Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 15 grudnia 2017 18:48:24

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1221 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: ndz, 24 września 2017 17:10:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4577
Skąd: Skąd:
Ministra Szyszkę proszę o wycinkę tego posta i tego po Mikim.

_________________
Myśli żołnierz: w dupie z wami i waszymi wojnami.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 24 września 2017 18:10:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12754
Skąd: Poznań
Bardzo udane spotkanie! :)
Napiszę z mojego punktu widzenia - właściwie rozpocząłem te manewry (z manool ) i skończyłem (z Fen). Z manool spotkaliśmy się w resztkach siąpiącego deszczu pod Kolumną Zygi. Cały czas łaziłem z tą cholerną aktówką z piątku, która dobra jest w sądzie ale teraz wyglądałem jak sztywniak. Manool zaproponowała nawet, że przechowa mi ją w plecaczku - desperacki pomysł, ale widocznie naprawdę mocno marudziłem. :P Po perypetiach tramwajowych dogoniliśmy Fengari, która uciekała nam w kierunku zachodnim i pojechaliśmy we trójkę do "Ceskiej restauracji" na kofolę, by mocno się rozczarować - knajpa czynna od 12:00... Cóż to jednak dla prawdziwych fanów Armii - poszliśmy Marszałkowską do czeskiego sklepu, gdzie kofoli też nie było ale były kreciki z pluszu i inne czeskie artefakty. Gdy wróciliśmy pod knajpę (jak jacyś kofolowi nałogowcy), właśnie otwierali. Manool wreszcie zanurzyła (tradycja literacka chciałaby tu widzieć "wąsy") usta w kofolowej pianie... Gdy wypiliśmy i pogadaliśmy, dawaj gaz w kierunku Starówki! Manool przypisuje sobie cała zasługę w sprawnym trafieniu na Freta, ale Fen i ja uważamy że zasługi były podzielone. Winy, że się spóźniliśmy - również :P
Na Freta czekali już: Bogus&Monika z dziećmi, Crazy&Elsea z dziećmi a nieopodal jak się okazało - monika (ze zdjęciem dziecka w telefonie).
W głośnym lokalu "Sto Pociech" spędziliśmy dobrą godzinę. To niezła mordownia, na własne oczy widziałem jak dwóch gości tego przybytku normalnie pobiło się na moich oczach!
Gadamy o tym i owym... co tam było? Dzieci; konkurs na najlepszą musztardę (będzie się działo!); co nowego w WFO?; seriale, seriale...; morze i zatoka. Później spacer koło Barbakanu, tam żegnamy monikę a później manool. Dalej Krakowskie Przedmieście (żegnamy Monikę) i aktualne wciąż pytanie - czy Prezydent wtedy był w Pałacu? Wreszcie pizzeria: pizza góralska (zapewne wymyślona przez górali z Piemontu), picanta i coś ze szpinakową breją :roll: W międzyczasie zorbiła się piękna pogoda, przygrzewa słońce a to podobno w Wawie ostatnio rzadkość.
Rozmawiamy sobie na luziku dalej (doszły Tatry, Formuła Jeden...), żegnamy elseę! My idziemy na Plac Piłsudskiego gdzie trwa koncert Arki Noego. Załapujemy się na dwa utwory po czym żegnamy Krejziego i Bogusa. Z wielkiej manewrowej ekipy zostają resztki - ale wcale nie smętne: z Fen jedziemy penetrować Lasek Bielański i Dewajtis. Oczywiście Fengari mogłaby to poprowadzić najkrótszą i nudną trasą, ale znacie poczucie humoru tej dziewczyny! No więc zataczamy różne hiperbole i łuki w Ogrodzie Saskim, metrem docieramy na Plac Wilsona, potem tramwajem na Marymont Potok, potem 181 do wylotu Dewajtisa... :)
Idziemy przez Lasek, docieramy do budynków UKSW i myszkujemy po okolicach, Fen pokazuje mi fajny taras widokowy skąd rozciąga się świetny widok na niedaleką Wisłę. Wracamy już po 18:00, to koniec manewrów... Fen wraca tramwajem a ja idę jeszcze Lindego do metra. Na peron w Centralnym wpadam o 19:05 akurat gdy konduktor gwiżdże na odjazd mojego pociągu do ZielGóry. Pięć sekund później i zostałbym tam do wieczora.
Dzięki za spotkanie, wszystko poszło jak z płatka 8-)

Ps. Powsinogo - przekazałem pozdry od Ciebie, spotkały się one z powszechną aprobatą (może nawet było to tzw. mruczenie aprobatowe, ale nie słyszałem dobrze bo dookoła był hałas!)

_________________
w sumie fajnie byłoby uratować jakiegoś przystojniaka


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 24 września 2017 18:51:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4577
Skąd: Skąd:
Właśnie! Podziękowania dla Powsinogi za pamięć. Miki był z nami mentalnie, bo wybrał dokształcanie dzieci w dziedzinie konstrukcji mostów. Chwałę i naganę zgadzam się podzielić z Wami, ale Fen mnie rozczarowała, że od razu nie zapodała takiej fajnej leśnej trasy. Musztardy obmyślam, słuchając Der Prozessu. Dzieci w rozmowach było dużo, mam nadzieję, że nie za dużo. Crazy pięknie opowiadał o filmie, naprawdę mnie to poruszyło. A krecik był raczej kreciskiem.

