Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest sob, 16 grudnia 2017 23:34:21

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 24 lipca 2008 12:25:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
no właśnie mam nadzieję, ze tym razem koncert będzie znacznie bardziej muzyczny niż widowiskowy

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 24 lipca 2008 12:28:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 18718
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Peregrin Took pisze:
pablak napisał:
ja też

Hehe, skoro to czas deklaracji, to ja też nie.



Skoro tak, to ja też nie... ale to chyba raczej oczywiste ;)

Zdrówka życzę


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 24 lipca 2008 12:30:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 17104
Skąd: z prowincji
marecki pisze:
tym razem koncert będzie znacznie bardziej muzyczny niż widowiskowy
polecą pewnie wszystkie części Tlenu

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 24 lipca 2008 15:26:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20077
i o to chodzi!! poza tym wbrew temu, co mówią, ż eJarre musi mieć dużo przestrzeni, mam przeczucie, że w przestrzeni nieco mniejszej i zamkniętej, będzie lepiej... w stoczni mi się raczej nie podobało, ale tam chcę koniecznie!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 02 grudnia 2008 11:30:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
byliśmy!!!!!!

Bardzo dobry koncert to był. Muzycznie na pewno równiejszy niż w stoczni. Było całe Oxygene (stare) + trochę interludiów pomiędzy + któryś Oxygene (13?) z drugiej płyty na koniec części zasadniczej. Na bis poleciało coś znanego ale nie wiem co to było :roll: + znowu Oxygene 4
Scena, układ instrumentów itp wyglądało dokładnie jak na DVD Oxygene - Live In Your Living Room (Baaardzo polecam!!!). Instrumentarium analogowe w pełni (deklarowane) ale na scenie dało się znaleźć parę wyjątków :wink: Zwłaszcza jak tak gdzies w połowie z góry zjechała szklana tafla i zawisła pod kątem za sceną wspaniale pokazując muzyków lekoo od góry od tyłu. Skądinąd bardzo prosty a udany patent. I można potem publiczność pokazać :wink:
Siedzielismy w 4 rzędzie więc muzyków mieliśmy prawie na wyciągnięcie ręki. Zajefajne uczucie.

Był Erkej, Aviator, Kishiro, Katrinix i Crazy (ze zrzeszonych).

przy okazji wywiad sprzed miesiąca w nim taki fragment

Cytat:
Powiedziałeś kiedyś, że wymyślenie płyty kompaktowej było pomyłką. Dlaczego więc je wydajesz?

Jestem realistą, a nie samobójcą. Może sam pomysł nie był zły, ale jego realizacja okazała się niewłaściwym krokiem, choć we właściwym kierunku. Po prostu płyta kompaktowa nie spełniła pokładanych w niej nadziei. Miała brzmieć lepiej od gramofonowej, a nawet dziś brzmi gorzej, mimo że oczywiście nie trzeszczy. Miała być z nami do końca życia, a po latach często wcale nie chce grać. Dała początek erze sztuczności i plastiku w muzyce, kłócąc się z jej prawdziwym duchem. Wszędzie jest jej pełno, w każdym możliwym supermarkecie, między dżemem a spodniami, na ulicznych straganach. W efekcie muzyka stała się zwykłym produktem, którego nie warto szanować. W czasach, gdy dominuje High Definition, potrzebujemy czegoś nowego. Może nową generację lepszych CD? Nie mam złudzeń i wiem, że ludzie nie wrócą do winyli, ale wierzę, że mogą wrócić do pewnego klimatu, jaki tworzyły. Do prawdziwych emocji. Ta rewolucja jest bliżej niż nam się wydaje.

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 02 grudnia 2008 13:17:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20077
:brawa:

napisałbym więcej o koncercie tym, ale zostawię sobie na inny dzień. zresztą na pewno dźwięki te zostaną mi w pamięci!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 03 sierpnia 2014 10:10:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20077
Zachwyciłem się dzisiaj Chronologie cz.3. Zawsze miałem co prawda wrażenie, że jest to bardzo zdecydowana zrzynka z tego najbardziej znanego tematu z Podwójnego życia Weroniki. Ale tak jak pamiętam, że gdy siedziałem w kinie i ta pani (francuska weronika) śpiewała to na scenie a ja nie wiedziałem, czy będę fruwać, płakać, śpiewać z nią czy co - tak i tu, przy tym żara utworze kompletnie odlatuję.

Przy okazji przeczytałem sobie cały ten wątek. Najfajniej czytało mi się wymianę zdań z Gravim na temat tego, ile można stać i gapić się w rozgwieżdżone niebo :-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 17 września 2016 12:24:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20077
Strona A "Zooloka" jest olśniewająca. Nie wiem, co tam było na stronie B, że ją zgrałem i mam teraz skądinąd bardzo dobrą składankę z Radia Wawa ;-) Ale zarówno "Ethnicolor", jak "Diva" mają po pięć gwiazdek w skali bezwzględnej. Muszę chyba wrócić do tych innych Zookologie i Blah Blah Cafe, może są lepsze, niż kiedyś mi się wydawało?

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 02 listopada 2017 14:36:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20077
Po raz kolejny w życiu mam falę zachwytu płytą Equinoxe.

Słucham raz po raz (już trzy pełne odsłuchy w tym tygodniu, ho ho) i znowu bym włączył, i w głowie gra wciąż. To jest muzyka, którą znam od niepamiętnych czasów i może najbardziej ze wszystkich odnoszą się do niej te cytaty o gapieniu się z rozdziawioną gębą w rozgwieżdżone niebo z moich rozmów z Gravim w tym wątku. Tak, ta płyta mieni się nieskończonym bogactwem barw i ja się w niej mogę po prostu zatopić i roztopić. To jest muzyka, którą znam od niepamiętnych czasów, ale nie wiem, czy nie po raz pierwszy wyraźnie bardziej mi się podoba Equinoxe od Oxygene'a! Mam je na jednej kasecie o pięknie napisanym długopisem tytule "Muzyka elektronowa" i po jednym odsłuchu całej kasety, dalej wręcz Oxygene przewijałem, żeby móc wrócić do Equinoxe. Niepojęte ;-) O ile zawsze były one dla mnie równymi partnerkami, to jednak Oxygene jako starsza siostra miała swoje pierwszeństwo i wydawała mi się pełniejsza. No, zobaczymy, czy to przejściowa faza, czy może mi się zamieni na dobre. Tańczy mi ta rozgwieżdżona równonoc po całej głowie!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group