Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 18 grudnia 2017 02:14:39

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Chorwacja
PostWysłany: sob, 10 czerwca 2017 05:06:35 

Rejestracja:
pn, 15 stycznia 2007 18:42:38
Posty: 154
Nie widzę tematu...
Wybieram się za 3 tygodnie samochodem do Orebica a stamtąd już rzut beretem do Mostaru i Sarajewa. To mogą być wakacje życia, biorąc pod uwagę jeszcze potem w lipcu Tatry.
Na pewno ktoś był w Chorwacji, jak wrażenia? Słyszałem tylko, że od kilku lat trend wzrostowy cen i taniej będzie w Italii, Bośni, Albanii czy Czarnogórze. Więc za rok założę pewnie wątek o wymienionych krajach :)
Jadę samochodem z rodzinką, nocleg na Jasnej Górze i 2 w Wiedniu. Z powrotem nocleg w Krakowie. Będzie się działo, tak myślę...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Chorwacja
PostWysłany: sob, 10 czerwca 2017 09:27:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 2768
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Ja byłem w Chorwacji tylko raz, więc za wiele Ci nie doradzę. Pojechaliśmy na tydzień do Paklenicy - na łażenie po górach i wspinanie w wąwozie, oraz wycieczki po okolicy. Paklenica jest przepiękna i niesamowita widokowo, ale latem może być tam ekstremalnie gorąco (my byliśmy na początku maja i temperatura w dzień nie spadała poniżej 30'). Pojechaliśmy na wycieczki do Zadaru i Szybenika, pokręciliśmy się po wybrzeżu i odwiedzilismy bardzo fajny Park Narodowy Jezior Plitwickich. Spaliśmy na kampie w Paklenicy, ceny były umiarkowane - niższe niż we Włoszech.

Nie wiem skąd będziesz jechał, ale jeżeli nie zamierzasz zwiedzać Wiednia, to dwa noclegi po drodze to moim zdaniem gruba przesada. Z Warszawy da się do Paklenicy dojechać w jeden (długi!) dzień, ale najrozsądniejszy wydaje mi się nocleg okolicy granicy czesko-austriackiej (polecam Mikulov). Jeżeli planujecie pobyt w Częstochowie, to stamtąd bez żadnego problemu dojdziecie do Chorwacji jednym skokiem. Za Częstochową wskakujesz na autostradę do Ostrawy, dalej przez Brno i Mikulow, objeżdżasz Wiedeń od wschodu, za Grazem odbijasz do Słowenii (Maribor) i dalej autostradą przez Słowenię już do Zagrzebia.

Jeśli nie zamierzacie odwiedzać Słowenii, to może być warto rozważyć wariant z ominięciem autostrady przez ten kraj (drogie winiety, a przejazd zajmuje tylko godzinę) - są całkiem spoko drogi jadące w miarę blisko autostrady - warto mieć dobrą mapę, albo wydruk z google maps (jeśli nie używasz GPSa - ja np. nie korzystam).

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

"If you say why not bomb [Soviets] tomorrow, I say, why not today. If you say today at five o’clock, I say why not one o’clock?" John Von Neumann


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Chorwacja
PostWysłany: sob, 10 czerwca 2017 17:12:29 

Rejestracja:
pn, 15 stycznia 2007 18:42:38
Posty: 154
Wiedeń zwiedzamy dlatego 2 noclegi, jedziemy na południe na półwysep Peljasac a to 900 km z Wiednia dlatego ten nocleg w Częstochowie której nie widziały jeszcze moje dzieci :) :) Tak omijam autostradę w Słowenii mam już wydrukowaną trasę, papierową mapę a nawigację tak na wszelki wypadek też. A jadę z Gdańska co w sumie daje ok 1800 km.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Chorwacja
PostWysłany: czw, 15 czerwca 2017 22:15:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12758
Skąd: Poznań
Byliśmy już dość dawno temu, więc o cenach nic konkretnego nie powiem.
Ale niewątpliwie kraj ma do zaoferowania bardzo dużo.
My wjechaliśmy od strony Węgier - spaliśmy w Varażdinie, stąd do Zagrzebia. Stolica ma bardzo ładne stare miasto, ale generalnie jest do zrobienia w jeden dzień. Potem nad Jeziora Plitvickie i to jest naprawdę miejsce gdzie warto zanocować (są dobrze wyposażone kempingi na miejscu) i pobyć ze dwa dni. Potem przez interior do Splitu i Dubrovnika: oba miasta koniecznie trzeba zobaczyć, gdyby pod pistoletem trzeba było wybrać - to chrzanić Split. :wink:
Po drodze osobliwość czyli przejazd przez Neum i kilkunastokilometrowy odcinek bośniackiego wybrzeża. Uwaga - jak pogranicznik ma zły dzień to żąda paszportu!
Później nadmorską drogą z powrotem. Droga kręta, jedzie się długo, podwójna linia ciągła prawie non stop. Warto zobaczyć Trogir, piękne miasteczko o wzorcowo "adriatyckim" wyglądzie. Byliśmy w Rijece - ale tę akurat można odpuścić. Ot, portowe miasto, w którym wieczorem można dostać w kubek. Wyspa Krk - też niekoniecznie... A potem Istria chorwacka - wiele pięknych miast z zabytkami po drodze (Porec, Rovinj - kościoły pamiętające Cesarstwo Rzymskie!), ale najlepiej przejechać ją szybko - była najbardziej zatłoczona z całej Chorwacji, mnóstwo Niemców i Austriaków.
Chorwaci dobrze do Polski usposobieni.... pogoda latem murowana... nic tylko jechać 8-)
My spaliśmy raz po drodze - w samym Mikulovie. No ale wyjazd z Poznania i bez Wiednia w planach.

_________________
w sumie fajnie byłoby uratować jakiegoś przystojniaka


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Chorwacja
PostWysłany: pn, 19 czerwca 2017 23:33:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 sierpnia 2010 20:33:11
Posty: 657
Skąd: Sulejówek
Byłem w Chorwacji 2 lata temu na plenerze urbanistycznym ze studiów. Celem był półwysep Istia. Stacjonowaliśmy w Lovranie. Jest tam bardzo urocze stare miasto z ciasnymi uliczkami, a także willa z tablicą upamiętniającą pobyt Stanisława Witkiewicza. W tej miejscowości przebywał na kuracji, a potem zmarł.
Najciekawszym miastem w okolicy jest Pula. Znajdują się tam obiekty pochodzące jeszcze z czasów Starożytnego Rymu - amfiteatr (trzeci co do wielkości z zachowanych), łuk triumfalny, świątynia... Oprócz tego system tunelów, który można zwiedzać, ale akurat tam nie byłem.
Warto zobaczyć jeszcze wyspę Krk, na którą można dostać się mostem. Główne miasto ma bardzo charakterystyczną, jasną kolorystykę, kilka starych kościołów, niewielką twierdzę. Niedaleko, ale już na stałym lądzie można odwiedzić Rijekę (dla Włochów Fiume). Dziwne wrażenie sprawiają tam górujące nad miastem socmodernistyczne wieżowce, których mieszkańcy muszą mieć fantastyczny widok na miasto i morze, ale z drugiej strony kompletnie nie pasują tam takie budynki.
W okolicy można odwiedzić jeszcze Opatiję, w której odnajdzie się ślady kolejnych Polaków: Sienkiewicza i Piłsudskiego, ale poza dwoma kościołami nie było tam wiele do oglądania.
Jeśli chodzi o ceny, to w porównaniu z Triestem (Włochy) było taniej. O ile dobrze pamiętam, to za 20 zł można było zjeść porządny obiad na mieście.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group