Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 23 lipca 2017 03:39:30

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 800 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 12 listopada 2014 08:04:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 grudnia 2009 09:47:39
Posty: 485
Siedem miesięcy bez postów w tym wątku :!: Aż trudno uwierzyć...

Bilecik na Brotzmanna sobie kupiłem :D

_________________
Robert Skruszony


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 12 listopada 2014 20:01:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13185
Skąd: ze wsi
:cry: to prawda... wątek leży ugorem niby wymiona osamotnionej krowy... :( i czeka na dłonie niczym białe kwiaty...

...gdzieś Ty był??!!


robertz pisze:
Bilecik na Brotzmanna sobie kupiłem

:cry: :cry:
jestem zdruzgotany, bo wszystko wskazuje, że nie będę, chociaż szykowałem się na ten koncert od dawna i nawet zaznaczyłem sobie w kalendarzu, który też zgubiłem... straszne, przyziemne przyczyny i wciągające jak szpitalne łóżko... :cry:
szykowałem się zwłaszcza na Adasiewicza, którego pokochałem po tych dwóch płytach, które wydał dla Delmark... nie no... zaraz nie wytrzymam isiępopłaczę. :cry:

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 13 listopada 2014 08:02:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 grudnia 2009 09:47:39
Posty: 485
Pietruszka pisze:
...gdzieś Ty był??!!

Zasłuchany bez pamięci :)

Pietruszka pisze:
(...)szykowałem się zwłaszcza na Adasiewicza(...)

Ja też, zwłaszcza po zeszłorocznej Mental Shake, i From The Region mocna jest strasznie.

Cały przyszły tydzień spędzam w Krakowie, to może popłaczemy razem ? :piwo:

_________________
Robert Skruszony


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 14 listopada 2014 20:39:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13185
Skąd: ze wsi
:D

Koncert był nieziemski.
... i choć nie byłem, głęboko zapadł w mej pamięci...

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 20 stycznia 2015 12:04:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 grudnia 2009 09:47:39
Posty: 485
Od paru tygodni próbuję zrobić jazzowy remanent i z której bym strony nie zaczął, za każdym razem wychodzi mi, że Great Lakes Suites są najlepsze :-)

"Suity" nagrał prawdziwy Dream Team free jazzu w składzie: Wadada Leo Smith - trąbka, Henry Threadgill - saksofon altowy i flety, John Lindberg - kontrabas i Jack DeJohnette - perkusja. Nigdy nie widziałem amerykańskich Wielkich Jezior, ale jeśli dźwięki wypełniające ten podwójny album choć trochę oddają ich charakter, to majestatyczne i spokojne piękno tego zakątka świata musi być wprost nieziemskie. Przy czym sama muzyka jest tu bardziej medytacją czy też kontemplacją krajobrazu niż jego opisem lub odzwierciedleniem.

A tuż za "Suitami Wielkich Jezior" na podium znalazły się wiolonczele 8-) : Ernst Reijseger - Crystal Palace (solowe, barokowo-awangardowe improwizacje sześćdziesięcioletniego wiolonczelisty, o którym nigdy wcześniej nie słyszałem) i Hugues Vincent i Yasumune Morishige - Fragment (również nieznany mi duecik a muzyka, choć bardziej eksperymentalna, równie piękna jak "Kryształowy Pałac"). Cała zeszłoroczna pierwsza trójka to perfekcyjnie pod względem technicznym zrealizowane płyty, co tylko zwiększa przyjemność z ich słuchania.

W ogóle stara gwardia trzymała się mocno: Roscoe Mitchell (saksofony i dzwonki przeróżne), Craig Taborn (fortepian) i niejaki Kikanju Baku (perkusja), w sobie tylko znanym języku, toczyli przedziwnie wciągające rozmowy (Conversations I i II). Z kolei Szalony Profesor Braxton wydał Trio (New Haven) 2013 - czteropłytowy album z muzyką na saksofony i dwie perkusje, w które bębnili Tomas Fujiwara i Tom Rainey. Był jeszcze dwunastopłytowy boks Braxtona z duetami popełnionymi wraz trzema uroczymi paniami: Eriką Dicker (skrzypce), Kyoko Kitamurą (śpiew) i Katherine'ą Young (fagot), jednak to wydawnictwo na razie na liście tegorocznych zakupów.

