Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 23 września 2018 02:49:53

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 823 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52 ... 55  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 20 czerwca 2015 20:37:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 12:49:49
Posty: 21322
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Wspominałem kiedyś - dla mnie dwa największe hity tego pasma to:
a) widoki z Polany Stumorgowej pod szczytem Mogielicy. Nawet, jak na Mogielicy ustawili wieżę widokową, i tak wolę Polanę
b) nocleg w schronisku na Luboniu - w pokoju są okna na wszystkich czterech ścianach, tylko drzewa trochę już zasłaniają widoki

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 21 czerwca 2015 22:39:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 17:48:09
Posty: 6120
gadałem ze znajomym - powiadał łososińskie prawda to?

dzięki choć z reli dotychczasowych na forum /może nie do wszystkich dotarłem/ jakoś cały czas nie mogę skleić trasy :?

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 21 czerwca 2015 22:44:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 24804
Łososińskie to chyba nie - w Wyspowym jest dużo ciekawszych miejsc. A i bardziej charakterystycznych dla regionu, którego właściwością jest trudność w sklecaniu trasy :wink: .

_________________
Tatary idą!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 10 sierpnia 2015 23:45:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13397
Skąd: Poznań
Pojechaliśmy do Hyncic pod Susinou, trochę w bok od Starego Mesta. Leszno, Wrocław, Kłodzko, Stronie Śląskie, przełęcz Płoszczyna i ...już! Co prawda już pod wieczór, więc w sumie udało się zrobić (Dominikowi) tylko fotkę wschodzącego nad Jesenikami Księżyca.

Obrazek

Ale w dzień widok z okna mieliśmy taki:

Obrazek

Jak widać, mieliśmy metę dość wysoko - bardzo sympatyczną zresztą. A całe Hyncice, nastawione raczej na zimowe szaleństwa dość ciche, choć znów nie tak zupełnie puste.
W niedzielę aklimatyzacja - Stare Mesto. Senna prowincja (Kurt Vonnegut określał to dosadniej :twisted: ), która rzecz jasna bardzo mnie urzeka jako turystę. Ładny, duży i zabytkowy kościół (msze odprawia z doskoku polski ksiądz - na mszy co tu dużo gadać: pustawo), fajny rynek i ratusz, wszystko po górskiemu pofalowane. No i jeszcze - knajpa w anturażu Gustav Husak (jedzenie pyszne), ślepa stacja kolejowa :aniolek: i piętrowy supersam spożywczy! Wjeżdża się tam windą z lat 60-tych ubiegłego wieku i po wyjściu z niej momentalnie wkracza się w klimat "Kobiety za ladą"! Mój syn był zafascynowany uchylną wagą (żadnej elektroniki!).
Ale już może nie męczmy - poszliśmy wtedy na Kutny Vrch (798). Po drodze były bunkry - Czesi wybudowali tam w latach trzydziestych wiele świetnych bunkrów do obrony przed Niemcami, no ale wiemy jak to z Czechami jest - zachowały się w znakomitym stanie, nie tknięte kulą.
W poniedziałek postanowiliśmy od razu łyknąć Śnieżnik. No to dalejże do góry, ale wkrótce okazało się, że mapa którą nabyliśmy tuż przed wyjazdem jest do tyłka. Szlaki się nie zgadzały, niektóre były, niektóre nie, kolory inne... No i pobłądziliśmy, wyszliśmy bez szlaku na szczyt Tetrevni Hora, na terenie rezerwatu. Tam już znaleźliśmy szlak, ale straciliśmy na tym wszystkim ze dwie godziny. Po drodze zresztą mnóstwo wiatrołomów. No ale dotarliśmy - przez Susinę (1321) do granicy, na Śnieżnik, do schroniska na polską stronę (naleśniki z dżagodami!), znów na Śnieżnik i kombinowanymi szlakami do bazy. Trochę przegięliśmy, dostaliśmy mocno w kość, dotarliśmy na miejsce gdy się zmierzchało. Ale wiadomo - widoki ze Śnieżnika nie spod barchanowych majtek, warto było.
No to następnego dnia relaksik - tylko do Stribrnic, do źródła Marii i do kapliczki św. Anny. Spokojny szlak, przez łąki i lasy. Kapliczka ładna, ale źródła nie znaleźliśmy.
W środę znów zawodnik wagi ciężkiej - Trójmorski Wierch! Podjechaliśmy do Horni Moravy i grzbietem granicznym do góry. Polski szlak nie do przejścia - zawalony drzewami. Takich wiatrołomów jak tam nigdy w życiu nie widziałem. Drzewa o obwodzie metra połamane jak zapałki albo wyrwane z korzeniami, efekt nawałnic sprzed dwóch tygodni. I to na setkach metrów. Czeski szlak, biegnący nieco po wschodniej stronie grani wyglądał lepiej. W końcu doszliśmy na pokryty skałami szczyt (1145) - jesteśmy na Hydrograficznej Osobliwości!

