Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 28 lipca 2017 01:45:15

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 580 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 34, 35, 36, 37, 38, 39  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 29 czerwca 2009 12:33:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
Cytat:
Ujawniono pierwsze wyniki sekcji zwłok Michaela Jacksona

Brytyjski "The Sun" dotarł do pierwszych, jeszcze nieoficjalnych, wyników sekcji zwłok Michaela Jacksona. Według nich, król popu w ostatnich dniach swojego życia był w koszmarnym stanie.

Jak podaje tabloid, Jackson był "szkieletem" - prawie nic nie jadł, a w chwili śmierci w jego żołądku znajdowały się wyłącznie tabletki. Na jego biodrach, udach i ramionach widać ślady wielokrotnego kłucia - prawdopodobnie od wielu lat, trzy razy dziennie, Jackson otrzymywał środki przeciwbólowe w formie zastrzyków.

Pooperacyjne blizny wskazują na to, że gwiazdor poddał się co najmniej 13 zabiegom plastycznym. Specjaliści badający przyczyny śmierci Jacksona wskazują na przygnębiające dowody "fizycznego upadku" zmarłego 25 czerwca piosenkarza. Jackson, który niegdyś słynął ze świetnej formy, niezbędnej do widowiskowych koncertów, zmarł jako osoba ze skrajną niedowagą. Anorektyczny stan gwiazdy spowodowany był przyjmowaniem tylko jednego posiłku dziennie.

W żołądku Jacksona znajdowały się w chwili śmierci wyłącznie leki przeciwbólowe - ich próbki zostały wysłane do badań toksykologicznych. Ponadto okazało się, że Jackson był całkowicie pozbawiony włosów. Jak podaje "The Sun", jego głowa pokryta była tylko włoskami" przypominającymi te, które pokrywają brzoskwinię"; gwiazdor nosił perukę. Powyżej lewego ucha widać bliznę, która powstała prawdopodobnie w wyniku poparzenia - w 1984 roku, podczas kręcenia reklamy dla Pepsi, Jackson przypadkowo podpalił sobie włosy.

Podczas reanimacji złamano kilka żeber. W okolicy serca znajdują się cztery ślady po ukłuciach. Prawdopodobnie usiłowano wstrzyknąć wprost do organu adrenalinę. Trzy igły przebiły ściany serca i uszkodziły je; czwarte ukłucie było chybione i wbiło się w żebro.

W trakcie sekcji odkryto też niewyjaśnionego pochodzenia stłuczenia kolan i przednich partii goleni. Z kolei na plecach widać zadrapania, które mogą wskazywać na niedawny upadek. Przednia część nosa Jacksona opadła - kości nie wytrzymały wielokrotnych operacji plastycznych.

- Rodzina Michaela będzie przerażona, gdy dowie się, w jakim on był stanie - mówi osobisty lekarz gwiazdy, dr Conrad Murray. - To były skóra i kości - dodaje.

Dziennik "The Sun" stwierdza, że za autodestrukcją Jacksona stoją osoby z jego bliskiego otoczenia, w tym lekarze. Ktoś musi za to zapłacić - stwierdza tabloid.

Dr Murray miał podać umierającemu Jacksonowi ostatnią dawkę przeciwbólowego Demerolu w formie zastrzyku. Teraz musi wyjaśnić sposób, w jaki reanimował swojego pacjenta. Murray udzielał pomocy Jacksonowi leżącemu w łóżku, podczas gdy masaż serca należy wykonywać na twardym podłożu.


muszę przyznać, ze brzmi to okropnie :shock:
smutny koniec :(

dla równowagi:
Billy Jean
Beat It
Thriller
Bad
Liberian Girl
Dirty Diana
Smooth Criminal
Who Is It ?
i w duecie z McCartneyem Say Say Say

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 29 czerwca 2009 18:07:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 30 sierpnia 2005 15:42:53
Posty: 726
Skąd: z pomieszania win ...
Przykre to strasznie, ale ja do zestawu mareckiego dodam dla mnie najlepsze wykonanie live Jacksona ever (choć wiem, że to nie osiemdziesiona) :
1969 - Jackson 5 - Who's loving you -> http://www.youtube.com/watch?v=ane6VJGl ... annel_page

_________________

Kiedy tylko w moich snach
Ktoś podnosi na mnie głos
Jak wytresowany pies
Kuląc się czekam na cios


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 25 stycznia 2010 23:13:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12372
Skąd: Poznań
Znalazłem na YT coś takiego:

http://www.youtube.com/watch?v=UUIigMeg_w4

:shock: :D Osiemdziesionowy polisz kicz w postaci czystej :lol:

Ps. Zwróćcie też uwagę na teledysk... Bieda, panie... A ci trzej goście w samochodzie wyglądają jak 100% SB-cy ;-)

_________________
W życiu może zdarzyć się wszystko, a zwłaszcza nic


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 25 stycznia 2010 23:47:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 19888
nie dałem rady... z powiązanych, to jest cenne. Klincz to był ciekawy zespół. Kilka numerów naprawdę fajnych w swojej kategorii, a kilka nie wiadomo po co i dla kogo.
http://www.youtube.com/watch?v=wjvhJ9PhPxo

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 25 stycznia 2010 23:47:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6672
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Ojej, tej Polki rokendrolki jakieś skrawki tylko pamiętam...