_________________
Myśli żołnierz: w dupie z wami i waszymi wojnami.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 24 września 2017 19:06:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 6974
Skąd: Statek Burz
manool pisze:
Fen mnie rozczarowała, że od razu nie zapodała takiej fajnej leśnej trasy.

Heej, ja bardzo chętnie bym tą leśną trasą poprowadziła kiedyś manewry! I to nie tylko wzdłuż Dewajtis, ale i po innych zakątkach! Ale tu raz, że pogoda była mocno niepewna, dwa, że dzieci w wózkach - to wszystko skłaniało raczej do poszukiwania dachu nad głową i miejsca, gdzie można spokojnie usiąść i bez wertepów po drodze. Ale las nasuwa mi pewien pomysł na przyszłość - a gdyby tak manewry musztardowe w lesie? Wtedy można by wybrać nie lasek Bielański, a Młociński (lub Bródnowski, albo niechby i Kabacki ;) ) , tam są miejsca ogniskowe - wtedy zrobiłoby się ognicho i parówy, czy inne kiełbachy na zagrychę do musztardy byłoby gdzie upiec. Co Wy na to? :)

Co do rozmów - nie zapominajmy o tym, że nie zabrakło żelaznego, obowiązkowego punktu programu - Gwiezdnych Wojen! :)
Oprócz tego pojawiły się też zakulisowe informacje na temat planów na przyszłość zespołu DNA!

Ja tymczasem piszę właśnie swoją relę, będzie się częściowo pokrywać z Araskową, ale co tam. ;)

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 24 września 2017 19:20:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 2762
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Fengari pisze:
Oprócz tego pojawiły się też zakulisowe informacje na temat planów na przyszłość zespołu DNA!


że co?

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

"If you say why not bomb [Soviets] tomorrow, I say, why not today. If you say today at five o’clock, I say why not one o’clock?" John Von Neumann


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 24 września 2017 19:25:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 6974
Skąd: Statek Burz
Czyżbym zdradziła jakiś sekret? Ojj :oops: To po konkrety odsyłam już do obecnego na spotkaniu członka zespołu.

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 24 września 2017 19:35:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4577
Skąd: Skąd:
Z tego, co zapamiętałam - przez rok raczej nie ma na co liczyć.

_________________
Myśli żołnierz: w dupie z wami i waszymi wojnami.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 24 września 2017 19:39:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20067
Fengari pisze:
a gdyby tak manewry musztardowe w lesie?

wow, co za pomysł!!!

Tyler Durden pisze:
że co?

no co, D.N.A.
A co się dziwisz?

arasek pisze:
To niezła mordownia, na własne oczy widziałem jak dwóch gości tego przybytku normalnie pobiło się na moich oczach!

faktycznie :oops: Ale Jaś wytrzymał presję i nie tylko nie zmasakrował tamtego gościa, ale nawet niby o krok się wycofał, a potem go zmiażdżył wzrokiem, że tamten schował się w drugim pokoju!

manool pisze:
Crazy pięknie opowiadał o filmie, naprawdę mnie to poruszyło.

jeny, bardzo dziękuję! ale nie mogę sobie przypomnieć, o jakim filmie... :oops:

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 24 września 2017 19:40:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24115
Może Dunkierka?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 24 września 2017 19:43:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20067
Nie, o Dunkierce nie mówiliśmy. Było na pewno o Gwiezdnych wojnach, ale raczej w kontekście ohydnego dubbingu na HBO, więc to by było mało wzruszające :roll: O Twin Peaksie też nie, bo go zbyliśmy drobnymi uwagami. Kurczę, coś mi się majaczy, że coś mówiłem, ale... manool?!?

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 24 września 2017 19:44:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 6974
Skąd: Statek Burz
Może o psie?

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 24 września 2017 19:48:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4577
Skąd: Skąd:
O psie. O śmierci i przemijaniu. Musztardy w lesie super. Proponowałam Królikarnię, ale las w dechę.

_________________
Myśli żołnierz: w dupie z wami i waszymi wojnami.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 24 września 2017 19:53:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20067
Ach, o psie! "Był sobie pies". bardzo mi się podobał ten film, tylko żeby go tak obejrzeć z oryginalnym dźwiękiem!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 24 września 2017 20:05:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 6974
Skąd: Statek Burz
manool pisze:
Musztardy w lesie super. Proponowałam Królikarnię, ale las w dechę.

O, Królikarnia też super, umknęło mi, że o niej mówiłaś - tylko tam chyba nie ma miejsca na ognisko?

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 24 września 2017 20:23:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4577
Skąd: Skąd:
Bo nie mówiłam jeszcze, tylko pisałam Araskowi. Proponowałam właśnie dlatego, że nie znam miejsca, więc chciałam zwiedzić, zobaczyć to ustrojstwo, które kiedyś chyba wrzucał Pet, a że są ławki też pomyślałam, skoro to park. Grilla kocham, las ok!

_________________
Myśli żołnierz: w dupie z wami i waszymi wojnami.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1221 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group