Jesień obrodziła w boksy wyjątkowo, głównie za sprawą NotTwo, które wydało: Mad Dogs on the Loose - ciąg dalszy małych składów orkiestry Barry'ego Guy'a, Nine Ways to Read a Bridge - duety i tria Kena Vandermarka, Sound in Motion in Sound - DKV na żywo (m.in. pamiętny koncert z Nickelsdorfu z 2013) oraz Hidros 6 - Knockin' - Mats Gustafsson NU Ensemble. Łącznie 20 cedeków, 2 winyle i 1 diwidi :shock:

Muzyk roku? Hm, ponownie perkusista - Paal Nilssen-Love :!: . Bodajże 10 wydawnictw w 2014 firmowanych własnym nazwiskiem: słyszałem kilka z Japońcami (Akira Sakata, Masahiko Satoh, Otomo Yoshihide) i trzypłytowe Erta Ale jedenastoosobowego Large Unit, którym PNL uratował honor orkiestrowego free, i wszystkie po prostu palce lizać. Do tego sześciopak Extended Duos z Kenem Vandermarkiem i nie mogło być inaczej.

Niebawem będzie okazja zweryfikować wybór, bo PNL wraz z Peterem Brotzmannem i Steve'm Swellem zagrają w Warszawie i Krakowie.

Koncertowo niewiele się udzielałem; został w pamięci telepatyczny, oszałamiający występ Brotzmanna, Noble'a i Adasiewicza w Alchemii oraz zniewalający swym brzmieniem "podróżny kontrabas" Barry'ego Guy'a.

Jednak rok ubiegły to dla mnie przede wszystkim powrót do przeszłości: Pee Wee Russell, Don Byas i Joe Harriott- jak nie znacie, to posłuchajcie, a jak znacie, to posłuchajcie dobrze jeszcze raz :lol:

_________________
Robert Skruszony


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 03 maja 2015 14:11:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13185
Skąd: ze wsi
Obrazek

Kris Davis - Capricorn climber

****

Nie przy kłopotach.

Too Tinkerbell
Free jazz stał się niemiecki. Jest niemy pająk i niema pajęczyna. Ktoś trzaska drzwiami, jak tu. Co zjemy? Biedni, jakie kości przyjdzie nam obgryzać? Ile tu ponurego plumkania. Kilometry ciągnionych łańcuchów przez madejowe łoża i solo wiolonczeli, która tęskni. Za czym tęsknisz wiolo? Za kośćmi tęsknię.

Pass The Magic Hat
Ale są tu przejścia. Jak dziury po zębach. Zmieścimyyyy.... zmieeeścimyyyy... żadnych sztucznych kłów... bo od tego tylko krok do sztucznego mózgu, jak mówi... tak mówi... Ingrid gra na saksofonie, zbliża się do końca, nie oddawaj mu pocałunku, nie oddawaj. A w nocy wszystkie zmarszczki płonne. Muzyka staje się powolna. Drąży przełaz. Piłuje duszyczkę. Wypuszcza muchy. Świetny perkusista, czujny jak smok. Szokolada. Z której właściwie strony on postukuje?

Trevor's Luffa Complex
Solo na kontrabasie. Nie zostawiaj dzieci samych w domu. Przez judasza nie patrz. Lepiej już przez okno. Albo przez płuco. Agresywna melancholio! Unieś w szale.

Capricorn Climber
Dotknij - mówi. - W mojej muzyce mieszka głowa. O. Tu jest nos. Czujesz? I spocone czoło... skąd wiem? Ślizga się. Od wewnątrz. Nie wiem czemu do niej powracam. Nie wiem czemu jest pociągająca. Może to przez ten czas, te cisze między.
Jak oni się struli!!! Jak bolą ich brzuchy!!! W jelitach jest róg, który... wteeeeee.... wewteeeeee.... wteeeeee.... wewteeeeee...cyka cymbał, jak stary zegar, co nie może rzygnąć!

Bottom of a Well
Już bardziej się nie da. Zielone oko w sadzawce na dnie. I rzęsa śmierdząca co pamięć zapycha. I ujścia pod mostkiem zatyka swych żył. Gdzie powietrze i czemu tu jestem? Ile lat wyczekać na ten sen? Rozerwać to jakim zaklęciem? Zakląć jak furman i adieu!

[b]Big Band Ball[/b]
Udawana radość ze złamaną nogą? Prawdziwe oko otwarte lewą dłonią. Co za współpraca! Mam powód. Dlaczego nie?

Pi is Irrational
Złośliwcy twierdzą, że to o problemach z prostatą. Dłuży się noc. A dzień nie daje ulgi. Palimy swoje. Palimy zwoje. Palimy... i czekamy. Kropelka dźwięku spadający głos. Ćwiczenia na gamie w łóżkach. Wilgotne prześcieradła. - Nie dam wam więcej gwiazdek!!! Nie dam!! - Wilgotne prześcieradła.
Muzyka kleszcz.

