Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 24 maja 2018 10:16:33

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 305 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 marca 2008 22:12:27 

Rejestracja:
pn, 03 marca 2008 14:18:47
Posty: 8
Crazy pisze:
zabrał mnie na koniec świata do lasu

ale to taki miły koniec świata , przynajmniej można odetchnąć świeżym powietrzem :D


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 marca 2008 23:15:10 

Rejestracja:
sob, 15 marca 2008 20:42:59
Posty: 12
Skąd: panaaman
Sorry panowie, ale ja zdecydowanie wolę popisy wokalne Elronda no i Darka rzecz jasna, a duety, tria nigdy mi nie leżały. "Nad rzekami Babilonu" to taki przykład utworu znanego z innych wykonań, i ta wersja z Darkiem i Andżeliką przypomina projekt "pokolenie JP2", i przy całej wspaniałej reszcie nie jest tak świeży, może poprostu "taki niedzisiejszy" i na tyle.
Koncert w Dobrym Miejscu był super a Tymoteusz bez Joszko Brody też się broni swoją muzyką.
Wielkopostna akustyczna trasa, za pewne za rok jeszcze lepsza!

_________________
Lew niepokonany


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 marca 2008 23:18:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:09:25
Posty: 6832
Skąd: z Nepalu
natalia pisze:
łyszałam, że był również na koncercie niejaki Michał Lorenc

O. Bardzo fajnie, że ten pan interesuje się koncertem 2TM2,3 :P

_________________
Auto, winda, kibel, molo
Ławka, kino,basen, szkoła


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 marca 2008 23:31:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 7283
Skąd: Statek Burz
wiki pisze:
Crazy napisał:
koniec świata do lasu

dobrze powiedziane,jak się idzie tym lasem to końca nie widać


Ja na ten koniec świata musiałam kiedyś regularnie zapieprzać i jakoś nigdy z tego powodu nie narzekałam. :wink:

A teraz o samym koncercie w Dobrym Miejscu. Początkowo w ogóle nie interesowałam się trasą 2Tm2,3. Ale żeście mi tu na tym forum takiego apetytu narobili, że nie wytrzymałam, skusiłam się i poszłam. I nie żałuję! Było wspaniale! :D Cudowna muzyka, fajna atmosfera... Tylko jakoś niezbyt mocno przeżyłam to od strony duchowej. Nie jest to winą zespołu, absolutnie. Po prostu nie byłam kompletnie w modlitewnym nastoju. No, może w drugiej połowie koncertu trochę mi się zaczął udzielać w niektórych momentach. Tak, czy siak, coś bardzo, ale to bardzo pozytywnego wlazło tam we mnie i zostało do dziś. :wink:
Zaciągnęłam tam swoją kumpelę. Myślałam, że nie będzie jej się chciało iść, ale poszła i wyszła absolutnie zachwycona i wniebowzięta. Dla niej to było wielkie - nie tylko muzyczne, ale i duchowe przeżycie. Fruwa do dziś. :)

Wielkie dzięki za ten koncert dla całego zespołu! :D

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 18 marca 2008 00:27:39 

Rejestracja:
pt, 18 maja 2007 19:23:53
Posty: 1219
Skąd: Turek/ Warszawa
Bardzo mi się koncert podobał. Tak zupełnie różny od tego sprzed dwóch tygodni, bo gdy w Kościele św. Ducha byłem pełen duchowych uniesień, powstających pod wpływem Słowa, które dogłębnie mnie poruszało, to koncert na Dewajtis był znakomitą zabawą, przeżyciem muzycznym, niesamowicie żywiołowym dzięki odzewowi z jakim muzyka spotykała się wśród publiczności. Po koncercie byłem bardzo naładowany pozytywną energią i jeszcze długo gdzieś wewnątrz mnie rozbrzmiewało, że "każda rzecz ma swój czas".

