Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 14 grudnia 2017 14:18:14

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 09 kwietnia 2014 12:39:45 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:31:23
Posty: 3368
Nie wszyscy zaglądają na forum Luxtorpedy, a tam napisałem też to:

Patrzyłem w miejsce, w którym zwykłem widzieć za bębnami Stopę... A potem wróciły do mnie obrazy z Jego niezwykłej ceremonii pogrzebowej przy tym ołtarzu... Maleo pięknie zadedykował Stopie "Nad rzekami Babilonu"... Niebawem rocznica śmierci Piotra... Jego żona Kasia bardzo prosi o modlitwę... Trzeba odwiedzić grób.

Obrazek

.................

Idąc na koncert, przy bocznym wejściu od Długiej spotkaliśmy z moją Kasią Litzę na papierosku. Uściskaliśmy się, zamieniliśmy kilka słów i skierowaliśmy się do głównego wejścia zostawiając Roberta. Po koncercie, po miłych rozmowach z pozostałymi członkami zespołu, późnym już wieczorkiem wracamy tą samą drogą do samochodu. I w tym samym miejscu widzimy Litzę na papierosku. "Robert, a Ty tu ciągle stoisz? Słuchaj, przegapiłeś wspaniały koncert, który był w kościele obok..." :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 09 kwietnia 2014 22:20:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 5537
Poznań - wróciłem i w jednym zdaniu:
Moc Słowa Bożego :D
dziekuję zespołowi i niezwykłemu soliście
cdn


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 09 kwietnia 2014 23:28:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20067
Co ja mogę powiedzieć?
Dla nas najważniejsze było to, że przyszliśmy z Marcinkiem i bawił się świetnie :-) Nie było to wcale takie oczywiste, zresztą przy drugiej czy trzeciej piosence zaczął płakać i dawać znaki, że chce iść, i zacząłem czarno widzieć... ale jednak muzyka go zaczarowała! Tańczył, śpiewał, pokrzykiwał, śmiał się do ludzi - a wokół w ogóle mnóstwo ludzi z dziećmi w rozmaitym wieku, nawet młodsze od niego były.

Oczywiście muszę potwierdzić to, co Erkej pisał: porównanie do tych czasów 16-osobowego składu z Pospieszalskimi na pozycjach wirtuozów wypada niewątpliwie na korzyść tamtych czasów, nie ma wątpliwości. Ale z drugiej strony pamiętam, co kiedyś powiedział Budzy po jakimś koncercie Tymoteusza dość niedawno: że wprawdzie zespół nie zgrany a Maleo okrutnie mylił teksty, ale ten zespół ma taki repertuar, że zawsze dadzą radę. I o to chodzi: może nieraz miałem poczucie dziury brzmieniowej tam, gdzie z przyzwyczajenia spodziewałem się partii saksofonu, ale przede wszystkim usłyszałem na koncercie zestaw REWELACYJNYCH utworów, w większości - mimo uszczuplonego składu - bardzo dobrze wykonanych. Już pomijam w tym wszystkim wartości duchowe, zaangażowanie publiczności itp.

Setlistę pamiętam nieźle bez aparatu ;-) Zaczęło się nieziemsko. Wyszła po cichu Angelika, usiadła, za nią jeszcze ciszej Beata, stanęła przy swoich zestawach, ale tylko cichutko szumiała takim tam jednym czy drugim perkusjonaliem, a Angelika a capella zaśpiewał coś cudownego, ale nie wiem co. Inne nowe piosenki znałem: Budzy na sam koniec ze Źródłem (super!) i Angelika z pieśnią w jakimś języku słowiańskim, o której kiedyś pisałem, że przypomina mi Urodziwego pasterza Antoniny Krzysztoń. A tymczasem Erkej potwierdził moje podejrzenia co do tożsamości obu nie znanych mi dziewcząt na scenie (jedna niezmiernie kojarzyła mi się z tytułem piosenki Skaldów!). Ta druga zaś śpiewała dwugłosem z mamą, co szczególnie pięknie wybrzmiało mi w Łani (jeden z best momentów koncertu).

