Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 16 sierpnia 2018 21:41:24

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 149 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 17 lutego 2005 11:38:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 14:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
Na kontynuację do kina się nie załapałem. Czekam na premierę na dostępnych nośnikach.

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 17 lutego 2005 12:03:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 21:54:20
Posty: 6320
"Przed wschodem słońca" to dobry, może nawet bardzo dobry, film. Nie zgadzam się, że nic się w nim nie dzieje, bo dzieje się i magicznie jest, i nie nudziłam się ani przez chwilę (przynajmniej za pierwszym razem - tego samego dnia później oglądał Piotrek i wtedy już się nudziłam trochę, i podobał mi się jakby ...o zgrozo!... mniej...). Ale arcydzieło to nie jest.

_________________
A lot of people don't have much food on their table.
But they got a lot of forks 'n' knives.
And they gotta cut somethin'.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 17 lutego 2005 12:05:43 

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 00:10:43
Posty: 3354
K.T.W.S.G. pisze:
I bardzo dobrze!

ja się tylko zastanawiam jakie to ma przełożenie do Waszego (z Crazy'm) realnego życia...?
Czy ja też się mogę kiedyś spóźnić?
To samo pytanie bym zadała Mikiemu ;) Czy on uważa, że może się spóźnić? :twisted: Czy jego in spe żona też się może spóźnić?
I co z tym parkiem (to było wcześniej)... hę? :twisted:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 17 lutego 2005 13:53:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:20:04
Posty: 13507
Skąd: nieruchome Piaski
Problem (który bodajże sygnalizowałem w innym miejscu tuż po obejrzeniu "Before Sunset") polega na tym, że ja nie uważam, by fakt spóźnienia się głównego bohatera na samolot był z kategorii tych, co do których można mieć pewność: "bardzo dobrze, że się zasiedział" :roll: Dlatego nadal nie jestem w stanie zaakceptować takiego rozwiązania akcji (trzeci film najpewniej nie powstanie). Elsea, to jest teoretyzowanie, choć na razie wiem, iż - niestety - łatwo byłoby mi się spóźnić na samolot, a ponieważ oglądałem ten film po zbliżonej sytuacji z własnego życia, było mi po prostu z tym źle :?
A co do kategorii arcydzieła: dla mnie będzie nim każdy film, który dotyka prawdziwego życia i zostawia ślad, zmusza do refleksji (np. czy zachowałbym się tak samo). Jednym słowem uciekam od tego, że jest jakaś obiektywna (słownikowa na pewno jest) definicja arcydzieła. Biorąc pod uwagę to, co napisałem, stwierdzę (dla siebie, nikt nie musi się z tym zgodzić): "Before Sunset" to jest arcydzieło, a "Before Sunrise" jest jedynie preludium.

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Ostatnio zmieniony czw, 17 lutego 2005 14:21:54 przez Miki, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 17 lutego 2005 14:15:31 

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 00:10:43
Posty: 3354
K.T.W.S.G. pisze:
Hmmmm... Oprócz nas dwóch nikt i nigdy się nie dowie co naprawdę się wydarzyło w kolebie nad Ciężkim Stawem....
zastanów się, czy robisz unik w dobrą stronę... Pamiętasz, do kogo mówisz? ;p

Miki pisze:
ja nie uważam, by fakt spóźnienia się głównego bohatera na samolot nie jest z kategorii tych, co do których można mieć pewność: "bardzo dobrze, że się zasiedział"
Ty prawnikiem jesteś, czy co? ;) :piwo:
A na powaznie - no właśnie! Wiesz, teraz trochę lepiej Cię rozumiem (nie natknęłam się na wcześniejszą Twoją wypowiedź) - co innego poruszenie wywołane filmem, co innego poparcie dla idei w nim pokazanych. Po prostu zawsze mam wrażenie, że ludzie (ja tez i niekiedy mam z tym kłopot), którym dany tekst kultury się podoba, jakoś identyfikują się z bohaterami na zasadzie przyzwolenia.
Ja akurat z tych, co uważają, że parki (albo poczty) są wygodne a samoloty mogą latać samopas. A w każdym razie beze mnie. Z drugiej strony biorę na siebie całą odpowiedzialność wynikającą z takiego ujmowania sprawy.
I wszystko pozostaje teoretyzowaniem. Jak i napisałeś.
Pozdrawiam :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 17 lutego 2005 14:40:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:20:04
Posty: 13507
Skąd: nieruchome Piaski
Nie będę sam siebie cytował, więc odeślę do odpowiedniego miejsca, gdzie żeśmy (ja, Crazy i Kacper) się wymienili pierwszymi spostrzeżeniami na temat "Before Sunset": http://ultimathule.nor.pl/viewtopic.php ... c&start=15
Pisałem o innym filmie Linklatera, tzn. "Dazed & Confused", więc - by nie być gołosłownym - umieszczam link, który może ewentualnie pomóc w dalszych poszukiwaniach: http://www.filmweb.pl/Film?id=4915

