Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 19 lipca 2018 02:18:22

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1309 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 83, 84, 85, 86, 87, 88  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: śr, 21 grudnia 2016 00:42:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20604
Posłuchałem dziś tej audycji Budzego, gdzie rządził rok 1982 i Czarna Brygada.. Te numery są rewelacyjne same z siebie. A jak się jeszcze dołoży do tego ten '82 i że oni to nagrywali w stanie wojennym... to był jakiś czysty żywy geniusz :shock:

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 25 maja 2017 21:11:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 24651
Dziś międzyplanetarny dzień kultu Bryla, obaczcie ten tslip :D .

phpBB [video]


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 23 listopada 2017 16:28:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20604
Jakiś czas temu, dzięki antiwitkowi, wszedłem w posiadanie kasety z koncertem Brygady Kryzys z 13 grudnia roku 1993 w Remoncie. Nie wiem, czy to jest wydawnictwo oficjalne, półoficjalne, czy w ogóle nieistniejące. Ale jest to tak... DOBRE :shock: ... że aż nie wiem, jak to napisać. Jest to totalnie dobre w każdej swojej piędzi.

I mean it, man!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 23 listopada 2017 17:36:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 24651
O, tak! Też niedawno do tego wróciłem. Aż rodzi się pytanie: Brygada w Remoncie czy Izrael Live'93? :)


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 23 listopada 2017 23:40:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20604
Pytanie nie od parady. Zwłaszcza, że te dwa zapisy (pozdro zapis) mają ze sobą bardzo dużo wspólnego. Niby oczywiste - Brylu, rok, miejsce. Wszystko się zgadza. Ale jednak dwa bardzo różne zespoły i różne repertuary - a wieje od nich tym samym, może nie duchem w sensie duchowym, ale muzycznością.

Na teraz na pewno odpowiadam, że Brygada, przede wszystkim chyba nigdy Izrael mnie tak naprawdę nie zachwycił, choć owszem ten Live 93 jest świetny, a Brygada owszem wiele razy i dziś też!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 23 listopada 2017 23:48:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 17:00:25
Posty: 20234
byłem tu i tu, i chyba jednak Izrael.

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 24 listopada 2017 19:24:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 23 października 2006 14:39:52
Posty: 110
Skąd: z Apis (płn Egipt)
Crazy pisze:
pozdro zapis

:duszek


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 24 listopada 2017 22:30:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20604
Budyń pisze:
byłem tu i tu

wow!

ale też czym innym koncert na żywo, a czym innym płyta z koncertem na żywo. mam wrażenie, że jedno na drugie się nie do końca przenosi.
zresztą gdybym miał się cofnąć w czasie i wybrać na któryś z tych wystepów, wybrałbym Izrael...

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 24 listopada 2017 22:38:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 24651
Crazy pisze:
wieje od nich tym samym, może nie duchem w sensie duchowym, ale muzycznością


Zgoda!

Budyń pisze:
byłem tu i tu


Też zrobiło to na mnie wrażenie :) . Przy czym płyta Izraela zdaje się była nagrywana na koncertach w Białymstoku i Krakowie, a z tego co pamiętam Budyń był na koncercie w liceum, który ukazał się kiedyś na dvd.

Do Live 93 rzadko wracam, gdyż ongi strasznie dużo słuchałem tej kasety - ale ciekawie byłoby sobie posłuchać obu albumów porównawczo :) .


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 24 listopada 2017 23:28:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 17:00:25
Posty: 20234
a tak, umknęło mi, że to inne materiały.

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 26 listopada 2017 13:59:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 24651
Co do tej muzyczności w przypadku Brygady. Mnie zachwyciło ostatnio jak gitary pracują w tych nagraniach, że obaj panowie grają niezwykle czujnie i ich partie świetnie ze sobą brzmią. A przyznam, że raczej niespecjalnie myślałem dotąd o Lipińskim jako o gitarzyście.

Zresztą ostatnio, słuchając To co czujesz w wersji Pink Freud z Brylem i Lipińskim, z koncertu w Trójce, przeżyłem rozczarowanie grą tego ostatniego, bo tak po prostu automatycznie klepał swoje...

A w Remoncie wszystko płynie razem - czy wzbiera czy też rozlewa się szerzej i spokojniej :) .