Inne best momenty?
Kantyk - tu Pospieszalscy nie są potrzebni, bo ich oryginalnie nie było. A wybrzmiał jak klasyk pierwszego sortu, którym wszak jest.
Z głębokości wołam do Ciebie - ten utwór w ogóle uwielbiam, a na koncertach ma szczególną moc, czuję w nim zawsze jakąś najmocniejszą jedność między wykonawcami.
chyba jeszcze byłby Psalm 40, ale wtedy Marcin, który wyjątkowo roztańczył się przy "na na na", rabnął głową w krzesło i był płacz ;-)

A właśnie, miałem spróbować setlistę, zatem jadę z pamięci:

(Angelika a capella)
Każda rzecz...
Łania
Miłuję Pana
Kiedy Izrael...
List do Kościoła
Adonai Elohenu
Psalm 40
Psalm 6
(Angelika po słowiańsku)
Kantyk
W obliczu aniołów
Słuchaj Izraelu
Jahwe Tyś Bogiem mym
Nad rzekami Babilonu (dla Stopy)
Stabat mater
Z głębokości...

Psalm 18
Źródło

Kolejność na pewno pokręciłem, ale może niczego nie pominąłem.

Chciałem dopytać o tożsamość pana z fujarkami? Oraz chyba nie znam młodego perkusisty?

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 kwietnia 2014 05:21:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16317
..Crazy!Ekstra relacja!
Szkoda ,że tak niewiele tych koncertów..

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 kwietnia 2014 08:41:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 13340
Skąd: nieruchome Piaski
Młody perkusista to bębniarz Maleo Reggae Rockers. Pana od fujarek zupełnie nie kojarzę.

W każdym razie, dziękuję za tak dokładną relację. Ech, z pewnym żalem wychodziłem w poniedziałek z pracy (budynek sąsiaduje przez ścianę z kościołem i klasztorem OO. Paulinów), wiedząc, że wrócę tam nie na 20, a na 7 rano kolejnego dnia.

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Ostatnio zmieniony czw, 10 kwietnia 2014 08:49:47 przez Miki, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 kwietnia 2014 08:48:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20861
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Nie dotarłem. :(

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 kwietnia 2014 08:59:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20067
Jeszcze chciałem powiedzieć, że niezwykle miło było spotkać po koncercie YBodzia z żoną i przemiłą córką, która od razu zaprzyjaźniła się z Marcinem. YBodzio wyliczył, że ostatnio się chyba widzieliśmy przy 25-leciu Armii... Przyjechali aż ze Zgierza!
Widziałem też Antonia, lecz ów nie widział chyba mię ;-)

I jeszcze raz potwierdzę, żeby nie było, że mnie emocje poniosły. Akustyczne 2 Tm 2,3 to dla mnie koncertowy numer jeden ostatnich dziesięciu lat. Zaczęło się od tego, gdy znaczna część forumowiczów nie wiedziała, czy traktować mnie poważnie, gdy w pamiętnym 2005 orzekłem, że wielkopostny koncert też u Paulinów podobał mi się nawet bardziej niż Armia w Stodole na 20-lecie. Jak to?! A jednak tak to... A przecież potem bywało może nawet lepiej, bo skład dopiero się rozbudowywał i repertuar też.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 kwietnia 2014 11:19:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Obrazek
Andżelixa u paulinów !

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 kwietnia 2014 11:33:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 13340
Skąd: nieruchome Piaski
To był początek koncertu?

Na LuxForum pomogli zidentyfikować flecistę. Jest to Mariusz Puchłowski z zespołu DesOrient. Brał udział w nagraniach muzyki filmowej, m.in. do "Blood And Wine", "Bandyty" i "Gliny". Zasadniczo z zespołem i sam współpracował z Michałem Lorencem.

