Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 15 listopada 2018 05:09:19

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 164 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 30 sierpnia 2005 20:12:43 
natalia pisze:
bury napisał:
Wszystkie japonskie "Ringi"...strach sie bac

widziałam pierwszy i wcale się nie bałam. szczerze mówiąc nawet nie łapałam klimatu bo ich język i to w jaki sposób się zachowują bardzo mnie jakoś smieszy.


Trzeba się przyzwyczaić do japońskiego. Ot tyle. Ja chyba jeden horror widziałem i jakoś nie padłem (choć lubię japońskie kino i zawsze mi to zawyza ocenę filmów ;) . Natomiast obrazy Takeshi Kitano(k jak kurwa mać ;), Kurosawy. Ale najpeirw trzeba się przyzwyczaić, bo takto jedne z najlepszych rzeczy w dziejach kina wydają się komiczne.


Ostatnio zmieniony śr, 31 sierpnia 2005 01:09:28 przez 3bajki, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 30 sierpnia 2005 21:37:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4881
Skąd: Skąd:
Hitano?

_________________
Bez zbroi wychodzić się boję.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 30 sierpnia 2005 21:49:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 13563
Skąd: nieruchome Piaski
Też się zastanawiam, dlaczego Ryhu Ryh cały czas łączy nazwisko i pseudonim "Hita" Kitano :roll:

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 października 2005 15:04:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 stycznia 2005 21:36:13
Posty: 1146
Skąd: tylko stąd
Kino dalekowschodnie (jak jedzenie) ma niepowtarzalny smak i koloryt, nie każdemu to pasuje i nie każdy to łapie (jak z jedzeniem), mi akurat to bardzo odpowiada.
Jaki miał tytuł koreański sryler o facecie zamkniętym na kilkanaście lat nie wiadomo za co?

_________________
Andres Pedro Cristobal de Corteza


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 października 2005 19:57:02 
Old boy
nie widziałem


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 29 listopada 2005 12:30:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 13571
Skąd: Poznań
bury pisze:
amerykanska wersja z 2002 r...


Ta wersja będzie w TVN w tym tygodniu, ale nie pomnę w którym konkretnie dniu.

_________________
Odchodzę i miewam się znakomicie. Słyszałem wszystko, co mówiliście przez sto lat, bo wcale nie jestem głuchy. Wiem też, że cały czas urządzaliście ukradkiem zabawy.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 05 grudnia 2005 14:08:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6969
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Moje porównanie Kręgów wypada na korzyść japońskiego (jakby to snobistycznie nie wyglądało 8) ).
Może właśnie wpływ na to ma obcość/bliskość kulturowa. To zwesternizowanie filmu, a zwłaszcza wyjaśnienie motywacji, trochę mi go zbanalizowało. Natomiast niezrozumiałość kontekstu wersji japońskiej właśnie uzupełniała niepojętość mechanizmów, a zatem potęgowała grozę. Westernizacja oswoiła kontekst, ale przez to pojawiły się (ewentualnie obnażyły się obecne w wersji oryginalnej, ale dotąd niezauważone) niespójności.

A może kluczowym czynnikiem było to, że wersję japońską oglądałem z dużą uwagą (niezrozumiały tekst japoński, napisy angielskie), a wersję amerykańską tylko mimochodem ;-)

_________________
Groszek, bamboszek, dziewczynka, chłopaczek, stary dziad!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 05 grudnia 2005 14:39:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 14:46:47
Posty: 18954
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
panek pisze:
ale przez to pojawiły się (ewentualnie obnażyły się obecne w wersji oryginalnej, ale dotąd niezauważone) niespójności


Ja na przyklad po dzis dzien nie czaje, czemu matka Smary (tej niedobrej dziewuszki) w scenach retrospektywnych jest ubrana w stroj, tak na moje niewprawne oko, dziewietnastowieczny, podczas gdy sytuacja rozgrywa sie tak mniejwiecej w latach 50/60-tych (jesli dobrze wychwycilem) XX w.

