Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest wt, 12 grudnia 2017 11:01:29

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: karkonosze
PostWysłany: pt, 12 sierpnia 2005 21:12:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Bartek mi napisał , ze ekipa szturmowa zdobyła dziś "słoneczniki"...ech!

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 12 sierpnia 2005 23:17:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 16 listopada 2004 23:19:04
Posty: 783
Zdobyłi słynne "Słoneczniki" Van Gogha? :shock: Oj, Elrond, coś ty im zlecił za "robote"? :wink: :lol:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 sierpnia 2005 13:51:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:44:49
Posty: 550
Skąd: Rybnik
Ja wczoraj po 20 byłem już w domu. Wróciłem dzień wcześniej.
Od razu chciałbym coś napisać. Jeśli ktoś się poczuł urażony, ze się z nim nie pożegnałem, to chciałbym każdego z osobna przeprosić.
Jak wychodziłem z pokoju to wszyscy spali,więc nie chciałem nikogo budzić.
W sumie do końca się zastanawiałem czy zostać. Szkoda, że juz nie zobaczyłem koncertu w niedziele, bo przypuszczam, że w niedziele nie miałbym już sił, żebym gdzieś iść po tym jakbym wrócił z kościoła.
Tak ogólnie to w zeszłym roku na pewno bardziej mi się podobało.
Brak Elronda, Natalii i Erkeja na pewno był widoczny przynjamniej dla mnie.
Szczególnie szkoda, że Erkeja nie było, bo tego, że Elronda z Natalią nie będzie to (jak wyjeżdzałem z domu) byłem pewien na 80%.
Przynajmniej do niedzieli nie było takiego wspólnego chodzenia po górach jak w zeszłym roku.Nie wiem czy to dobrze czy źle. Z jednej strony bardzo fajnie jest jak wszyscy idą wspólnie, ale z drugiej strony jednak każdy powinien mieć wybór gdzie chce iść.
Ja byłem sam na Śnieżce. Szkoda tylko, że chumry z Polskiej strony wszystko zasłaniały. Z Czeskiej strony jednak w niektórych momentach były naprawde super widoki.
Naprawde bardzo mi się tam podobało. Na Śnieżce było 7 stopni i wiał silny wiatr a ja byłem tylko w koszuli, no i później już w pokoju złapała mnie gorączka , później mi troche przeszło, ale jeszcze w tej chwili mam troche podwyższoną temperature. To też w jakimś stopniu zdecydowało, że wyjechałem dzień wcześniej.
No ale wracając do samego spotkania to najbardziej tak jak i w zeszłym roku podobały mi się koncerty. Dzięki dla wszystkich, którzy grali i śpiewali.
Jeszcze chciałem napisać o samej Strzesze. Teraz mam porównanie i musze powiedzieć, że jednak w Samotnii dużo bardziej mi się podobało.
Jedynie większy wybór(a także tańsze jedzenie)jedzenia jest u mnie na plus Strzechy.
Dzięki dla wszystkich za wspólnie spędzony czas.Mam nadzieje, że nie macie do mnie żalu, ze wyjechałem dzień wcześniej, a jeśli tak to sorry, że tak wyszło.W każdym bądź razie na pewno nie żałuje czasu, który spędziłem z wami w Karkonoszach.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 sierpnia 2005 22:36:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6768
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Trzeba będzie tyle podziękowań, pozdrowień i zachwytów wyrazić, że na razie nie dam rady...
No, kurde, fajnie było...no...

_________________
Poranek jest dziwnym zjawiskiem, nie rozumiem go


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 sierpnia 2005 22:39:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
aj jak żałujemy że nas nie było :cry: :cry: :cry:

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 sierpnia 2005 22:42:59 
Oj, było PIĘKNIE. Szkoda, że już po - miejmy nadzieję, że wrześniowe PosenManuwers szybko nadejdą :-)

Jak zbiorę siły to coś napiszę, a jak ktoś pomoże to zeskanuję i wrzucę trochę zdjęć.

Dzięki Wszystkim za Wszystko!