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 kwietnia 2014 11:49:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
wczoraj w poznaniu - wspaniała angelika! miałam wrażenie, że ona jest królową tego koncertu! utwór na sam początek solo - to węgierska średniowieczna pieść maryjna, podobno kiedyś była hymnem węgier, taka węgierska "bogurodzica" (jakbyście nie wiedzieli, to angelika od kilku miesięcy ma obywatelstwo węgierskie, i wszystkie jej dzieci też). no w ogóle angelika i śpiewała wczoraj i wyglądała przepięknie!
dziewczę grające na wiolonczeli to jej córka noemi, niestety do poznania nie przyjechała najstarsza córka angeliki anna maria,ta która w warszawie tak pięknie śpiewała.

elrond wczoraj na szczęście dał radę, choć występował w chorobie wirusowej, nafaszerowany "ibupromem zatoki". cudnie wypadł pierwszy utwór na bis, tylko z gitarą roberta - kocham cię Panie- ciarki. w ogóle ciarki miałam kilka razy.

natomiast całkiem mi nie podchodzą fujarki, tęsknię za niskimi tonami saksofonów pospieszalkisch. jestem wrogiem fujarek w każdym wykonaniu, fjurczeniom zdecydowanie nie!

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 kwietnia 2014 12:34:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20067
Fujarki na koncercie Clannad (który pod wieloma względami dałoby się porównywać z tym koncertem) bardzo lubię, bardzo. Ale tutaj rzeczywiście podpisuję się pod Natalii tęsknotą.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 kwietnia 2014 14:13:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 10945
W innym miejscu już opisałem trochę wrażeń z koncertu w Warszawie, tutaj przekopiowuję, jak ktoś czytał, niech nie trudzi się drugi raz:

Smok pisze:
...i nadchodzi godzina 20... bardzo klimatyczne solo Angeliki i wejście wszystkich muzyków na Każda rzecz ma swój czas... na koncercie sporo emocji kotłuje mi się w głowie, brak Joszka trochę zasmuca, ale Słowo płynące ze sceny daje siłę... w kilku momentach jestem po raz kolejny zaskoczony... szczególnie utkwił mi moment w "Jahwe tyś Bogiem mym" - gdzie perkusyjny galop wypełnił słowa "Twój Duch jak wiatr" - ależ mnie to kopnęło!! Do tego jeszcze brawurowo wykonany świetny utwór Angeliki "Duszu swoju" - koncertowo fajnie to zabrzmiało... utwór folkowy z zacięciem... rockowym? metalowym? Na pewno CZADowym! Bardzo podobało mi się wsparcie Angeliki przez jej córkę, jej obecność zaowocowała jeszcze fajniejszym brzmieniem tych pieśni... Wspólnie odśpiewany "Kantyk", "W obliczu aniołów", ale także i pradawny "Słuchaj Izraelu"... to prawie klasyki są... Trzy utwory z płyty "Dementi", które za każdym razem sprawiają, że moje serce z kamienia krzyczy to: "Gdy usłyszałem jego głos", "Nad rzekami Babilonu" i rewelacyjny "Kiedy Izrael był dziecięciem" - aranż, gdy wszyscy śpiewają refren "...i nie pojmował..." rozwala mnie na łopatki... Bardzo fajnie zabrzmiała gitara Maleo, tym razem Fender ustąpił miejsca gitarze Hollow body, co wyzwoliło sporo ciekawych dźwięków w niektórych utworach... Nie zabrakło "Listu do kościoła", a także "Z głębokości wołam do Ciebie" i wprowadzającego klimat zadumy "Stabat mater"...
Na zakończenie mało brakowało, a nie zabrzmiałby Psalm 13... był za to ascetycznie wykonany "Psalm 18" i jeszcze bardziej minimalistyczne "Źródło" (z uwzględnieniem historii miejsca w którym odbywał się koncert)... Po koncercie zaledwie kilka słów zamienionych z forumowiczami, Budzym i Moherem, cieszę się, że mogłem tam być - takie koncerty dodają mi sił...


