Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 10 grudnia 2018 06:11:53

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 94 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 18 stycznia 2010 11:37:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4820
Skąd: Biadacz
Tak jest ! Niewola rozumiana nie tylko dosłownie... Andy był alkoholikiem... Do tego sam nie wiedział czy zabił żonę czy siedzi za niewinność - pewność miał dopiero jak znalazł się morderca... Tak czy owak przemiana głównego bohatera i walka nie tylko o siebie, ale o innych współwięźniów jest bardzo ważnym elementem tego filmu... Tą postawą zasłużył na wolność i odkupił swoje winy jakie bo one nie były, bo że nie zabił to od pewnego momentu wiemy... No i do tego jeszcze wstrząsająca przypowieść o Brooksie...

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 18 stycznia 2010 23:36:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
przyszedł mi do głowy również "Edi" - bardzo o wierze i odkupieniu.

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 20 stycznia 2010 01:05:55 

Rejestracja:
pn, 12 października 2009 16:12:48
Posty: 796
Skąd: Daleko i blisko
Constantine - sugestywna ekranizacja komiksu Hellblazer o swego rodzaju egzorcyście. Jest chrześcijaństwo, wina i próba odkupienia. Jest też antropomorfizacja aniołów.
Sugestywny film z efektownymi animacjami komputerowymi, choć raczej będący luźną interpretacją Biblii i relacji jej głównych postaci, niż głębszą refleksją nad odkupieniem.

elrond pisze:
Przygod napisał:
Jego chrześcijańskość i religijne przesłanie to Twoje (Wasze?) dopowiedzenie.

...co tu dopowiadać ,przecie wszystko widać jak na dłoni....chyba ,że się oczu ni ma...

Proszę o fragmenty przedstawiające kościoły, krzyże oraz osoby duchowne, rozmowy odwołujące się do Chrystusa lub ich ewentualny spis(przyporządkowany według minut), żebym mógł to na oczy swe zweryfikować.

KoT pisze:
no dobra trzybajek chcesz mieć temat w którym wypisuje się ekranizacje ewangelii i filmy biblijne typu Ben Hur czy Quo Vadis, czy chcesz mieć dyskusję na temat tego, że kino jako forma sztuki odnosi się do Absolutu i posługuje się alegoriami, a twórcy potrafią pokazać coś więcej niż widać na ekranie - dotknąć duszy widza...

Sralegorie, coraz bardziej czysty subiektywizm po prostu.

jeszcze trochę i pewnie napiszesz chrześcijańską interpretację 'E.T.', 'Szczęk' i 'Jurasic Parku'...
Pokombinuj! Dasz radę!

_________________
każdy cieszyć się chce


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 20 stycznia 2010 12:15:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Przygod pisze:
Proszę o fragmenty przedstawiające kościoły, krzyże oraz osoby duchowne, rozmowy odwołujące się do Chrystusa lub ich ewentualny spis(przyporządkowany według
...to się nazywa łopatologia niestety....w tym filmie jest pokazana duchowość chrześcijańska w najczystrzej formie, przepraszam ale dla Ciebie aby film był chrześcijański to muszą być pokazane kościoły i krzyże ???? :shock: może jeszcze ksiądz musi być ???

Przygod pisze:
jeszcze trochę i pewnie napiszesz chrześcijańską interpretację 'E.T.', 'Szczęk' i 'Jurasic Parku'...
Pokombinuj! Dasz radę!
...nie damy rady ,przykro nam...

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 24 stycznia 2010 02:04:10 

Rejestracja:
pn, 12 października 2009 16:12:48
Posty: 796
Skąd: Daleko i blisko
Może jest tu miejsce na Dekalogi Kieślowskiego i Cudowne Miejsce Jana Jakuba Kolskiego... ?