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 sierpnia 2005 22:43:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6231
PIĘKNIE BYŁO!!!
:D :D :D

_________________
A lot of people don't have much food on their table.
But they got a lot of forks 'n' knives.
And they gotta cut somethin'.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 sierpnia 2005 22:46:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:05:18
Posty: 3719
nie sposob sie nie zgodzic z przedmowcami i przedmowczynia :)
a niedzielne wieczorne zejscie ze sniezki, kiedy podzielilismy sie na 2 grupy i szlismy tylko w 4 osoby, to dla mnie bylo cos niesamowitego, atmosfera tego wieczoru byla naprawde magiczna, co potem zreszta bylo widac (i slychac) w szczesze. no i pogo witka na koniec ;)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 16 sierpnia 2005 00:16:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:09:25
Posty: 6816
Skąd: z Nepalu
Było przepięknie. Wczoraj byłem dwa razy na Śnieżce i zobaczyłem dwa różne oblicza tej wspaniałej góry. Około południa przepiękne słońce i setki turystów na szlaku - po porannej wyprawie miałem twarz indianina... Natomiast wieczorem padał deszcz, wiało niemiłosiernie i nie wiem czy spotkaliśmy nawet 10 osób... Oba wyjścia genialne! W piątek oprócz podejścia do Strzechy wybraliśmy się jak już wspomniał wyżej Elrond na Słoneczniki - rewelacyjne widoki i trasa... Wieczorne granie było nie za długie ale za to bardzo intensywne - dla mnie bomba! "Punk rock to nie bułka z masłem" :wink: :wink: :wink: Sobotni poranek przywitał nas lekkimi opadami deszczu co zniechęciło niektórych do wyprawy w dół (Karpacza) 7 facetów (6 za Triodante + biedny Antiwitek) postanowiło się nie poddawać i ruszyło. Oj trudno mi opisać jakimikolwiek słowami tę wyprawę. Żal mi było tylko Witka, który coś powiedział na płytę Triodante i musiał uciekać przed nami - braćmi w Triodante! W drodze powrotnej odkupił swoje winy i jako pokutę wniósł mi kilka piw na górę - dzięki wielkie :piwko2: Popołudniowe wyjście tego samego dnia było ukoronowane pysznym Budweiserem w Leczni Boudzie po drodze na szlaku... Sobotniego wieczoru w słowa się nie da ubrać - to trzeba było słyszeć. Wymienię choćby Bohemian Rhapsody spiewany na 3 głosy! Miazga!
Niedzielny wieczór po dwóch wejściach na Śnieżkę był dla mnie ukoronowaniem wyjazdu - oczywiście chodzi o granie i rozmowy ze wspaniałymi osobami, jakimi są bez wątpienia forumowicze. Najbardziej zapadł mi w głowie "Dom przy moście" oraz "Biedny, chudy i zły". Wtedy odleciałem...
Poniedziałkowy poranek zakończył się pożegnaniem z członkami :wink: "Wyprawy dwa" oraz utwierdzeniem się w przekonaniu, że Karkonosze są moim SHIRE!!!!!

DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM OBECNYM DUCHEM I NIE TYLKO!!!!

_________________
Auto, winda, kibel, molo
Ławka, kino,basen, szkoła


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 16 sierpnia 2005 09:55:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:33:35
Posty: 4338
Skąd: ęsowany
może na początek podam zbiorczą set-listę z trzech dni grania

CAPS LOCK = z jakichś powodów było to niezapomniane

ARMIA
Saluto, Wiatr wieje tam gdzie chce, Nigdzie teraz tutaj, Kochaj mnie, Opowieść zimowa (specjalnie na ten utwór wleciała z piwem jakaś starsza lady punk!), LEGENDA (Bartek Z!), Nie ja, To czego nigdy nie widziałem/Dla każdej samotnej godziny, ARCHANIOŁY I LUDZIE, Not to Touch the Earth/Wyludniacz, Popioły, Miejsce pod słońcem, Dzyń, Ciało i duch, PIEŚŃ j.h. PRZYGODNIA, Skończyłem rozpoczynaj (na Śnieżce o zmierzchu!), Inaczej niż zwykle, Soul Side Story, PIĘKNORĘKI, Duch wieje przez świat, Marność, Łapacze wiatru, On jest tu, On żyje (i yeah), DOM PRZY MOŚCIE (Bartek Z.!), W krainie smoków, JESTEM SMUTNY, Wspaniała nowina, Adwent, Kfinto, PAROWÓZ NUMER 8 (Piotrpanek!), Zjawy i ludzie, W KAMIEŃ ZAKLĘCI (rodzina Crazych!!!!), Pocałunek mongolskiego księcia, Sodoma i Gomora, Nostalgia, Utopia, SEN NOCY LETNIEJ, Śmierć w Wenecji, Strzały znikąd, Poza prawem, Oddech, ECHO, Ultima thule

Arwid
RADIO DJ, WYJEŻDŻAMY NAD MORZE

the Soundrops
What I Have Never Seen, Towards the East, Brothers Boom, GOD IS LOVE

