Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest wt, 12 grudnia 2017 03:31:24

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: 1961-1965
PostWysłany: ndz, 20 maja 2012 23:15:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20066
Obawiam się dalszego zjazdu frekwencji... ale nie tracę ducha! W tej pięciolatce znajduje się (parafrazując znaną reklamę) prawdopodobnie najlepszy film na świecie! :D


Ostatnio zmieniony pn, 25 czerwca 2012 00:21:05 przez Crazy, łącznie zmieniany 3 razy

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 20 maja 2012 23:31:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 02 sierpnia 2011 12:48:04
Posty: 1561
Skąd: Warszawa
W tej pięciolatce duzo do powiedzenia będzie miał (przynajmniej dla mnie) Akira Kurosawa :).
No i oczywiście Viridiana. Chyba mam już pierwsze miejsce!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 20 maja 2012 23:34:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 30 sierpnia 2005 15:42:53
Posty: 726
Skąd: z pomieszania win ...
Tak sobie przeglądam filmy z tego okresu i zastanawiam się jak to powybieram. W sumie mam sporo braków w tym okresie, ale w perspektywie głosowania, to może i dobrze :D.

Jedno jest pewne:

1. Co się zdarzyło Baby Jane?
reszta później :)

_________________

Kiedy tylko w moich snach
Ktoś podnosi na mnie głos
Jak wytresowany pies
Kuląc się czekam na cios


Ostatnio zmieniony pn, 21 maja 2012 08:04:48 przez Serdelek, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 21 maja 2012 01:21:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:49:54
Posty: 2261
Skąd: Warszawa
Crazy pisze:
prawdopodobnie najlepszy film na świecie! Very Happy


"Osiem i pół"? :D :D

bardzo potężna pięciolatka.

Włosi
Antonioni z "Nocą", "Zaćmieniem" i "Czerwoną pustynią"
Visconti z "Lampartem"
Fellini z "Osiem i pół"

Japończycy:
Kurosawa z Rudobrodym i Strażą przyboczną, Niebo i piekło
Kobayashi z Harakiri i Kwaidanem
Shindo z "Kobieta-Diabeł"
Tenshigahara z "Kobietą z wydm"

Bunuel z Viridianą i Aniołem zagłady
Polański ze Wstrętem i Nożem w wodzie
Losey ze Służącym

Bergman z "Jak w zwierciadle", Milczeniem

polskie Salto, Jak być kochaną, Prawo i pięść, Pasażerka, Rękopis znaleziony w Saragossie

Forman z Miłością blondynki

Roger Corman z "Maska czerwonego moru" i "Studnia i wahadło"

Ptaki.

_________________
"Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy krok do przodu!"


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 21 maja 2012 08:20:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Out OF Focus pisze:
Chyba mam już pierwsze miejsce!

ja też :D

Adrian pisze:
Rękopis znaleziony w Saragossie

i o to chodzi ! :D

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 21 maja 2012 10:49:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20066
Adrian pisze:
"Osiem i pół"?

nie, o TO chodzi! ;-)

Dzięki Adrian, za wypisanie kandydatów. Mam wrażenie, że w tej pięciolatce nie ma tego dużo, ale za to bardzo mocne.

Out OF Focus pisze:
duzo do powiedzenia będzie miał (przynajmniej dla mnie) Akira Kurosawa

o tak!
Adrian pisze:
z Rudobrodym i Strażą przyboczną, Niebo i piekło

no ale przede wszystkim Sanjuro!

Adrian pisze:
Losey ze Służącym

oraz "Za króla i ojczyznę"!
I w ogóle - angielscy młodzi gniewni. Muszę posprawdzać, co w którym roku, ale przede wszystkim:
Sportowe życie Lindsaya Andersona, niesamowity power!
Schlesinger: Darling
Tony Richardon: Samotność długodystansowca, Smak miodu, Tom Jones


No i, choć zwykle nie lubię - fenomenalni Francuzi:
Alain Resnais - Zeszłego roku w Marienbadzie :!: :!:
Robert Bresson - Proces Joanny d'Arc :!:


Natomiast kompletna klapa jeżeli chodzi o Amerykanów... już po złotych latach westernu (coś tam jeszcze było, ale nie na top ten chyba), jeszcze się trzymają musicale (West Side Story, Mary Poppins), ale chyba nie mają szans w starciu z tymi innymi. Podobnie jak dla mnie Wielka ucieczka.

W tej perspektywie dopiero widać, jak ogromna zmiana nastąpiła w kinie amerykańskim właśnie w tej drugiej połowie dekady (mniej więcej tak duży, jak i w muzyce rockowej).

