Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest wt, 12 grudnia 2017 11:12:20

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1402 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 94  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: czw, 01 września 2005 22:16:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:33:35
Posty: 4338
Skąd: ęsowany
właśnie na czacie dowiedziało nam się, że kilkoro z Nas jest wielkimi fanami pociągów

kto woli jechać pociągiem niż samochodem, palec pod budkę?

oprócz gór daleko, ambon i przestrzeni za oknem,
mistyczne momenty NA które bardzo zwracam uwagę ducha to oczywiście gdy od głównego toru odchodzi coś w bok (dochodzi tu zwykle element nostalgiczny, że TAM JUŻ NIC NIE JEŹDZI :( )

no i słupy elektryczne (wolty [te z dwoma nogami małe] i ampery [te wieksze w kształcie litery A])

OTO MOJA PIERWSZA TRÓJKA:

(POZNAŃ) - ZAKOPANE*****
best moment: rozjazdy w Tarnowskich Górach

linia klasyczna
im dłużej się jedzie tym lepiej - to napięcie: "kiedy pierwsze góry się w końcu pojawią?" bardzo dobrze się buduje
i te nazwy stacji: "Kalwaria Zebrzydowska Lanckorona", od razu się wielkie przestrzenie otwierają
zanim jeszcze góry, jest jeszcze kulminacja tuż przed Tarnowskimi Górami - z jednej i drugiej strony po kilkanaście torów (rozjazdy!)
i parowozy w Chabówce

WROCŁAW - KŁODZKO - (MIEDZYLESIE/KUDOWA)*****

best moment: wjazd w ścianę gór na wysokości Barda

tutaj napięcie oczekiwania na góry za oknem skomponowane idealnie: najpierw Ślęża po prawej, potem wzgórza Strzelińskie po lewej, ale to ino substytuty, dopiero po Kamieńcu Zabkowickim (niezłe rozjazdy) zaczynają się Góry Bardzkie i Sowie

po Kłodzku ładniejsza trasa prowadzi do Kudowy, niestety linia do Stronia Śląskiego (przepiekna!) jest już tylko wspomnieniem; wracając jednak na główny tor: niezaprzeczalne walory to semafory zamiast świateł w Polanicy Zdrój, skałki w Górach Bystrzyckich na wyciągnięcie dłoni; stacja w Dusznikach Zdrój

KŁODZKO - WAŁBRZYCH - JELENIA GÓRA****

best moment: Szczeliniec po lewej

trasa do Wałbrzycha trochę przereklamowana, ale nie bójmy żab: mją ją niedugo zlikwidować, moment od Wałbrzycha ważny ze względu na to że jest to Trasa Dojazdu na Wyprawę ORAZ Wyprawę 2


Obrazek

_________________
szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie
Psalm 128

https://thesoundrops.bandcamp.com/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 01 września 2005 22:27:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:05:18
Posty: 3719
troche pobocznie - ja ostatnio bardzo czesto pokonuje pkp trase legnica - wroclaw, czasem nawet pare razy w tygodniu - i jestem zalamany stanem tych pociagow. nie to zebym byl jakis specjalnie wygodny czy higienista - ale placac prawie 15 zl za bilet chyba mam prawo wymagac tego, zebym nie przyklejal sie do siedzen, okna byly w stanie uzywalnosci (czytaj - mozna je bylo otworzyc, co szczegolnie w pogode taka jak dzisiaj jest bardzo cenne), a drzwi od kibelkow nie otwieraly sie przy kazdym ruszeniu pociagu. ma to jednak swoj specyficzny klimat sprawiajacy, ze ja tez jestem fanem pociagow. zawsze gdy jade w dluzsze trasy, bagaz wstawiam do przedzialu a sam stoje przy oknie - i ogladam (co jest szczegolnie milym doznaniem, kiedy w uszach gra jakas pejzazowa muzyka). chociaz czasem tak stojac na korytarzu - na dluzszych trasach - mozna poczuc sie jak w dniu swira ;) a gdybym mial sie zdecydowac - samochod czy pociag - mialbym problem. samochodem lubie jezdzic, czuje sie wtedy wolnym (szczegolnie wtedy kiedy czuje sie szybkim ;) ) ale nie jest to tak urokliwe jak podroz lekko nadgryzionym zebem czasu skladem. a kontaktow z pociagami mam sporo, bo z okna mam mily widok na tory kolejowe - takze moge sobie patrzec do woli na znikajace w dali wagony :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 01 września 2005 22:27:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 20010
mój ukochany pociąg to pociąg "Mazury" Warszawa - Olsztyn... i potem Olsztyn - giżycko, lub Kętrzyn, zależy, gdzie wysiadam.

no i pociąg z Warszawy do Kiszyniowa, 36 godzin jazdy :) kilka razy się na to porwałem

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 01 września 2005 22:27:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20066
Ej TY!!!!!!

