Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 17 sierpnia 2017 12:34:49

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 81 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 27 lutego 2008 12:53:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 06 września 2007 13:57:13
Posty: 1874
Skąd: Warszawa
chodziło chyba bardziej o odbiór fonii bez wizji.

_________________
http://nemesister.tv


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 27 lutego 2008 12:57:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20839
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Tak tak, ja rozumiem. Ale ja mam naprawdę dziwną przypadłość, wszyscy się dziwią. Z muzyką jestem za przysłowiowy pan brat od zawsze, a wyszedłszy z kina totalnie nie pamiętam czy coś leciało i jakiej toto było jakości. Wszyscy znajomi zawsze się temu dziwili. Widać z muzyką filmową mi totalnie nie po drodze.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 27 lutego 2008 13:01:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 06 września 2007 13:57:13
Posty: 1874
Skąd: Warszawa
mój były ma/miał całkowicie na odwrót - nie zna(ł) się zupełnie na muzyce, nie odróżnia(ł) punka od hiphopu, a jedyne płyty z muzyką, jakie kupował i lubił słuchać, to te z filmów i tylko z soundtracków kojarzył style i kapele.

_________________
http://nemesister.tv


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 01 marca 2008 02:10:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19785
Muzyka w filmach jest bardzo przydatnym dodatkiem i ja bardzo często odbieram pewne sceny mocno przez pryzmat muzyki. Warto jednak zawsze pamiętać, że nie jest ona najważniejsza. Czasem jak ktoś zaczyna swoją relację z filmu "no, muzyka bardzo fajna", to tak jakby opowiadał o obiedzie, na jaki wybrał się do restauracji i jako główną informację podał "no, podobały mi się obrazy na ścianach...".

A druga rzecz, że między odbieraniem siły muzyki podczas seansu fimowego a słuchaniem potem ścieżki dżwiękowej w domu, to jest jeszcze długa droga. Ja jej ogólnie rzecz biorąc raczej nie przeszedłem, soundtracków słucham więc wyjątkowo i oprócz Dwóch wież i ew. Gwiezdnych wojen trzymam się z daleka od wszelkich soundtracków typu orkiestrowego.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 01 marca 2008 10:11:18 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:10:43
Posty: 3258
Crazy pisze:
Czasem jak ktoś zaczyna swoją relację z filmu "no, muzyka bardzo fajna", to tak jakby opowiadał o obiedzie, na jaki wybrał się do restauracji i jako główną informację podał "no, podobały mi się obrazy na ścianach...".

:shock:
nie! to jakby zaczął - używają tam bardzo dobrych przypraw!!!!
Ale się zdziwiłam... :)
W omawianym tu Lost Highway - no przecież, że nie obrazy na ścianach!!
Odwrotnie w efekcie, ale i identycznie jest z Prostą historią...

Hm ;-)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 01 marca 2008 11:48:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3382
Skąd: Warszawa
Crazy pisze:
Czasem jak ktoś zaczyna swoją relację z filmu "no, muzyka bardzo fajna", to tak jakby opowiadał o obiedzie, na jaki wybrał się do restauracji i jako główną informację podał "no, podobały mi się obrazy na ścianach...".

Co jednak nie zmienia faktu, że te obrazy mogą być naprawdę dobre.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 01 marca 2008 14:07:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19785
elsea pisze:
to jakby zaczął - używają tam bardzo dobrych przypraw!!!!

w sumie... chyba muszę Ci przyznać rację! :-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 03 marca 2008 10:23:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 06 września 2007 13:57:13
Posty: 1874
Skąd: Warszawa
Crazy pisze:
Czasem jak ktoś zaczyna swoją relację z filmu "no, muzyka bardzo fajna", to tak jakby opowiadał o obiedzie, na jaki wybrał się do restauracji i jako główną informację podał "no, podobały mi się obrazy na ścianach...".
elsea pisze:
nie! to jakby zaczął - używają tam bardzo dobrych przypraw!!!!


No dobrze, obrazy, przyprawy (szczerze - akurat dla mnie przyprawy są bardzo ważne ;) ), ale przecież sporo jest filmów, jak by tu powiedzieć... chałowych... albo przynajmniej średnich, a soundtracki to majstersztyki.

