Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest śr, 22 listopada 2017 10:26:06

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 129 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 18 maja 2013 21:00:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13194
Skąd: ze wsi
no to i ja podzielę się wspomnieniem dotyczącym pana Marka.
Jakoś tak połowa lat 80-tych... słoneczny majowy dzień, jak pamiętam, no i dwie równoległe i oddalone od siebie ulice zaledwie o centymetry, a jakże różne w charakterze Floriańska i św. Jana, i mnie zawsze na tej Floriańskiej łapał jakiś smut okrutny, a zazwyczaj przez nią wchodziło się do Krakowa, i trzymał tak już długo, takie lata, no więc chodziłem zazwyczaj tą drugą, św. Jana, i tak idę sobie idę, i myślę złapie mnie smut, a może nie złapie, idę i patrzę, a tu stoi u progu kamienicy 3/5 zespołu Maanam i zobaczyłem pana Marka takiego wesołego... po kilku dniach przyglądnąłem się uważniej drzwiom w których stali i było to wejście do galerii innego artysty z Tarnobrzegu, gdzie odtąd lubiłem sobie pooglądać wiszące na sznurkach książeczki... odtąd te frywolne często obrazki kojarzą się mi z uśmiechniętą twarzą smutnego Marka Jackowskiego.

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 19 maja 2013 07:25:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 13454
Skąd: wieś
Ja dopiero wracając z Olsztyna i słuchając radia dowiedziałem się, że on urodził się w Starym Olsztynie, a chodził do LOI. Stary Olsztyn mijam jak jadę do Olsztyna - wystarczy skręcić w prawo w Szczęsnym. Miejsce do mieszkania bardzo ładne, bo to tuż przy jeziorze, na górce.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 19 maja 2013 19:01:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 29 maja 2006 07:57:07
Posty: 10786
Skąd: Gdynia
Maanamu raczej nie słucham, ale (współ)założeniem Osjana mi się bardzo przysłużył.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 19 maja 2013 19:31:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3484
W ogóle ta historia jest dobra - że gość większość młodości spędził kombinując z Grechutą i Osjanem, a po trzydziestce usłyszał o punk rocku i sobie założył Maanam :) I bardzo dobry kompozytor, te wszystkie hity są (harmonicznie) takie proste, a jak żrą! Niestety, nie mieszkam w Krakowie, więc nie miałem nigdy okazji, żeby pan Marek poprawił mi humor na mieście :) Bardzo mi się podobał jeden niedawny wywiad z nim, taki człowiek pogodzony z życiem, fajnie wspominał te stare czasy, bez jakiegoś przechwalania się. Ech, szkoda :(

o, chyba tu: http://www.t-mobile-music.pl/opinie/wyw ... ,3541.html


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 20 maja 2013 10:27:45 

Rejestracja:
pn, 12 kwietnia 2010 11:07:34
Posty: 322
dorzucę od siebie dwie impresje:

wywiad Pana Marka w radiu wówczas chyba jeszcze solidarność, teraz eska, audycja radio overground. Marek zafascynowany był młodymi kapelami i mówił, że chciałby zagrać w Ahimsie, ale boi się, że jego - zgreda - to nie wezmą do kapeli.

Widziałem kilka koncertów z okresu maanamanii, najczęściej jakieś juwenalia, agrykole, etc. Dużo osób chodziło, żeby zobaczyć ten stary maanam, który znaliśmy z dzieciństwa. Na pograniczu obciachu, ale lubiłem te koncerty, niektóre kawałki zwłaszcza.
Pamiętam, że widok Brylewskiego (włochatego wówczas) za konsoletą zaskoczył mnie na koncercie za Stodołą.

