Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 25 czerwca 2017 02:58:27

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 20 maja 2012 21:38:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 2325
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Boanerges pisze:
hej Tyler, ale ja nie wiem o co chodzi z tym obrazkiem , lepiej do mnie przemawiają słowa i nie mam żadnej urazy, cokolwiek by ten obrazek oznaczał, aktora tego kojarzę z filmami o nieudacznikach życiowych, o to chodziło? jak coś to pisz na priw



ABSOLUTNIE i pod żadnym pozorem ten obrazek nie był jakąkolwiek aluzją pod Twoim kątem, a już w ogóle w kontekście "nieudacznika". Nawet by mi to do głowy nie przyszło! Jeśli tak to odebrałeś, to bardzo przepraszam.

Obrazek zamieściłem, bo miał sobą prezentować wyraz mojego rozbawienia - ćwierćironicznego może, ale tylko i wyłącznie rozbawienia. Chodzi mi o minę tego typa :)

No offence raz jeszcze!

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

"If you say why not bomb [Soviets] tomorrow, I say, why not today. If you say today at five o’clock, I say why not one o’clock?" John Von Neumann


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 20 maja 2012 22:01:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19666
Obrazek komentuje to, że nie zawsze musi być refleksja, że czasem rzeczy się - pstryk! - zdarzają, również niekoniecznie dobre. I nie jest to "impossible". Choć z drugiej strony dobrze rozumiem zarzut, że to się może nie podobać. Mi też się nie wszystko podoba, co jest prawdopodobne, zgodne z tym, co się w życiu zdarza. Są bohaterowie, którzy są dla mnie głupi i nie interesuje mnie opowiadanie o nich. Ale akurat absolwent dustina hoffmana ma dla mnie urok, mimo że jest bohaterem pogubionym i nieco niegramotnym.


poprzednio jako azbest23 pisze:
Wygląda na to, że moja listę zdominuję Jean-Pierre Melville

Podliczam teraz i faktycznie :shock: Pierwsze, trzecie i piąte miejsce. Chyba nie było jeszcze niczyjej listy w żadnym głosowaniu, gdzie tak by jeden reżyser coś zdominował. To dla mnie nowość, bo żadnego z tych filmów nie znam, a nawet nazwisko jest mi znane ledwo-ledwo ze słyszenia. Zaznaczę sobie w wynikach jako "do obejrzenia" :-)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 20 maja 2012 23:00:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19666
Wyraźnie mniej głosujących - trzynaście osób. Więc i wyniki nie jakieś wysokie (żaden film nie dostał więcej, niż siedem głosów, żaden nie był więcej niż dwa razy na pierwszym miejscu), a szkoda... takie tytuły! Ale i tak więcej punktów dla zwycięzcy, niż w 81-85, gdzie głosowało chyba 18 osób.

Wyszło to tak:

1. Powiększenie, reż. Michelangelo Antonioni (1966)................... 57 pkt.

2. 2001: Odyseja Kosmiczna, reż. Stanley Kubrick (1968)................ 47 pkt.

3. Pewnego razu na Dzikim Zachodzie, reż. Sergio Leone (1968)..... 42 pkt.

4. Rejs, reż. Marek Piwowski (1970)............................................. 41
5. Absolwent, reż. Mike Nichols (1967)......................................... 33
6. Dobry, zły i brzydki, reż. Sergio Leone (1966)............................. 32
7. Andriej Rublow, reż. Andriej Tarkowski (1966)............................. 28
8/9. Pociągi pod specjalnym nadzorem, reż. Jiri Menzel (1966)
8/9. Sami swoi, reż. Sylwester Chęciński (1967).......................... po 22
10. Dziecko Rosemary, reż. Roman Polański (1968).......................... 21

11/12. Bunt, reż. Masaki Kobayashi (1967)
11/12. Czyż nie dobija się koni, reż. Sydney Pollack (1969)............ po 20

13. Nocny kowboj, reż. John Schlesinger (1969).............................. 19
14. Złoto dla zuchwałych, reż. Brian G. Hutton (1970)...................... 18
15. Swobodny jeździec (Easy Rider), reż. Dennis Hopper (1969)......... 17
16/17. Bonnie i Clyde, reż. Arthur Penn (1967)
16/17. Satyricon, reż. Federico Fellini (1969)............................... po 16
18/19. Fahrenheit 451, reż. Francois Truffaut (1966)
18/19. Mały wielki człowiek, reż. Arthur Penn (1970)..................... po 15
20. Samuraj, reż. Jean-Pierre Melville (1967)................................... 14

21. Żółta łódź podwodna (Yellow Submarine), reż. George Dunning (1968)... 13
22. Dzika banda, reż. Sam Peckinpah (1969).................................... 12
23/24. Pan Wołodyjowski, reż. Jerzy Hoffman (1969)
23/24. Bullitt, reż. Peter Yates (1968)........................................ po 11
25. Incydent, reż. Larry Pearce (1967).......................................... 10

26-29. Jeżeli..., reż. Lindsay Anderson (1968)
26-29. Król Edyp, reż. Pier Paolo Pasolini (1967)
26-29. Lalka, reż. Wojciech Jerzy Has (1968)
26-29. Parszywa dwunastka, reż. Robert Aldrich (1967)................. po 9

30-32. Na los szczęścia, Baltazarze, reż. Robert Bresson (1966)
30-32. W kręgu zła, reż. Jean-Pierre Melville (1970)
30-32. Żywot Mateusza, reż. Witold Leszczyński (1967)................. po 8

33/34. Bitwa o Algier, reż. Gillo Pontecorvo (1966)
33/34. Medea, reż Pier Paolo Pasolini (1969)................................. po 7