_________________
każdy cieszyć się chce


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 24 stycznia 2010 17:20:52 

Rejestracja:
śr, 06 sierpnia 2008 12:54:25
Posty: 616
Wniebowstąpienie to radziecki film z 1977 roku wyreżyserowany przez Łarisę Szepitko, żonę Elema Klimowa, twórcy osławionego na tym forum prze zemnie "Idź i patrz". :wink: Jest opowieścią umieszczoną w realiach drugiej wojny światowej, akcja koncentruje się na dwóch żołnierzach wysłanych przez dowódcę po żywność dla oddziału partyzantów broniących się przed Niemcami. W trakcie tej misji jeden z nich - chory Sotnikow zostaje poważnie ranny w nogę, drugi - Rybak ryzykując swoje życie ratuje go przed wrogiem. W końcu jednak obaj dostają się do niewoli. W niemieckim obozie dochodzi do konfrontacji postaw obu żołnierzy. Pomimo wycieńczenia Sotnikow opiera się niemieckim śledczym. W zamian jest torturowany. Rybak pomimo bardzo dobrej kondycji zdrowotnej i fizycznej, widząc w jakim stanie przywlekli do celi Sotnikowa bez najmniejszych oporów zdradza swoich kompanów. Nieugięty Sotnikow swoją postawą zsyła na siebie śmierć. Rybak zostaje wcielony do niemieckiego oddziału. Niedługo potem dopadają go wyrzuty sumienia i popełnia samobójstwo.

Wniebowstąpienie to ascetyczny, surowy film. Podkreślają to czarno-białe zdjęcia, czas rozgrywania akcji, mianowicie zima roku 1941. Oprócz silnie antywojennej wymowy Szepitko porusza aspekt duchowości i religijności bohaterów. Wojna tak naprawdę jest tylko tłem, czymś co ma pozwolić widzowi wczuć się w klimat, przedstawić bezlitosne dla ludzi czasy. Solą całego przedsięwzięcia jest konfrontacja postaw dwóch osób, których los się połączył robiąc z nich parę oddanych przyjaciół, w normalnych warunkach gotowych do poświęceń dla siebie. Ekstremalne warunki jednak tą więź złamały, śmierć zaglądająca w oczy Rybaka spowodowała postawienie nie na to co słuszne tylko na to co łatwiejsze, pójście z prądem i zatracenie całego trudu misji jakiej się z Sotnikowem podjęli. Postawa Sotnikowa, chorego, rannego i bezsilnego człowieka, w obliczu nieodwracalnego dla niego samego losu jest nieugięta. Nietrudno zgadnąć, że obaj bohaterowie swoje odniesienie znajdują w osobach Jezusa i Judasza.

Wniebowstąpienie nie jest filmem łatwym, miłym i przyjemnym. Zdecydowanie nie nadaje się na niedzielne popołudnie do oglądania z całą rodzinką. Szepitko swoje dzieło kieruje do widza o ugruntowanych gustach filmowych, mającego świadomość swoich oczekiwań względem tego co ogląda i umiejącego wyciągać wnioski z seansu. Ascetyczność i kameralność tego filmu na samym początku eliminują widzów niewprawionych w dwugodzinnych, wymagających skoncentrowania i "wprawnego oka" seansów. Film zdecydowanie polecam, pokazuje, że kinematografia radziecka stała na najwyższym światowym poziomie (nie tylko ten film jest taki) i że to nie tylko dzieła Tarkowskiego, ale również innych reżyserów. Zresztą dziś rosyjskie filmy jako nieliczne zbliżają się do poziomu "klasyków" (Powrót, Wyspa, 12 czy już nieco "niedzisiejsze" Spaleni słońcem).


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 25 stycznia 2010 10:46:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21071
1. Zmieniłem nazwę wątku na taką, jaką od początku proponował Przygod, i która mi też wydaje się najlepsza (mam nadzieję, że dobrze zrozumiałem jego propozycję).

