Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 24 maja 2019 15:52:01

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1343 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: śr, 19 grudnia 2018 20:23:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 4224
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
monika pisze:
Fargo 3

Rozczarowanie, niestety. Niby ogólnie nie było źle, ale zważywszy na to, że to był mój ulubiony serial - jednak żal. Pierwszy odcinek wbija w fotel, a potem już tych emocji nie ma; nie wiem, co się stało, smutno mi. Przekombinowanie jest, a thrillu poprzednich brak. Główna bohaterka aż nazbyt przezroczysta (choć to fajny motyw akurat, przyznam, zwłaszcza że chyba każdy czasem to ma, że woda nie chce lecieć z magicznych kranów albo drzwi się nie otwierają, ech); udaną postacią drugoplanową była Lopez. Ale ogólnie mogłam nie oglądać i pozostać w zachwycie.


No więc tak: zobaczyłem Fargo II i ogromnie mi się podobało. Zacząłem "trójkę" i z wielkim żalem widzę, że to już nie to samo. Na razie jestem po czwartym odcinku i zamierzam oglądać do końca, ale kontrast ze świeżo obejrzaną dwójką jest bardzo wyraźny. Za dużo slapstickowego humoru, za dużo pokręconego domina zależności między postaciami, które jest znacząco inne niż w dotychczasowych coenowych i okołocoenowych produkcjach - inne i gorsze. Podoba mi się kilkoro bohaterów, zagrane jest to bardzo dobrze (dopiero w drugim odcinku zorientowałem się kto gra "głównych braci" - co za pomysł!), ale brakuje mi klimatów 1 i 2 części.

....mam przy tym dziwne, podskórne skojarzenia z Lynchem (!) w tej części Fargo. Nie wynika to bynajmniej z pojawienia się Lelanda Palmera w trzecim odcinku.... Tak w ogóle, to trzeci epizod (Los Angeles) jest przedziwnym melanżem lynchowskich motywów - i z T.P. i z Mulholland Drive i nawet trochę z Zagubionej Autostrady.

No nic, zobaczymy co będzie dalej.

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 21 grudnia 2018 09:07:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 grudnia 2007 10:18:44
Posty: 1681
Wczoraj skończyliśmy The Kominsky Method na Netflixie. Bardzo fajne, świetni Douglas i Arkin. I DeVito w roli urologa. Michael Douglas trochę leci profesorem Trippem z Wonder boys, ale jestem fanem tego filmu, więc mi to nie przeszkadza. Z resztą postać jest podobna, tylko 20 lat starsza. W każdym razie polecam. Dobry serial komediowy.

_________________
muzyka gra, a dzień ucieka
last.fm/wokr


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 21 grudnia 2018 11:04:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 19236
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Juppi!

https://noizz.pl/film/tworcy-black-mirr ... lm/fv7wgsh


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 21 grudnia 2018 20:15:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 4224
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Tyler Durden pisze:
....mam przy tym dziwne, podskórne skojarzenia z Lynchem (!) w tej części Fargo. Nie wynika to bynajmniej z pojawienia się Lelanda Palmera w trzecim odcinku.... Tak w ogóle, to trzeci epizod (Los Angeles) jest przedziwnym melanżem lynchowskich motywów - i z T.P. i z Mulholland Drive i nawet trochę z Zagubionej Autostrady.


Kurde.... Zobaczyłem 7 odcinek Fargo 3 i moje skojarzenia z Lynchem są już praktycznie pełne. Coraz bardziej jest to nie-Fargo. Coraz bardziej jest to Twin Peaks skrzyżowane z Mulholland Drive i Lost Highway. Bardzo mocne wrażenie.

Czy Monika i Panek jeszcze do tego wątku zaglądają.....?

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 22 grudnia 2018 19:23:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6391
Się zagląda, ale się nie ma kiedy myśli w słowa zebrać ostatnio. No i nie odniosę się za bardzo, bo nie dość, że tak naprawdę nie znam się na Lynchu, to strasznie mało już z Fargo 3 pamiętam, wyparcie jakieś chyba.

Zaczęliśmy Narcos: Meksyk. Znakomity ten początek, jakież super wprowadzenie postaci Gallardo, trudno nie być pod wrażeniem, choć w kolejnych odcinkach aż nazbyt szybki przeskok do poziomu imperium, acz z drugiej strony - może zbyt powtarzalnie by było.

_________________
Sartre was wrong. Physical pain is so much worse than prolonged emotional distress. What a hack!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 23 grudnia 2018 13:25:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 4224
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
monika pisze:
Się zagląda, ale się nie ma kiedy myśli w słowa zebrać ostatnio. No i nie odniosę się za bardzo, bo nie dość, że tak naprawdę nie znam się na Lynchu, to strasznie mało już z Fargo 3 pamiętam, wyparcie jakieś chyba.