Obrazek

Włazimy na wieżę widokową (najlepsze widoki na całej wyprawie), potem Dominika żądli osa i w końcu zapominamy o symbolicznym eksperymencie by na słupku szczytowym rozlać wodę - tak by 1/3 popłynęła do Bałtyku, 1/3 do Czarnego a 1/3 do Północnego... Wróciliśmy przez Przełęcz pod Puchaczem, bardzo przyjemna droga. A w ogóle to był Najbardziej Jagodowy Dzień. Zjedliśmy niesamowite ich ilości!
W czwartek łazimy znów po okolicach Hyncic, bardziej relaksowo. Do Chaty na Vrsi i do Adelin Pramen (radioaktywna woda! :kogut: ). Wcześniej, z samego ranka wybieram się pieszo do Starego Mesta i zwiedzam stację. Fajna, ale pech - z powodów jakichśtam do końca sierpnia nie kursują do Hanusovic motoriczki tylko autobusy. Szkoda...
Tenże czwartek był dniem, kiedy nawet powyżej 1000 metrów czuło się już ciężki upał. Niemniej nie rezygnujemy z piątkowego wypadu w Jeseniki. Parkujemy auto w Ramzovej i idziemy do góry na Szerak. W lesie jeszcze ok, ale wyżej jest rzeźnia. Bez dylematów natury moralnej drugą część trasy podjeżdżamy wyciągiem krzesełkowym i jemy w Chacie Jiriho. Widoki z jej przeszklonego tarasu piękne - na Jesenik, Zlate Hory a w drugą stronę na Masyw Śnieżnika i Góry Bialskie. Samo schronisko przypomina już jednak bardziej górski hotel. Drogo i ąę. Idziemy na Kerpnik (1423), czwarty szczyt Jeseników. Zdobywamy go po 45 minutach i nawet na tej wysokości jest gorąco, dobrze że mocniej zawiewa. Widok z Kerpnika oszałamiający, dookolny - pięknie prezentuje się zwłaszcza Pradziad ze swą wieżą-rakietą. Tu się rozdzielamy na chwilę, ja idę dłuższym zejściem przez Obri Skaly, chcę je zobaczyć. No i mam je.

Obrazek

Świetny zakątek, jeszcze wysoko ale już z penetrującym lasem. Po skałach można łazić jak się chce, więc przestrzegając elementarnych zasad zdrowego rozsądku - łażę.
Zejście do Ramzovej niespodziewanie mocno mnie wyczerpuje. Może to to słońce, świecące mi w twarz albo już skumulowane zmęczenie z tych dni. Schodzę i schodzę bez końca, ale w końcu docieram do doliny Vražednego Potoku. Jest tu naprawdę pięknie, a sam potok ma w tym swój znaczący udział.

Obrazek

Wreszcie Ramzova - nawiązujemy kontakt i wracamy. Jeszcze po drodze zabytkowa Branna (Zamek Kolstejn i kościół pw. Św. Michała Archanioła), tam lody ale jesteśmy już zmęczeni.
W sobotę już wyjeżdżamy - zjazd do Hanusovic (tam na dworcu buchający pociąg retro nam się trafił), wjazd do Starego Mesta i mega obiad za pozostałe korony 8-) no i opuszczamy Czechy...