Pięknie prezentuje się logo w prawym górnym rogu. :wink:

_________________
Poranek jest dziwnym zjawiskiem, nie rozumiem go


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 26 stycznia 2010 10:08:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 17 listopada 2004 13:12:10
Posty: 125
Skąd: Szczecin
Ta "Polka" to chyba nie tylko najgorsza piosenka Urszuli! To chyba najgorsza piosenka całych lat 80.!

_________________
Tak przypieprzyć, żeby w "Locomotiv Techno Club" zagrali Wishbone Ash!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 29 października 2010 20:15:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 19888
takie coś mnie gnębi. Dwa kawałki z lat 80-tych, które słyszałem tylko raz, wtedy, a które nie wiem czemu zapamiętałem i pojęcia nie mam, co to. Pierwszy kiedyś widziałem w "Przebojach Dwójki", chyba był dość spokojny, w tekście pojawiały się słowa "koledzy z asfaltu" i "piękne miasto Wrocław"... Drugi numer był ostrzejszy, w ostatniej chyba zwrotce było coś o powrocie taksówką do domu, w refrenie coś o tym, że podmiot liryczny zbyt mocno wpadł to dno... Możliwe, że nikt tego nie skojarzy, ale co szkodzi spytać.

A tu ciekawy folder na wrzucie - większości tych numerów nie znałem, Ba! Nie znałem nawet tych nazw. Czy było mi z tym gorzej, nie sądzę - niemniej to może być i dla Was ciekawe przeżycie

http://bjcs8730.wrzuta.pl/katalog/wszys ... niej_znane

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 29 października 2010 21:08:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16155
Budyń pisze:
Ba! Nie znałem nawet tych nazw.

..znam 6 wykonawców..tzn.kojarzę nazwy. Jacka Skubikowskiego najbardziej. Gdzieś miałem płytę..albo mam?

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 29 października 2010 21:25:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12372
Skąd: Poznań
Ciekawe! Znałem tylko "Zaułki" (wcześniej wersję "ogniskową", o wiele lepszą o tej bezjajecznej oficjalnej), Skubiego, Tubylców i Dom Mody ("Szyfry" były na płycie JMG).
Fajny folder. :-)

_________________
W życiu może zdarzyć się wszystko, a zwłaszcza nic


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 26 października 2011 07:18:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19752
Znowu znalazłem starą kasetę - tym razem było to "Ancient Heart" Tanity Tikaram. I sobie słucham.

Dziwna rzecz z tą Tanitą. Piosenkę Twist In My Sobriety od zawsze mam za świetną, całkiem niezależnie od osiemdziesiony i nie z powodów beki, tylko po prostu to świetny numer jest - nastrój, brzmienie, aranżacja (ten obój - cudo!), no i wreszcie głos wokalistki (!!). I właśnie - jak to się dzieje, że wokalistka o TAK PIĘKNYM głosie całkowicie zanikła w muzycznym niebycie po jednym wielkim przeboju? Dobra, wyszło jeszcze Cathdral Song na singlu, był chyba jakiś teledysk, było to takie... w porządku, ale już bez tego błysku. Ale kurde, bez błysku, to jest znaczna większość tego, co po radiach leci - więc czemu nie mogło by być bez błysku, ale przynajmniej ze świetnym głosem wokalistki? Niestety o Tanicie poza tamtym rokiem 1988 to ja nic nowego nigdy nie słyszałem.

A płyta skądinąd w całości jest bardzo przyzwoita. Oczywiście od czasu do czasu ociera się o nudę (raczej nie o kicz - ona w sumie jest mało osiemdziesionowa per se, tylko po prostu trochę za dużo takiego popowego pitolenia). Ale też jest kilka naprawdę fajnych numerów, na czele oczywiście z Twistem, który moim zdaniem po latach broni się bez żadnego problemu. Bardzo fajna jest piosenka pod mało oryginalnym tytułem "I Love You", z bardzo oszczędną aranżacją i takim charakterystycznym refrenem "it's a beautiful, beautiful, beautiful thing..." (a w następnym refrenie jest nie 'beautiful', tylko 'possible', a potem jeszcze 'impossible').

Dobrze się słucha jesienią!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 26 października 2011 07:29:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20839
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Crazy pisze:
o Tanicie poza tamtym rokiem 1988 to ja nic nowego nigdy nie słyszałem

Mało Trójki słuchałeś. Latem 1998 "Stop listening" było na pierwszym miejscu przez cztery tygodnie.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 26 października 2011 08:27:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4758
Skąd: Biadacz
Płyta z 1998 roku The Cappuccino Songs - bardzo ładna... Na kasetce swego czasu na jakiejś przecenie kupiłem z ciekawości i całkiem długo jej słuchałem... właśnie dla tego jej głosu...

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 26 października 2011 08:34:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20839
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Ja posiadam płytę "Sentimental" z 2005, ale nie ma tam nic specjalnego.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 26 października 2011 13:25:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19752
o, panowie, to mnie zaskoczyliście - ale to dobre zaskoczenie!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 04 stycznia 2013 01:36:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19752
Mam dwa pytania o klasyczny osiemdziesionowy zespół Eurythmics.

1. Czy Was też tak wkurwia jednostajność Sweet Dreams? :-) No bo kawałek zaczyna się wręcz porywająco, potem wokal wchodzi i też brzmi to obiecująco... ale już gdzieś przy trzeciej wolcie zaczyna mnie to irytować, a do końca utworu jeszcze kaaawał drogi... i w kółko to samo :evil:

2. Jaki jest Wasz ulubiony numer Eurythmics? Ja mam swojego faworyta i to chyba nawet na pięć gwiazdek, bym rzekł.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 580 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 34, 35, 36, 37, 38, 39  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group