35/36. Armia cieni, reż. Jean-Pierre Melville (1969)
35/36. Butch Cassidy i Sundance Kid, reż. George Roy Hill (1969)...... po 6

37-39. Love Story, reż. Arthur Hiller (1970)
37-39. Tylko dla orłów, reż. Brain G. Hutton (1968)
37-39. Wojna i Pokój, reż. Siergiej Bondarczuk (1967).................... po 5

40/41. Struktura kryształu, reż. Krzysztof Zanussi (1969)
40/41. Z zimną krwią, reż. Richard Brooks (1967)........................... po 4

42. Producenci, reż. Mel Brooks (1968)........................................... 3

43-45. Barbarella, reż. Roger Vadim (1968)
43-45. Doczekać zmroku, reż. Terence Young (1967)
43-45. Palacz zwłok, reż. Juraj Herz (1969)................................... po 2

46-49. Persona, reż. Ingmar Bergman (1966)
46-49. Z, reż. Costa Gavras (1969)
46-49. W upalną noc, reż. Norman Jewison (1967)
46-49. Matnia, reż. Roman Polański (1966)................................... po 1


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 21 maja 2012 07:04:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12311
Skąd: Poznań
Zapomniałem o "Jeżeli...". Faktycznie, dobre to było... Ale już tak dawno to oglądałem, że pewnie nie zmieściłoby się w "10".

_________________
podwozie też było złe


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 21 maja 2012 16:33:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 29 maja 2006 07:57:07
Posty: 10786
Skąd: Gdynia
Crazy pisze:
Zaznaczę sobie w wynikach jako "do obejrzenia"
Warto :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 21 maja 2012 20:29:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19666
A w ogóle to bardzo mi się podobają wyniki! W trójce dwie pozycje z mojej trójki, dawno tak nie było :-)

_________________
My kid needs braces on her teeth. My wife wants me to take her to Florida, but I'm behind on the mortgage payments.
My uncle called from India, and he needs money for my niece's wedding.
And I got this strange rash on my back.
How are you?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: 1966-1970
PostWysłany: ndz, 05 lipca 2015 18:28:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19666
Crazy pisze:
10. Czyż nie dobija się koni? - jeden z najbardziej przygnębiających filmów ever, ale jednak jest to niesamowity wstrząs moralny.

9. Dawno temu na Dzikim Zachodzie - wspaniałe.

8. Rejs - nieśmiertelne.

a teraz to już sześciogwiazdkowce:

7. Mały wielki człowiek - uwielbiam! Chyba moja ulubiona rola mojego ulubionego aktora, do tego Indianie, humor - ech!

6. Fahrenheit 451 - wzruszający i zachwycający hołd złożony książkom, z ostatnią sceną będącą jedną ze scen wszechczasów imvho ;-)

5. Andriej Rublow - film-sacrum

4. Bunt - nie Kurosawa, a jednak lepszy od prawie wszystkich Kurosawów!

3. Powiększenie - nigdy nie umiałem powiedzieć, co takiego jest w tym filmie, że aż tak. Ale jednak aż tak.

2. Jeżeli... - z tego wątku wynika, że nikt w ogóle nie wie o tym filmie...? Jest to jeden z najbardziej niezwykłych, oryginalnych filmów, jakie widziałem. Formalnie należy do fali brytyjskich "młodych gniewnych", ale wychodzi daleko poza ramy, chociaż rzeczywiście jest bardzo gniewny i mocno zbuntowany. Ale jednocześnie surrealistyczny a może i abstrakcjonistyczny,sam nie wiem. Potęga kina.

1. 2001: odyseja kosmiczna.

---------

Nie widziałem: Dobrych złych i brzydkich (i ostatnio zacząłem bardzo żałować, i mam ochotę zobaczyć! ale nie tym razem); Satyriconu, o którym elrond mówi, że ulubiony Fellini; Ballady o Cable'u Hogue (...)


Dziś trafiłem w tv na drugą połówkę Fahrenheita 451 i obejrzałem, zapominając natychmiast o tour de france i tor formuły 1 ;-)
Okazało się, że pamiętałem niemal wszystko, chociaż przed filmem jakbym miał opowiedzieć, to nie pamiętałem niczego. To chyba oznacza jakąś najwyższej klasy sugestywność wizualną: wystarczy rzut oka na scenę i natychmiast cała się odtwarza w głowie! Ostatnia scena tym razem nie zrobiła na mnie aż takiego wrażenia, może za bardzo na nią czekałem. Bez chwili wahania mówię: pięć gwiazdek, co do sześciu to nei wiem, dziś za ciepło na takie subtelności ;-)

Zaś co do całej powyższej listy, to widzę, że wyraźnie zwiększyła się moja kompetencja odnośnie Sergio Leone. Once Upon a Time in the West dałbym teraz wyżej (choć to się łatwo mówi... przy takich zestawieniach wszystkie filmy powinny być w pierwszej piątce i klops!), ale w każdym razie było. Natomiast Good Bad & Ugly wtedy nie widziałem, teraz już dwa razy - jest super, choć w tym zestawie nie dotarłby jednak do top tena. Podobnie z Balladą o Cable'u Hogue'u, chociaż ona by była bliżej (kto ją zresztą wie, czy by nie dobiła koni?...). Nie mam pojęcia, dlaczego wtedy uważałem, że jej nie widziałem :shock: Może nie skojarzyłem tytułu z filmem? Jest to generalnie chyba najlepiej mi znany film Peckinpaha i jeden ze ściśle ulubionych!

_________________
My kid needs braces on her teeth. My wife wants me to take her to Florida, but I'm behind on the mortgage payments.
My uncle called from India, and he needs money for my niece's wedding.
And I got this strange rash on my back.
How are you?


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group