Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest sob, 24 czerwca 2017 04:35:12

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 229 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 16  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: ndz, 22 kwietnia 2007 19:30:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 21 maja 2006 13:08:39
Posty: 857
Skąd: Shire
Quentin Tarantino. Postać budząca tu na forum pewne głosy zachwycenia jak i sprzeciwu i zniechęcenia. Długo przygotowywałem się do tego wątku właśnie z takowych względów. Ale uznałem, że powinien On jednak powstać, z uwagi na to, że jednak trochę dyskutowaliśmy o tym reżyserze. Może wyjdzie z tego jakiś wątek monograficzny, zobaczymy. Postaram się nie przeciągać jednakże ująć wszystko to co mam na myśli.
Dla mnie to co robi Tarantino zawiera swego rodzaju samoodniesienia, operuje ironią oraz zaciera granice pomiędzy sztuką wysoką i kiczem.
Charakterystyczna estetyka jego filmów łączy się niejako z hiperrealizmem, pozbawianiem rzeczy ich rodzimego kontekstu i wystawianie na próbę w zmienionych realiach co działa w sposób wręcz niekiedy rozbawiający (mam tu na myśli „Pulp Fiction” i scenę kiedy Vincent przez przypadek rozwala łeb czarnuchowi z tylnego siedzenia ) W ten sposób konfrontuje wizerunki różnych ludzi, czasami skrajnie różnych z karykaturalnie przedstawionym otoczeniem co stawia kino Quentina niejako w świetle postmodernizmu. Stworzył niepowtarzalną mieszankę kina „sensacyjnego” chociaż powinienem tu użyć słowa „gangsterskiego” okraszonego absurdem, a także dużą dawką przemocy i okrucieństwa, które zajmują w jego systemie estetycznym szczególnie ważne miejsce ale jednak nauczyłem się na nie patrzeć nieco z przymrużeniem oka gdyż to właśnie stanowi całą niezwykłość jego kreacji (wyjątkiem jest film "Wściekłe Psy" na, który poświęcę więcej czasu.) Znalazłem kilka ciekawych na ten temat wpisów m.in. natalii:


natalia pisze:
"Wściekłe psy" - mam na dvd i mimo jednej arcyśmiesznej sceny w knajpie, nie mogę go oglądać z powodu scen w garażu czy gdzieś. tu już ten komiks zbyt real dla mnie. właściwie to tarantino lubię za absurdalne dialogi.


I ten manool :


manool pisze:
Inaczej odbieram przemoc u Tarantino niż np. u Gibsona (jesli tak szumnie możemy już mówić o tym noworodku reżyserii). Sceny rozwalania wszystkich i wszystkiego mają tam wymiar właśnie komiksowy



no i na koniec oczywiste stanowisko araska 8) :


arasek pisze:
Od "Pulp Fiction" wara! Wink



Dostrzec też równie łatwo fascynację Dalekim Wschodem i sztukami walki z nim związanymi. Uwidacznia się to szczególnie w Kill Bill’u.
Na razie przepraszam, że tak skrótowo ale na ogwiazdkowanie poszczególnych filmów przyjdzie czas. Poświęcam ten wątek ocenie i dyskusji na temat tego reżysera i jego dokonań ;)

_________________
wiatr jest szary a księżyc zielony.


Ostatnio zmieniony pn, 23 kwietnia 2007 14:18:13 przez séamas., łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 23 kwietnia 2007 09:38:15 

Rejestracja:
śr, 21 marca 2007 11:45:35
Posty: 430
Skąd: Gdynia
Nie podoba mi się Pulp Fiction w ogóle i chyba jestem jedyna na świecie, która ma takie zdanie ;)

Za to 4 pokoje - REWELACJA!!!

_________________
"Nikt nie ma wiekszej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich" J 15,13


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 23 kwietnia 2007 10:27:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 18:26:27
Posty: 2861
Skąd: Buckland
Pulp Fiction ...ten film cholernie mnie dotknął w czasie dorastania.
Obejrzany po latach, jeszcze więcej powiedział (może mniej pokazał).

Dlatego jak dla mnie w kategorii arcydzieła.

Pozostały Quentin już nie bardzo. Kill Bill chyba mu się najbardziej udał po "Pulp Fiction".

_________________
" (...)Czy pan myśli,że nasze żydowskie pisma są tylko dla jakiegoś widzimisię pisane spółgłoskami?Każdy wyszukuje sobie skryte samogłoski, które zawierają dla niego jedynego określoną myśl, żywe słowo nie powinno zamieniać się w martwy dogmat."


