co w jakiś rodzaj britpopu), ponownie nie dobrał składników tak, bym mógł z czystym sumieniem powiedzieć, że płyta mi się podoba. Dwa pierwsze kawałki dają nadzieję, że będzie inaczej, ale potem wraca znana z poprzednich albumów nijakość. Choć, jak w przypadku Mastodona, wyczuwam zwyżkę formy, to jednak od świetnego Octopusa dzieli Doktora długość siedmiu macek.

Queens of the Stone Age, "Villains"
Kolejny zespół, który niczym mnie nie zaskoczył. Od czasu porzucenia Kyussa, Homme pozostaje dla mnie mistrzem tworzenia na różne sposoby muzyki nieciekawej i tym wydawnictwem pozostał wierny swojej misji. Zatrudnił jakiegoś znanego pana od popu, żeby było inaczej, i jest inaczej, a przy tym wciąż tak samo - nudno. Słuchając, czy jeszcze bardziej oglądając, "The Way You Used To Do" odnoszę wrażenie, że gdyby zatrudnili CeZika, zrobiłby to lepiej i taniej, nie angażując do tego panów z zespołu.

Jacaszek & Budzyński, "Legenda"
Pisałem już w stosownym wątku, że to oferta nie dla mnie. Nie posłuchałem od tego czasu drugi raz, więc nie wiem, czy się coś w tym względzie zmieniło, ale szczerze wątpię. Za mało tu czadu pierwowzoru, który, jak miałem nadzieję, przełoży się na coś bardziej w klimacie Armaty czy Potopu z Rimbaud.

The Soundrops, "Love Love"
To też nie jest oferta skierowana do mnie, poznańscy muzycy prezentują bowiem gatunek nie mieszczący się w polu moich codziennych zainteresowań (choć na etapie przedpremierowym sugerowali skręt w kierunku disco polo i, muszę przyznać, anonsowany takim porównaniem kawałek jest moim nr 1 na płycie), ale - jak to już nie raz w ich dyskografii miało miejsce - kilka kawałków naprawdę mi się spodobało i zdarzało mi się je nucić / podśpiewywać.
Zespół, znany przecież z tego, że nie pisze do szuflady, a jeśli nawet, to szufladę ową wrzuca do sieci, wydał w tym roku drugą płytę, zatytuowaną dla odmiany "Love Love 2", ale przyznam ze wstydem, że posłuchałem raz, jakoś tym razem nie zażarło i już nie wróciłem. Ale nie zamykam tych drzwi.

Spirit of 84, "Roszczeniowe Juwenalia"
I kolejna rzecz, która nie mieści się na moim wąskim poletku, ale która bezwzględnie najbardziej mi z nich pasuje. Sporo napisałem o płycie na świeżo w stosownym wątku, więc już nie będę się rozwodził. Teraz napiszę tyle, że po "Klatce" wiedziałem już, że zespół zmierza w kierunku łatwiej przyswajalnego dla mnie brzmienia, więc nie było już tego zaskoczenia, jakie stało się moim udziałem przy słuchaniu poprzedniczki, ale lubię Juwenalia i czasem do nich wracam.

Voo Voo, "7"
Eee, yyy, eee... Posłuchałem, bo dużo tu na UT dobry słów pod adresem tej płyty padło i chciałem zobaczyć, co to. No i nie, dziękuję, postoję.

Steven Wilson, "To The Bone"
O ile Porcupine Tree często popada w nudę, to jednak zdarzają się chwile dobre, gdzieś tam w początkach wieku nawet bardzo dobre. Wilson wraz z tamtym zespołem pozbył się tych chwil. Została nuda.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 03 stycznia 2018 15:47:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 5716
Bogus pisze:
na sali tylko przez pierwsze 3 lub 4 kawałki, potem z dziećmi na korytarzu za zamkniętymi drzwiami, gdzie nie trzeba było być Maqiem, żeby uznać dźwięk za niesatysfakcjonujący

:hahaha:

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group