Maanamanii nie kupiłem, pamiętam, że było kilka różnych wydań, w tym trójkasetowa.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 20 maja 2013 12:44:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 11 czerwca 2006 13:17:43
Posty: 1988
Skąd: 7 malinowych pool
W 2010 roku Marek (razem z Yaniną, Andrzejem Ryszką i innymi jako The Goodboys) wyśpiewał min. ten song:

MIŁOŚĆ jak Sen, ŻYCIE jak Sen

Dlaczego? wciąż myślę o Tobie,
I dlaczego nie mogę dzisiaj zasnąć,
Czy dlatego, że jestem zakochany,
Bez pamięci jestem zakochany w Tobie

Chociaż OPRÓCZ BŁĘKITNEGO NIEBA,
Nic mi więcej nie potrzeba,
Ale niebo nie jest wcale błękitne,
Kiedy Ciebie przy mnie tutaj nie ma

Miłość jest jak sen,
Który nie kończy się,gdy mnie budzisz
Nie chcę oglądać się wstecz
W sercu w pamięci zostawiam chwile szczęśliwe

Życie jest jak sen,
Który nie kończy się,gdy mnie budzisz
Nie chcę oglądać się wstecz (nie będę oglądał się wstecz)
W sercu w pamięci zostawiam chwile szczęśliwe

Mijają miesiące i lata,
Jesteś kwiatem, wciąż rozkwitasz na nowe
Jesteś szczęściem, które nie przemija,
Jesteś wszystkim, co w życiu jest najpiękniejsze

_________________
II.OP.OP


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 27 maja 2013 10:43:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12684
Skąd: Poznań
A z "Mental Cut" to jest tak, że płyta owa jawi się jako najbardziej eklektyczna z albumów Maanamu. Zespół był tuż przed życiowymi zakrętami. Co nagrać po czymś takim jak "Nocny patrol"? Ma się wrażenie, że albo nie mogli się zdecydować albo każdy obstawał przy swoim. Mamy na tej płycie mieszaninę trzech stylów. "Staromaanamowy", czyli z dużą dawką energetyki i gitar ("Nowy przewodnik", "Mentalny kot", "Cowboys OK"). Drugi to styl elektropopowy, ze sporym udziałem elektroniki, automatu perkusyjnego ("Dobranoc Albert", "Simple story") a nawet z przebojowo-dyskotekowym szlifem ("Szminka na szklance"). Wreszcie trzeci - będący wyraźną kontynuacją "Nocnego patrolu" acz w jeszcze ciemniejszych barwach ("Kreon", "You or Me", "Lucciola"). Na żadnej płycie Maanamu nie przeskakuje się tak gwałtownie z kreacji w kreację. Może to irytować, może się podobać - mi się podoba.
Płytę otwiera "Simple Story", utwór skomponowany z taką lekkością, że śmiało może konkurować z dokonaniami Mike`a Oldfielda. Jasne, że jest to swego rodzaju ptasie mleczko (piszę to jako miłośnik szaszłyków) - ale jakie dobre i delikatne! Ani jednego taktu na siłę.
Potem "Mentalny kot" - spora dawka energii, ale nie jest to po prostu rock and roll. Ta miaucząca gitara, chórki Kory w refrenach robią różnicę.
Dalej "Lucciola", katowana swego czasu w telewizji (pewnie jako odreagowanie na brak Maanamu w mediach w czasach "Nocnego patrolu"). Zaprzyjaźniłem się bardzo stopniowo z tym utworem, choć i dziś bardziej doceniam niż lubię. Ale muzycznie atmosfera "słonej" portowej dzieelnicy odmalowana po mistrzowsku. A pamiętacie bas, nooo to basowe solo puszczałem sobie wielkokrotnie tylko dlań!
Dalej "Dobranoc Albert", który nie cieszy się dobrą opinią. Mam wrażenie, że dużo podobnych zdań słyszałem w kontekście Armii o "Horrorze Budzulli", czyli w skrócie: może i fajny eksperyment ale w sumie po co? A ja bardzo lubię Alberta. Zwróćmy uwagę na tę galopująca perkusję, kto się dziś odważy tak grać? Piękna gitarowa melodia w bezsłownym refrenie. Dziwne elektroniczne skrecze rozsiane po całym utworze. To faktycznie przypomina kwanty i elektrony!
No i "Przerwa na papierosa" na koniec pierwszej strony. Sympatyczny utwór - kompozycji bodajże Olesińskiego? - ale faktycznie spokojnie można iść sobie zapalić albo przygotować napar herbaciany.
Na początek strony B wraca stary Maanam czyli "Nowy przewodnik". Sama kompozycja nieco bez skrzydeł, niby szybko i energicznie się wszystko toczy - ale w sumie ocena dostateczna... Na co wypada zwrócić uwagę to tekst Kory. To był jeszcze czas gdy nie pitoliła bez przerwy o miłości, lecz potrafiła napisać coś tak surrealistycznego!
Dalej "Kreon". W moim przekonaniu jedno ze szczytowych osiągnięć zespołu. Utwór wielkim przebojem być nie mógł, bo to niemożliwe przy takim stężeniu zimnej i ciemnej substancji. Ale nie musiał być. Zagrane i zaśpiewane wspaniale. Nie ma tu ani jednego jasnego dźwięku, wszystko opiera się na tak niskich barwach, że ma się wrażenie grania na zupełnie poluzowanych strunach (pewnie to tez zasługa dobrego masteringu Neila Blacka). Tekst - za który Kora zbierała niegdyś cięgi, że porównuje się do Antygony! - ponadczasowy. Za sam dwuwiersz:
od tysiącleci nic się nie zmienia
te same żądze te same pragnienia