Inna beczka - filmy-których-nigdy-nie-widziałam, ale zasłuchuję się płytą z muzą. Dlatego "Made in USA" Sonic Youth to nie jest dla mnie soundtrack, bo nawet nie wiem, o czym jest ten film i mam to w nosie. A płyta jest mistrzowska!

_________________
http://nemesister.tv


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 28 marca 2008 08:12:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 25 czerwca 2005 21:12:02
Posty: 85
Skąd: Biała Podlaska z wieży radości, z wieży samotności
Peregrin Took pisze:
Osobną kategorię stanowię JA, który "Pluton" uwielbiam, ale generalnie muzyki w filmach nie słyszę zbytnio.

W tamtym tygodniu w Przekroju i Vivie, rozpoczęli wydawać Kolekcję Filmów Wojennych. 3 kwietnia ma być właśnie Pluton. Jeżeli zrobią tak jak z bajkami dla dzieci to szykuje się wydatek coś ok. 28 złociszy. Pierwsza część kolekcji była za dychę. Ale wracając do samej muzyki, to motyw z Plutonu jest... zajebisty!!!

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 28 marca 2008 13:57:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 06 września 2007 13:57:13
Posty: 1874
Skąd: Warszawa
Z genialnych soundtracków oryginalnych - film Terminator 2, muzyka: Brad Fiedel - ostatnio był do nabycia z jakimś dziwnym magazynem dla modnych panów, a samo dvd z logo Wyborczej. Ale kupiłam :)

Mistrzowski motyw:

Tu du dum dum - pum pum
tu du dum dum - pum pum
tararaaaaaa tararaaaaa
tararaaa tarariiiiiiraaaaaa


albo

ta-tam ta-tam ta-tam ta-tam
ta-tam ta-tam ta-tam ta-tam
ta-tam ta-tam ta-tam ta-tam
ta-tam ta-tam ta-tam ta-tam

ze sceny, kiedy Arnold roz...wala rozmaite pojazdy i ich użytkowników za pomocą broni palnej o dużych gabarytach i obracających się lufach (nie wiem, jak to się nazywa).

Natomiast "You could be mine" w wykonaniu GyNyRy... już takie mistrzowskie dla mnie znowu nie jest.

Hasta la vista, bejbe.

_________________
http://nemesister.tv


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 28 marca 2008 14:19:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 16928
Skąd: z prowincji
film: Mulhoolland Drive
piosenka: Liorando

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 29 marca 2008 20:07:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 29 maja 2006 07:57:07
Posty: 10786
Skąd: Gdynia
nemesister pisze:
za pomocą broni palnej o dużych gabarytach i obracających się lufach (nie wiem, jak to się nazywa).
M134 Minigun

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 29 marca 2008 20:11:11 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:10:43
Posty: 3258
nemesister pisze:
e sceny, kiedy Arnold roz...wala rozmaite pojazdy i ich użytkowników za pomocą broni palnej o dużych gabarytach i obracających się lufach
Mmmmmmm
aż bym obejrzała.... 8)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 29 marca 2008 21:57:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19785
o, i ja!
ale jestem choć trochę zaspokojony, bo niedawno jedynkę widziałem, a tam tej muzyki też trochę jest, choć jakby mniej wyrazista niż w T2

pablak - Llorando jest rzeczywiście niesamowite, a zwłaszcza ten moment, kiedy ona przestaje śpiewać a śpiewa nadal!!!!!!! to jeden z najgenialniejszych momentów u całego Lyncha jak dla mnie.
Natomiast cały soundtrack z Mulhollandu niestrawny. Są tam momenty dobre (ale też nie znów aż tak dobre, do jakich mnie Badalamenti przyzwyczaił), ale połowę czasu antenowego zajmuje jakieś beznadziejne buczenie, słowem - nie muzyka, lecz efekty dźwiękowe. Na filmie to wszystko gra i jest potrzebne, na soundtracku bywa OK, o ile stanowi tylko ozdobnik, urozmaicenie muzyki, przypomnienie jakichś chwil z filmu. Niestety na soundtracku do Mulholland Drive jest tego o wieeele za dużo.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 26 sierpnia 2009 09:02:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 17 marca 2008 10:20:50
Posty: 1140
Skąd: Frysztak
P.O.D. - "School of Hard Knocnks" z filmu "Little Nicky"

_________________
po co ta wrogość do siebie, to co w Tobie prawdziwe jest piękne


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 81 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group