2. Ogólnie posprzątałem w wątku, jakby ktoś się zdziwił, że czegoś nie ma, co było - wyciąłem generalnie uwagi organizacyjne a także posty (lub akapity z postów), które same w sobie były okej, ale straciły sens po usunięciu kontekstu.

3. Bardzo proszę o powstrzymanie się od nazywania się nawzajem leniuszkami czy ignorantami oraz od pisania postów czysto personalnych typu "czy jesteś tu po to, żeby się przepychać". Nie muszę mówić, że nie wnosi to nic do dyskusji, ale co gorsza, okropnie źle się potem do tego wraca, kiedy się np. chce przeczytać cały wątek, a tu znienacka takie pyskówki.
W związku z powyższym z tego typu rzeczy niektóre również usunąłem.

4. KoT i Przygod - pomijając kwestie Waszych personalnych wycieczek, dziwnym trafem znalazłem tu wymianę zdań nt. Placu Zbawiciela i Mike'a Leigh, który to temat wcześniej był w wątku "nuda"; tak więc przeniosłem (razem z epitetami, jeżeli będziecie chcieli, to sami wymażecie).

5. Ponieważ zapewne wiele osób ma pewien niesmak związany z rozwojem sytuacji w tym wątku, zachęcam do przeczytania go ponownie od początku - nie jest długi a mam nadzieję, że posty merytoryczne ponownie odzyskały przewagę w konfrontacji z innymi.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Ostatnio zmieniony pn, 25 stycznia 2010 11:38:20 przez Crazy, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 25 stycznia 2010 11:33:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21071
Formuła wątku, którą w wyniku posprzątania chciałbym osiągnąć, jest taka, że pozostawia miejsce i na filmy bardzo ściśle chrześcijańskie, i na takie, które z Chrystusem i Kościołem nie mają nic wspólnego, ale ktoś dostrzega w nich elementy duchowości chrześcijańskiej.

Jeżeli w międzyczasie zagubiły nam się różne propozycje, to podsumuję może, o czym były dyskusje:

Przygod na początek zaoferował kilka tytułów filmów, które koncentrują się na tematyce wiary i odkupienia w rozumieniu chrześcijańskim: Jabłko Adama, Zły porucznik, Wyspa, Gran Torino, Dogma. Dodano potem do tego m.in. Misję oraz Przełamując fale. Przygod dodał też Constantine i zasugerował, że w temacie mieszczą się może też Dekalogi i Cudowne miejsce.

Bardzo fajnie by było napisać coś więcej, bardziej szczegółowo o tych filmach, choćby tak, jak dopiero co Turio opisał Wniebowstąpienie (dla mnie najlepszy post wątku jak dotąd!).

Potem zaczęły pojawiać się skojarzenia te "luźniejsze".
Interesujący spis przedstawił na początku rajza i choć jego post nie został skomentowany (może za dużo tytułów na raz? ;-)), to z niego wynikła interesująca dyskusja na temat Prostej historii.

Pojawiła się rozbieżność - czy może być chrześcijańska wiara i odkupienie tam, gdzie ani razu nie pada słowo "chrześcijaństwo", "Chrystus", "zbawienie" itp.

Na fali tej dyskusji skojarzenia zrobiły się może nawet jeszcze luźniejsze, pisaliście o filmach takich jak Braveheart, Dead Man Walking, Skazani na Shawshank, Natalia wspomniała o Edim, i może warto by ten wątek pociągnąć?

Osobiście jestem skłonny widzieć motywy chrześcijańskie również tam, gdzie nie są one ani trochę zwerbalizowane. Jest coś takiego jak chrześcijańska duchowość... może ją prezentować nawet ktoś, kto nigdy w życiu nie zetknąłby się z religią... a już tym bardziej ktoś, kto zetknął się, niekoniecznie przyjął z całym dobrodziejstwem inwentarza, ale różne tam rzeczy na niego wpłynęły, przetworzył je sobie i , powiedzmy, emanują z niego, mimo że nie mówi o nich wprost.