Ja nie byłem na żadnym czacie, za to miałem już dokładnie obmyslony dokładnie taki sam wątek, dla którego inspiracją była moja ostatnioweekendowa podróż do Gdańska, z której 50% spędziłem w pociągu... SKĄD WIEDZIAŁEŚ?????

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 01 września 2005 22:29:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:33:35
Posty: 4338
Skąd: ęsowany
ceigrektezet pisze:
bo z okna mam mily widok na tory kolejowe - takze moge sobie patrzec do woli na znikajace w dali wagony


o, zazdroszczę!!!!!

a codziennych wycieczek pociągiem współczuję - przez trzy lata dojeżdżałem pociągiem do pracy i PKP przestao mi się kojarzyć z wakacjami, ZGROZA!!!

_________________
szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie
Psalm 128

https://thesoundrops.bandcamp.com/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 01 września 2005 22:54:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:53:47
Posty: 4080
Skąd: Chełm (k. Mistycznego Miasta Lublina) - Warszawa (Stacja Ursynów)
No cóż...... ja jestem megafanem pociągów, bycie synem kolejarza zobowiązuje....... Wiecie - darmowy bilet kolejowy do 27 roku życia - i zjeździłem spory kawał Polski w tym czasie... A ulubiona trasa - to jakże by inaczej

CHEŁM - WARSZAWA*****

z czasów studiów.... Co ja tam przeżyłem..... atak dresów; facet z nożem w przedziale; kradzieże; cegłówka przez szybę; facet, który przez 4 godziny jazdy mówił tylko o swoim wilczurze; pani wsiadająca w Chełmie i pan wsiadający w Świdniku, którzy nie znając się zupełnie już w okolicy Puław się całowali, a w Otwocku przyrzekli sobie ślub, dzieci itp.... and many more....

Ale best visual moment to dla mnie puławskie azoty w nocy, mrowie światełek, kosmiczne nibymiasto...
Pociągi rządzą!

_________________
kocham cię
kocham cię
śmierć w Wenecji
miłość w Warszawie

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 01 września 2005 23:07:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6231
Piła pisze:
mrowie światełek


Różnokolorowe światełka nocą za oknem na stacjach - to chyba w ogóle główny powód mojej miłości do pociągów w dzieciństwie...która jakoś tam we mnie została do tej pory.

Jeszcze się tu wpiszę!

_________________
A lot of people don't have much food on their table.
But they got a lot of forks 'n' knives.
And they gotta cut somethin'.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 01 września 2005 23:11:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3486
Skąd: Warszawa
ceigrektezet pisze:
a drzwi od kibelkow nie otwieraly sie przy kazdym ruszeniu pociagu.

No jak wbrew zakazowi siedzisz w kibelku podczas postojów to się nie dziw, że spotykają Cię niedogodności :-)

Co do tras, to nie będę oryginalny i powiem, że Dzyń ma rację. Bardzo lubię odcinek Kraków - Zakopane. Najpierw przejazd tuż przy jednym z najładniejszych znanych mi przykładów nowoczesnej architektury sakralnej, czyli sanktuarium w Łagiewnikach (ta atrakcja pojawiła się oczywiście niedawno), później bardzo ładny widok na Kalwarię, a od Kalwarii góry i wiele wspomnień związanych z Suchą Beskidzką, Jordanowem, Chabówką, Nowym Targiem i w końcu Zakopanem.
Okolice Kłodzka też sympatyczne. Dzyń nie wspomniał o stacji w Długopolu, a to ciekawe miejsce, nie tylko z uwagi na rynnę, z której woda leje się wprost na stojący pociąg. Kolejny przyjemny odcinek to Stary Sącz - Krynica krętą doliną Popradu z widokiem na ruiny zameczku w Rytrze (Dzyń wolał jechać do Krynicy autobusem, to nie wie :-) ). Dojazd do Zwardonia też niczego sobie.
Olbrzymi urok ma tatrzańska Elektricka, kiedy schodzi się z gór przeważnie dość zmęczonym, wsiada się do pociągu choćby i w Smokovcu i jedzie 15 minut do Novej Lesnej za równowartość 1zł, a ze stacji idzie się jeszcze w zapadającym zmroku łąką z panoramą Tatr Wysokich. No i last but not least (a nawet wprost przeciwnie) odcinek między Dedinkami a Dobsinską Lodową Jaskinią w otulinie Słowackiego Raju. Jeziorka, skałki, mostki, tunele, zakręty - wszystko, tylko rozjazdów nie ma, więc Dzyniowi nie polecam :-)
Górocentryczne to mocno wyszło, ale ja głównie tam jeżdżę, a jak jeżdżę gdzieś na nizinach, to przeważnie nic super ciekawego się nie dzieje. No, wjazd do Poznania jest interesujący przez łapacze.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 01 września 2005 23:39:22 
Bogus pisze:
No jak wbrew zakazowi siedzisz w kibelku podczas postojów to się nie dziw, że spotykają Cię niedogodności


Wo wrjemija stajanki paużit' tualjetu wospraszczajetsja!!!!

