Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 listopada 2017 15:20:41

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 154 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 30 maja 2015 21:39:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:49:54
Posty: 2261
Skąd: Warszawa
Bartłomiej pisze:
Za daleko od świętości.


Warto byłoby rozwinąć, czy taka Ewangelia wg św. Mateusza w reż. P.P.Pasoliniego również?


Crazy pisze:
Gdybym kiedyś podszedł do Lawrence'a z Arabii (którego nigdy w ogóle nie widziałem)


co do Doktora Żywago i Lawrence'a z Arabii (też go nie widziałem) możemy sobie piątkę przybić. Podobnie mam z Ben Hurem (którego też nie widziałem i nie mam chęci).

_________________
"Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy krok do przodu!"


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 30 maja 2015 21:56:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20000
ale Ben Hur jest zupełnie inny! to raczej casus podobny do Przeminęło z wiatrem (którego o ile pamiętam nie widziałeś :-)) czy z drugiej strony jakiejś Kleopatry. To są filmy, którym można zarzucić raczej nadmiar kiczu, niż artyzmu.

Zaś ten Dr Żywago wydał mi się właśnie łokropnie artystowski (sad porównania z Emersonami).

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 23 września 2015 19:06:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 30 sierpnia 2005 15:42:53
Posty: 726
Skąd: z pomieszania win ...
Mam wrażenie, że czasy, w których potrafiłam oglądać codziennie super ciężkie dramaty, dramaty psychologiczne, stare filmy/filmy dobre, ale trudne w odbiorze bezpowrotnie minęły. Czasem mam zryw i przez jakiś czas oglądam produkcje na poziomie, a potem płynę z nurtem beznadziejności. Tolerancja na filmy przeciętne mi się zwiększyła i oglądam je świadomie, co jest czasem przykre jak przeglądam sobie co oceniałam i oglądałam. Kiedyś potrafiłam robić maratony filmowe po nocach, oglądać nawet dwa filmy dziennie, miałam manię oglądania aktorami, reżyserami. Teraz, są momenty, że nie oglądam filmów w ogóle, w końcu szukam filmu do obejrzenia, wybrzydzam i czasem cały wieczór schodzi mi na zastanawianiu się i idę spać. Ostatecznie wybieram filmy ze zbrodnią w tle/wątki policyjne, jakaś akcja, jakaś tajemnica, ew. thriller. Mam duże braki w tzw. klasyce, filmach uznanych i wysoko ocenianych, ale zawsze jest ta myśl, że to nie dziś jest ten moment, żeby to nadrobić. Nie mam motywacji do rozmyślania na tym, skupiania się. Jak już mi się zdarzy obejrzeć dobry film, który mną potrzęsie, to mam przez kilka dni nawrót motywacji i znowu chcę oglądać tylko dobre filmy, super poważne i nie tracić czasu na pierdoły. Akcja, sensacja i kryminał zdecydowanie najłatwiej mi wchodzą. W czasach oglądania aktorami, oglądałam naprawdę straszne rzeczy. Nie pamiętam kiedy oceniłam jakiś film na filmwebie na 8-9 punktów. Zjawisko pereł w błocie.
Kiedyś bym napisała, że nie oglądam tanich sensacji, czy tanich kryminałów, ale zdarzyło mi się z pełną świadomością oglądać seryjnie kilka filmów pt. "były agent Cia musi uciekać", "agent musi przetransportować niebezpiecznego więźnia samolotem, samolot zostaje porwany".
Poza tym, nie oglądam : miksu gatunków typu horror-komedia, humoru z poziomu dna, pseudohumoru typu American Pie i komedie o życiu dzieciaków z liceum, akademika. Nie oglądam filmów typu człowiek-legenda, motywów końca świata, "jest rok 2755" itd. itp. Żadnych Transformers. Jeśli horrory, to tylko jakieś duchy, nawiedzone domy, klasyka gatunku, choć właśnie bez przemocy raczej. Dlatego Teksańska masakra piłą mechaniczną, jakieś tortury zdecydowanie na nie. Miks horror plus sf też nie. Generalnie wolę proste historie o ludziach jak my, z sąsiedztwa. Zbyt duże oderwanie od rzeczywistości mnie odrzuca, szczególnie jeśli występuje motyw robotów, czipów w mózgu, transformacji, specjalnych mocy itd.

_________________

Kiedy tylko w moich snach
Ktoś podnosi na mnie głos
Jak wytresowany pies
Kuląc się czekam na cios


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 06 grudnia 2015 23:03:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 2675
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Zapomniałem już o tym zupełnie, ale kilka miesięcy temu oglądałem produkt (bo inaczej się tego nazwać nie da) który zdecydowanie mieści się w bottom tenie fimów ever. Licząc na jakiś przełom zdołałem zobaczyć ok. 3/4 całości.

"Kingsmen". ZERO gwiazdek. Powinno mieć podtytuł (za przeproszeniem): "Ch., d. i k. k.".

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

"If you say why not bomb [Soviets] tomorrow, I say, why not today. If you say today at five o’clock, I say why not one o’clock?" John Von Neumann


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 154 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group