...tak tylko wchodząc na chwilę w dyskusję...

Crazy'ego (i w sumie nie tylko Jego) stawiania akustycznego 2TM2,3 nad czadowego nie rozumiem... pomimo tego, że bardzo lubię te akustyczne koncerty, to jednak emocje jakie przeżywałem na moich najlepszych czadowych koncertach są po prostu nieporównywalne... oczywiście, że w grę wchodzą tutaj jakieś sentymenty, zdarzały się gorsze koncerty czadowe (Chełm bez Budzego, Sandomierz), ale to był jakiś totalnie niesamowity czas... no i z tym wspaniałym czasem kojarzy mi się nierozłączna obecność na koncertach Joszka Brody... tak jak to też było we wczesnych koncertach akustycznych... ja Jego granie bardzo lubię i cenię... Saksofony także ok, dziś posłuchałem "Koncertu w teatrze" i to one bardzo przykuwają uwagę...

...no i tęsknię za czadowym 2TM2,3...

_________________
Więc dokąd, dokąd ta wędrówka
Posmutniał król i zadął w róg
Przeciwnik straszy, pielgrzym idzie
A pyta zawsze Bóg


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 kwietnia 2014 14:31:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 31 maja 2007 22:28:36
Posty: 980
Skąd: W-wa
Crazy pisze:
Widziałem też Antonia, lecz ów nie widział chyba mię

Crazy, widziałem Was po koncercie, rozmawialiście chyba właśnie z YBodziem, ja byłem już zgodnie z tradycją koncertów akustycznych z mamą i siostrą (bardzo lubią te koncerty), po koncercie musiałem dosyć pilnie wracać, ale pozdrawiam Was serdecznie :D
Nie wiem czy pamiętasz, ale to właśnie w tym kościele pierwszy raz rozmawialiśmy 6 lat temu :D Ale ten czas leci :D

Co do koncertu - było pięknie. To duże wydarzenie duchowe i muzyczne. Ja bardzo lubię Kantyk - to klasyka, ale ile w tym utworze jest treści, emocji, jak budowane jest napięcie, aby na końcu wybuchnąć wspólnym uwielbieniem, niby nie jest skomplikowany muzycznie, ale posiada wszystko, co dobry utwór powinien zawierać - dzieło kompletne.
Bardzo lubię Nad rzekami Babilonu - petarda emocjonalna! Nie wybrażam sobie, żeby zabrakło Słuchaj Izraelu - ten wspólny śpiew pokazuje, ile w tym wszystkim jest Ducha! Natomiast po poniedziałkowym koncercie - co ciekawe - cały czas po głowie chodzi mi Źródło - piękne to jest - bo ja się tu narodziłem... :D


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 kwietnia 2014 17:39:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 13340
Skąd: nieruchome Piaski
Dzięki uprzejmości użytkowniczki LuxForum (pozdrawiam Gramofon :wink: ) możemy obejrzeć zdjęcia z Poznania.

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 10 kwietnia 2014 20:42:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20067
Jestem głupi zupełnie. Oczywiście spotkaliśmy YBodzia i widzieliśmy Antonia, ale dlaczego pisząc zapomniałem, że spotkaliśmy Smoka?! Przecie nawet mi krzesła szukał! I wiki - siedziała tuż przed nami ze swym dzieckiem mniejszym jeszcze od naszego.

Smoku, nie wiem... czadowy Tymoteusz to jest coś, co owszem bardzo lubię, ale tu z kolei na pewno bardziej lubię Armię, również jeżeli brać pod uwagę tylko lata 2000-ne (jeżeli całą karierę, to nie ma w ogóle porównania). Nie chce mi się wchodzić teraz w analizy porównawcze ;-) W każdym razie bardzo się cieszę z tego koncertu, co był!


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group