należy się uznanie.
Potem "You Or Me", który nie daje odpocząć po "Kreonie" i jednak nie dźwiga roli, pozostając najsłabszym utworem na płycie. Ciężko i ponuro, ale nie ta klasa co poprzednik. Znacznie lepiej sprawdziłby się w tym miejscu inny numer, a mianowicie "Salamander". No ale go nie ma.
Następni są "Kowboje OK", którzy potwierdzają geniusz kompozytorski śp. Marka Jackowskiego. Świetny kawałek, przy którym śmiało można zamknąć oczy i wyobrażać sobie teksańskie prerie. A najlepsze jest to pozorne przyspieszenie w środku utworu (rytm zostaje ten sam, ale zdwojony, gitara basowa szaleje!). Piękna sprawa.
I na finał "Szminka na szklance" czyli "Lipstick on the Glass". Sławna piosenka, zresztą najzupełniej słusznie. Maanamowi udało się tu pogodzić lekko postpunkowy pazur i taneczny klimat, nie powstydziliby się "Szminki" muzycy "Blondie"... Solo na basie przeszło już do kanonu, a obciachowe elektroniczne talerze z perspektywy czasu da się przecież obdarzyć przyjaźnią.

Słowem - bardzo dobra płyta Maanamu, dla mnie *****. I ostatnia na takim poziomie. Następny album czyli "Się ściemnia" tylko chwilami go dosięga (jest w ogóle bardzo nierówny).

_________________
Musieliśmy przestać gonić Cejrowskiego, gdyż zaczęły nas gonić krowy-mutanty


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 27 maja 2013 14:20:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24065
Nigdy nie słyszałem tego albumu! Ale zamierzam to nadrobić w najbliższym czasie :) .
Nie brałem się doń, bo nie wpadł mi w łapy, ale bardziej dlatego, że nie trafiły do mnie single zeń. Zobaczymy jak po latach siądzie Lipstik, Luczjola i Kreon... :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 27 maja 2013 14:28:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3484
Cytat:
Drugi to styl elektropopowy, ze sporym udziałem elektroniki, automatu perkusyjnego ("Dobranoc Albert", "Simple story")

Żaden automat, normalna perkusja, tylko chyba z gated reverbem (http://www.youtube.com/watch?v=19Ofq2-Kdjo) :) Dla mnie "Simple Story" kojarzy się trochę z jakimiś klimatami typu The Smiths, takie jangle popowe granie :)
Średnio lubię tę płytę, ale post morowy! Jeszcze popolemizuję :P
Cytat:
nie powstydziliby się "Szminki" muzycy "Blondie"

No pewnie, że nie, bo oni w ogóle byli słabszym zespołem 8-)
Cytat:
Nie ma tu ani jednego jasnego dźwięku, wszystko opiera się na tak niskich barwach, że ma się wrażenie grania na zupełnie poluzowanych strunach (pewnie to tez zasługa dobrego masteringu Neila Blacka).

