Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest sob, 16 grudnia 2017 06:13:59

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1678 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 108, 109, 110, 111, 112
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 12 kwietnia 2015 18:49:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 sierpnia 2010 20:33:11
Posty: 656
Skąd: Sulejówek
Cytując sam refren:
Cytat:
W piekle jakoś tak se,
Do nieba - dziękuję nie trzeba.
Co my źle po środku mamy?
Tu jest jak u mamy,
Jak u mamy tu mamy.
Tutaj całość słów.

Do posłuchania polecam "Wojenkę". http://www.youtube.com/watch?v=tYmwyy3GS0k


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 12 kwietnia 2015 18:59:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4581
Skąd: Skąd:
Tyler Durden pisze:
Bardzo dobra płyta!

Znów inna, znów nowe brzmienie. Mój szacunek dla zespołu pozostaje. Pewnie na koncert się tym razem nie załapię, ale płyta intrygująca.

_________________
Myśli żołnierz: w dupie z wami i waszymi wojnami.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 19 kwietnia 2015 09:39:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20076
posłuchałem po raz pierwszy tego pierwszego singla - bardzo mi się podoba. niestety nie umiem się odnieść do tekstu, bo musiałbym posłuchać więcej razy. zacytowany powyżej fragment wydaje mi się dość jednoznaczny, ale nie znam kontekstu. co prawda patrząc po dotychczasowych tekstach Spiętego, to:
elrond pisze:
coś w stylu ,że w piekle jest lepiej

wydaje mi się zupełnie nie w stylu Spiętego, zaś
Emilian pisze:
o tym, że człowiek (typu Spięty) najlepiej czuje się na ziemi, a do piekła ani nieba go nie ciągnie.

wydaje mi się bardzo w stylu Spiętego.

Ale jak posłucham lepiej, to się wypowiem.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LAO CHE
PostWysłany: ndz, 13 marca 2016 00:21:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 2762
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Fenomenalny dziś (wczoraj) koncert w Palladium. Jedyny właściwie minus, to brak jakiegokolwiek utworu z Powstania. Poza tym, absolutnie wspaniale - najlepszy chyba w tej chwili koncertowy zespół w Polsce. Muzyka, aranżacje, ruch sceniczny, kontakt z publiką, nagłośnienie, oświetlenie, wizualizacje :aniolek:

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

"If you say why not bomb [Soviets] tomorrow, I say, why not today. If you say today at five o’clock, I say why not one o’clock?" John Von Neumann


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LAO CHE
PostWysłany: czw, 04 sierpnia 2016 12:24:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20076
Wygrzebałem DVD z koncertami w Muzeum (2005) i Proximie (2006) i obejrzałem w ostatnich dniach. Koncert w Muzeum już na pewno oglądałem, ma on swój niezwykły wyraz ze względu na miejsce i czas, ale muzycznie, wykonawczo nie przekonuje mnie do końca. jest to też występ krótki (albo urywek występu), tylko 6 piosenek.
Bardziej nastawiłem się na koncert z Proximy, który chyba jest całością (15 numerów, miejscami mocno rozbudowanych). Powiedzieć, że się nie zawiodłem, to bardzo za mało. Ostatnio muzyka tak mną poruszyła chyba rok temu po Wielkanocy, wtedy kiedy dokonałem spóźnionego wielkosobotniego odsłuchu Luny (tu opis). Byłem głęboko poruszony, kilka razy miałem łzy w oczach, ciary po plecach przy większości utworów. Jednocześnie nie mogę się nadziwić, jak świetne to jest czysto wykonawczo, pomijając już wszelkie emocje innego rodzaju. Zespół jedzie jak maszyna, Spięty nigdy nie kojarzył mi się ze szczególnie dobrą wokalistyką (interpretacją owszem, ale śpiewa jak śpiewa), jest tu jednak w wybornej formie i ciągnie tę maszynę jak wytrawny maszynista, Krojc gra przepięknie, a jeszcze lepiej basista, reszta kolegów znakomicie ich uzupełnia, no i zabawny jak zwykle Denat, który nie wiadomo po co tam jest, a jednak być musi :-)
Kolejne utwory czarują, porywają, żeby nie powiedzieć: urywają dupę ;-) Gdybym miał wymienić wyróżniające się, no to... Przed burzą z przeszywającymi rykami Spiętego (!!!), Godzina W (o wiele lepsza, niż na tym koncercie z Muzeum), bardzo rozbudowana Barykada, singlowy Czerniaków i zapomniana (czemu?!) nieco Groźba, Kanały - mój lao che numer jeden - nadal są niezrównane studyjnie, ale przecież i tu łzy i ciarki, co jeszcze - soczyście rockowy Koniec i REWELACYJNA na koniec Wiedźma :!: To już ponad połowa materiału, a przecież nie powiem, żeby Stare Miasto i Przebicie były jakieś nieudane, nie!

