Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 12 listopada 2018 19:22:32

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: pn, 12 lutego 2018 11:49:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3696
Gdybym chciał dolać oliwy do ognia (pozdro Crazy!), to bym napisał, że brzmieniowo bardziej mi pasuje "Jeżeli" w wersji '85 niż "Break out" :mrgreen:

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 12 lutego 2018 11:54:11 

Rejestracja:
wt, 22 grudnia 2015 10:01:40
Posty: 105
Prazeodym pisze:
Nie no, bez jaj, oczywiście, że Lancia :)


No właśnie. Moje porównanie motoryzacyjne jest bardzo adekwatne, bo zdawałem sobie sprawę, że będą tacy, co wolą Lancie (jak i Jeżeli). I ja nawet to rozumiem, choć dla mnie oczywisty jest zupełnie inny wybór, mimo oczywistej i bezsprzecznej zajebistości Lanci :)
Hehe, co innego jakbym zamiast Lancii dał Golfa II GTI :)


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 12 lutego 2018 14:13:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13354
Skąd: ze wsi
Utwór niczym gruby dym. Zaciągnij się głęboko pokrzywom, taniec brzucha, a wiadomo, że więzienia wschodu w których cierpią feniksy należą do najsroższych. Poprzeplatane dźwięki... monotonia pokrzykiwań na ściany mnie odpowiada, piosenka gruboskórna z nagle otwierającymi się przestrzeniami, rzut okiem z grzbietu nosorożca na rozpieprzone mury, saksofonista lubi Rudresha, wschodnie skale... i choć nie jest to jeszcze dywan wschodu, czuć naelektryzowaną nić...

9

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 12 lutego 2018 19:06:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20965
otomo pisze:
To tak jakby spytać: klasyczna Lancia Delta HF Integrale czy współczesne BMW M5?
Dla mnie odpowiedź jest jasna.


Dla mnie też:

Obrazek

antiwitek pisze:
Wciąż jeży mnie

Myślę, że nie ma się co jeżyć. Otomo napisać pean na temat piosenki including to, że choć Budzy źle wymawia, to nawet to mu nie przeszkadza... wyjęcie z tego posta pół zdania i wchodzenie w tym momencie na rozważania na temat "hejtu" na angielszczyznę Budzego... no koledzy!
Wydaje mi się, że sam Budzy najlepiej odniósł się do swojej angielszczyzny w bodajże drugim Melodramacie, gdzie wyjaśnił, dlaczego tak bardzo nie zna angielskiego. No i jego angielszczyzna naprawdę jest unikalna w swym brzmieniu... wiem, że na Freaku było to dopracowane i stąd wymowa jest całkiem poprawna, ale jednak i tam słychać tę specyfikę... i ja rozumiem, że Manu Chao i ABBA może też mają swoje regionalne akcenty, ale z Budzym odpadają w przedbiegach!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 12 lutego 2018 22:07:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6101
Skąd: z Tralfamadorii
Całkowicie zgadzam się z Pietruszką :D


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 13 lutego 2018 10:26:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 czerwca 2014 20:20:04
Posty: 331
Skąd: Mazowiecki Park Krajobrazowy
Na tle transowego rytmu wyznaczanego przez czarodziejskie bębny Krzyżyka na chwilę pojawia się zwariowana, jazzowa partia saksofonu, która tak nagle, jak się pojawia, tak znika skasowana przez brudne gitary przypominające pracę jakiejś zdezelowanej maszyny budowlanej, która mimo wszystko próbuje przebić się gdziekolwiek indziej... chwilę potem z otchłani wyłania się krzyk i zaczyna się monotonny wokal... uważaj... uciekaj... a nad tym wszystkim czuwa wszechświat, kosmiczny szum towarzyszy wszystkim instrumentom, które teraz nie próbują udawać, że wiercą dziurę, tylko po prostu to robią... break out... go!



Bardzo podoba mi się ten utwór, jest bardzo plastyczny obrazowo, pobudza wyobraźnię, czaruje, jak cały Freak.





Niezwykle wciągająca jest także wersja z Tam, gdzie kończy się kraj, chociaż bardziej surowa, odarta ze wszystkich smaczków tła oryginału, to jednak ma w sobie coś niepokojąco frapującego. Pięknie rozwija się tu waltornia, mięsisty bas i kapitalna perkusja,

moim zdaniem nie gorsza od pierwowzoru, świdrująca gitara i basowa, samotna partia... podoba mi się ucieczka do Domu przy moście, a wszystko to mocno zatopione jest w brzmieniu Toni i jej niepokojącym klimacie.



Ciekawe, czy tytuł na TGKSK pisany razem, a nie osobno, jak na Freaku to celowy zabieg, czy błąd druku?