2TM2,3
Psalm 23 (w kaplicy na Śnieżce!!!), W obliczu aniołów, Psalm 13, Psalm 18, Stabat Mater

TOMASZ BUDZYŃSKI
Radio Rivendell, Cuda, Za biedny za chudy i zły ("lateeem we Szczesze wśród gwiaaazd"; istotnie, Bart, świetnie to grasz!), Taniec szkieletów, Tygrysy śpią, Stacja Dęblin, JESIEŃ

Pink Floyd
Arnold Layne, See Emily Play, Astronomy Dą... (bo nie dojechao do końca :wink: ), Bike, The Gnome, The Scarecrow, Corporal Clegg, Remember a day, Set the... (tu nie dojechao nawet do drugiej zwrotki :oops: ), See Saw, Jugband Blues, Crying Song, Green is the Colour, GRANDCHESTER MEADOWS, The Narrow Way pt. 3, Atom Heart Mother (na życzenie Jaśka drogą SMS), Summer 68, Echoes, Wish You Were Here, Shine On you Crazy, The Thin Ice, Mother, Hey You, Is there Anybosy Out There?, Nobody Home, Vera, Bring the Boys Back Home (Kacper!!!! super!!!!), Comfortably Numb

The Doors
You're lost little Girl, Love Me Two Times, Moonlight Drive, People Are Strange, My Eyes Have Seen You, Spanish Caravan, Wintertime Love, THE UNKNOWN SOLDIER, The Spy, Indian Summer (w poniedziałek na pożegnanie), HYACINTH HOUSE, Love Her Madly, The Changeling, The End

The Beatles
HELP! (Boskey!!), She Loves You, I Want to Hold Your Hand, the Abbey Road Medley, Glass Onion, I am The Walrus, Strawberry Fields Forever, The Fool on the Hill, I'm Only Sleeping, While My Guitar Gently Weeps, The Continuouing Story of Bungalow Bill, Two of Us, What is Life

The Cure
Killing An Arab, Play For Today, Fire in Cairo, ANOTHER DAY, All Cats Are Grey

Pearl Jam
Elderly Woman Behind the Counter..., Thin Air, Soon Forget

Jacek Kaczmarski
BARABASZ oraz NIEPAMIĘTAMTYTUŁU, ale Crazy pieknie to śpiewał

12rael
HARD TO SAY (Boskey perc!), Leave me Alone

Simon & Garfunkel
Leaves that Are Green, Scarborough Fair, THE BOXER, America

Led Zeppelin
Rain Song (Gero! :wink: ), Whole Lotta Love

Kazik
Las Maquinas de la Muerte, Tata dealera

Queen
Love of My Life, 39, BOHEMIAN RHAPSODY (popis Trzech Teno... eee Penerów)

Red Hot Chilly Peppers
UNDER THE BRIDGE (KISZIRO!!!!)

nirvana
All Apologies

SKŁAD KAPELI WESELNEJ:
Gerard Nowak - wokal, gitara; Bartek Zimiński - gitara; Krzysztof Sawicki - śpiew, flet; Magdalena Nowak - śpiew, djemba; WITOLD ZIMOWSKI - drumla (odkrycie wyjazdu!); Katolicki W.S.G. (gitara!), ŚPIEW (WATERS!), Piotr Kaliński - gitara, djemba, ŚPIEW(!); MIKOŁAJ KISIELEWSKI - gitara; Michał Przechera - wokal, gitara; everybody united - chór

wielkie dzięki!!!

_________________
szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie
Psalm 128

https://thesoundrops.bandcamp.com/


Ostatnio zmieniony wt, 16 sierpnia 2005 21:24:11 przez Gero, łącznie zmieniany 4 razy

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 16 sierpnia 2005 10:00:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:19:43
Posty: 2360
Skąd: z drzewa
Dzyń pisze:
Atom Heart Mother (na życzenie Jaśka drogą SMS)


Dzięki ;) to się da zagrać? :roll: :D


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 16 sierpnia 2005 10:09:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:05:18
Posty: 3719
o, to ja jeszcze uzupelnie setliste, bo w ostatni dzien razem z krejzim, kiszirem i db siedzielismy najdluzej i bylo pare pieknych momentow po tym, jak Gero poszedl spac.

piosenka, ktora spiewal Krejzi, a ktorej tytulu nie mogl sobie przypomniec Gero, to Zbroja.