Hmmm.... Myślę, że jednak warto wrócić. Trzeci sezon Fargo nie ma z Fargo chyba nic wspólnego. Obejrzany przeze mnie dziś w nocy odcinek 8 jest równie lynchowy co trzeci "sezon" Twin Peaks. Jestem w niejakim szoku, prawdę mówiąc, bo to cię tam działo przekracza granice inspiracji - to po prostu czysty Lynch.

monika pisze:
Zaczęliśmy Narcos: Meksyk. Znakomity ten początek, jakież super wprowadzenie postaci Gallardo, trudno nie być pod wrażeniem, choć w kolejnych odcinkach aż nazbyt szybki przeskok do poziomu imperium, acz z drugiej strony - może zbyt powtarzalnie by było.


Narcos: Mexico jest bardzo dobre, ale poziomu kolumbijskiego nie osiąga. Zgadzam się, że "przeskok do poziomu imperium" jest zbyt skokowy, ale faktycznie jest to uzasadnione potrzebą uniknięcia powtarzalności z serii escobarowej. Czekajcie na powrót Pablo - to tylko cameo, ale za to jakie fajne :)

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 27 grudnia 2018 14:09:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21516
He he, latem 2015 zrobiłem mini-listę - seriale, które najbardziej chciałbym nadrobić.

Crazy pisze:
1. Lost
2. Rzym
3. Six Feet Under
4. Forbrydelsen
5. Dexter
6. i mimo wszystko - Chirurdzy

oczywiście realnie rzecz biorąc mogę myśleć o jednym sezonie... choć i tak jest to program na jakieś 5 lat


Biorąc pod uwagę, że od tamtego czasu udało się tylko z Dexterem, to zaczyna się z tego robić nader ambitny plan, jeżeli chodzi o lipiec 2020 :mrgreen:

Inna rzecz, że teraz ta lista wyglądałaby inaczej, np.:

1. Breaking Bad
2. Peaky Blinders
3. Broadchurch
4. Fargo
5. Lost

a potem, dajmy na to: Hannibal, Forbrydelsen albo Most nad Sundem, nadal Six Feet Under i Rzym,
House of Cards, Stranger Things, Dark, Homeland
i jeszcze Ślepnąc od świateł bym skontrolował.

To wygląda już na plan do 2025 :-)
(oczywiście nadal mówimy tylko o pierwszych sezonach)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 27 grudnia 2018 17:31:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 4224
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Crazy pisze:
To wygląda już na plan do 2025


:lol: Dajesz!

Crazy pisze:
oczywiście nadal mówimy tylko o pierwszych sezonach


Hahaha, myślę, że dasz radę nieco więcej zobaczyć.

Crazy pisze:
Breaking Bad


KONIECZNIE. Z tym, że tam pierwszy sezon to nic. Trzeba (naprawdę trzeba) zobaczyć wszystkie sześć serii, bo to zamknięta całość, prawdziwie antyczna tragedia, najlepszy serial w ogóle (TP pomijam, to inna sprawa zupełnie). Moi rodzice wzięli ode mnie box set BB dwa tygodnie temu i są już chyba w piątym sezonie, nie mogąc się oderwać.

Crazy pisze:
Peaky Blinders


Nie wiem co to.

Crazy pisze:
Broadchurch


Pierwsza seria wystarczy w zupełności. Spoko.

Crazy pisze:
Fargo


To już wiesz, że rewelacja. Pierwsza część to absolutne must see. Resztę warto (zwłaszcza II), ale nic się nie stanie jeśli nie zobaczysz.

Crazy pisze:
Lost


AFAIK - strata czasu.

Crazy pisze:
Hannibal


Nie znam, nie ciągnie mnie w ogóle.

Crazy pisze:
Forbrydelsen


Bardzo tak, wszystkie części.

Crazy pisze:
Most nad Sundem


Warto, choćby pierwszą serię.

Crazy pisze:
Six Feet Under i Rzym


Nie widziałem ani jednego odcinka, ani tego ani tego.

Crazy pisze:
House of Cards


Ja sobie dałem spokój - prezentowane tam środowisko to tragedia. Wolałbym już oglądać serial o dziwkach czy narkomanach.

Crazy pisze:
Stranger Things


Dzieci polecają ;) Ja nie widziałem.

Crazy pisze:
Dark


Never heard of.

Crazy pisze:
Homeland


Przygodówka szpiegowska - trzeba lubić gatunek. Ja lubię, ale zaznaczam, że serial jest nierówny. Pierwsza seria jak najbardziej warta uwagi.

Crazy pisze:
Ślepnąc od świateł


To ten polski, tak?

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 27 grudnia 2018 20:42:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 19236
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Tyler Durden pisze:
Crazy pisze:
Stranger Things


Dzieci polecają Ja nie widziałem.

Crazy pisze:
Dark


Never heard of.


Stranger Things też mogę polecić. I Antek z Frankiem, którzy niecierpliwie czekają na trzecią serię też polecają.