Utwór "Nad rzekami Babilonu" jest jednym z moich ulubionych zarówno w wersji koncertowej jak i na płycie. Choć głos Angeliki i jej osobowość sceniczna bardziej urzekły mnie u paulinów, to numery w jej wykonaniu były znakomitą chwilą oddechu pomiędzy regowymi kawałkami wyśpiewanymi przez Maleo, które tego wieczoru podobały mi się najbardziej.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 18 marca 2008 00:35:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 01 listopada 2007 22:47:42
Posty: 101
Skąd: olsztyn/warszawa(czasowo)
Nie chcę mi się cytować więc tylko napiszę moje wrażenia z koncertu. Niestety z nikim się nie mogę zgodzić. Może miałem złe miejsce, może miałem zły dzień, może zmokłem w drodze, ale mi się nijak nie podobało.
Stałęm co prawda na balkonie, wśród jakichś "gości zespołu", którzy niestety nie przyszli słuchać muzyki. Zachowywali się paskudnie i to wcale nie starsze pokolenie, które akurat słuchało, ale dzieci (tzw. młodzież) tychże kulturalnych ludzi, których niestety koncert nie interesował. Może na dole atmosfera była inna, ale z balkonu dół też wyglądał jakby nie na miejscu. Może się myle, ale jakoś miałęm wrażenie że ten koncert jest bardziej grzecznościowy i dla zaproszonych gości niż dla słuchaczy.
Gra zespolu też mnie zupełnie nie porwała. Jedyne kawałek który naprawdę poczułem mocniej to był bisowa MARNOŚĆ. Dopiero tam zobaczyłęm jakieś życie na scenie w całym zespole.
Dementi już mam i słucham intensywnie i przyzwyczaiłem się do tej płytki. Ale nie uważam jej za szczególnie udaną. Na koncercie niesamowicie dla mnie zarysował się dystans dzielący utwór z Koheleta z całą resztą. On jeden jest naprawdę ciekawy. Dobre są też Ufaj Izraelu i Kiedy Izrael był dziecięciem, a reszta to niestety jak dla mnie inna liga nieco. I po wielokrotnym przesłuchaniu płyty już udało mi się o tym zapomnieć, ale koncert to boleśnie przypomniał.
Plusy oczywiście też były:) Mateusz Pospieszalski, no ale to już norma. Smyczki bardzo fanie. Miło było też popatrzeć na 15 osobowy zespół. Serce roście i dobrze widzieć, że każdy ma tu swoje miejsce.
Znowu, tak jak po recenzjach Luny, czuję się nieco jak odmieniec. Wszyscy się zachwycają a mi coś nie pasuje. No ale ten koncert zupełnie do mnie nie trafił. Czekam na 8 kwietnia:)

_________________
www.afryka.org


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 18 marca 2008 00:37:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 02 października 2006 13:09:41
Posty: 2805
Skąd: f'karium
kangurek matej pisze:
i tylko ta wokalistka, trochę niedzisiejsza

:shock: :shock: :shock:
eee nie to, żebym ja się za kobietami oglądała, ale jak dla mnie Andżelika nie dość, że ma anielski głos, WSPANIALE się nim posługuje, to jeszcze roztacza wokół siebie spokój i PIĘKNO (takie prawdziwe, piękne piękno :wink: )! Bardzo żałuję, że po koncertach nie udało mi się zamienić z nią paru słów...

_________________
tory wyjeżdżają z lasu a tam...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 18 marca 2008 02:08:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 14:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
kangurek matej pisze:
ta wersja z Darkiem i Andżeliką przypomina projekt "pokolenie JP2",
gwoli ścisłości ten utwór był grany zanim powstał pomysł koncertów pod hasłem "pokolenie JP2"


kangurek matej pisze:
i tylko ta wokalistka, trochę niedzisiejsza

kangurek matej pisze:
przy całej wspaniałej reszcie nie jest tak świeży, może poprostu "taki niedzisiejszy"
:shock:
na szczęście mało słucham dzisiejszej muzyki i nie wiem o co Ci chodzi
dla ten utwór koncertowo wymiata


No to juz jak wspomniałem o koncercie to dorzucę kilka swoich spostrzerzeń z niedzieli. Piękny koncert. Jak tak się zastanawiam i porównuje z Paulinami to ciężko wybrać. Bo tam miejsce jest magiczne i chyba na zawsze będzie mi się kojarzyło z akustycznymi koncertami Tymka. Z drugiej strony teraz znałem już płytę (przez ostatnie dwa tygodnie, a zwłaszcza przez drugi z nich osłuchana została dość dobrze) i to w bardzo wyraźny sposób rzutowało na odbiór tych nowych utworów. I tak jak płyta podoba mi się coraz bardziej, tak i te nowe utwory, juz znajome zyskuja z każdym kolejnym spotkaniem. Bardzo mi się podobała atmosfera. Mało zapowiedzi ale z czasem pojawiło się kilka (to piosenka o tym, że głupi myśli), kilka nawiązań do Warszawy (zawsze to miłe), więcej takiego luzu, uśmiechu w trakcie grania a szczególnie w przerwach (zabieranie gitary przez Budzego, przejęcie kamery i filmowanie Pospieszalskich, czekanie na Stopę na początku bisu :D ). I coraz bardziej rozbudowane były interakcje z publiką (oczywiście wspomniane juz przez kogoś Każda Rzecz w bisie ale przede wszystkim uuuuu w Głupim. Bardzo naergetyzowany wyszedłem po tym koncercie.

