Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 23 kwietnia 2017 12:52:04

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 23 kwietnia 2015 16:18:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 5505
A propos starych filmów to myślałam że masz na myśli te co najmniej międzywojenne :) Fascynowałam się nimi parę lat temu, głównie tymi z żabczyńskim, bodo i iną benitą. Ale raczej nie z powodu gry aktorskiej czy przekazu który jest zwykle infantylny, ale w kontekście tego co stało się potem z tymi ludźmi (najlepiej chyba skończył żabczyński). Chociaż te późniejsze też mają swoją smutną historię.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 23 kwietnia 2015 16:55:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 5505
Wspominałam też ostatnio Dwóch ludzi z szafą, ulubiony mój wczesny film Polańskiego, a było to przy okazji włóczęgi po krakowie. Gdyż nieśliśmy na zmianę plecak w którym był zeszyt, długopis, mała cisowianka, grzebień, paczka chusteczek i 10 deko galaretki w cukrze. Raptem ten subtelny bagaż zamienił się w szafę trzydrzwiową nie do wytrzymania, dobrze że nie trzeba było wsiadać do tramwaju :)

Swoją drogą strasznie dużo pięknych dwudziestoletnich w krakowie - no nic, do zobaczenia za 25 lat


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 kwietnia 2015 11:33:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 5505
hej a widzieliście "Gdy spadają anioły" Polańskiego z 1959? Cudo!!! a do tego krótki, 20 minut :wink: i też na jutub


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 kwietnia 2015 11:48:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 04 lutego 2008 23:32:44
Posty: 2956
anastazja pisze:
iną benitą


anastazja pisze:
co stało się potem z tymi ludźmi

o, właśnie o niej niedawno czytałam (po obejrzeniu "Ja tu rządzę") i rzeczywiście, niezwykle tragiczny los...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 kwietnia 2015 15:49:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 5069
Pet też wspominał
viewtopic.php?p=547894&highlight=dymsz%B1#p547894

chyba w tym samym dniu przechodząc po poznańskim Starym Rynku zobaczyłem wystawę przed odwachem o żołnierzach tułaczach a tam

http://rokzolnierzytulaczy.pl/biogramy/ ... zabczynski

http://rokzolnierzytulaczy.pl/biogramy/ ... gelfaenger

http://rokzolnierzytulaczy.pl/biogramy/ ... -ordonowna

http://rokzolnierzytulaczy.pl/biogramy/ ... rian-hemar


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 25 kwietnia 2015 21:58:11 

Rejestracja:
pn, 12 października 2009 16:12:48
Posty: 794
Skąd: Daleko i blisko
Ciekawe Wiciu, że Pętle odbierasz współcześnie.
Dla mnie ramotka, niezła, choć Holubek nieprzekonywujący...
Za duży z niego intelygent jak do Hłaski...

Ale Gangsterów i Filantropów z nim się nieźle ogląda, nie mówiąc już o historiach profesora Tutki.

Ze starego kina to chciałbym kiedyś na spokojnie obejrzeć wszystkie odcinki Kapitana Sowy. Urzekają mnie te historie, świetne aktorstwo wszystkich postaci.

_________________
każdy cieszyć się chce


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 26 kwietnia 2015 14:33:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19602
Cytat:
A propos starych filmów to myślałam że masz na myśli te co najmniej międzywojenne

a propos, to ostatnio na kółku obejrzeliśmy Piętro wyżej - jest to świetny film! po tylu latach naprawdę zabawny a w swojej staroświeckości nie irytujący, ale urokliwy. Film z klasą!

Natomiast spróbowałem się za bary z Trójkątem bermudzkim i mam wrażenie mocno osiemdziesionowe. Pomysł na film bardzo fajny, niby wykonawcy dobrzy, ale coś zgrzytało mi okrutnie - tak jak nieraz w muzyce z lat 80, nie mówiąc o modzie z tych czasów (jeżeli traktować je poważnie ;-)).
Obejrzałem tylko pierwsze 15 minut i może zerknę, jak się rozwija dalej, ale ten początek nieco ostudził mój zapał.