Jest to DVD, które nie wiem skąd się u nas przed wielu laty wzięło, wiele razy w różnych miejscach pytałem o właściciela, ale nigdy się nie zgłosił. Teraz przynajmniej wiem, że nie stało na marne. Obejrzałbym jeszcze raz od początku do końca!

Jak na razie kandydat na odsłuch roku.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LAO CHE
PostWysłany: czw, 04 sierpnia 2016 15:10:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24116
O, to chyba było nagrywane dzień po, albo dzień przed koncertem w Krakowie, który podobał mi się najbardziej z tych Lao Che, co widziałem, a właściwie jako jedyny podobał mi się naprawdę. Laska tam pływała na tłumie pod sceną! Pamiętam czad i tę wiedźmę.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LAO CHE
PostWysłany: pt, 05 sierpnia 2016 16:58:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 19:29:43
Posty: 6353
Ale fajnie :)

Ja mogę generalnie... potwierdzić słowa Witka, z tym, że miejsce koncertu to Woodstock :). Rok ten sam.

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LAO CHE
PostWysłany: ndz, 07 sierpnia 2016 18:35:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 marca 2007 19:38:56
Posty: 1131
Skąd: Słupsk
Mam ten koncert z Woodstocku. Gdyby nie to nagranie, chyba nigdy nie zaczęłabym słuchać lao che.

_________________
Polski ziemniak jest skarbnicą witaminy C


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LAO CHE
PostWysłany: pn, 07 listopada 2016 10:10:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4581
Skąd: Skąd:
Lao Che nadal w formie, tylko fatalny pomysł z graniem w salach, w których publiczność musi siedzieć. Sięnieda. Wymęczyło mnie siedzenie. Ale gra jak zawsze kapitalna, a wiele momentów przeszywających. Oni nie muszą grać hitów, mogą grać cokolwiek, ale widać, że mają to przemyślane, przygotowane, więc wszystko jedno z jakiej płyty grają - jest świetnie.

_________________
Myśli żołnierz: w dupie z wami i waszymi wojnami.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LAO CHE
PostWysłany: wt, 13 grudnia 2016 23:08:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20076
Nie będę teraz pisał dłużej, ale niedawno pożyczyłem ostatnie dwie płyty Lao, żeby się w końcu zapoznać.
Soundtracku posłuchałem po raz drugi w życiu i styka. Podobnie jak przy pierwszym odsłuchu wynudziłem się - nie żeby przeszkadzało, ale nic tam dla siebie nie znalazłem.

Natomiast Dzieciom podoba mi się niezmiernie! A już szczególnie utwór "Tu" w ogóle nie wychodzi mi z głowy, a w odtwarzaczu też siedzi co i raz, choć wiemy jak to jest z tymi moimi "wieloma przesłuchaniami" (ale może nawet z dziesięć razy słuchałem!!). Dla mnie płyta bardzo bardzo udana.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LAO CHE
PostWysłany: sob, 29 kwietnia 2017 09:39:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20076
Mam wrażenie, że od czasu poprzedniego poprzedniego wpisu nie tylko żadnego Lao Che nie słuchałem, ale nawet nie pamiętam, żebym sobie coś nucił czy przypominał. Tym bardziej nieoczekiwanie dziś od rana odtwarza mi się w głowie "nie będę do pana telefonował" i oczywiście okazało się, że znam na pamięć cały tekst i tak mi jeździ, od środka do końca, od początku do środka, na wyrywki itd. Chyba będzie czas słuchać Gospla!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LAO CHE
PostWysłany: ndz, 30 kwietnia 2017 21:00:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12754
Skąd: Poznań
Z pewnej perspektywy czasowej mogę tylko podtrzymać moje zdanie - "Gospel" to muzycznie najlepsza płyta "Lao Che".
Oczywiście - większy ogólny ciężar gatunkowy ma "Powstanie Warszawskie". Ale "Gospel" kompozycyjnie lepszy.

_________________
w sumie fajnie byłoby uratować jakiegoś przystojniaka


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: LAO CHE
PostWysłany: pn, 01 maja 2017 11:41:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 10945
No, dla mnie zjadliwe są tylko te dwie płyty... z czego muzycznie chyba Gospel>Powstanie Warszawskie... no i zauważyłem, że na LuxFeście jakoś dałem radę posłuchać cały koncert - i mi się podobało, ale już na ostatnim Rocket Festiwal zupełnie nie miałem na to ochoty... jeszcze po fenomenalnym występie Armii? Dysonans okazał się zbyt duży... Wojenka bardzo mi się podoba, ale jakoś reszta zupełnie do mnie nie trafia...

_________________
Więc dokąd, dokąd ta wędrówka
Posmutniał król i zadął w róg
Przeciwnik straszy, pielgrzym idzie
A pyta zawsze Bóg


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1678 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 108, 109, 110, 111, 112

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group