_________________
będzie zyku


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 14 sierpnia 2015 22:00:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 31 maja 2007 23:28:36
Posty: 1008
Skąd: W-wa
Dzięki za relację :) Ciekawa wyprawa :piwo:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 14 sierpnia 2015 22:56:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 7507
Skąd: Statek Burz
Fajny wypad! Śnieżnik no i to wszystko po czeskiej stronie, na którą nigdy nie docieram, super. Widok z Obri Skaly wygląda bardzo zachęcająco!

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 24 sierpnia 2015 14:14:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 17:48:09
Posty: 6120
Obrazek

u mnie tan sam wieczór na Kaszubach
Obrazek

arasek pisze:
Trójmorski Wierch! Podjechaliśmy do Horni Moravy i grzbietem granicznym do góry. Polski szlak nie do przejścia - zawalony drzewami. Takich wiatrołomów jak tam nigdy w życiu nie widziałem.

he he no to w zimie miałem podobnie
od naszej jakiś wyczyn od czeskiej strony przyzwoicie
tylko, że ja nie zdobyłem
arasek pisze:
A w ogóle to był Najbardziej Jagodowy Dzień. Zjedliśmy niesamowite ich ilości!

:D

arasek pisze:
W niedzielę aklimatyzacja - Stare Mesto. Senna prowincja (Kurt Vonnegut określał to dosadniej :twisted: ), która rzecz jasna bardzo mnie urzeka jako turystę. Ładny, duży i zabytkowy kościół (msze odprawia z doskoku polski ksiądz - na mszy co tu dużo gadać: pustawo), fajny rynek i ratusz, wszystko po górskiemu pofalowane. No i jeszcze - knajpa w anturażu Gustav Husak (jedzenie pyszne), ślepa stacja kolejowa :aniolek: i piętrowy supersam spożywczy! Wjeżdża się tam windą z lat 60-tych ubiegłego wieku i po wyjściu z niej momentalnie wkracza się w klimat "Kobiety za ladą"! Mój syn był zafascynowany uchylną wagą (żadnej elektroniki!).


mistrzowski opis :D

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 24 sierpnia 2015 20:34:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13397
Skąd: Poznań
Pamiętałem Twoją relę. Na szczycie Trójmorskiego miałem Cię "z tyłu głowy" co jakiś czas :)

_________________
będzie zyku


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 24 sierpnia 2015 20:53:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 17:48:09
Posty: 6120
zostałem pomszczony :wink:
dzięki

i co Trójmorski...
i tak nadejdę...

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 06 października 2015 18:10:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 17:48:09
Posty: 6120
-

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 07 grudnia 2015 21:35:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 17:48:09
Posty: 6120
phpBB [video]

oglądałem taki sobie filmik, fajny klimat, sympatyczni kolesie i...
szok

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 04 marca 2016 22:49:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 3432
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Dla wszystkich zdobywców (aktualnych i przyszłych) Koron Gór Polski:

http://brytan.com.pl/nowy-rekord-zdobycoa-zimowej-korony-gor-polskich/

(Nowy rekord zdobycia zimowej Korony Gór Polskich)

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 04 marca 2016 23:37:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20764
nie żeby się czepiać, bo fajnie sobie pobiegali, ale Rysy od słowackiej strony? no niby szczyt jest szczyt, ale jakoś to do mnie nie przemawia.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 04 marca 2016 23:54:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 3432
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Przy lawinowej trójce wchodzenie od polskiej strony byłoby zbyt ryzykowne; chłopaki sami przyznają, że była to decyzja podyktowana wyłącznie obawą o to, żeby nie wyjechać. Wcale się nie dziwię, prawdę mówiąc.

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 05 marca 2016 00:25:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20764
To jest jasne. Tylko chodzi mi o aspekt "zdobywczo-rekordowy". Robisz na wyczyn najwyższe szczyty Polski i wchodzisz od Słowacji?

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 823 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52 ... 55  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group