_________________
My kid needs braces on her teeth. My wife wants me to take her to Florida, but I'm behind on the mortgage payments.
My uncle called from India, and he needs money for my niece's wedding.
And I got this strange rash on my back.
How are you?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 26 kwietnia 2015 19:22:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3334
Cytat:
Natomiast spróbowałem się za bary z Trójkątem bermudzkim i mam wrażenie mocno osiemdziesionowe


Ooo, muszę obejrzeć :)

Ciekawy wątek. Ze względu na moje zainteresowania (te które mam wpisane w moim profilu na tym forum ;)) jest mi z tematem polskich filmów po drodze i w zasadzie często kiedy mam zbyt dużo wolnego czasu, to lubię sobie jakieś polskie starocie obejrzeć. Nawet kiedy są to kompletne gnioty, to rzadko tego żałuję. Oczywiście przełom pięćdziesiony i szeździesiony jest dla mnie najciekawszy. Wajda to wiadomo, rzecz na osobny wątek, ale bardzo lubię Munka, w zasadzie wszystkie trzy jego najistotniejsze filmy (czyli "Człowiek na Torze", "Eroica" i "Zezowate Szczęście", "Pasażerki" nie liczę, bo to jednak niedokończona rzecz i trudno ją ocenić) mocno do mnie trafiły. Has - przyznam, że nie widziałem "Rękopisu Znalezionego w Saragossie", mam z kolegą umówę, że kiedyś się ustawimy na wspólny seans, ale nigdy nam się nie udaje, to jest w zasadzie główna przyczyna tego zaniedbania. Ale "Pożegnania" - świetny film! Co do "Pętli" to mam pozytywne wrażenia, ale jednak coś mi nie pasowało w tym filmie, Holoubek oczywiście jest super, ale nie wiem, coś właśnie w nim było dla mnie mało wiarygodnego, trudno mi to opisać. Może przeszkadzało mi też, że dobrze znałem to opowiadanie Hłaski i zbyt dobrze wiedziałem jak ta historia się potoczy? Z Hasa widziałem jeszcze ekranizację "Lalki" - okej, ale bez jakichś uniesień i dość przypadkowy kawałek filmu "Złoto" - w ogole nie pamiętam moich wrażeń ;) Kawalerowicz: no "Pociąg" to jest czad niesamowity!!! Nie wiem czy to nie jest mój ulubiony polski film, pasowało mi tam wszystko :D
Sporo wiedziałem też rzeczy z przełomu lat 70 i 80, wiadomo, moralny niepokój itd. ;) Z tym, że te filmy oglądałem w pewnej części nie tyle z powodu artystycznych, co z powodu zainteresowania tą epoką w historii Polski, ciekawiło mnie przeciwko czemu ci reżyserzy protestowali, co tam cenzura im przepuściła, jakieś tego typu smaczki. Natomiast te filmy mają coś czego rzeczy z lat 60 i 50 nie miały (mimo poruszania niekiedy dużo cięższych tematów). Mój kolega kiedyś złośliwie i dosadnie określił to coś mianem "bólu dupy" i coś w tym jest, wiadomo, że wszystko to było w słusznej sprawie, ale jednak nie do końca przynosiło fajne efekty artystyczne. O dziwo nigdy nie miałem problemów z Zanussim, o którym niektórzy (to chyba Zygmunt Kałużyński?) mówili złośliwie Krzysztof Zanudzi. Tymczasem "Barwy Ochronne" - dla mnie super film, późniejsze i wcześniejsze też całkiem okej dla mnie. Z moralnego niepokoju całkiem podobał mi się tez film "Indeks", czyli niby klasyczna rzecz o inteligencie, który chce zostać w zgodzie ze swoimi przekonaniami i przez to ciężko mi się żyje. Niby bo podoba mi się, że ta postać inteligenta (który z powodu swojej bezkompromisowości zamiast studiować przerzuca węgiel) jest zaskakująco (jak na standardy tego typu kina tzn. tak mi się wydaje) drapieżna i generalnie doesn't give a single fuck, o czym świadczy chociażby ta scena nietuzinkowych oświadczyn (to co, może kawy czy herbaty?) czy równie spektakularne zakończenie jego wesela. Niestety - film trafił na półkę, a kolejne dzieło Janusza Kijowskiego czyli "Kung Fu" było dużo słabsze, mimo, że posiadało jedną z lepszych obsad w historii polskiego kina w ogóle (Fronczewski, Olbrychski, Gajos, Zapasiewicz, Seweryn, nawet porucznik Borewicz się tam pojawia ;)) - a może właśnie dlatego, bo ten film jest trochę jak np. zespół Them Crooked Vultures - wszyscy się spodziewali po takim składzie nie wiadomo czego, a oni po prostu grali podobnie jak QOTSA ;). Z Kieślowskim zawsze miałem problem, nawet "Amator", który chyba jest najlepszy z tego etapu jego twórczości, to nie jest do końca moja rzecz, a późniejsze rzeczy podobają mi się coraz mniej (chociaż "Dekalog V" to jednak jest konkret). Chociaż w sumie mimo pewnych wad, całkiem pozytywne odczucia miałem związane z filmem "Przypadek", który obejrzałem przy okazji ostatniego superremastera z przywróconymi scenami wyciętymi przez cenzurę (czyli głównie z koncertem Kaczmarskiego, którego w '81 jeszcze można było puścić, ale już po emigracji nie).
To tyle moich luźnych uwag i spostrzeżeń. Nie jestem wybitnym znawcą kina, a sporo z tych filmów widziałem jednak pewien czas temu, dlatego może mało tu konkretów, co mi się dokładniej w tych filmach podobało, a co nie, ale obiecuję, że będę wracał do tego wątku :)