Britney Spears (piatek)
Baby one more time

Siekiera (niedziela - chyba ?)
Bumtarara, Idzie wojna

Kult (niedziela, bardzo pozno ;) )
Arahja, Baranek, Knajpa mordercow, Kurwy wedrowniczki, Marianna, Bal kreslarzy

3bajek (niedziela, za pozno :mrgreen: )
PRZYSPIEWKA ALKOHOLOWA


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 16 sierpnia 2005 10:15:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:33:35
Posty: 4338
Skąd: ęsowany
noc z soboty na niedzielę była w naszej "dziesiątce" trochę nerwowa i w niedzielny poranek myslałem sobie, że ten wyjazd jest do niczego i nigdy nie dorówna WYPRAWIE 1. Jednak dwa wyjścia niedzielne (do kościoła i na Snieźkę) i jeszcze granie na deser dało mi tyle radości, że znowu czuję się obdarowany ponad miarę, nawet bardziej niż poprzednio
w zeszłym roku jak obuchem zostaliśmy powaleni tym jak to nieznani z twarzy ludzie okazują się nadawać na tych samych falach

w tym roku było więcej podgrupek i więcej pogłębiania relacji, ale wciąż było to JEDNO FORUM ARMII, a nie zbiór POTFORÓW, zatem... wspaniale!!!

...oczywiście bardzo brakowało twarzy z Samotni, Erkejów i Elrondów...

dla mnie największym przebojem wyjazdu były Crazy'iątka oraz TANIEC ŚWIETNEGO WITA

bardzo wielkie pozdrowienia dla Kamika

_________________
szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie
Psalm 128

https://thesoundrops.bandcamp.com/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 16 sierpnia 2005 11:39:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6231
Jeśli chodzi o mój osobisty Caps Lock, to (do Dzyniowych) dodałabym jeszcze: YOU'RE LOST LITTLE GIRL i 39 (hmmm...jak to wykapslokować?! ;-) ) - czyli piosenki, za którymi nie przepadam w oryginale, ale za którymi bardzo PRZEPADŁAM w Dzyniowo-Crazowym wykonaniu.

I jeszcze piękną chwilą muzyczną był "Stefan" a capella w wykonaniu Craziego - bardzo cicho i zasłuchanie się wtedy zrobiło.

Aha - jeśli mnie pamięć nie myli, to do setlisty można jeszcze dodać "End of the Night" Doors.
Realms of bliss po prostu!

_________________
A lot of people don't have much food on their table.
But they got a lot of forks 'n' knives.
And they gotta cut somethin'.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 16 sierpnia 2005 12:42:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6768
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Ech...
Grup szturmowych było kilka - moja np. zdobyła Słonecznik w niedzielę, po czym przedarłszy się na czeską stronę zdobyła knedliczki, mączniki ;-) i piwo w Licznej Boudzie.
Zdobyto też bagna w źródliskach Białej Łaby, a Bogus z Professsorem to zdobyli łochocho albo i jeszcze więcej...
Boskey zdobył bardzo fajnych znajomych :mrgreen:
Ja nie zdobyłem ani Śnieżki, ani Samotni, więc nie mogę stwierdzić, czy tamtejsza obsługa rzeczywiście jest mniej sympatyczna. Obsługa Strzechy była OK.
Kishiro zdobył doświadczenie w kontaktach z dziećmi... Dzieci zaś zdobyły sympatię (chyba) wszystkich nowych wujków i cioć...
Kamik zdobył cielesną postać, którą wreszcie nam ujawnił...

Zachwyto-podziękowania:
Dzyń, Crazy, Bartek_Z, Boskey, Antiwitek, Morella (z okazyjną pomocą innych) - śpiew i gra na instrumentach różnych (gitary -aż struny pękały, drumla, bębenek, fujarka)
KTWSG - śpiew (zwłaszcza naśladowanie Watersa) i choreografia
KTWSG i Asia - bardzo miłe towarzyszenie w drodze tam i z powrotem.
3Bajki - duża dawka humoru.
Kolejka linowa (wyciąg krzesełkowy) z Karpacza na Kopę - fajne wrażenia...

Crazy i Elsea + Asia i Ola, Kacper i Asia, Dzyń, Morella, Antiwitek, Kamik, Bartek_Z, Cytz, Laska, 3 Bajki + kumpel, DB, Kishiro, Krzysztof, Piotrek_B, Boski, Bogus, Profesor i last but not least - Monika - wspólne śpiewanie, słuchanie, łażenie, siedzenie, gadanie, niegadanie i tym podobne spędzanie czasu...


No i do setlisty należy dołączyć brawurowe wykonanie "Krótkiej Formy Czadowej"...

_________________
Poranek jest dziwnym zjawiskiem, nie rozumiem go


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group