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Ostatnio zmieniony czw, 17 lutego 2005 14:45:12 przez Miki, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 17 lutego 2005 14:42:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 13662
Skąd: wieś
elsea pisze:
Gravi - ale jedno mnie dziwi - hmmm, niezbyt rozumiem jak stwierdzenie "brak - akcji" może być ZARZUTEM? Bo jeśli szuka się akcji, to na czołówkę światowej kinematografii wysuwa się Speed (film w swojej klasie genialny) tudzież Szklana pułapka (też niczego sobie, ALan Rickman taki fajny...),


Chodzi mi o to, że jeśli bohaterom się coś przydarza coś się dzieje możemy zobaczyć jacy są. A w tym filmie bohaterzy przede wszystkim gadają. Coś takiego ma też miejsce w Dniu Świra. Jak dla mnie to trochę za mało jak na bardzo dobry film.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 17 lutego 2005 14:48:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:20:04
Posty: 13507
Skąd: nieruchome Piaski
Obawiam się, że nikt tu nikogo nie zdoła przekonać do własnego zdania. Moim zdaniem, powinno się obejrzeć "Before Sunrise" i "Before Sunset" koniecznie w kolejności chronologicznej.

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 17 lutego 2005 20:48:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20657
Elvis żyje!!! (wiedziałeś o tym, prawda? ;-))

Elseo moja kochana :-)
Na szczęście sytuacja ze spóźnianiem się na samolot moim/ Twoim i bohatera głównego ma jedną ważną różnicę. BOhater rzeczonego filmu (tego drugiego, który poruszył mnie jeszcze kilka razy bardziej niż pierwszy) ma żonę i robi jej be... albo nie robi, bo w sumie mimo wszystko nie wiemy tak na pewno co robi. Ale to ich małżeństwo jest felerne w zalążku, do urodzenia. Bo jeżeli on mówi to, co mówi o dniu swojego ślubu, jeżeli to wszystko jest tylko efektem złych zbiegów okoliczności... Tak naprawdę tego małżeństwa nie powinno być. I dlatego jestem do pewnego stopnia skłonny go rozgrzeszyć... i kibicować im z tą Nina Simone :-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 20 lutego 2005 13:48:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:53:47
Posty: 4080
Skąd: Chełm (k. Mistycznego Miasta Lublina) - Warszawa (Stacja Ursynów)
A ja właśnie skończyłem oglądać osławione duo "Before Sunrise" i "Before Sunset"..... To był mój pierwszy raz z tymi filmami i napewno będą następne.
To są świetne filmy. To są arcydzieła. Oba. Barrrdzo mi się podobają.....
Te leniwe, płynące z bohaterami ujęcia - nie zwiedzamy ani Wiednia ani Paryża.... zwiedzamy bohaterów..... duuuuuże wrażenia.....

I podziękowania dla tych co "zmusili" mnie do obejrzenia wałkując temat na forum. :piwo: :piwo: :piwo:

_________________
kocham cię
kocham cię
śmierć w Wenecji
miłość w Warszawie

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 20 lutego 2005 20:59:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:53:47
Posty: 4080
Skąd: Chełm (k. Mistycznego Miasta Lublina) - Warszawa (Stacja Ursynów)
K.T.W.S.G. pisze:
Piła: fajnie, że to w końcu zobaczyłeś. Jeszcze fajniej, że tak Ci się spodobało!



A pewnie.... samiście namówili..... strasznie zatrzymuje się w człowieku ten film..... i siedzi......

_________________
kocham cię
kocham cię
śmierć w Wenecji
miłość w Warszawie

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 23 marca 2005 22:08:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:38:13
Posty: 2109
Oglądałem dzis z siorką dwa fajne filmy "Maria full of grace" oraz "Before Sunset" :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 23 marca 2005 23:18:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:38:13
Posty: 2109
Cytat:
I jak Before Sunset??????!!??


Pierwsza czesc lepszejsza, druga troche powtórka z rozrywki...ale w sumie ok...piekny Paryż :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 23 marca 2005 23:31:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20657
nie zauważyłem tam pierwszej i drugiej części... raczej kolejne akty, jak w sztuce teatralnej. Ulica, kafeja, park, statek, taksówka, przed domem, w domu... W dodatku im dalej tym lepiej!!!! Najlepsza jest scena na statku ale scena w taksówce rozwala emocjonalnie jak nie wiadomo co a już scena, kiedy tak wooolnooo i wręcz z fizycznym bólem ida po schodach do mieszkania - ach!!!!!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 23 marca 2005 23:38:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:38:13
Posty: 2109
Crazy pisze:
nie zauważyłem tam pierwszej i drugiej części...


Chodzilo mi o "Before Sunrise" :)


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 149 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group