Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 04 grudnia 2020 15:37:12

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 264 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 14, 15, 16, 17, 18
Autor Wiadomość
PostWysłany: ndz, 30 czerwca 2019 01:12:17 

Rejestracja:
pn, 12 października 2009 16:12:48
Posty: 804
Skąd: Daleko i blisko
Rok temu w tej okolicy byłem.
Bardzo mi się podobało.
Polubiłem.

_________________
każdy cieszyć się chce


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 15 sierpnia 2019 20:58:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 15221
Skąd: Poznań
W tym roku bazę mieliśmy w Karłowie - najbliżej Szczelińca jak tylko się da ("Domek w Lesie", przemili właściciele!).
W planach Stołowe i czeskie miasta pogranicza z główną szpicą w Hradec Kralove. O Czechach w innym wątku kiedyś, natomiast Stołowe, cóż - okazało się, że trochę już je zapomniałem a kilka tras robiłem po raz pierwszy. Dominik w ogóle był tu pierwszy raz. Warto więc było przyjechać.
W weekend świadomie odpuściliśmy Szczeliniec Wielki - z okien naszego pokoju widać było tłumy ciągnące na szlak.
Były Wambierzyce (wrażenie za każdym razem!) i Białe Skały. Widoki z Kopy Śmierci i Narożnika oczywiście godne podziwu, niestety byliśmy gonieni przez burzę i raczej gnaliśmy by zejść z grani.
Ale w poniedziałek bardzo przyjemna trasa Karłów-Fort Karola-Skalniak-Błędne Skały - Machowska Droga-Karłów. Bardzo lubię ten Fort Karola i panoramę zeń!

Obrazek

Wtorek Czechy, ale w środę już smyknęliśmy z rana na Szczeliniec. Skalny labirynt na szczycie wciąż trwa i budzi uzasadnione zachwyty.

Obrazek

Ale potem poszliśmy dalej - do Pasterki. Bardzo lubię tę wioskę, tak odciętą przez masyw Szczelińca od reszty Polski. Wciąż cicha i wyludniona (przed wojną liczyła ok. 1000 mieszkańców, kto by pomyślał?). A ze wzgórka przy schronisku ciekawy i mniej znany widok Szczelińca od północy. Stamtąd poszliśmy mało uczęszczanym szlakiem przez Sawannę Pasterską (mniejszą i uboższą siostrę tej słynniejszej - Łężyckiej), okrążając Szczeliniec Mały od zachodu. No i zrobiło się sawannowo!

Obrazek

W czwartek zrobiliśmy najdłuższą trasę - z Karłowa przez Skalne Grzyby aż do Rogacza, okrężny powrót do centrum Grzybów i na północ do Zbrojowni Herkulesa. Bardzo ciekawie poprowadzony szlak, ale dał nam trochę w kość.
Potem znów Czechy, a w sobotę poszliśmy też na drugą stronę w Stołowe czeskie. Fajna trasa, znów przez Pasterkę i Machovský kříž na Božanovský Špičák. Chwilami pada, ale ze szczytu udaje nam się dojrzeć piękną panoramę dalekiego już stąd Szczelińca. W dole zaś lśni dachami Broumov.
Po powrocie i regeneracji biorę jeszcze młodych i idziemy na zachód słońca na Szczelińcu!

Obrazek

Jest wspaniale, powietrze po niedawnej burzy jak żyleta. Widać doskonale Karkonosze, Sowie i Suche. Na szczycie jesteśmy sami, tylko w schronisku siedzi nad kolacją kilku rezydentów.
Można by tak stać i patrzeć...