Dreamers in a Daze
W końcu się rozchodzą. Rozjeżdżają się im oczy, uszy doznają zagubień, nogi są w podróży, żebra na obiad. Wielkolud podśpiewuje sobie w Ingrid. Jego wesołkowatość jest potworna. Bezimienna. Krótka i nieustępliwa.

Too Tinkerbell coda
Ktoś gwizda w piwnicy. Albo kotłownia to jest? Jakieś pomieszczenie gospodarcze. Wiaderka, ziemniaki, pleśń. Zapalił światełko i zgasił je. Cienie wyjące: one coś chcą, czy ja czegoś chcę?
Czemu to, sam nie wiem.

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 12 października 2015 08:01:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 grudnia 2009 09:47:39
Posty: 485
Krakowska Jesień Jazzowa od środy.
Ktoś się wybiera?

_________________
Robert Skruszony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 12 października 2015 21:10:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23740
W środę akurat idziemy na Rimbaud :wink: .

_________________
BUCEM BYĆ ŁATWIEJ ŻYĆ


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 25 listopada 2015 08:25:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6332
Potwierdzam słowa Mewy - Michael Zerang to bębniarz absolutny!
Po raz pierwszy od dawna, reszty zespołu wręcz nie potrafiłem słuchać :shock:.
Mam do tego koncertu nieco zarzutów, ale partie bębnów... kosmos.

_________________
Zapraszam:

http://wmigthegig.com/


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 listopada 2015 21:24:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6332
Było np. tak: https://www.youtube.com/watch?v=yUEucSJ ... e=youtu.be
:)

_________________
Zapraszam:

http://wmigthegig.com/


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 01 grudnia 2015 09:14:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 grudnia 2009 09:47:39
Posty: 485
MAQ pisze:
Mam do tego koncertu nieco zarzutów (...)

Podobnie i ja do wcześniejszego o dwa dni występu w Alchemii: pierwszy set trochę "pańszczyżniany", drugi zdecydowanie lepszy, głównie dzięki utworowi dedykowanemu Peterowi Brotzmannowi, który muzycy zagrali na koniec. Ale to był kawałek bardziej free niż pozostałe roztańczone, rozkołysane kompozycje Zeranga. Jonowi Dikemanowi (zastąpił w tej trasie Marsa Williamsa) w ogóle melodyjne granie za bardzo nie wychodzi :? , zaś trębacz (nazwiska nie dosłyszałem, nie był to Josh Berman z oryginalnego składu) jakiś taki nieśmiały straszliwie. Ponadto - Kessler baaardzo solidnie, Rempis i Zerang znakomicie, więc w sumie dość przyjemny wieczór, który znajomy podsumował słowami: "Mogłeś wziąć żonę, żeby potańczyć" :lol:

Michael Zerang & the Blue Lights na Bandcampie.

_________________
Robert Skruszony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 01 grudnia 2015 09:34:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6332
O! Dzięki :)
Chętnie się później odniose do Twoich słów - z częścią się zgadzam, a z częścią nie :wink:

Co do składu:

Michael Zerang - drums, composition
John Dikeman - reeds;
Dave Rempis - reeds;
Emil Strandberg - cornet;
Kent Kessler - contrabass;

:)

_________________
Zapraszam:

http://wmigthegig.com/


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 17 lutego 2016 22:01:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3361
Mam takie pytanie do znawców tematu Komedy. Słucham sobie właśnie jego setu z Jazz Jamboree '65, gdzie gra dwa numery z "Astigmatic" (tytułowy i Kattornę) w okrojonym o Namysłowskiego składzie z innym basistą (zamiast Guntera Lenza, jest Janusz Kozłowski). Kojarzę, że "Astigmatic" było nagrywane właśnie w okolicach JJ '65, więc chciałem spytać: co było pierwsze - ten secik z 'JJ czy płyta? I czy ktoś zna dokładnie okoliczności, w jakich formował się skład z płyty, skoro wychodzi na to, że to się zmieniało tak z dnia na dzień? Mam wrażenie, ze Stańko o tym opowiadał w książce, ale nie mam jej teraz pod ręką...

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 21 lutego 2016 20:22:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6332
Zapraszam bardzo :)

http://wmigthegig.com/2016/02/21/niebieski-znak/

_________________
Zapraszam:

http://wmigthegig.com/


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 13 marca 2016 08:22:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6332
heh, zapraszam znów :wink:

Prześwietny koncert!

http://wmigthegig.com/2016/03/13/poruszylo-smoka/

_________________
Zapraszam:

http://wmigthegig.com/


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 800 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group