Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 29 maja 2017 10:39:48

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 30 grudnia 2011 22:20:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20835
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
No ale definiując dobry film być może bym jak Karolina pisze:
dobry film to taki, który mi się podoba

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 30 grudnia 2011 22:36:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19626
Pet pisze:
ta wypowiedź jest zła na tak wielu poziomach...

He, he. Zasugerowałem przeniesienie tej dyskusji tu. Natomiast co do filmu Love Actually - którego w tym roku o dziwo nie widziałem! - bardzo zachęcam Karolinę do podzielenia się wrażeniami... ulubieni bohaterowie, najśmieszniejsze sceny itp. :-)


I jeszcze taka sprawa: szykuje się w powietrzu wątek podsumowujący jakoś lata 2001-2011 w kinematografii... może w końcu się zdecyduję na jakieś topteny filmowe?... Zawrzała ostatnio dyskusja w pewnym gronie o tym, jakie były najlepsze filmy owej minionej dekady. W czwartym pokoju powstały pierwsze robocze listy. I mi wyszło, że strasznie trudno mi z taką listą idzie, ponieważ są filmy, które traktuję inaczej. Można to pewnie nazwać "kultowością" - filmy, których nie oceniam po prostu ze względu na ich wartość filmową, tylko znaczą dla mnie więcej i na innym poziomie. Może zresztą znaczy to po prostu, że lubię je BARDZIEJ i uczciwie rzecz biorąc powinny być na szczycie listy moich ulubieńców? Jednym z (trzech) takich filmów ostatnich 10 lat jest dla mnie Love Actually.

Ale czy to znaczy, że powinienem dać je wyżej, niż rosyjski Powrót? ot, dylematy listowicza ;-)

_________________
My kid needs braces on her teeth. My wife wants me to take her to Florida, but I'm behind on the mortgage payments.
My uncle called from India, and he needs money for my niece's wedding.
And I got this strange rash on my back.
How are you?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 04 stycznia 2012 20:52:24 

Rejestracja:
wt, 07 lutego 2006 09:05:59
Posty: 6744
(-)


Ostatnio zmieniony sob, 23 lipca 2016 21:23:19 przez chewbacca, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 04 stycznia 2012 20:55:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19626
Fajnie napisałaś! Znaczy oczywiście w różnych miejscach się nie zgadzam, ale jak czytałem, to od razu mi przed oczyma stawały przeróżne sceny z kolejnych wątków - ergo: fajnie :D

_________________
My kid needs braces on her teeth. My wife wants me to take her to Florida, but I'm behind on the mortgage payments.
My uncle called from India, and he needs money for my niece's wedding.
And I got this strange rash on my back.
How are you?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 05 stycznia 2012 09:24:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4754
Skąd: Biadacz
hehe... we wtorek znów oglądaliśmy... kapitalny film !

pozdro..
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 05 stycznia 2012 09:33:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 13312
Skąd: wieś
Pełna zgoda - dobry film. Obejrzeliśmy w święta.

Karolina pisze:
Jego ojciec też fajny ale szkoda go


Gwoli ścisłości to ojczym.

Karolina pisze:
Facet od naszyjnika - na koniec już nie wiem o co chodziło. to był tylko prezent czy coś zaszło??


To był prezent świadczący o tym, że coś mogło zajść i tylko w porę, przez splot różnych okliczności, gość się opamiętał. Ale gdyby nie to... Dlatego Emma poczuła się zdradzona.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 05 stycznia 2012 10:35:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20835
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Karolina pisze:
Zakompleksiony nastolatek co pojechał do Stanów - żena chłopczyku, żena. nawet do pośmiania się bardziej mdłe niż cokolwiek innego.

Ja zgadzam się bodaj z Crazym. Przez swoją głupotę - najzabawniejszy wątek filmu. :lol:

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 05 stycznia 2012 17:54:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4754
Skąd: Biadacz
yeah !!! COLLIN GOD OF SEX !!!

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group