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 02 maja 2015 15:51:16 

Rejestracja:
pn, 12 października 2009 16:12:48
Posty: 794
Skąd: Daleko i blisko
Eroica to w ogóle świetny film, a Amator to chyba najlepszy film Kieślowskiego, za którego filmami nie przepadam, acz oglądam to czego nie widziałem - "Podwojne życie Weroniki" wynudzilo mnie strasznie.
Za Kinem Moralnego Niepokoju nie przedadam, aczkolwiek "Kobieta Samotna" to genialny film (i najlepsza rola Lindy).
Swoją drogą warto obejrzeć nakręcony z ogromnym rozmachem (też z Lindą ;) , choć tam gra zdecydowanie mniejszą rolę) film "Kanclerz" ze starego polskiego kina.

_________________
każdy cieszyć się chce


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 04 maja 2015 21:41:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3334
Dzisiaj "Pociąg" piąty raz w życiu (dwa razy przypadkiem w telewizji, dwa razy z własnej woli, teraz dziewczyna mnie namówiła, bo nie widziała) - :serducho

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 05 maja 2015 18:27:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23520
:D

A zagłębiałeś się w intrygę? Bo mam wrażenie, że tam można dogrzebać się jakiegoś kłębowiska, ale póki co nie chciałem się w to zagłębiać...

Co do "Pętli" jeszcze. Możliwe, że odebrałem ten film tak "współcześnie" bo obejrzałem go zaraz po "Prawdziwym końcu wielkiej wojny", sam nie wiem. W każdym razie był dla mnie bardzo plastyczny w porównaniu z innymi. A, i ta scena z piciem, o której wspominałem, to jednak po trzecim kieliszku :wink: .


Prazeodym pisze:
"Pożegnania" - świetny film!


O, tak!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 06 maja 2015 14:50:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3334
Cytat:
A zagłębiałeś się w intrygę? Bo mam wrażenie, że tam można dogrzebać się jakiegoś kłębowiska, ale póki co nie chciałem się w to zagłębiać...


Coś tam mi w głowie kiełkuje. Obejrzę jeszcze z pięć razy i napiszę do jakich doszedłem wniosków ;)

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 06 maja 2015 14:54:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23520
Mam podobny plan :) .


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 12 maja 2015 16:11:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 5505
Dokończyłam wreszcie Pętlę. Jestem tym filmem zmęczona i oglądałam go chyba w pięciu odcinkach. Pewnie dlatego, ze jednocześnie czytałam opowiadanie Hłaski i zupełnie inaczej to widziałam. Przede wszystkim Holoubek - zbyt charyzmatyczny, zbyt opanowany w takiej roli, żadnej żądzy chlania w oczach, twarz pokerzysty, chodząca wytworność i ogłada. Za takimi nikt nie bluzga na ulicy! Okej, gdy wreszcie zasiadł w knajpie to mu się ta twarz zaczęła rozmywać i zrobił się wiarygodniejszy. Ale potem, na kacu? Człowiek cierpiący nie zachowuje się tak dostojnie. Za dużo tam patosu i dobrego wychowania. Śląska zresztą zagrała podobnie, choć miło ją było zobaczyć. Nic mi się w tym filmie nie zgadzało z Hłaską, ale sam w sobie jest dobry, wyrazisty. Te szarości, ponurości - może to.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 14 maja 2015 12:11:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3334
Chyba mogę się pod tym na luzie podpisać.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group