Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 22 lipca 2019 00:17:32

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 24 kwietnia 2013 23:08:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6395
Nirvana "Nevermind" wyniki survivora

1. Lithium
2. Lounge Act
3. Breed
4. Drain You
5-6. On a Plain
5-6. Come As You Are
7. Something in the Way
8. Polly
9-10. Stay Away
9-10. Smells Like Teen Spirit
11. In Bloom
12. Territorial Pissings

_________________
Sartre was wrong. Physical pain is so much worse than prolonged emotional distress. What a hack!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 25 kwietnia 2013 00:34:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 20756
Obrazek

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 maja 2013 01:28:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
:piwo:

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2014 23:29:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 21 lutego 2007 22:27:13
Posty: 905
Skąd: Warszawa
Obrazek

5 kwietnia minie 20 lat od śmierci Cobaina i siłą rzeczy od rozpadu Nirvany. Zapraszamy na to wydarzenie do Warszawskiego klubu "VooDoo" (bema 65) na koncert Seattle night: 20 for Kurt and Nirvana :)

Zagrają tam 3 zespoły w tym 1 gdzie sam gram na gitarze i śpiewam :)

Link dla ludzi z fejsem do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/5754616 ... 9/?fref=ts

Z A P R A S Z A M !! !! !!

_________________
Moja kapela: www.youtube.com/user/poligonnr4


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 03 października 2014 21:23:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3794
Chciałem sobie ostatnio posłuchać Nirvany, ale z drugiej strony czułem, że w takim "Nevermind" nie odkryję nic nowego i nie mogłem sie przemóc. Z pomocą przyszedł nieznany mi bloger:

http://albumsthatneverwere.blogspot.com/2014/02/nirvana-sheep.html

(w skrócie: mało brakowało, że Nirvana w 1990 wydałaby w Sup Popie album "Sheep", ale zmienił sie perkusista, podpisali kontrakt z majorsem, napisali m.in. "Smells" i "Come", i w ten sposób tanie "Sheep" zmieniło w stadionowe "Nevermind". no i w tym linku koleś na podstawie pomysłow z dzienników Cobaina i z rożnych nagrań próbował odtworzyć ten nieistniejący album. kto wie, może gdyby coś takiego wydali, to dzisiaj graliby na OFFie...)

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 08 października 2014 15:12:19 

Rejestracja:
pn, 12 kwietnia 2010 11:07:34
Posty: 329
Prazeodym pisze:
Z pomocą przyszedł nieznany mi bloger:

http://albumsthatneverwere.blogspot.com ... sheep.html


Bardzo ciekawy blog i pomysł na kompilowanie nieistniejących płyt.
ściągnąłem sobie dwa Dylany, Nirvanę i Bitelsów i słuchałem w dniu dzisiejszym.
Niestety nie znam oryginałów tak dobrze: Dylana Infidels mam winylowego ale słucham rzadko, a nirwanę miałem kiedyś kasetę ale słuchałem głównie koncertówek i unplugged. Trudno mi porównać.

U siebie na dysku mam podobną płytę Izraela "duchową rewolucję" złożoną z kawałków z "pierwszej podróży" i "saluto".


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 11 października 2014 10:01:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3794
Ostatnio złapałem fazę na Nirvanę. Może napiszę coś więcej, ale na razie refleksja na szybko: jestem pod wrażeniem w jakiej formie songwriterskiej był Cobain między nagraniem "Bleach", a "Nevermind". Całe "Nevermind", ładniejsza połowa "In Utero", od cholery kawałków, które gdzieś tam się pałętają po składakach i boksach ("Anneurysm", "Sappy", "Verse, Chorus, Verse", "Oh the Guilt", "Even in His Youth"). A jeszcze Grohl coś mówił u Azzerada, że mieliby więcej kawałków, tylko na próbach w 1990 nie nagrywali jamów i przepadło im sporo pomysłów: ciekawe czy to prawda?

Swoją drogą, kontynując wątek ciekawostek: czytałem gdzieś ostatnio, że mało brakowało, a Grohl zostałby drugim autorem piosenek w Nirvanie, ale problemem był fakt, że relacje w zespole były dość skomplikowane - Grohlowi było głupio sie zgłosić ze swoimi numerami, z kolei Cobainowi głupio było Grohla o to poprosić, tym bardziej, że chciałby je trochę poprzerabiać. Tak czy inaczej, ponoć Nirvana na soundcheckach (jakoś w 1991 roku) dżemowała na numerach 'Alone + Easy Target" i "Exhausted", obecnymi później na płytach Foo Fighters, no i nagrała (już w późniejszym czasie) "Marigold" na stronę B singla. Ale nie wiem czy jest czego żałowac, bo Foos to jednak dośc blady zespół ;)

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 10 stycznia 2017 20:31:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3794
Cytat:
Ostatnio złapałem fazę na Nirvanę


Znów. Teraz pogrzebałem teraz w nagraniach koncertowych, których pełno na yt - w całkiem niezłej jakości. I to dało mi takie przemyślenie ogólnomuzyczne. Nirvana w swoim gwiazdorskim okresie grała dość podobne sety - delikatne zmiany w kolejności, czasem dorzucili ze dwa-trzy rodzynki do setlisty, czasem coś odjęli, ale generalnie to raczej co wieczór to samo. Aż zaskakujące, że za kulisami Cobain miał swoje problemy i kręcił nosem na ciągłe trasy, ale na scenie w większości jednak starał się być kompetentny. Natomiast zadumałem się, jak przesłuchałem najpierw fragmenty koncertów z Madrytu, Sztokoholmu czy Roskilde (wszystkie trzy - przełom lipca i czerwca 1992), gdzie grają poprawnie, czasem coś fajnego wrzucą do setlisty (a to nagle wskakuje jakas staroć z Bleacha, a to przedpremierowe wykonania Pennyroyal Tea czy Rape Me), ale generalnie to nie ma w tym życia. A dwa miesiące później koncert w Reading - i WTEM te same numery, chociaż niby niczym się nie różnią, totalnie żrą :) Nie dziwię się, ze właśnie ten koncert po latach ukazał się na DVD.

Ale i tak najbardziej zafascynowało mnie to. Koncert sprzed Nevermind (czyli jeszcze jak byli nieokrzesanymi prowincjuszami, a nie gwiazdami rocka), ale już z Grohlem. Ich klubowe koncerty wtedy były krótkie, a tutaj przez prawie dwie godziny wycinają wszystkie piosenki jakie umieją, z czego połowa to zupełne nowości (są nawet dwie rzeczy z In Utero - w 1990). Chyba musieli się bardzo ekscytować swoimi nowymi piosenkami :)

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 09 stycznia 2019 00:06:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 4372
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Ależ to była kurewsko rewelacyjna kapela....

phpBB [video]


phpBB [video]

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group