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 23 kwietnia 2007 10:28:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20836
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Uwielbiam Pulp Fiction i Wściekłe psy.
Kill Bille bardzo słabe, Jackie Brown bardzo nudne.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 23 kwietnia 2007 10:28:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
..dla mnie tylko "Palp fikszyn"......reszta mnie nie zachwyca...

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 23 kwietnia 2007 10:30:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20836
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
séamas. pisze:
oczywiste stanowisko araska


séamas. pisze:
Armijny Smok napisał

Czy Kolega czegoś nie pomieszał? :wink:

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 23 kwietnia 2007 11:03:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12311
Skąd: Poznań
Arasek zszedł, kochanie. Arasek zszedł. ;-)

_________________
podwozie też było złe


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 23 kwietnia 2007 11:15:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4318
Skąd: Skąd:
arasek pisze:
Arasek zszedł, kochanie. Arasek zszedł

:hahaha:
To nie Arasek, to Harley!!!

_________________
Myśli żołnierz: w dupie z wami i waszymi wojnami.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 23 kwietnia 2007 11:19:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 18:26:27
Posty: 2861
Skąd: Buckland
arasek
Popracowali nad tobą z obcęgami i palnikiem ?

- You okay?
- No, man. I am pretty fuckin' far from okay.
- What now?
- What now? Let me tell you what now. I'ma call a coupla hard, pipe-hittin' niggers, who'll go to work on the homes here with a pair of pliers and a blow torch. You hear me talkin', hillbilly boy? I ain't through with you by a damn sight. I'ma get medieval on your ass.
- I meant what now between me and you?
- Oh, that what now. I tell you what now between me and you. There is no me and you. Not no more.

- Wszystko ok?
- Nie. Kur...sko daleko od OK.
- To co teraz?
- Co teraz? Powiem Ci co teraz. Zawołam kilku czarnuchów, żeby popracowali nad nim obcęgami i palnikiem. Słyszysz co mówię buraku?! Jeszcze z tobą nie skończyłem!! Zrobię Ci z dupy jesień średniowiecza!!
- Ale chodziło mi o to co teraz między mną i tobą?
- A, o to co teraz. Powiem Ci co teraz między mną i tobą. Nie ma Ciebie i mnie. Już nie.

:wink: :shock:

_________________
" (...)Czy pan myśli,że nasze żydowskie pisma są tylko dla jakiegoś widzimisię pisane spółgłoskami?Każdy wyszukuje sobie skryte samogłoski, które zawierają dla niego jedynego określoną myśl, żywe słowo nie powinno zamieniać się w martwy dogmat."


Ostatnio zmieniony pn, 23 kwietnia 2007 11:20:57 przez Meriadok Brandybuck, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 23 kwietnia 2007 11:20:12 

Rejestracja:
pn, 22 stycznia 2007 16:38:55
Posty: 527
Pulp Fiction i (podobnie jak kolega Elrond) nic więcej mnie nie rusza. Papkę natomiast mam na dvd i często oglądam: przeważnie po jednej historyjce, albo w kolejności chronologicznej albo jak leci.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 23 kwietnia 2007 11:55:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 10829
May pisze:
Nie podoba mi się Pulp Fiction w ogóle i chyba jestem jedyna na świecie, która ma takie zdanie

mojej żonie też sie niezbyt spodobał,,, dała radę na razie obejrzeć pierwszy epizod,,,
jak dla mnie film rewelacyjny,,, Kill bill również ok,,, choć trzeba mieć dobry klimat, by go oglądać,,,

_________________
Żeby się nie bać, iść do przodu,
Podnieść głowę, zaufać Bogu,
Tak sobie myślę, sercem czuje, tego właśnie potrzebuję!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 23 kwietnia 2007 14:39:37 

Rejestracja:
śr, 21 marca 2007 11:45:35
Posty: 430
Skąd: Gdynia
Armijny Smok pisze:
dała radę na razie obejrzeć pierwszy epizod


O! i o tym porozmawiajmy! "Gwiezdne wojny" :D

_________________
"Nikt nie ma wiekszej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich" J 15,13


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 23 kwietnia 2007 14:40:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20836
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
May pisze:
"Gwiezdne wojny"

Ale chyba nie Pierwszy Epizod... :roll: Bo o czym tu gadać? O Jar Jar Binksie? Czy o wesołych okrzykach małego Anakina podczas wyścigu?

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 23 kwietnia 2007 14:42:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 10829
chodził o pierwszy epizod z Pulp Fiction,,, :oops:

_________________
Żeby się nie bać, iść do przodu,
Podnieść głowę, zaufać Bogu,
Tak sobie myślę, sercem czuje, tego właśnie potrzebuję!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 23 kwietnia 2007 14:43:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20836
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Ten w knajpie? No, on jest dość krótki. :lol:

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 229 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 16  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group