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 25 stycznia 2018 23:25:04 

Rejestracja:
sob, 28 listopada 2009 18:01:35
Posty: 179
http://muzyka.onet.pl/alternatywa/robert-brylewski-kochaj-blizniego-jak-siebie-samego-kogo-to-dzisiaj-obchodzi-wywiad/lndeke


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 12 czerwca 2018 22:02:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 14:09:14
Posty: 3591
Słuchałem sobie Cosmopolisa. Ależ to jest potężna płyta. Ona ma coś takiego, że z jednej strony mam poczucie, że jest w niej dużo z atmosfery dośc swodobnego dżemu, gdzie wszyscy muzycy w pełni się kumają i rozumieją wzajemnie, i po prostu grają bo lubią grać, a nie żeby się popisać czy wychodzić na pierwszy plan. A z drugiej strony - jest tam też i napięcie emocjonalne (pierwsze trzy numery!), i jednak Brylu nad wszystkim czuwa produkcyjnie. Jest to jedna z moich ulubionych jego produkcji, są różne zabawy z echami i pogłosami, są innowacje, ale to wszystko jest bardzo wysmakowane i z klasą, w służbie piosenkom. Jest to także jedna z jego najlepszych płyt, jeśli chodzi o grę na gitarze - właściwie od momentu, kiedy w Subway Train na tle beatu Stopy wjeżdża Ibanez, to ja wiem, że ta gitara będzie nadawać tej płycie ducha. Ale wszyscy grają świetnie - niby jest to bardziej rockowa i zwarta Brygada niż w latach 80, ale z drugiej strony oni mają tam masę gruwu, co sprawia, że myślę nawet o klasykach rocka lat 70, u których był i czadzior i gruwik. Czuję też na tej płycie coś z ducha Nirvany, ale nie w konkretnych dźwiękach, ale raczej w energii muzyków. Generalnie mam wrażenie, że to jest taki album, gdzie w pewnym momencie znikają jakieś granice między gatunkami, i to w ogóle przestaje być ważne czy oni jadą rock czy reggae czy punk czy psychodelię, jest po prostu jedna, gruba MUZA. Nie umiem np. powiedzieć czym jest numer tytułowy, czy da się go zamknąć w jakiejkolwiek szufladce*? Dodam jeszcze, że za znaczną cześć smaku i wyrazu tej płyty odpowiadają dla mnie te specyficzne psychodeliczne numery: "I need U" (przedziwne połączenie różnych elementów, można o tym utworze pisać prace naukowe, nie wiem czy nie użyłbym go, gdybym chciał komuś przybliżyć fenomen Bryla w pigułce), "What to do to be true", "Water", "Age of Iron"...Co jeszcze? E, żeby nie chwalić za bardzo, to dla odmiany dodam na koniec, żeby "Ty i tylko ty" i "To co czujesz" już trochę mnie nudzą, aczkolwiek doceniam dbałość muzyków o różne drobne szczegóły. A! Dodam jeszcze, że bardzo lubię przejścia między piosenkami, ale nie wiem czy to kwestia ich ułożenia czy mojego przyzwyczajenia (moje ulubione na ten moment, to przeskok z zawiechy "Water" do punk rocka w "F.U.C.K.". Mam poczucie, że ta kolejność dobrze robi tej płycie i sprawia, że ja nie odczuwam, że ona jest taka długa. Kiedyś nudziły mnie finałowe duby, ale teraz je lubię. Tak sobie wygasa powoli, leniwie ten album...


*w ogóle tytułowy utwór z Cosmopolis jest dla mnie zagadkowy. Mam wrażenie, że jest w nim coś, co mnie by mogło irytować, że niekoniecznie musiałbym go lubić, ale jednak do mnie trafia, a czasem nawet nieoczekiwania i doprowadza do jakieś refleksji "ale dobrze, że był taki zespół jak Brygada Kryzys". Jest też dla mnie jakąś emocjonalną kulminacją tej płyty.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 13 czerwca 2018 10:45:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 15:46:47
Posty: 18834
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Prazeodym pisze:
w ogóle przestaje być ważne czy oni jadą rock czy reggae czy punk czy psychodelię, jest po prostu jedna, gruba MUZA


Bardzo ładnie napisane.

Jedno mnie tylko zastanawia i może przy okazji ktoś mi wyjaśni tą zagadkę: dlaczego z reedycji CD wywalono "Naokoło wieży"? Przecież ten cover był genialny. Jeden z moich ukochanych utworów na tej płycie. :?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 13 czerwca 2018 12:09:42 

Rejestracja:
sob, 28 listopada 2009 18:01:35
Posty: 179
Czy nie chodziło o prawa autorskie (a raczej ich brak) do tego utworu?


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1309 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 83, 84, 85, 86, 87, 88  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group