Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 16 lipca 2018 10:39:14

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: LADO!
PostWysłany: wt, 20 marca 2018 14:45:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 20:29:43
Posty: 6455
Zacznę może głupio, bo od relacji z koncertu Mitch & Mitch, ale na dniach chcę rozwinąć wątek środowiska muzycznego, mi chyba w tej chwili, najbliższego :). LOVE LADO!

https://freemusicstop.com/2018/03/20/nu ... tch-mitch/

:)

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LADO!
PostWysłany: wt, 20 marca 2018 15:32:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13267
Skąd: Poznań
Niespodziewanie muszę rzec, iż podoba mi się jedyny póki co wysłuchany przeze mnie utwór LADO czyli "Imaginary Day".
Bardzo fajnie brzmi ten melanż chłodnej perkusji z wysokimi klawiszami. Główny motyw grany przez nie brzmi jak dziecięca wyliczanka, w powiązaniu z lekkim dysonansem basu jest to świeże i wchodzi do głowy!
Coś w tym jest, przyznaję. Spróbuję posłuchać więcej :)

_________________
Wszechpotężny wojownik, który nie zaznał porażki z powodu swej niezwykłej wytrzymałości i niezłomnej woli i który, krocząc od zwycięstwa do zwycięstwa, pozostawia za sobą zgliszcza


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LADO!
PostWysłany: wt, 20 marca 2018 15:36:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 20:29:43
Posty: 6455
Wydawało mi się, że jest szansa, że Polpo Motel Ci podejdzie :).

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LADO!
PostWysłany: śr, 28 marca 2018 15:00:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20600
I jak z wątkiem? Moje dotychczasowe związki z LADO były takie, że wiem, że coś takiego istnieje, i że nie jest to nazwa kapeli, tylko coś szerszego, ale w zasadzie nie wiem, co dokładnie określa ta nazwa. Nie wiem też do końca, co się w Ladu (Ladzie? Lado'le?) zawiera, jakieś Cukunfty chyba różne, nie?

Jeżeli chodzi o Mitch & Mitch, to znam głównie z Wodeckiego :-) Bardzo cenię!

Dołączony do Twojej relacji z Mitchów numer koncertowy też mi bardzo odpowiada, szczególnie wyróżniła mi się partia wibrafonu, ale tak naprawdę szczególnie to chyba coś ogólnego, zespołowość tej gromady. W relacji z kolei najbardziej wyróżnił mi się moment, kiedy podczas próby chodziłeś i szukałeś, i co dwa metry przystawałeś, by sycić się różnicami w brzmieniu :mrgreen: Ciekawe, co sobie myśleli próbujący muzycy 8-)

Ekhm, no i ...

Cytat:
Wszystkie zwroty formalne czy amplitudy dynamiczne, miały w sobie sporo impertynencji, a przenikał je pewny, określony i ekstrawertyczny tembr


Słusznie i naukowo!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LADO!
PostWysłany: śr, 28 marca 2018 15:10:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 20:29:43
Posty: 6455
Ojej! Dziękuję! Przyznaję, że przez chorobę trochę zapomniałem, że stworzyłem ten temat... :oops: Mam nadzieję się poprawić!

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LADO!
PostWysłany: śr, 28 marca 2018 15:37:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 24651
Crazy pisze:
jakieś Cukunfty chyba różne, nie?


I Wovoki!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LADO!
PostWysłany: śr, 28 marca 2018 17:16:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 20:29:43
Posty: 6455
To może jeszcze troszkę obok muzyki wspomnę o miejscu, które jest od pewnego czasu z Lado nierozerwalnie związane, czyli LADOM.

Mówi o nim Macio tak:

Jak w ogóle wpadliście na pomysł, żeby właśnie tam ulokować swoje miejsce na mapie Warszawy?

Wiesz co, to jest długa historia. Tak naprawdę od długiego, długiego czasu myśleliśmy o jakiejś siedzibie, miejscu, które by integrowało ekipę. Te poszukiwania były często pogrążone w depresji dlatego, że nie byliśmy w stanie znaleźć nic takiego, co nie kosztowałoby milion złotych, a byłoby możliwe do ogarnięcia. W końcu Kamila Bondar rzuciła pomysł, żeby spróbować o to zawalczyć, bo to był po prostu miejski konkurs na zagospodarowanie tych domków. Zaproponowała i poszło. Poszło tak, że na ostatnią chwilę zgłosiliśmy się do tego konkursu i okazało się, że wygraliśmy ten domek, o który wnioskowaliśmy. No i tyle... To dość śmieszne, bo przez długi czas nie mieliśmy żadnego miejsca, łącznie z tym, że nasze płyty były po prostu składowane w piwnicy. Pomyśleliśmy, że fajnie byłoby mieć jakąś przestrzeń do spotkań, więc wynajęliśmy i przygotowaliśmy jedną suterenę, no i w tym samym czasie dowiedzieliśmy się, że ten domek wygraliśmy. Więc wyszło na to, że w tamto miejsce zainwestowaliśmy czas i jakieś tam pieniądze, żeby je przystosować, po to żeby się zaraz z niego wyprowadzić i zasiedlić domek.

A zasiedliliście go raczej na stałe? Jakie macie wobec niego plany? Dopóki było ciepło, odbywał się cykl Lado na Wsi, a co teraz, kiedy zrobiło się trochę chłodniej?

Te eventy to jest trochę taki spontaniczny efekt uboczny tego, że mamy ten domek. Nie planowaliśmy, że będziemy od razu tam robili jakieś koncerty. Wiadomo, że z biegiem czasu byśmy o tym pomyśleli, ale w dużej mierze chodziło o to, że ten domek wymaga remontu i po prostu w jakiś sposób chcieliśmy spróbować zebrać na ten remont środki. I to był najprostszy sposób. Wystarczyło pogadać z różnymi znajomymi, żeby zagrali koncerty, zadbać żeby to było dość nieformalne i utrzymać luźny klimat, przy okazji zbierając trochę pieniędzy. To świetnie zintegrowało ludzi, bo wszyscy się wkręcili w to, żeby tam działać i pilnować, opiekować się tym domkiem. Mamy już tam nasz cały magazyn płyt, więc plan na dalszy okres jest taki, że będziemy mieli tam biuro, będzie też mała pracownia muzyczna i sala warsztatowo-wystawienniczo-koncertowa - dość mała, jak zresztą sam widziałeś. Wiesz, nie mamy jakichś dalekosiężnych planów, bo działamy w dużej mierze na spontanie. Nie mamy więc rozplanowanego do grudnia kalendarza... ale na pewno, tak jak w przypadku Lado Na Wsi, ten kalendarz po prostu sam się nagle wypełni. Plan jest więc taki, że domek jest i póki będziemy go mieli, to będziemy działać (śmiech).

Całość: https://noisey.vice.com/pl/article/4w35 ... moje-zycie

Ja się tam naprawdę czuję jak na wsi, ewentualnie na działce. Wejście do innego wymiaru, trochę na takich warunkach jak do jednego hostelu w którym byliśmy z Witkiem. Natychmiast czułem się jak w domu. I to miejsce też tętni czymś takim i jest ewidetnie Ladowe. Na luzie, bez zbędnego dbania o szczegóły, ale pewien konkret wyczuwa się natychmiast. To jednak wszystko oddycha i działa należycie. Koncerty odbywają się zarówno w środku jak i na zewnątrz.

Wygląda to tak:

Obrazek

Albo tak:

Obrazek

Albo tak:

Obrazek

:mrgreen:

Gdybym był Warszawiakiem nie odpuściłbym ani jednej okazji by się tam stawiać...

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group