9/10 musi być.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 13 lutego 2018 11:21:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 grudnia 2007 10:18:44
Posty: 1492
Nie ma szału. Nie porywa mnie Break Out. Choć saksofony lubię, panoramiczne momenty gitarowe, wokalizę i to właściwie wystarcza na:
3/10

_________________
muzyka gra, a dzień ucieka
last.fm/wokr


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 13 lutego 2018 11:43:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 13755
Skąd: wieś
Mnie Freak trafia bardzo mocno. 9/10

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 13 lutego 2018 13:18:49 

Rejestracja:
wt, 22 grudnia 2015 10:01:40
Posty: 105
Ups.. Ratunku! Obudźcie się. Przewietrzcie dobrze uszy. Bo wygląda jak na razie na to, że najlepszy numer z Freaka skończy z najniższą oceną w WFO. WTF?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 13 lutego 2018 14:57:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 21411
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
6/10

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 13 lutego 2018 15:36:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3792
Skąd: Warszawa
otomo pisze:
najlepszy numer z Freaka

To ja trochę pomogę, bo zgadzam się w zupełności. Break Out jest tym utworem, który przyprowadził mnie do Freaka po latach od jego ukazania, gdy usłyszawszy go na koncercie, postanowiłem dać płycie drugą (i, jak się okazało, wcale nie ostatnią) szansę. Na koncertach, wiadomo, nie ma tych wszystkich dodatków, bez których Freak nie byłby Freakiem (tylko czymś lepszym ;) ), i całkowicie niepodzielnie panuje kapitalny, świetnie brzmiący riff, ale i w wersji studynej, mimo bogactwa innych dźwięków, gra on - przynajmniej na moje potrzeby - absolutnie pierwszoplanową rolę. Pierwsze 3 minuty utworu, dzięki owemu riffowi przede wszystkim, ociera się o 10 punktów. "Przede wszystkim" to jednak coś zasadniczo innego niż "wyłącznie", bo ta pierwsza połowa zawiera mnóstwo znakomitych momentów: saksofon na tle basu i bębnów pięknie numer rozpoczyna, świetne jest zwieńczenie każdego z refrenów, gdy z krzyku, zaczynającego się wcale jak nie krzyk, wyskakuje akordeon i przejmuje na moment główny riff, by zaraz go oddać w dobre ręce. Zwłaszcza po długim refrenie, gdy poprzedza to wszystko waltornia - best moment. No i wokal, który zdążył już wywołać małe spięcie (nie jestem specjalistą - choć przywołane przez Gera słowa akurat wymawiam, jak sądzę, w miarę poprawnie ;) - ale krytyka angielskiego wydaje mi się tutaj jakaś taka... hmm... utarło się, że trzeba krytykować, więc krytykuję), a mi bardzo odpowiada (łącznie z drugim głosem w refrenie). Niestety druga połowa trochę się rozłazi - najpierw swoje 70 sekund ma saksofon, który sam w sobie nie jest taki zły, ale gdy dołącza akordeon, robi się zgrzytliwie, staram się więc skierować słuch na bębny, które robią tu konsekwentnie dobrą robotę, i powracający po cichu za sprawą basu riff. To zwiastun dobrego, bo niedługo potem solo saksofonu rozpędza się ku końcowi, wraca gitara, Krzyżyk gra chyba najlepiej od początku, a przecież i wcześniej nie próżnował, a jeszcze te wtręty waltorni - jednym słowem super. I tu można by sprawę zakończyć. Podobno wszystko dobre, co się dobrze kończy, ale Break out jest dobry mimo zakończenia. Jeśli nawet nie można było zwieńczyć dzieła mocnym uderzeniem, to może chociaż dało się nie rozwlekać kody do 1/4 długości całego numeru? Nauczyłem się jednak ten fragment puszczać mimo uszu, więc lekko naciągając...

9/10

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 13 lutego 2018 17:29:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 13 czerwca 2010 23:53:10
Posty: 680
Skąd: be-stok, em-owo
Świetne wpisy, moje emocje - poruszone!! No niestety, odpalam utwór..

6 / 10

_________________
...sailin`on...


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 13 lutego 2018 17:43:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6352
Crazy pisze:
Fajny numer. Chyba w sumie wolę od Jeżeli Ale swoją drogą dobre pytanie rozgrzewające do tego wątku:
Jeżeli czy Break out?


Jeżeli bez wahania. W sumie żałuję, że nie dołączyłam do tych dziewiątkodziesiątek dla poprzedniego numeru, bo w porównaniu np. do Break out staje się to dla mnie coraz wyraźniejsze.

6/10

_________________
Sartre was wrong. Physical pain is so much worse than prolonged emotional distress. What a hack!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 13 lutego 2018 17:59:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 sierpnia 2010 20:33:11
Posty: 1080
Skąd: Sulejówek
Crazy pisze:
Jeżeli czy Break out?
Zdecydowanie Break out. Jak zobaczyłem nowo omawiany utwór to nawet się ucieszyłem, że nie dałem za dużo punktów Jeżeli.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 13 lutego 2018 18:46:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6966
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
6, chyba na Freaku najmniej charakterystyczny.

_________________
Groszek, bamboszek, dziewczynka, chłopaczek, stary dziad!


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group