Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 19 lipca 2018 13:37:11

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 323 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 18, 19, 20, 21, 22
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Spływaj!
PostWysłany: wt, 08 sierpnia 2017 09:04:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:09:25
Posty: 6851
Skąd: z Nepalu
No 45 zeta za osobę w dwójce a za jedynkę chcą 60 zł.

_________________
Auto, winda, kibel, molo
Ławka, kino,basen, szkoła


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Spływaj!
PostWysłany: pn, 04 czerwca 2018 11:59:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13267
Skąd: Poznań
W najbliższy weekend spłyniemy Paklicą. Z tych okolic zaliczoną mam jedynie Obrę, ciekaw jestem jak to będzie. :dancer

_________________
Wszechpotężny wojownik, który nie zaznał porażki z powodu swej niezwykłej wytrzymałości i niezłomnej woli i który, krocząc od zwycięstwa do zwycięstwa, pozostawia za sobą zgliszcza


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Spływaj!
PostWysłany: wt, 05 czerwca 2018 10:56:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 17:48:09
Posty: 5975
stopy wody pod kilem i szerokości wiosła życzę :)

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Spływaj!
PostWysłany: wt, 05 czerwca 2018 19:11:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13267
Skąd: Poznań
:hat:

... a reszta w reli.

_________________
Wszechpotężny wojownik, który nie zaznał porażki z powodu swej niezwykłej wytrzymałości i niezłomnej woli i który, krocząc od zwycięstwa do zwycięstwa, pozostawia za sobą zgliszcza


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Spływaj!
PostWysłany: wt, 12 czerwca 2018 12:53:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13267
Skąd: Poznań
A zatem Paklica!.
Wyruszamy o siódmej, przed dziewiątą mijamy Świebodzin, po kwadransie wypakowujemy się w Lubrzy.
Szybkie załadowanie, ja jeszcze załatwiam formalności komandorskie i ...na wodę! Mamy spory skład w tym roku - pięć pełnych niebieskich kajaków i jeden pomarańczowy, w którym płynę sam. 11 osób... po tych paru latach jestem już pewien tej ekipy. Gdy zaczynaliśmy na Wełnie kilka lat temu, większość z nich była pierwszy raz w kajaku. Teraz są już otrzaskani.
Pierwszy odcinek jest trzcinowo-leśny, na przemian. Po drodze jedno małe jezioro. Nurt leniwy, słońce zaczyna przygrzewać, warunki w sam raz na niespieszny początek...

Obrazek

W końcu Paklica zapada w głęboki jar - dopływamy do starego niemieckiego jazu. Zwiedzamy ten nieczynny obiekt, idziemy też lasem 200 metrów dalej do bunkra 701 będącego częścią Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. Obiekt robi duże wrażenie, można myszkować po jego bardzo obszernych, chłodnych wnętrzach. Wracamy do jazu, z którego piękny widok na rzekę.

Obrazek

Dalej Paklica płynie łagodnie meandrując przez rzadki las, okolica wypłaszcza się, wreszcie dopływamy do jeziora Paklicko Wielkie. Spory zbiornik wody, bardzo ładny, zaczyna wiać jak zwykle... Czas nas nie goni, więc opływamy większość jeziora szukając miejsca na biwak. Zwiedzamy nawet samotną wysepkę (ponoć usypana sztucznie w średniowieczu dla celów kultowych!), szkoda że trochę za mała i zielsko zbyt intensywne.
Wreszcie znajdujemy świetną dziką łączkę. Tu zostaniemy na noc. Kąpiele, sport, ognisko+kiełby, gry i zabawy ale o północy morzy nas już sen, cały dzień porządnie nas dotlenił. Idąc do namiotu widzę kunę! Biorę więc wszystko ze sobą do namiotu. Niektórzy nie zabrali i rano widzą swoje rozwłóczone rzeczy na całej łące. Zniknęły też niedojedzone resztki. :)
Noc jest wspaniale ciepła, ranek zupełnie bezwietrzny i nieco zachmurzony...

Obrazek

Opuszczamy jezioro i rozpoczynamy najładniejszy kawałek spływu - Paklica płynie tu bardziej wartko przez rezerwat Dębowy Ostrów. Puszczański, dziki majestat!

Obrazek

Trwa to około godziny, dopływamy do zarastającego już jeziora Rudno. Zupełna dziczyzna, jezioro jest z lądu niemal niedostępne, pełno tu ptactwa latającego.

Obrazek

Dopływamy do klasztoru w Gościkowie-Paradyżu. Niestety, oddzielił się on od rzeki płotami i murami. No ale pewnie w naszych spływowych strojach i tak byśmy go nie odwiedzili. Przez Gościkowo Paklica przepływa bardzo szybko, nurt śmiało pokonuje małe uskoki i bystrza a my razem z nim.

Obrazek

Za Gościkowem zmiana - rzeka wyraźnie zwalnia i czekają nas teraz uciążliwe 4 kilometry przez trzcinowiska. Zakręt, zakręt, zakręt... płyniemy gęsiego, inaczej się nie da. Słońce przypieka, tu dostaje się w kość. Ale docieramy w końcu do Szumiącej, gdzie zaczynają się znów lasy. Okolica ponownie pięknieje - rzeka się rozszerza, brzegi podnoszą się, po obu stronach stary, potężny las. Ale to już końcówka - przed nami Elektrownia Wodna Szumiąca.

Paklica okazała się atrakcyjną rzeką o zróżnicowanym charakterze. Dostarcza w zasadzie cały pakiet doznań - trzciny, las, jezioro, łąki. Nie pamiętam ile dałem Miale... ale Paklicy daję gwiazdkę więcej!

_________________
Wszechpotężny wojownik, który nie zaznał porażki z powodu swej niezwykłej wytrzymałości i niezłomnej woli i który, krocząc od zwycięstwa do zwycięstwa, pozostawia za sobą zgliszcza


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Spływaj!
PostWysłany: wt, 12 czerwca 2018 21:44:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 7345
Skąd: Statek Burz
Wygląda to wszystko bajecznie, zwłaszcza ów niespieszny początek...
arasek pisze:
Zupełna dziczyzna, jezioro jest z lądu niemal niedostępne, pełno tu ptactwa latającego.

Aaj, to musiała być prawdziwa gratka!

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Spływaj!
PostWysłany: śr, 13 czerwca 2018 08:10:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 13644
Skąd: wieś
Co roku czekam na te relacje!

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Spływaj!
PostWysłany: śr, 13 czerwca 2018 22:44:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 17:48:09
Posty: 5975
arasek pisze:
jeden pomarańczowy, w którym płynę sam

aras cwaniak :wink:

arasek pisze:
formalności komandorskie

:hat:

arasek pisze:
myszkować

to jest świetne

arasek pisze:
Czas nas nie goni

o to, to :D

arasek pisze:
Idąc do namiotu widzę kunę! Biorę więc wszystko ze sobą do namiotu.

aras doświadczony weteran spływów /teraz już chowam żarcie zawsze, ale szukałem już bułek w lesie :lol: /

arasek pisze:
uciążliwe 4 kilometry przez trzcinowiska

tego się obawiałem

generalnie trochę się o was martwiłem, bo przez te susze poziom rzek dramatycznie spadła, ale jednak było dobrze co bardzo mnie cieszy

dzięki za relę i co z tym spływem forumowym komandorze?

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 323 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 18, 19, 20, 21, 22

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group