Warszawa - Zakopane (* * * * * * )

Zakopane - Warszawa (1/2 *)


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 02 września 2005 07:53:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 18:26:27
Posty: 2862
Skąd: Buckland
W sumie, to pociągami rzadko jeżdżę. Słynną trasę Poznań -Zakopane pokonałem z 2 razy i też dobrze ją wspominam, bo raz jechałem na inicjacyjną wycieczkę klasową (ech...), raz na Sylwestra (jedyny raz jak wsiadałem przez okno ;).
Inna ciekawa jazda była na trasie Przemyśl - Szczecin (kto jeździł na dominikańską Jamną, ten wie). Oj działo się wiele działo, łącznie z atakiem złodziei pociągowych na wysokości Częstochowy.

Najmilej wspominam wesolutki pociąg Poznań- Gdynia, gdzie jadąc na Nordcon 2001, wcześnie rano już w okolicy Gniezna było tak wesolutko, że nim wstał dzień, już się on dla mnie na chwilę skończył ;) Pani konduktorka bardzo przepraszała wesołe towarzystwo za to,że musi sprawdzić bilety.

W tym roku jak jechaliśmy na spływ źródłami Warty, (nocny pociąg do Częstochowy) to udało nam sie załapać na wagon klasy I zamieniony na klasę II. Nie dość tego,nasz organizator Prezes "Pływające Piekło" zakupił wcześniej bilety grupowe.
Więc pierwszy raz w życiu jechałem I klasą i to w cenie połowy II ;)

Niech żyje PKP :)

_________________
" (...)Czy pan myśli,że nasze żydowskie pisma są tylko dla jakiegoś widzimisię pisane spółgłoskami?Każdy wyszukuje sobie skryte samogłoski, które zawierają dla niego jedynego określoną myśl, żywe słowo nie powinno zamieniać się w martwy dogmat."


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 02 września 2005 09:27:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24107
Ale smutno jest, że pociągów coraz mniej... Nostalgicznie. Na przykład Szczała Południa (linia Chabówka - Nowy Sącz) służy raz na kilka dni pociągom towarowym, znaczy się jednemu lub dwóm wagonom. A to na tej linii jak słyszałem znajduje się najwyżej położony przystanek kolejowy w Polsce (Kasina Wielka)...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 02 września 2005 09:53:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
Rzadko teraz jeżdżę. Jednak samochodowy sie stałem. Praca zobowiązuje poniekąd :) . Ale miło wspominam głównie trasę W-wa - Zakopane (zdecydowanie favourite i również jak Kacper wolę właśnie w tym kierunku :wink: ) i W-wa - 3miasto - Hel (cały półwysep).
W tym roku będąc we Władysławowie pojechaliśmy sobie koleją na Hel (miasto) i bardzo przyjemna wycieczka to była. A uczyniliśmy tak bo mój syn jest totalnie porąbany na punkcie pociągów, wszędzie je zauważa i uwielbia.
Muszę go zabrać, choć nie wiem czy jeszcze w tym roku się to uda, do Sochaczewa gdzie można wsiąść do takiej małej kolejki i pojechać przez Kampinos. Podobno urocza rzecz.

A zbieraliście PIKO. Ja mam jeszcze trochę tego, aktualnie eksplorowane przez syna.

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 02 września 2005 11:19:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6768
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
marecki pisze:
do Sochaczewa gdzie można wsiąść do takiej małej kolejki i pojechać przez Kampinos. Podobno urocza rzecz.


No - urocza...

... i pasażerki urocze bywają...


Obrazek

_________________
Poranek jest dziwnym zjawiskiem, nie rozumiem go


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 02 września 2005 11:20:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3486
Skąd: Warszawa
marecki pisze:
A zbieraliście PIKO.

Kolekcję PIKO odziedziczyłem po ojcu. Kiedyś przynajmniej raz w roku poruszanie się po mieszkaniu było z tego względu niemożliwe :-) Mnóstwo zabawy z tym było, ale w końcu transformatory zaczęły się psuć, najszybszy pociąg po mojej niefortunnej próbie złączenia dwóch jego fragmentów zaczął się regularnie wykolejać, a czasu żeby coś z tym zrobić nie było, no i tak się rozeszło.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 02 września 2005 11:24:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6231
piotrpanek pisze:
... i pasażerki urocze bywają...


:bukiet:

A wąskotorówka w Sochaczewie super! *****1/2

_________________
A lot of people don't have much food on their table.
But they got a lot of forks 'n' knives.
And they gotta cut somethin'.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1402 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 94  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group