Zimna fala (swoją drogą, termin używany tylko w Polsce, Francji i Belgi), co nie? Tylko dla mnie takie granie sie strasznie zestarzalo, niestety.
No to teraz podpadłem...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 28 maja 2013 06:24:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12684
Skąd: Poznań
Prazeo - z tymi bębnami masz chyba rację. W każdym razie kojarzyło się to - szczególnie w "Simple..." z Kombi albo inną elektroniką...

Ano zimna fala z tym "Kreonem". Co do zestarzenia się, czy ja wiem? Częściowo się zgodzę w tym sensie, że ten styl w końcu wyeksploatowano i w efekcie zaczęło być to zbyt podobne do siebie. Ale powstały przecież różne ciekawe odrosty (choćby na polskiej scenie: 1984 poszedł bardziej w ostrość, No Smoking w elektro).
Nie sądzę, aby Maanam wtedy obchodziły specjalnie te szufladki. Jednostkowo patrząc, "Kreon" pozostaje bardzo udanym utworem.

_________________
Musieliśmy przestać gonić Cejrowskiego, gdyż zaczęły nas gonić krowy-mutanty


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 12 czerwca 2013 20:13:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24065
Ależ "Zdrada" jest podobna do "Wilderness" Joy Division!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 29 czerwca 2013 08:53:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 22 czerwca 2013 11:27:05
Posty: 1072
Skąd: z lasu
Nie jestem specjalmym fanem Manamau. Chociaż ich pierwsza płyta jaka taka. Pojedyncze piosenki zespołu słyszałem w radiu, a nawet w filmie ,,Beets off freedom''. Kora jakoś specjalnie mi się nie podoba jako celebrytka, ale głos może być. Przez to co robi sławy jej nie przynosi. Szkoda jej pierwszego męża pana Marka Jackowskiego. Gośc taki fajny się wydawał, jak czytałęm jego artykuły czy wpisy na facebooku. Umarł nagle jak wszyscy wiemy. Swego czasu widziałem z IGIM jej książkę w toruńskim Empiku . Skwitował: ,,Nigdy za nią specjalnie nie przepadałem'. Jej drugi mąż nie jest udany. Nie przepadam za gościem panem kamilem Sipowiczem. To tyle w tym temacie.

_________________
,,Tak dużo, tak mocno
Nie pytaj już
Nie pytaj
Tak dużo, tak mocno ''


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 29 czerwca 2013 11:18:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 04 grudnia 2004 19:50:09
Posty: 2005
Skąd: zNienacka
Muzzy sięgnij po muzyke. Zwlaszcza plyty z lat 80-tych. Potem napisz co sadzisz....:)
Zycie celebryckie Pani Kory, szkoda się nad tym tematem pochylać. Witam na forum po powrocie.....:)

_________________
wiecznie wątpiący- gatunek ginący


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych
eksperymentów zrezygnował.

Mark Twain


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 29 czerwca 2013 11:30:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 22 czerwca 2013 11:27:05
Posty: 1072
Skąd: z lasu
Dobrze :) skorzystam. Widziałem wkladke w czerwcowym Teraz Rocku o zespole. Również witam serdecznie BIAŁEGO KRUKA :)

_________________
,,Tak dużo, tak mocno
Nie pytaj już
Nie pytaj
Tak dużo, tak mocno ''


Ostatnio zmieniony sob, 29 czerwca 2013 16:16:35 przez Muzzy'84, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 29 czerwca 2013 14:25:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 02:25:03
Posty: 624
Skąd: toruń
Cytat:
Jej drugi mąż nie jest udany. Nie przepadam za gościem panem kamilem Sipowiczem.

...Kora i Sipowicz nie są małżeństwem.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 129 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group