Obrazek

Ale w końcu trzeba zejść... I był to ostatni wieczór tej wyprawy... :)

_________________
Nadciąga moo-oo-or!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 23 września 2019 16:59:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 26456
Jerzy Ilig "Misjonarz", w książce Hipisi w PRL-u pisze:
Po trzech dniach rozmów, leniuchowania na plaży, wspólnych posiłków, gry na gitarach i transowych tańców pożegnaliśmy się, wymieniliśmy adresami i umówiliśmy na następne spotkanie. Postanowiliśmy tego lata spotykać się 21 każdego miesiąca. Pięciu znajomych z Dusznik zaproponowało, by następny zlot odbył się u nich. Na górze ponad Dusznikami znajduje się schronisko "Pod Muflonem", obok którego można rozbić namioty, brać ze schroniska wrzątek i mieć święty spokój. Osobliwie miała się spełnić ta obietnica...

20 sierpnia wieczorem dotarłem autostopem do Nysy, ale złapanie dalej jakiejkolwiek okazji w nocy graniczyło z cudem. Popełzłem zatem w stronę dworca i nocnym pociągiem ruszyłem w kierunku Dusznik. (...) Spałem w wagonie bez przedziałów na niewygodnej drewnianej ławce. O świcie obudził mnie zwielokrotniony warkot motorów. Wyjrzałem przez okno. Niebem sunęły dywany helikopterów. Ktoś w wagonie włączył małe tranzystorowe radio. Dowiedzieliśmy się, że w dniu dzisiejszym wojska Układu Warszawskiego zdecydowały się udzielić pomocy bratniej Czechosłowacji, w której zagrożone zostały zdobycze socjalizmu. Nie mieli kiedy się umawiać, tylko wtedy co my...


Józef Pyrz "Prorok", w książce Hipisi w PRL-u pisze:
Największym ciosem dla mnie było to, że w czasie, gdy jechaliśmy do Dusznik, zatrzymała się na stopa wojskowa ciężarówka. Wsiedliśmy, a oni pytają, gdzie jedziemy. My, że do Dusznika na spotkanie miłości. A wy? A oni mówią, że idą na wojnę. (...)

Na drugi dzień zrobiliśmy medytację, ja przemawiałem, że teraz, wobec zaistniałej sytuacji, musimy okazać się dojrzali. I nazrywaliśmy kwiatków i ze skromnymi bukiecikami wyszliśmy do miasta, gdzie przejeżdżały opancerzone ciężarówki, a my wołaliśmy: Pokój, pokój! Obeszliśmy z tymi naszymi hasłami całe Duszniki, ale naprawdę mieliśmy świadomość, że nic nie możemy zrobić, że na naszych oczach, na oczach tych ludzi, którzy wierzyli, że zbawią świat miłością, że będzie pokój, zaczyna się wojna.


Kamil Sipowicz, Hipisi w PRL-u, Warszawa 2015, s. 427, 182.

_________________
I'll tell you this, no eternal reward will forgive us now for christen him Fifonż


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 23 września 2019 17:39:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:33:35
Posty: 4693
dzięki za wklejenie

daruję sobie komentarz :lol:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 24 września 2019 09:33:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 15221
Skąd: Poznań
"Prorok" rozwala :D Zastanawiam się nawet czy części jego wypowiedzi nie wziąć sobie na podpis.

_________________
Nadciąga moo-oo-or!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 24 września 2019 18:12:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 26456
Ej, tak się naigrywacie. Dla mnie to są jednak mocne sceny.

_________________
I'll tell you this, no eternal reward will forgive us now for christen him Fifonż


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 24 września 2019 18:28:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 22756
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
"Nie mieli kiedy się umawiać" :lol:

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 25 września 2019 14:54:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 15221
Skąd: Poznań
antiwitek pisze:
Dla mnie to są jednak mocne sceny


Ta w ujęciu "Misjonarza" owszem. Ale w opisie "Prokora" zmienia się w groteskę.

_________________
Nadciąga moo-oo-or!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 28 września 2019 00:37:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6660
Skąd: z Tralfamadorii
Love

and peace

:!:


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 264 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 14, 15, 16, 17, 18

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group