Zdrowka zycze

PS: Oddzialywanie psychiczne i wywolywanie smierelnego przerazenia w przyjetej w filmie logice jestem w stanie zaakceptowac - wyrywania zardzewialych gwozdzi i wykrecania srubek z podlogi za pomoca sniezacego telewizora juz nie.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 06 grudnia 2005 16:18:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:39:34
Posty: 2858
Skąd: bydzia
Pet pisze:
Oddzialywanie psychiczne i wywolywanie smierelnego przerazenia w przyjetej w filmie logice jestem w stanie zaakceptowac - wyrywania zardzewialych gwozdzi i wykrecania srubek z podlogi za pomoca sniezacego telewizora juz nie


ale w thrilleru/horroru naprawde nie chodzi o logike i trzymanie sie kupy! :D

p.s. a mnie sie filmik podobawszy. Nie dalabym rady obejrzec go w pojedynke (nawet koty nie wystarczylyby ;) ).
Im wiecej bojaźni w trakcie i after, tym wyższa ocena filmu.

_________________
you create your hell...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 06 grudnia 2005 17:00:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6969
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
dyingbride pisze:
Im wiecej bojaźni w trakcie i after, tym wyższa ocena filmu


W tym kryterium wersja japońska bije amerykańską na głowę!

_________________
Groszek, bamboszek, dziewczynka, chłopaczek, stary dziad!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 06 grudnia 2005 22:51:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 16 listopada 2004 23:19:04
Posty: 783
dyingbride pisze:
ale w thrilleru/horroru naprawde nie chodzi o logike i trzymanie sie kupy!

trzymanie sie kupy w ogóle jest niewskazane, ze względu na odór tejże i miękką, mało chwytną konsystencję :lol:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 06 grudnia 2005 23:13:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24978
...co innego trzymanie się ramy, zgodnie ze znanym przysłowiem...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 06 grudnia 2005 23:26:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:36:14
Posty: 187
Skąd: Varsovia
Cytat:
...co innego trzymanie się ramy, zgodnie ze znanym przysłowiem...

i inne wilcy jakieś :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 06 grudnia 2005 23:38:09 
panek pisze:
Natomiast niezrozumiałość kontekstu wersji japońskiej

Mnie krąg japoński nie poraził. Lubię japońskie kino, nie przepadam za horrorami (jako calością gatunkową). Krąg był w takim klasycznym klimacie jak Omen utrzymany. Jak ktoś lubi narastające napięcie z mała ilością krwi polecam.
Oczywiście są tam akcenty japońskie. Np. morze. Według klasycznej mitologii, ontologii (?) japońskiej wszystko bierze się z wody, a te japońskie korzenne bóstwa przed-sintoistyczne były dość makabryczne. I pewnie wiele więcej wątków można by było odczytywać. Na pewno morze ma odrębną symbolikę w Japonii i nie pamiętam japońskiego filmu w którym nie byłoby morza. To jest najbardziej stały element kina japońskiego, niezależnie od konwencji i tematu.

Za to jak ktoś chce obejrzeć co go w glębę go powali i pogruchota jego psychikę, to polecam Grę Wstępną.
Pamiętam ten film cholernie dobrze, mimo że już z pół roku mija od obejrzenia. Przygotowałem się na szok, to nie byłem tak bardzo zszokowany. Ale daję słowo, że wszelkie wcześniejsze horrory, które obejrzałem, to przy nim, prawdziwy pikuś.
A ten zostawia rysy.
Jest mocniejszy niż mina Nickolsona z Lśnienia, gdy biega po parku z siekierą.
Pierwsza połowa, lajtowe wprowadzenie, ale druga:

ZŁO


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 06 grudnia 2005 23:48:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6356
3bajki pisze:
Według klasycznej mitologii, ontologii (?) japońskiej wszystko bierze się z wody


To bardzo ciekawe - w kontekście np kolejnego po Kręgu horroru japońskiego (którego jednak nie widziałam) - o wodzie właśnie.
Widział to ktoś?

_________________
Sartre was wrong. Physical pain is so much worse than prolonged emotional distress. What a hack!


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 164 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group