Czasem jednak dochodzi do ewidentnych nadinterpretacji, co skojarzyło mi się a propos uwagi:

Przygod pisze:
chrześcijańską interpretację 'E.T.'


Aż nie chce mi się tego szukać, a z pamięci w miarę możności wyparłem, ale na jesieni trafiłem na - dokładnie! - chrześcijańską interpretację E.T., już nie wiem, czy Chrystusem miał tam być chłopiec czy sam E.T.... w każdym razie było to wręcz rażąco głupie :mrgreen:
Jednak - jest to możliwe!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 26 stycznia 2010 00:46:36 

Rejestracja:
pn, 12 października 2009 16:12:48
Posty: 796
Skąd: Daleko i blisko
elrond pisze:
Przygod napisał:
Proszę o fragmenty przedstawiające kościoły, krzyże oraz osoby duchowne, rozmowy odwołujące się do Chrystusa lub ich ewentualny spis(przyporządkowany według

...to się nazywa łopatologia niestety....w tym filmie jest pokazana duchowość chrześcijańska w najczystrzej formie, przepraszam ale dla Ciebie aby film był chrześcijański to muszą być pokazane kościoły i krzyże ???? może jeszcze ksiądz musi być ???

Odpowiedź wypadła w międzyczasie.

Założony temat miał być o filmach, konkretnie i niepodważalnie skupiających się na wierze i odkupienia (gdzie zamysł rezysera był czytelny i niepodważalny). Z biegiem czasu temat uległ poszerzeniu i się rozluźnił (wbrew intencjom autora, ale zgodnie z zapotrzebowaniem forumowiczów), stąd zmiana tematu.

Tytułem uzupełnienia.

Crazy pisze:
1. Zmieniłem nazwę wątku na taką, jaką od początku proponował Przygod, i która mi też wydaje się najlepsza (mam nadzieję, że dobrze zrozumiałem jego propozycję).

Nie mam postów które pisałem przed sobą (z wiadomych względów), ale myślę że dobrze odczytałeś i dokładnie o to mi szło.

_________________
każdy cieszyć się chce


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 26 stycznia 2010 17:24:18 

Rejestracja:
śr, 29 lipca 2009 19:54:29
Posty: 73
Skąd: znad rzeki Obry
Polecam "Czarną suknie". W czasach francuskiej kolonizacji ameryki , misjonarz wraz z grupą indian z plemienia algonkinów płynie z Quebeku do misji Huronów . Bardzo dobry film i indianie pokazani bez nadmiernego wyidealizowania.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 04 kwietnia 2010 15:34:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21071
Proponowany przez onet zestaw najlepszych filmów o tematyce chrześcijańskiej całkiem mi się podoba - trochę wyborów nieoczywistych, a wszystkie chyba filmy interesujące.

Zwłaszcza podoba mi się pierwszy wybór, przy okazji chciałbym przypomnieć mało popularny wątek, który tkwi na samym dnie Kamerumu.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 08 lipca 2010 09:51:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 04 sierpnia 2009 08:21:33
Posty: 63
Skąd: Warszawa
Polski i krótki (chyba godzina) film z serii "Święta Polskie" - "Biała sukienka"

_________________
Who'd die to set you free?...
Everybody needs someone sure, someone true
Everybody needs a solid rock, I know I do


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 09 lipca 2010 13:06:21 
(-)


Ostatnio zmieniony sob, 23 lipca 2016 21:19:32 przez chewbacca, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 12 lipca 2010 19:21:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 01 października 2006 17:54:34
Posty: 422
Skąd: Poznań
...i jeszcze Brat naszego Boga


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 07 września 2010 13:42:52 

Rejestracja:
ndz, 16 maja 2010 01:45:44
Posty: 228
nietolerancja Gryfita nie oglądałem ale chyba pasuje do tematu


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 94 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group