Znów udało mi się byc z Mikołajem, który też poznawszy płytę odbierał te nowe utwory znacznie łatwiej (my wszystkie takie Mamonie). Faktem jednak jest, że u Paulinów kilka razy zauważyłem u niego pewne znudzenie, tymczasem w niedzielę cały czas podrygiwał, grał na wyimaginowanej gitarze, śpiewał, raz nawet zaczął odliczać ze Stopą 1,2,3 na początku któregoś utworu. W poniedziałek był troche nieprzytomny ale warto było. Dzięki również w jego imieniu :brawa:

Best Momenty - Kantyk, Ty któryś jest wierny, Głupi myśli ..., Psalm 6

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 18 marca 2008 16:04:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20488
Afrik pisze:
na balkonie, wśród jakichś "gości zespołu"

na którym? bo tam, gdzie ja byłem, nie zauważyłem tego, o czym piszesz

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 18 marca 2008 16:36:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 27 maja 2005 21:52:18
Posty: 1188
Skąd: kiwi
marecki pisze:
tymczasem w niedzielę cały czas podrygiwał


siedziałam za wami i właśnie cały czas widziałam jego zainteresowanie koncertem,za mną jeszcze był jakiś chłopiec w wieku przedszkolnym,który przed koncertem strasznie nie mógł doczekać się kiedy przyjdzie Stopa,w ogóle śmiesznie komentował niektóre momenty :-))

_________________
kiwi lubi wiki
wiki lubi kiwi
A MNIE JUŻ NIC NIE ZDZIWI :-D


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 18 marca 2008 16:40:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 14:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
Best momentem była jeszcze sytuacja gdy po wybrzmieniu ostatniego dźwieku przy którymś utworze na chwilę zapanowała kompletna cisza. Dopiero chwile później rozległy się pierwsze brawa. Było w tym coś magicznego.

Generalnie wybrzmiewanie utworów do ostatniego dźwięku cymbałów, ostatniego szelestu strun było moemntami bardzo pięknymi. Uwielbiam takie fragmenty koncertu.

Ufaj Izraelu - o tym utworze jeszcze napiszę w recenzji całej płyty. Ostatnio sporo go sobie słuchałem, chociażby po to aby wyłapać tę Kjurowość brzemienia. I rzeczywiście gitara brzmi tam jak The Cure z lat 79-81. Początkowo sposób uderzania (takie drop drop) przywodził mi na myśł 10.15 Saturday Night ale jednak brzmienie jest zupełnie inne i przypomina mi bardziej A Reflection czyli instrumentalne otwarcie Seventeen Seconds, tylko tu jest zagrane to szybciej. Na koncercie było podobnie a wrażenie Kjurowosci spotęgowane zostało również przez zakończenie utworu, gdzie w odróżnieniu do płyty ostatnie dźwięki należne były gitarze, która wybrzmiewała od ostatnich pociągnięć strun też bardzo Kjurowo - trochę jak końcówka A Forest tylko nie na basie.

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 18 marca 2008 17:10:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 01 listopada 2007 22:47:42
Posty: 101
Skąd: olsztyn/warszawa(czasowo)
Crazy pisze:
na którym? bo tam, gdzie ja byłem, nie zauważyłem tego, o czym piszesz


wiem :) na tym drugim byłem.

_________________
www.afryka.org


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 18 marca 2008 18:39:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 13 marca 2008 20:58:41
Posty: 102
Skąd: Żuromin/Płock/Warszawa
Marecki, a ja siedziałem obok Ciebie i Mikołaja. Był niesamowity, a to odliczenie ze Stopą to było mistrzostwo :D

Koncert bardzo fajny...koleżanka z którą byłem miała okazję pierwszy raz słuchać na żywo i wyszła zachwycona. Zgodzę się ze wcześniejsza relacją Mareckiego. Również wyszedłem niesamowicie pozytywnie naładowany...

_________________
"Zagubiony świat w pogoni materialnej, nie może uniknąć katastrofy industrialnej, potencjalnie zagro żony wojną atomową trzeba ratować energią duchową!"


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 18 marca 2008 21:08:08 

Rejestracja:
pn, 25 lutego 2008 00:51:16
Posty: 31
Skąd: JIHLAVA
Zanim Nepti napisze :)
Wielki Czwartek - TVP Kultura, g. 23.05 Wielkopostny koncert akustyczny (2 Tm 2,3), a zaraz potem:
0. 10 Maleo Reggae Rockers

Pytanko do bandu - czy może nie wiecie, czy to bedzie to samo co w Tvp Poznań, czy też jakieś inne ujęcie, bo akurat o tej samej porze o 23.00 jest w Tvp 2 swietny dokument: "Egzorcyzmy Anneliese Michel".
Jeśli na stówę, bedzie to samo, to ten z Wielkiego Piątku nagraja mi ludzi z Poznania (jak sie uda), a ja się wtedy wezme za egzorcyzmy.
Natomiast, przynajmnioej na dziś w programie są inne tytuły i opisy.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 18 marca 2008 22:26:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 31 maja 2007 23:28:36
Posty: 987
Skąd: W-wa
marecki pisze:
Generalnie wybrzmiewanie utworów do ostatniego dźwięku cymbałów, ostatniego szelestu strun było moemntami bardzo pięknymi. Uwielbiam takie fragmenty koncertu.


Tak, też na to zwróciłem uwagę. Podobnie zakończył się cały koncert - po bardzo żywiołowo wykonanym utworze "Każda rzecz ma swój czas", pięknie i wyciszająco brzmiały skrzypce, aż do ostatnich dźwięków. Czuć było wokół to pozytywne naładowanie, o którym mówi większość uczestników koncertu.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 305 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group