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 21 maja 2012 11:00:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Adrian pisze:
"Osiem i pół"?

...owszem to jest bardzo dobry film ale nie na pierwsze miejsce

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 21 maja 2012 11:30:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:49:54
Posty: 2261
Skąd: Warszawa
muszę tych Brytyjczyków pooglądać. I Resnaisa też :D

_________________
"Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy krok do przodu!"


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 21 maja 2012 12:03:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20066
Zeszłego roku w Marienbadzie jest nieprawdopodobne. Jest to najbardziej senny (nie, raczej: "snowy") film, jaki widziałem w życiu!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 21 maja 2012 15:35:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Adrian pisze:
Visconti z "Lampartem"

muszę zobaczyć :oops:


Adrian pisze:
Shindo z "Kobieta-Diabeł"
Tenshigahara z "Kobietą z wydm"

no i to

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 21 maja 2012 17:06:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 29 maja 2006 07:57:07
Posty: 10786
Skąd: Gdynia
Wybór numeru ono jest boleśnie przewidywalny:
1. Goldfinger!!! Bo czy w "Saragossie" inkwizycja posługuje się laserem? No właśnie. A może ktoś rozbija się Aston Martinem względnie Rollsem jakimś? Tak myślałem. A chociaż Alfons van Worden rozbraja bombę atomową? No sami widzicie

A dalej rozważam (**** i więcej):

1961:
The Guns of Navarone "Działa Navarony"
用心棒 [Yojimbo] "Straż przyboczna"

1962
La jetée [The Pier] (raczej nie ma polskiego tytułu) - Crazy, "robimy" krótki metraż? ten ma jakies 0,5h
Nóż w wodzie [Knife in the Water]
Cape Fear "Przylądek strachu
Le Doulos [Doulos: The Finger Man] "Szpicel" (Melville!)
Lawrence of Arabia "Lawrence z Arabii"
The Longest Day "Najdłuższy dzień"

1963
The Great Escape "Wielka ucieczka"
From Russia With Love "Pozrowienia z Rosji"
Gangsterzy i filantropi [Gangsters and Philantropists]

1964
Dr. Strangelove or: How I Learned to Stop Worrying and Love the Bomb
Per un pugno di dollari [A Fistful of Dollars] "Za garśc dolarów"
Prawo i pięść [The Law and the Fist]

1965
Rękopis znaleziony w Saragossie [The Saragossa Manuscript]
The Spy Who Came in From the Cold "Ze śmiertelnego zimna"
Per qualche dollaro in più [For a Few Dollars More] "Za kilka dolarów więcej"
Repulsion "Wstręt"

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 21 maja 2012 20:35:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20066
poprzednio jako azbest23 pisze:
Crazy, "robimy" krótki metraż?

Nie widzę problemu!

Przy okazji -
Adrian pisze:
Bunuel z Viridianą i Aniołem zagłady

i Szymon z pustyni vel Szymon pustelnik vel Szymon Słupnik, o którym sporo i ciekawie rozmawialiśmy w wątku o filmach religijnych.

Crazy pisze:
kompletna klapa jeżeli chodzi o Amerykanów...

Nie podnosi to jakoś znacząco mojej oceny, ale jednak nie powinienem był zapomnieć o Hitchcocku! (Ptaki i Marnie)

I nie wiem znowu, czy to traktować jako USA czy UK, ale też Kubrick: Dr Strangelove i Lolita. Co prawda nie widziałem żadnego z nich :oops:


O, i jeszcze dwa epickie rozmachy, co to zawsze je umieszczają we wszelkich zestawieniach najwspanialszych, choć nie wiem, czy tak znowu słusznie:
David Lean i Lawrence z Arabii oraz Dr Żywago.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 21 maja 2012 20:57:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 29 lutego 2008 19:49:42
Posty: 3122
Skąd: się biorą muszki owocówki
na pewno polskie filmy:
Gangsterzy i filantropi
Matka Joanna od aniołów
Żona dla Australijczyka
Salto (!!!)
Popioły

Śniadanie u Tiffaniego
Działa Navarony
Doktor Żywago
Filmy Kurosawy
Najdłuższy dzień
Samotność długodystansowca
Król szczurów
Bitwa o Ardeny
Szymon Pustelnik
Władca much
Wielki wyścig

_________________
W jednej ręce granat,
w drugiej nóż... i już!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 21 maja 2012 21:41:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20066
Matka Joanna to za pięć lat (1960).
Ale Salto, rzeczywiście!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 22 maja 2012 07:25:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20066
Halo!!!! Grek Zorba!!!!!!


Pierwsza Różowa pantera a także Hard Day's Night i Help :D

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group