I Dark też. Ktoś powiedział, że Dark to takie Stranger Things dla dorosłych. I po niemiecku. Całkiem ciekawe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 27 grudnia 2018 23:24:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 20690
Tyler Durden pisze:
prezentowane tam środowisko to tragedia. Wolałbym już oglądać serial o dziwkach czy narkomanach

to jakby napisać "Nie mam ochoty słuchać Armii. Już chętniej posłuchałbym jakiejś wyrosłej z punk rocka kapeli z waltornią"

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 27 grudnia 2018 23:34:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 4224
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Budyń pisze:
to jakby napisać "Nie mam ochoty słuchać Armii. Już chętniej posłuchałbym jakiejś wyrosłej z punk rocka kapeli z waltornią"


Hahaha :D Budyń, jak zwykle Mistrz Ciętej Riposty :lol:

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 28 grudnia 2018 08:25:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 grudnia 2007 10:18:44
Posty: 1681
Mam z House of Cards trochę jak Tyler - brzydzi mnie to i po kilku odcinkach opuściłem. Chociaż był taki serial zanurzony w polityce, który mi się podobał - Świat w opałach na HBO ze świetnym Timem Robbinsem. Jednak trochę inny był jego ciężar gatunkowy. Jak ktoś nie widział - polecam. Jeden sezon.

_________________
muzyka gra, a dzień ucieka
last.fm/wokr


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 28 grudnia 2018 20:19:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6391
Budyń pisze:
Tyler Durden pisze:
prezentowane tam środowisko to tragedia. Wolałbym już oglądać serial o dziwkach czy narkomanach

to jakby napisać "Nie mam ochoty słuchać Armii. Już chętniej posłuchałbym jakiejś wyrosłej z punk rocka kapeli z waltornią"


:lol:

A w takich Narcos Mexico to wszystko się po równo przeplata przecież. BTW - skończyliśmy i
Tyler Durden pisze:
Narcos: Mexico jest bardzo dobre, ale poziomu kolumbijskiego nie osiąga.

nie osiąga, zdecydowanie. Chyba nawet nie powiedziałabym, że "bardzo", po prostu ok. Mocny początek, koniec przejmujący, natomiast po drodze różne rzeczy są przekombinowane/niedopracowane (czasem nie wiadomo nawet, która z tych opcji jest właściwa ;-)). Pewnie będę oglądać dalej, ale tym razem nie powstrzymywałam się przed doczytaniem spojlerów o pierwowzorach (Rafa - wow).

Teraz szybkie poodnoszenie się do.

Tyler Durden pisze:
Trzeci sezon Fargo nie ma z Fargo chyba nic wspólnego. Obejrzany przeze mnie dziś w nocy odcinek 8 jest równie lynchowy co trzeci "sezon" Twin Peaks.


Może tak być, ale ja 1) Farga w Fargu pragnęłam i go nie otrzymałam; 2) od lat nie mam ochoty na żadnego Lyncha

I lista Krejziego.

Cytat:
1 Breaking Bad

No wiadomo, słusznie nr 1.

Cytat:
2. Peaky Blinders

Początek spoko, potem już coraz bardziej nie.

Cytat:
3. Broadchurch

Tyler Durden pisze:
Pierwsza seria wystarczy w zupełności. Spoko.

jw.

Cytat:
4. Fargo

pomimo tego, co napisałam o cz. 3 - ogólnie Fargo powinno być na drugim miejscu do nadrobienia!!1

Cytat:
5. Lost

Tyler Durden pisze:
AFAIK - strata czasu.

jw :D

Z tych innych - House of Cards warto początek, potem gorzej, a tego nowego (i ostatniego) nie byłam w stanie oglądać już po pierwszym odcinku. Most nad Sundem fajny, trafia w moje serce. Six Feet Under chyba sama bym nadrobiła chętnie. Stranger - przereklamowane, nie wiem, o co tyle szumu i nie chcę więcej. Dark interesujące, ale też nie chcę więcej (acz jeśli lubi się Lyncha, to może bardziej podejść, nie wiem). Homeland - największe rozczarowanie spośród cenionych seriali - nieznośne męczenie buły :mrgreen:

_________________
Sartre was wrong. Physical pain is so much worse than prolonged emotional distress. What a hack!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 29 grudnia 2018 00:38:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 19236
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Właśnie skończyliśmy oglądać Black Mirror: Bandersnatch. Po raz trzeci. To jest mindfuck przez duże M.

Jutro chyba znowu obejrzymy.

TAK | NIE

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 29 grudnia 2018 13:09:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 4224
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Pet pisze:
Właśnie skończyliśmy oglądać Black Mirror: Bandersnatch. Po raz trzeci. To jest mindfuck przez duże M.

Jutro chyba znowu obejrzymy.

TAK | NIE


O, to super!! Dostałem wczoraj mailem od Netflixa reklamę Bandersnatcha i podobno da się tam wybierać (z pozycji widza) warianty rozwoju sytuacji/scenariusza. Prawda to? Da się to zrobić, kiedy korzystam z Netflixa na komputerze (nie mam telewizora)?

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1343 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group