Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest wt, 20 listopada 2018 15:11:51

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1077 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 68, 69, 70, 71, 72
Autor Wiadomość
PostWysłany: sob, 07 października 2017 06:42:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20989
Wczoraj miałem kółko filmowe poświęcone filmom, które dzieją się na statku/łódce i oparłem je na dwóch tytułach: Szczękach i Rejsie :-)

Po pierwsze muszę powiedzieć, że na etapie przygotowań oba filmy na maksa mnie wkręciły. W Szczękach szukałem scen na łódce, a więc włączyłem w połowie filmu, kiedy ruszają na łowy... obejrzałem jednym tchem do końca, nie mogąc wyłączyć. W Rejsie szukałem na chybił trafił, ale popłakałem się ze śmiechu, mimo że oglądałem sobie sam (podobno komedie lepiej trafiają, jak się śmieje w towarzystwie), późnym wieczorem i po cichu.

Pozostaje więc pytanie -

Szczęki
czy
Rejs
:?:

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 12 kwietnia 2018 18:50:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 13585
Skąd: Poznań
Jednak "Rejs".

"Szczęki" są bardzo dobre, no ale jak nie rekiny to ptaki ("Ptaki") czy węże ("Węże w samolocie").
A "Rejs" jest jednak unikatem.

_________________
Odchodzę i miewam się znakomicie. Słyszałem wszystko, co mówiliście przez sto lat, bo wcale nie jestem głuchy. Wiem też, że cały czas urządzaliście ukradkiem zabawy.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 15 kwietnia 2018 19:21:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 04 lutego 2008 23:32:44
Posty: 3234
Gdybym miała sobie któryś z nich włączyć teraz, to "Szczęki"

_________________
I'm not crazy, M'Lynn, I've just been in a very bad mood for 40 years!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 15 kwietnia 2018 19:32:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 6290
popieram Joon

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 17 kwietnia 2018 20:46:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16882
Obrazek

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 17 kwietnia 2018 21:25:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 7765
Skąd: Piła wojenna
:D Dajesz nam szczęki do wyboru? Wybieram III :wink:

A co do meritum, to włączyłabym Rejs, bo oglądałam tylko raz, i zgadzam się, że to unikat, a Szczęk i im podobnych filmów było mnóstwo.

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 17 sierpnia 2018 16:15:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20989
Po wczorajszym nadrobieniu Churchilla pojawia się szereg pytań:

Czas mroku czy Dunkierka? - czyli filmy o tym samym momencie historycznym tylko z całkiem innej perspektywy

Czas mroku czy King's Speech (Jak zostać królem)? - czyli filmy z udziałem jąkającego się Króla Jerzego

Czas mroku czy Żelazna dama? - czyli filmy o charyzmatycznych brytyjskich premierach

no i:
Gary Oldman jako Churchill czy Meryl Streep jako Thatcher? - czyli słusznie oskarowe role tychże premierów


Ciekaw jestem, kto z czytelników wątku widział, żeby móc porównać i jakie są Wasze odczucia... Ja mam wątpliwości, czy "Darkest Hour" wygrywa którąkolwiek z tych par, a przecież ogólnie oceniam film pozytywnie i bardzo się cieszę, że udało się pójść.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 17 sierpnia 2018 17:21:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 21433
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Widziałem tylko Żelazną Damę kiedyś. Zupełnie tego filmu nie pamiętam, pamiętam za to wrażenie - że poprawny i przewidywalny. I Meryl jakaś taka też... no wiadomo że dobra, ale Oscarowa z premedytacją, cały film pod to skrojony, nie lubię tak.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 17 sierpnia 2018 23:18:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 3605
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Crazy pisze:
Po wczorajszym nadrobieniu Churchilla pojawia się szereg pytań:


Nie widziałem żadnego z tych filmów :oops:

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 18 sierpnia 2018 10:28:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20989
Jak dla mnie Dunkierka jest lepsza od tamtych trzech razem wziętych, stanowi jakąś inną jakość artystyczną.

Peregrin Took pisze:
Widziałem tylko Żelazną Damę kiedyś. Zupełnie tego filmu nie pamiętam, pamiętam za to wrażenie - że poprawny i przewidywalny.

Dziwne, ja bym to powiedział o Czasie mroku właśnie. Może nawet o King's Speech. Natomiast Żelazna Dama - którą pamiętam też dość słabo - zostawiła na mnie wrażenie dokładnie odwrotne: że przedziwniona i jakaś taka nie wiadomo jaka i czemu. Pamiętam, że oglądałem ten film w telewizji i jak zwykle w telewizji miałem lekkie spadki koncentracji (czyt.: przysypiałem). Pasowało to do filmu, który pamiętam jako dziwaczny, wręcz oniryczny. Powinno to mi się podobać bardziej, ale coś chyba mi nie grało.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 18 sierpnia 2018 11:23:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24988
Można by tu dodać też Natalie Portman as Jackie Kennedy!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 23 sierpnia 2018 09:49:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6356
Crazy pisze:
Po wczorajszym nadrobieniu Churchilla pojawia się szereg pytań:

Czas mroku czy Dunkierka? - czyli filmy o tym samym momencie historycznym tylko z całkiem innej perspektywy

Czas mroku czy King's Speech (Jak zostać królem)? - czyli filmy z udziałem jąkającego się Króla Jerzego

Czas mroku czy Żelazna dama? - czyli filmy o charyzmatycznych brytyjskich premierach


Z wymienionych nie widziałam tylko "Żelaznej damy", choć teraz tym bardziej żałuję, że nie wpisałam się nigdzie tuż po obejrzeniu "Dunkierki" i "Czasu...", albowiem - pewnie ze względu na ogólny czas amoku, w którym ta dwójka oglądana była ;-) - zadziwiająco mało szczegółów pamiętam :o . Niemniej - pamiętam wrażenie ogólne i Dunkierka wygrywa wszystko. Mocne i dobre, i świeże formalnie. Za to Churchill mnie trochę rozczarował, był niedosyt gdy nadszedł koniec (a scena w metrze to w ogóle straszność :oops: ). Lista wygląda tak: Dunkierka > King's Speech > Czas mroku.

_________________
Sartre was wrong. Physical pain is so much worse than prolonged emotional distress. What a hack!


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1077 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 68, 69, 70, 71, 72

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group